Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Elo,

 

Potrzebuję HDD  wewnętrzny 2TB (mooże 4TB ale raczej wezmę 2TB) do zamiany mojego Seagate Constellation 1TB, który ma już ho ho lat, dysk w desktopie, na dane, a w czasach bez desktopa ląduje w obudowie na USB3.0.

 

Paczę na WD Golda, Ironwolf Pro, do zastanowienia, czy jednak szybszy WD Black. W miarę ceny, do 6 stówek idzie kupić, ten ostatni 7 stówek.

Jest też Toshiba (tania) i paczę też na WD Ultrastar (warto?).

Wymagania: 7200 rpm, chętnie bufor 256, ale 128 spoko też - no i wiadomo, CMR.

 

Żeby potrafił zachować się jako ten na dane, bo czasem ten Constellation mi wstaje 2-3 sekundy po nieużywaniu, ale to chyba tak będzie?

 

Myślałem, ze mam WD Black, ale faktycznie mam Seagate i jako "podziękowanie" za tyle lat pracy, chciałbym kupić też Seagate, ale wiem też, że firmy mają swoje lepsze i gorsze lata.

 

Co teraz w trawie piszczy?

 

Dzięki.

Edytowane przez Sponsi
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Sponsi napisał(a):

Co teraz w trawie piszczy?

Nic nie piszczy.

Zastój technologiczny.

Sprzedaż klasycznych dysków hdd coraz niższa, sprzedaż ssd wzrosła i ustabilizowała się na pewnym poziomie, wypierając coraz więcej klasycznych hdd z komputerów używanych w domach.

Ceny dysków 1 i 2tb ssd oraz hdd utrzymują się od trzech lat na tym samym poziomie. Producenci widząc niższą sprzedaż spowodowaną wyższą ceną ograniczają produkcję, zapobiegając obniżkom cen.

Od pięciu lat nic nowego oraz ciekawego się nie pojawiło w sklepach, dla niższych pojemności od 1tb do 6tb, z przeznaczeniem dla przeciętego kowalskiego.

Brak nowej oraz rewolucyjnej technologi, która spowodowała by zwiększenie pojemności, obniżenie kosztu produkcji, w konsekwencji ceny na półce sklepowej.

Jedyny postęp dokonuje się w dyskach przeznaczonych typowo dla centrów danych, czyli firm. Przez coraz większe upchanie danych na pojedynczym talerzu, obecnie 3tb na jeden talerz, pojemność jednego dysku do 32tb: https://www.telepolis.pl/tech/sprzet/dysk-twardy-hdd-seagate-exos-hamr

 

W 2020 roku wybuchła mała afera, po tym jak producenci dysków zmienili technologie produkcji dysków na trochę tańszą, nie informując o tym potencjalnych konsumentów, bo model dysku oraz seria się nie zmieniła, tylko jedna lub dwie litery w kodzie producenta, zmiana z klasycznego systemu zapisu danych cmr na smr, które okazało się wolniejsze w działaniu przez dachówkowy zapis danych na dysku (ścieżki w pewnym stopniu nachodzą na siebie) bardziej narażone na awarie, przez mechanizm wymagający większej precyzji w odczycie i zapisie danych na talerzu, czyli taniej dla firmy i brak korzyści dla użytkownika przez wolniejszy zapis danych, większe ryzyko awarii, utrudniony oraz zauważalnie droższy odzysk danych z uszkodzonego dysku, cena nowego dysku na półce sklepowej pozostała taka sama. Dotyczyło to podstawowej serii dysków np. wd blue, seagate barracuda, toshiba p300, oraz przeznaczonych dla małych serwerów: nas np. seagate ironwolf, wd red, itp.

W 2022 roku dostali za to symboliczną karę po złożeniu przez oszukanych ludzi pozwu zbiorowego: https://ithardware.pl/aktualnosci/wd_wyplaca_odszkodowania_za_dyski_red_w_technologii_smr_niestety_tanio_sie_wykpili-21418.html

Dlatego przed zakupem warto sprawdzić specyfikacje danego modelu dysku na stronie producenta, wyszukując dokładnie po kodzie produktu, żeby później się nie zdziwić.

