Skocz do zawartości

Wymiana 5800X3D przy 4090. Tylko 4k


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To nawet czuć a nie tylko widać :E od razu jest inny feeling na myszce, miałem przegrane 8K godzin w csa (nie licząc wersji poniżej 1.6 na których nie było licznika steam %-)) a teraz mam ponad 6K w hunt'a coś tam wiem xD 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

Czesto gram na padzie, fakt. Aczkolwiek zdarza sie tez na myszy. Pomiedzy 60 a 90-100 widze spory przeskok, ale wyzsze wartosci sa bardzo subtelne, albo ja tego zwyczajnie nie widze. xD  Malo tego, uzywajac DLSSQ w FULL HD czesto na pierwszy rzut oka nie widze roznicy wzgledem natywnej, dopiero jak zaczne sie przygladac. %-) Mam malo wymagajace oczy :hihot:

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, green1985 napisał(a):

Ja mam taką zmianę za sobą, robiłem w listopadzie 2024, tylko że gram w 1440p. Czy warto? No tak pół na pół, z jednej strony kolejne procesory X3D na AM5 mają nie być szybsze w grach od 9800X3D, więc możliwe, że dopiero AM6 przebije. Z drugiej różnice w klatkach to średnio 20-30 fps, stosunkowo niedużo, ale dla mnie akurat dosyć istotne, bo w wielu grach dzięki tej różnicy utrzymuje mi stabilne 144 fps (ręczny limiter) no i lows-y nie lecą aż tak nisko. Zależnie jak uda się sprzedać stary zestaw i co będzie nowe, to dopłata powinna wyjść 2-3k zł. Czyli 100 zł za klatkę, w dzisiejszych chorych czasach chyba norma :/ 

Powiem tak, cena :D Bo zmienić warto na 9800X3D, kwestia ile dopłaty jest sensowne. Póki co kosztuje tak dużo że ciężko argumentować, znowu 7800X3D nie ma sensu tym bardziej dzisiaj.

  • Upvote 1
Opublikowano
14 minut temu, galakty napisał(a):

Powiem tak, cena :D Bo zmienić warto na 9800X3D, kwestia ile dopłaty jest sensowne. Póki co kosztuje tak dużo że ciężko argumentować, znowu 7800X3D nie ma sensu tym bardziej dzisiaj.

No dobra, żeby w pełni wyjaśnić, to u mnie nie tylko fps-y były przyczyną. Po prostu miałem płytę główną mini itx (z czasów R5 3600) wsadzoną w pure base 500 - RAM kolidował z chłodnicą od AiO na CPU, więc musiałem ją dać od przodu, więc wewnątrz piekarnik. O ile GPU dawało radę z temperaturami i ciszą, to zasilacz 650W (jednak 4090 karmił) już średnio i w bardziej wymagających tytułach odpalał wentylatory na nie wiem ile obrotów, ale bardzo słyszalnie ;) A zmieniać płytę + zasilacz dalej pod AM4, to już średni biznes, wolałem dorzucić i wymienić całość. Gdybym miał "normalny" setup, to pewnie bym czekał na AM6.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 6.02.2025 o 08:04, Roman_PCMR napisał(a):

Witam,

 

Wiem ze sa podobne tematy ale nie dotycza rozdzielczosci 4k. No wiec, czy jest sens wymiany wlasciwie calej platformy na 9800X3D, mobo+ram+cpu?

Gram tylko w 4k, obecnie posiadam:

 

5800X3D

B550 Aorus Elite

16GB 3200mhz

 

Ogolnie mialem isc w tym roku w wymiane calej platformy ale 5090 nie dowiozlo wydajnosciowo. Teraz nastawiam sie na 6090

Probuje sobie zracjonalizowac taki zakup ale wykresy gierkowania w 4k pokazuja malutki wzrost.

Czy zmiana platformy teraz ma jakikolwiek sens czy czekac juz na 6090 w 2025r i wtedy zmienic wszystko?

