Skocz do zawartości

Vulc

Użytkownik
  • Postów

    2 223
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Vulc

  1. Po pierwszym odcinku Pluribus jestem kupiony. Świetny pomysł, montaż, dobra gra aktorska. Fabularną absurdalnością przypomina trochę Rozdzielenie, Apple zdecydowanie umie w takie seriale.
  2. Trzeba było na stemowym forum zachęcać do wyłączania crossplay? Trzeba było? To teraz będziecie cierpieć.
  3. Hah, nawet przez chwilę nie założyłem, że to żart. No, ale w sumie VR może być mocną alternatywą dla nudnego, normalnego grania. Jak tylko przestanie działać i wyglądać jak gówno.
  4. @VRman Tak całkiem w ramach dygresji, masz niesamowitą zdolność do zmiany tematu na VR przy każdej możliwej okazji. Ja wiem, że nick zobowiązuje, lata praktyki robią swoje, ale kurdę. Z mojego punktu widzenia tylko odstawienie działa naprawdę dobrze. W sezonie letnim gram dużo, dużo mniej, dzięki czemu w sezonie zimowym mam więcej ochoty na nadrabianie zaległości. Do tego mam mocno zdywersyfikowane zainteresowania, płynne przechodzenie między różnymi aktywnościami pomaga właśnie w przypadku zmęczenia materiału.
  5. Takich serwerów nie brakowało też w kolejnych częściach. To tylko częściowo rozwiązuje problem, takie rzeczy powinno się balansować, a nie zabraniać ich używania. Nie widzę żadnego problemu obecnie z RPG - ani w becie, ani w pełnej wersji nie zginąłem ani razu w ten sposób, a swoje kille wyrzutnią to mogę policzyć na palcach obu rąk co najwyżej. drobne zwiększenie obrażeń obszarowych, niewiele by IMO zmieniło.
  6. Apple TV ma kilka dobrych serii sf, więc chyba warto rzucić okiem, choć nigdy nie byłem fanem Gilligana.
  7. Na szczęście nie mam mega ciśnienia na ten tytuł, więc "przesuwka" nie robi mi żadnej różnicy. Co do powyższej, cytowanej wypowiedzi, podchodziłbym jednak z dystansem. Raz, gościu jest ze związków, dwa, wypowiedź wygląda na mocno podkoloryzowaną i emocjonalną. Dodatkowo zwalnianie ludzi na zwolnieniu lekarskim nawet w UK musi być odpowiednio uzasadnione, tym bardziej w przypadku "paternity leave" (urlop ojcowski). Z drugiej strony nie jest to też nic niespotykanego dla wielkich korporacji, krawaciarze nigdy nie słynęli z subtelności.
  8. Jakby ktoś chciał się pobawić w druk 3D, Bambu Lab produkujących stosunkowo tanie i łatwe w obsłudze drukarki, ma fajne wyprzedaże na niektóre modele, łącznie z obsługą druku w wielu kolorach.
  9. Praktyki wydawania pisanych na kolanie remasterów, żerujących na sentymentach. Było już tego sporo w przeszłości i regularnie pojawiają się kolejne "perełki".
  10. Tak, choćby dlatego, żeby nie wspierać takich praktyk, oraz dlatego że stara wersja jest bardzo tania. Kluczyk można dostać za jakieś śmieszne grosze.
  11. Chciałoby się powiedzieć, "you had one job". Jak widać nawet tak prostą sprawę jak remaster, i to remaster przygodowej gry point&click, można elegancko spartolić. Z jednej strony szkoda, bo gra ma niepowtarzalny klimat, z drugiej oryginał aż tak się jeszcze nie zestarzał.
  12. No i elegancko, z pewnością wpłynie to pozytywnie na jakość gier, bezbłędnie wyłapując wszelkie błędy, które uciekają nawet doświadczonym beta testerom i nie wychodzą podczas otwartych testów gry.
  13. Progress w przypadku każdej kolejnej serii będzie zawsze, bo start jest raczej z niezbyt wysokiego pułapu. Przykładowo BF4 też "chwilę" potrzebował, żeby się rozkręcić. Tyle, że tam podstawowe mapy były IMO znacznie lepsze. Cairo jest w porządku, choć po becie już mi się mocno przejadła. Wyrzuciłem z rotacji na jakiś czas. Mam czasami góra 4 mapy w rotacji na dobrą sprawę. Wszystkie te zabawy z banowaniem ludzi to czysta patola. No, ale nie mój cyrk, nie moje małpy.
  14. Tak, pod warunkiem, że zaczną wpadać jakieś naprawdę konkretne mapy, bo na tym w dużej mierze opiera się ten potencjał. Pierwsza dodatkowa mapa jest rozczarowująca, a premierowy zestaw na dobrą sprawę niewiele lepszy, jeśli już rozłożyć na czynniki pierwsze poszczególne mapy. Pozostaje też pytanie czy pola bitwy w "starym stylu" są w ogóle w planach. DICE dość otwarcie skłania się ku bardziej dynamicznej, skoncentrowanej rozgrywce (można powiedzieć chaotycznej), a nie wolniejszym, przemyślanym teamplay'u.
  15. Przecież z podobieństwami nikt się nigdy nie krył, bo nawet nie ma jak tego zrobić. Z drugiej strony jakiś feel Battlefielda też jest, po prostu czasem dość odległy, głównie nie przez brak "BF momentd", ale przesyt nimi. Za dużo sprzętu i graczy wrzuca się nad zbyt małe pole bitwy. To już w 2042 na 128 graczy nie było takiego ścisku.
  16. Tak jak nie wyłapali dziesiątek rzeczy przy okazji poprzednich premier, to już taka Battlefieldowa tradycja. Mnie dla odmiany zaczęło wyrzucać na pulpit przed załadowaniem gry, a w samej grze regularnie zacinają mi się dodatki w czołgach jak gram gunnerem - rozbrajanie min.
  17. Kawał dobrego filmu ten Nosferatu, an razie prócz The Witch, wszystko od Eggersa wjeżdża bez popitki.
  18. Vulc