Ostatnio pojawiła się kolejna afera, z seagate, które sprzedaje dyski używane po regeneracji, jako nowe: https://ithardware.pl/aktualnosci/skandal_seagate_nowe_dyski-38592.html

Warto trzymać najważniejsze dane na min. dwóch dyskach, żeby w razie awarii jednego niczego nie stracić. To jest znacznie tańsza opcja, od wysyłki uszkodzonego dysku do serwisu w celu odzyskania danych, która prawie nigdy nie wynosi 100%, najczęściej od 50% do 80% w zależności od typu uszkodzenia: elektronicznego lub mechanicznego np. uszkodzona głowica rysująca talerz, czyli części danych nie do odzyskania. Ciekawy kanał dotyczący odzysku danych: https://www.youtube.com/@SGdata/videos Z tego co pisał w komentarzach to nie poleca dysków smr, trudniejszy odzysk danych oraz niższy procent odzysku.

Jeśli zdecydujesz się na zakup podstawowych dysków to najlepiej kupić od razu dwie sztuki.

Jeśli jeden ulegnie awarii to masz kopię zapasową na drugim.

Od kilku lat używam dwóch dysków 4tb z podstawowej serii: wd blue, na razie działają prawidłowo. Na obu trzymam kopie najważniejszych danych, żeby po awarii jednego nie stracić wszystkiego.

 

Obecnie nie opłaca się kupować 2tb dysków z zapisem cmr, bo są bardzo niekorzystnie dla kupującego wycenione. np. WD20EARZ ( 300zł), HDWD220UZSVA (280zł)

Dysków toshiba nie polecam, bo są zauważalnie głośniejsze, jest to jest dobra opcja dla osób z ubytkiem słuchu.

Cena dysków z serii wd black odleciała w kosmos, przekraczając cenę 4tb modeli.

Warto dołożyć do 4tb modeli cmr: WD40EZAX (425zł sklep morele) ST4000VN006 (469zł)

W teorii lepsze są modele przeznaczone do nas, ale za to głośniejsze oraz w wyższej cenie. Co kto woli.

A najlepiej sprzedającymi dyskami są te o zwiększonej awaryjności oparte na smr, czyli tańsze w produkcji od wyżej wymienionych: ST8000DM004 8TB za (615zł), ST2000DM008 za (249zł)

Jeszcze tańszą ryzykowną alternatywą jest zakup używanych dysków z allegro po regeneracji, niektórzy wybierają je na śmieciowe dane, których nie szkoda w razie awarii: https://forum.ithardware.pl/topic/8392-odnowione-dyski-seagate-z-allegro/

Warto sprawdzić / przeskanować całą powierzchnię dysku po zakupie, dedykowanymi do tego programami, bo coraz więcej sztuk trafia się z wadą fabryczną np. duże wibracje przenoszone na biurko (brak prawidłowego wyważenia dysku), niespodziewana awaria kilka tygodni po zakupie, z uszkodzonymi sektorami na dysku, lub niedziałającymi od razu po podłączeniu do komputera. Pół roku tego trafiłem na tego typu dysk od seagate 4tb 2,5 cala. Kto wie częściową winą może być fakt braku zabezpieczenia dysku na czas transportu przez kuriera. Sklep owiną dysk kilka razy szarym papierem i w taki sposób wysłał w małej paczce do paczkomatu. Brak dodatkowego zabezpieczenia np. folia bąbelkowa lub dedykowane opakowanie wypełnione poduszkami powietrznymi, które kosztuje poniżej 20zł na allegro. Przesyłka grzechotka. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Edytowane przez Pawcio
  • Like 5
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ale się rozpisałeś hehe

no dzięki dzięki.

 

Co do modeli to celuję w te lepsiejsze niby, dlatego 2TB to jest pod 6 stówek, 4TB pod 8 stówek... Blue czy coś nie będę brał.

Jestem gotów się skandalicznie wybulić na 2TB a np. pod 6 stówek... jeszcze dumam czy potrzebuję w ciągu 2 lat 4TB.

 

Cenowo nie jest ciekawie już od kilku lat, chyba, że chodzi o te taniochy, ale na nie nie patrzę...

 

O zasadach bekapowych wiem, wiem ; )

 

Pytanie brzmiało też co teraz się sypie ostatnio, bo pamiętam - tak jak pisałem - że firmy miewały swoje gorsze modele albo gorsze partie.