 

Moim zdaniem kompletnie nie warto. Jak zrezygnowałeś z 5090 poczekaj na 6090 i wtedy wymienisz platformę, może już na AM6, czy co tam będzie najwydajniejszego na AM5. Jak koledzy pisali, najwyżej wymień RAM na 2x16GB 3600Mhz, które są bardzo tanie. Też mi to chodziło po głowie, ale zrobię tak, że najwyżej wymienię tylko pamięci. 5800X3D na prawdę daje radę, zwłaszcza w gry które gram. Jak tylko gra nie jest optymalizacyjnym krapem jak jakiś Stalker 2, albo korzysta z dodatkowej pamięci cache to jest dalej wydajny procesor. Zobacz jak dobrze wypada choćby w najnowszym Kingdome Come Deliverence 2 w Kuttenbergu.

 

yTiXy2U.png

Opublikowano (edytowane)
22 godziny temu, Lameismyname napisał(a):

W rozdzielczości 1440p czy tam 4K taki 7500F/7600 spokojnie wykarmi współczesne GPU

No tak nie do końca. Spójrz na post wyżej test z KCD2.

 

Ja gram w KCD2 w 4k z DLSS-Q czyli renderowanie z 1440p. Średni FPS buja się u mnie ~100, dodatkowo na mocnym procu  minimalny trzyma wysoko. Taki 7500F tego by nie zapewnił.

 

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
Godzinę temu, skunRace napisał(a):

Moim zdaniem kompletnie nie warto. Jak zrezygnowałeś z 5090 poczekaj na 6090 i wtedy wymienisz platformę, może już na AM6, czy co tam będzie najwydajniejszego na AM5. Jak koledzy pisali, najwyżej wymień RAM na 2x16GB 3600Mhz, które są bardzo tanie. Też mi to chodziło po głowie, ale zrobię tak, że najwyżej wymienię tylko pamięci. 5800X3D na prawdę daje radę, zwłaszcza w gry które gram. Jak tylko gra nie jest optymalizacyjnym krapem jak jakiś Stalker 2, albo korzysta z dodatkowej pamięci cache to jest dalej wydajny procesor. Zobacz jak dobrze wypada choćby w najnowszym Kingdome Come Deliverence 2 w Kuttenbergu.

 

 

Tak wlasnie zrobie. Wymiana platformy teraz nie ma sensu, jak by to byla wymiana samego procka to jeszcze bym sie skusil. Ale tutaj musze nowe mobo+cpu+ram+psu.

 

Poczekam juz do 6090 i z pol roku po premierze kiedy ceny sie uspokoja kupie.

 

Swoja 4090 sprzedam w przyszlym roku i pociagne na jakims tanim gpu do kupna nowej platformy.

 

Swoja droga wiadomo cos o 6090 :E ?

 

Podobno nowe GPU maja co roku wychodzic? :E 

Opublikowano (edytowane)

Nikt nie wie kiedy będzie następny model. Nowe serie GPU nic nie zapowiada, aby miały wychodzić co rok.

 

6090 po prostu w następnym roku jest oczekiwane :E Ale to raczej pod jego koniec. Czyli ~20 miesięcy pewnie. Może jesień, koniec lata najwcześniej.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano
14 godzin temu, Send1N napisał(a):

Po co schodzisz tak nisko z taktowaniem? te ryzeny nie mają żadnych problemów aby działać na 3733-3800mhz tym bardziej przy 2 modułach single rank, w grach będzie lepiej jak dasz trochę więcej przepustowości kosztem luzniejszych timingów niż zacieśnianie ich w opór na niskim taktowaniu.

Jak zwykle pobór prądu :D przy 3000Mhz CL12 mam z 20W mniej, bo SOC pobiera też dużo mniej.

Opublikowano
1 minutę temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

@KellerU mnie roznica na poziomie 5-8w pomiedzy 3200 cl22 a 3600 cl18.

5-8W ale czego, SOC? Bo to nie tylko SOC się liczy. Sprawdź pobór prądu samego procesora np. wbijając OCCT extreme small fft albo Prime95 small fft.

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, RTXnietylko4060tiUSER napisał(a):

To ja mam chyba jakies średniowieczne oczy. Niektorzy nie widza roznic pomiedzy 30/60, udowodnione naukowo.

