Skocz do zawartości

DITMD

Użytkownik
  • Postów

    1 679
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez DITMD

  1. Fajnie, drugiego DLC nawet nie ruszyłem, więc sobie ogram tę nową wersję. Możliwe, że nawet od początku
  2. 47
  3. To prawda i radzę tylko inwestować w te kamienie, których będziemy używać, bo jest ich sporo, a surowców do ich ulepszenia brakuje. @Fenrir_14 Grałem w demo Khazana, ten końcowy boss napsuł mi trochę krwi, ale walka była przednia. Pełna wersja od jakiegoś czasu już czeka, ale jakoś nie miałem okazji, żeby ją odpalić. @ReddzikMortal Shell II jest taki jak każdy inny soulslike. Musisz po prostu ogarnąć, co będzie dobre na danego bossa, jeden jest podatny na parowanie, a na drugiego lepsze są uniki. Jak to rozkminisz, to walki z nimi stają się trywialne. Przez ostatnich endgame’owych przeleciałem praktycznie bez otrzymania żadnego hita.
  4. Grałem w Wuchanga, paru bossów zabiłem jeszcze przed tymi wszystkimi zmianami i nerfami, ale jakoś odbiłem się od tej gry. Będę musiał do niej wrócić. To samo z Khazanem. Jak skończę Mortal Shell 2, to raczej odpalę sobie coś bardziej lajtowego, kolorowego, a nie kolejnego soulslike’a. Chociaż różnie może być
  5. @Fenrir_14No, ja też się nie spodziewałem, że ta gra mnie tak wciągnie. Grałem tylko jednym shellem, Thielem, pod bleed z axem i daggerem. Na 37 godzin trafiło mi się parę błędów i crashy, ale nic takiego, co by zatrzymało mój progres. @Reddzik Muszę wrócić do Wukonga, szczególnie że zostawiłem go gdzieś w połowie gry. Nioh 3 gdzieś pod koniec, DLC do Lies of P nawet nie ruszyłem. W grze są chyba tylko dwa zakończenia. To ukryte zrobiłem przez przypadek, jeśli chodzi o tego typa z workiem na głowie. W grze jest sporo sekretów. Masz misję w FPP jak z jakiegoś survival horroru, pierwszy level z Dooma, masę iluzorycznych ścian. Jak dla mnie na początku brakuje surowców do ulepszania broni, a później po prostu cię nimi obrzucają.
  6. Ostatni boss mi został i koniec. Tyle ludzie narzekali, że niby taki skok trudności jest w endgame, a ja rozklepałem wszystkich bez jakichś większych problemów. Jak zginąłem, to przez moją nonszalancję, głównie dlatego, że byłem chciwy. Ogólnie zasada "trzymaj się lewej nogi i łachocz mieczem po plecach” działa tutaj bez zarzutu
  7. Dziwne, bo u mnie nic takiego nie ma, jedyny stutter to jak wchodzę na nowy obszar.
  8. Szczerze mówiąc, jestem zaskoczony, jak wielka jest ta gra. Non stop odkrywam nowe lokacje i sekrety, jest tego multum.
  9. Akcja, w każdym razie ta bardziej oddalona.
  10. Nie trafi
  11. Uwielbiam taki klimat. Night mode
  12. To prawda, duality z Thielem jest mega OP, plus pernamentne krwawienie, ale też są inne fajne kamienie, można sobie poeksperymentować. Jak wejdą kryty, to nie ma co zbierać, tego ostatniego bossa rozjechałem w kilkanaście sekund, w drugiej fazie zdążył tylko zrobić ten wirnik.
  13. Ja gram Tielem. Mam postać na drugim poziomie umiejętności, nawet w połowie nie jest rozwinięta, a i tak tłukę wszystko bez większego problemu. Topór ze sztyletem i krwawienie robią swoje, później idę w truciznę. Nawet nie zdecydowałem jeszcze, którą postać jako drugą będę rozwijał, bo wszystko leci w Tiela. Podobno Satre jest bardzo op, nie sprawdzałem.
  14. Soulslike’i stały się zdecydowanie zbyt mainstreamowe. Elden Ring otworzył ten gatunek dla casuali, którym brakuje cierpliwości i podstawowego zrozumienia tego gatunku. Nie chcą nauczyć się grać, i rezultaty tego widać praktycznie wszędzie. Ludzie płaczą i narzekają na mechaniki i rozwiązania, które są obecne w tym gatunku od czasów Demon’s Souls.
  15. Typowy rage quit i wylanie żalu. Jak cię boss zabije po raz pięćdziesiąty, to też nagle wszystko zacznie ci przeszkadzać, kamera będzie najgorsza w historii, moby staną się gąbkami na ciosy, a bossowie cheatami. Skill issue
  16. Gra niedawno dostała patcha, mam jakieś 15h i doświadczyłem może ze trzy błędy. Respienie poza mapą, nieśmiertelny wróg, i jak chciałem usiąść w tym gronie, gdzie jest ten typ z workiem na głowie, to zjebałem się w przepaść Najlepsza walka do tej pory dla mnie to ten bezimmieny więzień.
  17. U mnie MSI Afterburner powodował crashe.
  18. Tutaj widać dosyć sporą różnicę.
  19. Jestem ciekaw, ile z tego miasta będzie wykorzystane w kampanii. Pewnie jakiś mały procent, tak jak to było w piątce. Reszta pewnie będzie pod tryb online, który mnie w ogóle nie interesuje.
  20. Zapowiada się świetnie. Ci Chińczycy zamiatają pod względem ilości, jakości i płynności animacji, a przede wszystkim tego, jak to wszystko tworzy spójną całość. A potem odpalasz trailer nowej Plagi i widzisz parę drewnianych animacji na krzyż. Różnica jest wręcz absurdalna.
  21. Ja tam czuję ciosy, i system walki mi się podoba. Gra mi siadła, jeśli komuś nie, no cóż, to jego problem.
  22. Niby co z tą grą jest nie tak? Może ja czegoś nie dostrzegam?
  23. U mnie zero problemów jak na razie. Slasher?
  24. To najpierw się dowiedz co to jest gra AA, czym się charakteryzuje i różni od AAA, a potem aplikuj tą swoją śmieszną politykę. Mógłbym przelecieć przez twoje posty i wkleić ci sporo tytułów AA, które ogrywałeś.
  25. Czyli ograniczasz się tylko do popularnych papek.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...