 

O aferach co nieco słyszałem...

 

Dysk chcę odebrać w sklepie, liczę, że przyjdzie do nich w jakichś pakach zapakowanych sensownie, a ja już nawet, jeśli dostanę OEM-kę, to w bąbelce chociaż ; )

 

Edytowane przez Sponsi
Opublikowano (edytowane)
W dniu 6.02.2025 o 08:07, Sponsi napisał(a):

co teraz się sypie ostatnio

Tylko producent oraz większe serwerownie mają wystarczająca ilość dysków, żeby stwierdzić, co jest bardziej awaryjne.

W teorii im więcej części mechanicznych, elektroniki oraz bardziej skomplikowanego systemu zapisu i odczytu danych, tym większa szansa na awarię.

Nie licząc mechanicznego uszkodzenia np. podczas transportu, wady produkcyjnej.

W aktualnie sprzedawanych komputerach pc oraz laptopach od dobrych 4 - 5 lat montowane są głównie dyski ssd i to z podstawowych budżetowych serii np. od firmy lexar, adata, wd, goodram, itp. trochę wydajniejszymi oraz lepszymi jakościowo dyskami ssd są: Kingston kc3000 oraz samsung 990 pro. Więc ludzie na grupkach oraz forach sami nie wiedzą, czy kupiony przez nich dysk hdd jest awaryjny czy nie, bo obecnie mało kto ich używa. Raz na jakiś czas podłączą pod kieszeń, stacje dokującą na usb w celu wykonania kopii zapasowej z dysku ssd i to na tyle. Bardziej wymagający tworzą swój mały serwer nas złożony z kilku dysków i jeśli raz na kilka lat jeden z dysków się uszkodzi to żadna strata, bo dane w teorii nie powinny zostać usunięte przy awarii jednego z dysków.

Firma Backblaze dzieli się statystykami awaryjności dysków hdd: https://www.backblaze.com/blog/backblaze-drive-stats-for-q3-2024/ najbardziej awaryjna firma produkująca dyski: seagate, bo sprzedaje ich najwięcej w niższej cenie, czyli tania masówka. Firmom się opłaca, wymienić częściej dysk na nowy w niższej cenie, mimo zwiększonej awaryjności. Najmniej awaryjny produkuje firma wd, ale z to w wyższej cenie.

 

Podsumowując:

Przeciętny kowalski kupi to co ma aktualnie najlepszy stosunek pojemności do ceny, czyli tanie dyski seagate z serii barracuda na smr. Osoby, które trochę się interesują wybiorą droższe dyski z cmr np. wd blue WD40EZAX lub toshiba p300 HDWD130UZSVA, trzeba zwrócić swoją uwagę na kod producenta, bo producenci dysków sprzedają dyski wyprodukowane w różnych technologiach smr oraz cmr pod tą samą nazwą serii: np. blue oraz p300. Bardziej wymagający konsumenci wybiorą podstawowe wersje dysków serwerowych przeznaczonych do domowego serwera nas, składającego się z kilku dysków np. od 2 do 6 sztuk: Wd red plus lub pro, Seagate Ironwolf lub pro, Toshiba n300 lub X300. Ceny dysków nasowych zaczynają się od 500zł do 800zł za 4tb modele. Osobiście nie użynam dysków nasowych, może nich się teraz wypowiedzą osoby, które mają z nimi więcej doświadczenia, bo używają ich w domowym serwerze od kilku lat.

 

Na elektrodzie pojawiają się nowe tematy z podobnymi pytaniami dotyczącymi dysków serwerowych:

https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4101476.html

https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4101032.html

https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4098166.html

https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic4103236.html

Edytowane przez Pawcio
  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano

Mój odnowiony Seagate Exos 6 TB ma się jak na razie dobrze, ale pełni rolę dysku zewnętrznego do sporządzania kopii danych. Nie wibruje jakoś szczególnie i nie hałasuje w aluminiowej obudowie Orico. Mam jeszcze dwa inne dyski przeznaczone do tego celu.