    ARC Raiders

    Trzeba przyznać, że sporo osób gra. Szkoda, że nie ma wspomnianego trybu PvE, byłbym dużo bardziej zainteresowany.
  19. Mógłbyś mnie nie obrażać?
  20. O, to teraz winę ponoszą fanatycy? Zaklinania rzeczywistości ciąg dalszy. No, ale faktycznie do niczego nie dojdziemy w tej dyskusji, jeśli ktoś odbija się w połowie pierwszego odcinka najlepszego TV fantasy na rynku. Całkiem inne standardy.
  21. Ruff ’n’ Tumble było świetne - muzyczka, animacje, przeciwnicy, oprawa, wszystko jak należy. No i pamiętam, że gra po stosunkowo lajtowym początku, robiła się później dość trudna. No, ale to nic niezwykłego dla produkcji z tej epoki, tam ratio ukończonych gier każdy miał chyba najniższe w historii. Pamięta ktoś North & South? Ależ to była obrzydliwe grywalna gra.
  22. Vulc

    ARC Raiders

    Dajcie znać jak wygląda endgame, na razie nie jestem zainteresowany, ale jak wystrzelam się z tego co mam, może kiedyś sobie przypomnę o tym tytule. A i cena spadnie do sensownego poziomu.
  23. Cztery kliki z menu głównego jak coś, po odpaleniu gry. Ile ma być? Idealnie ląduję w menu głównym, klikam "wystartuj mecz niestandardowy" i jazda. Mała rzecz a cieszy. No i jeszcze raz, bo tradycyjnie masz problemy ze zrozumieniem prostych wypowiedzi - jest różnica między "trudne", a "nieintuicyjne", dlaczego to ignorujesz? Co do dziadków i przywalania się, ludzie wyraźnie wspominali, że robisz to regularnie w różnych wątkach, tego też nie doczytałeś? Masz wszystkie argumenty podane na tacy, po prostu są dla Ciebie niewygodne i udajesz, że ich nie widzisz.
  24. Nikt się nie obraża. Ludzie zwracają Ci regularnie uwagę, że dowalasz się do wszystkiego całkiem bez powodu. Kto więc tutaj ma dorosnąć?
  25. Cztery kliknięcia. I nikt nie pisał, że to jest deal breaker, więc Twoje szydzenie jest zbędne. No, ale już wiemy nie od dziś, że tym właśnie się często zajmujesz. Dodatkowo, bo widzę że zrobiłeś edycję, nieintuicyjne nie znaczy "trudne". Bądźmy precyzyjni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...