Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mi też zainteresowanie trochę spadło. Jakoś nie mogę się przekonać do połączenia SH z typowo japońskim klimatem. Całkiem różne światy. Ograć ogram jak trafi gdzieś taniej. Na remake SH zdecydowanie bardziej czekam.

  • 4 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Ten komentator to dramat, totalnie psuje klimat. Tutaj macie wersję bez gadania. Wygląda dobrze, sam klimat fajny, atmosfera gęsta, ale walka słabiutka i trochę drewno - sporo ciosów w ogóle nie robi wrażenia na przeciwnikach, zero reakcji.

 

 

Opublikowano
9 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Z upragnieniem czekam na remejka SH bo nigdy w jedynkę nie grałem :) 

Najlepsza część, więc warto czekać. Soundtrack i wystrój lokacji. Jeżeli nic nie zepsują to będzie grubo :)

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Trochę różnic jednak było, ale nie szkodziło. Coś tam popsuli, ale jednak więcej zdecydowanie na plus. Więc tak wyszli ogólnie obronną ręką.

No i walka z nim w remake'u jedynki w nowym wydaniu. Spoiler bo to final boss ;) 

 

 

Edytowane przez Necronom
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Ze Soulsów to będą pewnie tylko elementy , a nie poziom trudności lub realny projekt walki i wrogów. 
W ogóle nie pasuje mi motyw nastolatki walczącej z potworami rodem z Dead Space. Pochodnia, latarka, ucieczki, ogłuszanie, osłabianie może bym zrozumiał, ale nie walenie w kukłę nożem, niczym w jakimś RPG. RE2R ma to świetnie zrobione, gdzie kończyny mają swoją wytrzymałość i różny stan ogłuszenia.
Na tej generacji liczyłem na jakieś większe, fizyczne interakcje, ataki oparte o interakcje i fizykę, a nie kukłę na punkty obrażeń...

Czekam na uniki rodem z RE3R oraz walenie wrogów bronią, niczym kościotrupy w DS1 bez broni obuchowej. :E Ale aż tak źle nie będzie, bo nie są głupi. 

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)

"Almost Souls-esque boss fight", "Combat can be very difficult", "Avoiding enemies is more difficult than in previous titles". To mi wystarczy, gra nastawiona ewidentnie na wymuszoną walkę. W SH walka zawsze była opcjonalna. Ponadto nie wiem czy grałeś w SH4, ale to jedna z najgorszych części pod względem gameplayu i jakiekolwiek odniesienia nie wróżą nic dobrego. Już była gra, która chciała połączyć horror i akcję melee, Callisto Protocol. Wszyscy wiemy jak to się skończyło :D Wyszedł upośledzony Dead Space. Tu będzie(albo może i nie) upośledzony SH.

Edytowane przez Necronom
Opublikowano

Mnie się Callisto Protocol bardziej podobała niż remake Dead Space, więc w to mi graj. Wy i tak będziecie narzekać i jęczeć obojętnie co by nie zrobili, to samo było, zanim ukazał się remake Silent Hill 2. Ile pomyj na to wylaliście, zanim wyszło? 

Opublikowano

Z tego co pamiętam to na SH2 narzekania były z początku, bo na pierwszych zwiastunach gra nie wyglądała okazale i to sporo przed premierą. Ale tu mamy niecałe dwa miesiące do wyjścia to już nic nie zmienią.

Opublikowano
6 godzin temu, musichunter1x napisał(a):

Ze Soulsów to będą pewnie tylko elementy , a nie poziom trudności lub realny projekt walki i wrogów. 
W ogóle nie pasuje mi motyw nastolatki walczącej z potworami rodem z Dead Space. Pochodnia, latarka, ucieczki, ogłuszanie, osłabianie może bym zrozumiał, ale nie walenie w kukłę nożem, niczym w jakimś RPG. RE2R ma to świetnie zrobione, gdzie kończyny mają swoją wytrzymałość i różny stan ogłuszenia.
Na tej generacji liczyłem na jakieś większe, fizyczne interakcje, ataki oparte o interakcje i fizykę, a nie kukłę na punkty obrażeń...

Czekam na uniki rodem z RE3R oraz walenie wrogów bronią, niczym kościotrupy w DS1 bez broni obuchowej. :E Ale aż tak źle nie będzie, bo nie są głupi. 

Lepsza ona niż jaka silna afroamerykanka:E

Opublikowano
3 godziny temu, Necronom napisał(a):

" melee, Callisto Protocol. Wszyscy wiemy jak to się skończyło :D Wyszedł upośledzony Dead Space. 

Callisto Protocol ponoć miał duże problemy produkcyjne i musieli nagle dokończyć projekt, gdy system walki był w powijakach. Dostaliśmy protezę, a nie wizję twórców.:kwasny:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...