  • Upvote 2
Opublikowano

Też posiadam 2x P300 3TB w jednym urządzeniu i w porównaniu do moich poprzednich HD103UJ Toshiba są cichutkie. Zdziwiło mnie mocno, że 2x toshiba p300 2TB są głośniejsze w moim komputerze ale wydaje mi się, że to ponad 10 letnia obudowa jest trochę winna.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Chyba  żartujesz :E od kiedy pozbyłem się ostatniego HDD z obudowy to nastała totalna cisza aż byłem w szoku jak cichy pc potrafi być bez talerzowca w środku  ;) 

Edytowane przez Send1N
  • Haha 1
Opublikowano

Ja się cieszę że jakieś 10 lat temu, najpierw kompa przeniosłem z biurka pod nie, a później stanął koło TV więc czy chrobocze, trzeszczy, piszczy to mam to centralnie gdzieś, no ale jak z dwóch metrów nic nie słychać to chyba jest ok :) 

  • Upvote 1
Opublikowano
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Chyba  żartujesz :E od kiedy pozbyłem się ostatniego HDD z obudowy to nastała totalna cisza aż byłem w szoku jak cichy pc potrafi być bez talerzowca w środku  ;) 

 

Pochwal się co to za model był. Czyżby Samsung HD502HJ? On potrafił nieźle buczeć, ale to był pancerny dysk i będę go szanował do końca życia.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Chyba  żartujesz :E od kiedy pozbyłem się ostatniego HDD z obudowy to nastała totalna cisza aż byłem w szoku jak cichy pc potrafi być bez talerzowca w środku  ;) 

Najnowsze HDDki sa o wiele cichsze od wczesniejszych. Wiem bo mam, więc to nie jest cos co przeczytałem. Miałem sporo HDD różne wielkosci. Również okres bez HDD był wypiety, albo np. w lapku. I ogolnie podoba mi sie spowrotem taka cicha praca. Duzy dysk bardzo szybki 512mb cache odczytuje dane 300mb/s bardzo cicho, wrecz nieslyszalnie, zapis jest troszke glosniejszy. Ale generalnie o wiele ciszej niz we wczesniejszych HDD. Wczesniej HDDek np 3TB lub 2TB był o wiele wiele głosniejszy, a malutka pojemnosc i transfery 120-150Mb, wczesniej z dyskow to 320GB lub 160gb, jeszcze wczesniej 80gb i 30gb, nawet mi zostaly 2 dzialajace chyba matrox maxtor12gb albo cos takiego. Generalnie nowe dyski 2022/2023 produkcja, są o wiele lepsze niz wczesniejsze wersje. U wielu producentow taka zmiana. Także rozumiem, twój zachwyt nad bezszelesnym dizałaniem, ale niepowiedziałbym, że nowe dyski sa złe. To o wiele lepsze konstrukcje niz lata temu. Sklep z elektroniką, RTV, AGD - sklep Komputronik.pl https://www.komputronik.pl/search/category/1?query=Seagate+Exos+X24+24TB coś takiego to zupełnie inny poziom niz dyski z ktorymi miałeś do czynienia :) 

Edytowane przez maxmaster027
  • Thanks 1
Opublikowano
15 godzin temu, Send1N napisał(a):

A żebyś wiedział że to był ten model samsunga 500GB  :magik: zagraj w totka może :E 

Znany problem w tym modelu. Głównie fakt, że był jednotalerzowy się do tego mocno przyczynił. Oszczędność na wyciszeniu i tak wyszło :E

 

Lata laba robią swoje :E Około 2010 był to najczęściej polecany dysk, bo to naprawdę kawał dobrego dysku. Polecam. Buczenie łatwo wyciszyć kładąc go na gąbce.

  • Upvote 1
Opublikowano

miewałem i 6xhdd w potrzebnych czasach, ale wtedy jeszcze zasilacz potrafił wiele zagłuszyć

najmilej i tak wspominam pracę z samsungami, szczególnie później 5400 tak jak 154UI czy 204UI, najwięcej miałem 1TB 103SI i SJ, genialne dyski. a lekko nie miały i pracowały 24/7

Teraz mi juz tylko jeden HDD został i jest to najgłośniejszy element mojego kompa, Toshiba 3TB P300

Nigdy nie była specjalnie cicha, ale jak potrafi sama od siebie coś jakby defragmentować, strasznie irytujące...