Eee. Co to za badania naukowe? Indian chyba.

Pograj 3 mce na stabilnym jak beton 60, później zrob locka na 30... I wróć do tych badań i z nimi pogadaj. ;)

 

Trzeba doświadczyć dobrego jakiś czas, by poczuc kiłę złego. W drugą stronę, nie wiem czemu, tak to nie działa. 

Edytowane przez JeRRyF3D
  • Upvote 1
Opublikowano

Miałem okazję takie coś stestować kiedyś przy W3 którego ogrywałem u siebie na PC, ale miałem za zadanie bratu od kumpla przejść bossa  na PS4...  mogłem się napić herbaty po wciśnięciu przycisku na padzie(tak jak z reklamami i stacją benzynową)... slowmo niesamowite i się zastanawiałem co z tą grą jest nie tak? Później poczytałem że to działa w 30 fps... I powiem tak jak grasz w 30 klatkach od początku to spoko, jak grasz na 30 klatkach a później przejdziesz na 60 to też spoko, ale jak grasz w 60 i nagle będziesz zmuszony do grania w 30, to szybko podziękujesz za taką grę.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Keller napisał(a):

Jak zwykle pobór prądu :D przy 3000Mhz CL12 mam z 20W mniej, bo SOC pobiera też dużo mniej.

Kombinujesz cały czas jak tylko się da a pózniej się dziwisz że masz niski 1%low i wałkujesz temat od tygodnia :E jeszcze powiedz że masz plan zasilania "oszczędzanie energii" włączony :Up_to_s:

Edytowane przez Send1N
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Send1N napisał(a):

Kombinujesz cały czas jak tylko się da a pózniej się dziwisz że masz niski 1%low i wałkujesz temat od tygodnia :E jeszcze powiedz że masz plan zasilania "oszczędzanie energii" włączony :Up_to_s:

Kombinuję, czy nie, ale wydajność nie jest gorsza od 4000 CL16 co mam na XMP, bo te timingi ustawiłem bardzo ciasne względem XMP nawet szybszego. Robiłem też test na 4200 Mhz CL16 i fpsy wzrosły o 2-4 jakoś, ale lowsy te same. Zbalansowany plan ;) 

4 godziny temu, JeRRyF3D napisał(a):

Eee. Co to za badania naukowe? Indian chyba.

Pograj 3 mce na stabilnym jak beton 60, później zrob locka na 30... I wróć do tych badań i z nimi pogadaj. ;)

 

Trzeba doświadczyć dobrego jakiś czas, by poczuc kiłę złego. W drugą stronę, nie wiem czemu, tak to nie działa. 

https://www.ppe.pl/news/40909/Tworca-Vendetta-Curse-of-Raven-039-s-Cry-twierdzi-ze-gracze-nie-potrzebuja-wiecej-niz-30-fps.html

 

Niektórzy tak uważają.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Daj znać jak postawisz na dysku m2 grę bo to już się szlaone robi :E jak dalej nic się nie zmieni to tak jak pisałem, stawiaj winde od nowa ale nie na dysku hdd + najlepiej inną wersję niż tą co masz obecnie lub win10 testowo.

Opublikowano
W dniu 11.02.2025 o 23:29, Send1N napisał(a):

Daj znać jak postawisz na dysku m2 grę bo to już się szlaone robi :E jak dalej nic się nie zmieni to tak jak pisałem, stawiaj winde od nowa ale nie na dysku hdd + najlepiej inną wersję niż tą co masz obecnie lub win10 testowo.

No Cyber jest na m2,Winda 11 23h1 i okej, lowsy się poprawiły o max 10, ale nadal czuć spowolnienia :)  moim zdaniem to wina gry lub naprawdę ma wysokie wymagania co do proca i ramu, że już na AM4 nie jest to takie hiper komfortowe. Zresztą w moim tamtym temacie ktoś z 9800X3D wrzucał swoje wyniki i też miał chyba 100 fps średnia a lows 60. Więc masakryczna różnica, a nie jakaś 10 fps.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...