 

a dyski w kompach posiadam od 93r, jeszcze w amidze, sporo tego było, a jeśli mi jakiś padł to zawsze WD Caviar

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ja połasiłem się na serwerową Toshibę Enterprise 8GB (MG08ADA800E), CMR i niby ma pięcioletnią gwarancję ale tak głośnego HDD jeszcze nie miałem. P300 3TB miło wspominam, ale spaliłem...

Edytowane przez Ryszawy
  • Like 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Rok temu kupiłem model ze screena bo w raporcie jednego z operatorów cloudowych są to najmniej awaryjne modele. Dziś chciałem sprawdzić ,czy są jeszcze dostępne i aż zbaraniałem. Co tu się stało?
image.png.ff115f5b46a945601bfa8bbddde51cc3.png

Opublikowano (edytowane)

Refurby się chwilowo skończyły ;)

 

Ostatnio była też afera, że niektórzy sprzedawali używane dyski jako nowe. https://www.tomshardware.com/pc-components/hdds/seagates-fraudulent-hard-drives-scandal-deepens-as-clues-point-at-chinese-chia-mining-farms

 

Poza tym to starszy model który może już schodzić z rynku. Masz X18 https://www.ceneo.pl/123242627

Edytowane przez some1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @DrAdi Też jak składałem myślałem nad kupnem  X870E Tomahawk Max ale zrezygnowałem wziąłem X67E i jestem zadowolony ma wszystko czego potrzebuję 4 dyski m2 , duża ilość portów USB , obsługa M.2 PCIe NVMe 5.0 x4 - 1 szt. PCIe 5.0 x16 - 1 szt. PCIe 4.0 x16 - 2 szt. M.2 PCIe NVMe 4.0 x4 - 3 szt. PCIe 3.0 x1 - 1 szt. USB 3.2 Gen. 2 - 1 szt. USB 3.2 Gen. 1 - 4 szt. USB 2.0 - 4 szt. Wszystko jest tylko kartę dźwiękową lepiej dokupić bo dźwięk ma słaby Realtek ALC897. Ale za 200 zł. spokojnie to ogarniesz i masz do następnych płyt jak coś.
    • Cześć, chcę złożyć komputer w zasadzie tylko do przeglądania internetu. Do tej pory miałem komputer ryzen 7700 i RX 9060 XT ale sprzedałem bo gry mnie nudzą a mi tak mocny komputer po prostu niepotrzebny    Myślałem złożyć coś na chińskim xeonie, zestaw x99 + e5 2680 v4 + 32gb ram kosztuje na aliexpress 412zł, to mniej więcej tyle ile samo 2x8gb ram w Polsce     Do tego jakiś cooler za 50zł Dysk mam pny xlr cs3140 Jakiś zasilacz 550w za mniej niż dwie stówki, to samo z obudową    I mam problem z kartą graficzną, chciałbym żeby była cicha, tania i obsłużyła dwa monitory fullhd, myślałem o gtx 1060    Dobrze kombinuję? Nie patrzmy na pobór prądu bo nie ma to znaczenia    
    • pewnie tak. na pewno maja je przesycone - polecam do tego apke novideosrgb czy jakos tak. dostepna na githubie ona ograniczy kolory by nie bylo tak ze masz 150% srgb tylko bardziej w kierunku 100% srgb    ofc to kwestia preferencji czy wolisz przesycone kolory czy normalne [chyba uzywam zlego slownictwa]   daj znać jak ci przyjdzie a i poszperaj moze znajdziesz polecane ustawienia RGB i innych zeby monitor mial jak najbardziej zblizone barwy do tych z kolorymetra.     jesli chcialbys widoczna zmiane to mogles tez pomyslec o 27cali 2k ale to juz by wymagalo budzetu wiekszego i dobrego sprzetu
    • No nie ukrywam, że trzeciego abonamentu na grudzień nie wykupuje. Głownie Recon, 95%, ogarnąłem M2010 do samego końca, głowy pękają, lubię spokój i strzały z daleka, ale aktualnie się zaczynam męczyć.    Czekam na Squad Fireteam. 
    • Wróciłem na chwilę do AC Shadows. Łomatko, jaka ta gra jest ładna a Naomi zwinna i szybka! Nie wiem, czy dam radę wrócić do RDR2
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...