-
Postów
895 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez SuLac0
-
"kretynskich" rozwiazan z przed +5 lat, czy obecnych? napisze to jezscze raz - problemem dla mnie nie jest sama fukcjonalnosc, ale jej implementacja czyli jedno wielkie zamieszanie. nie ma znaczenia kiedy sie pojawil wyrok, bo to nie on definiuje czy cos zle dzialalo, czy nie, z perspektywy samego uzytkownika. uzytkownik mial problem z implementacja fukcjonalnosci i nastapilo "zderzenie" z realiami i sama legislacja, ktora bardzo rzadko za nimi nadaza. implementacja funkcjonalnosci byla zle zrobiona w latach 2018/19, ale to nie oznacza, ze fukcjonalnosc sama w sobie jest zla. tak samo jak instrukcja obslugi auta na tablecie, ktora mozna wlaczyc podczas jazdy, jest zla impelentacja funkcjonalnosci i gdzie ja sie Ciebie czepiam? wyrazam tylko swoja opinie na temat pewnej fukcjonalnosci i jej implementacji. mniej lub bardziej ironicznie czy merytorycznie. "uruchomiles" sie, bo zalozyles takie, a nie inne intencje z mojej strony. blednie zreszta. a wystarczylo napsiac "sorki, zle zinterpretowalem". dalej bedziesz w to brnal?
-
nope. na system. ale biorac pod uwage Twoje nastawienie, kompletnie mnie nie dziwi, ze nie wylapales tego. w kontekscie krytykowanego rozwiazania? tak, to jest funkcjonalna archeologia. problem dot 2018/19 (nie widzialem pozniejszych wyrokow). duzo opinii dot. tej funkcjonalnosci (obsluga z tabletu) jest wyrobiona wlasnie na podstawie zdarzenia z przed 5 lat. ba. zaryzykuje nawet stwierdzenie, ze wiekszosc uwaza, iz nic sie w tej kwesti nie zmienilo od tych +5lat, ze dziala to nadal tak samo zle . i to jest problem, a nie kiedy pojawil sie wyrok ostateczny.
-
"Ja jestem skłonny uwierzyć, ze napiszesz cokolwiek aby wybielić producenta" , odbieram to jako "ad personam". zdyskredytowanie i osmieszenie. wyprowadz mnie z bledu . prosze. wyrazilem tylko swoja opinie mniej lub bardziej ironicznie. to, ze doszukiwales sie w tym jakiejs merytoryki, wybacz, popelnilem blad, nie spodziewalem sie , ze tylko takich wpisow po mnie oczekujesz. bede o tym pamietal nie ma. jak wiekszosc "merytorycznych" wpisow, tylko gdzie napisalem, ze nie macie tutaj racji? mozna. jednak archeologia sprzed 5 lat i na jej podstawie zakladanie, ze nic sie od tego czasu sie nie zmienilo, wiec dane rozwiazania (tabletowe) jest z zalozenia zle, jest troche , jak to ujac, aby nie obrazac czyjegos "ego" - niedzisiejsze
-
@GordonLameman zasugerowalem tylko, a nie podalem jako pewnik, ze rownie dobrze pomiedzy szukaniem opcji od sterowania, mogl tez czytac instrukcje. po czesci ironicznie, po czesci, ze tez moglo tak byc. jedno nie wykluczalo drugiego. uzytkownik mandat dostal za korzystanie z ekranu podczas jazdy. "glupota", "wybielanie", "zwalanie winy", to tylko Twoje bledna intrepretacja tego wpisu, skutkiem czego "odpaliles ad personam" . i to jest fakt.
-
zmyslon, czy nie, ironiczna, czy nie, w ktorym miejscu wybiela producenta?
-
a czy jedno wyklucza drugie nie wiem gdzie tutaj widzisz wybielanie producenta.
-
napisze wiecej. ta instrukcja dostepna jest z poziomu tabletu wiec sklonny jestem uwierzyc, ze w przerabianym przykladzie, szukane bylo w instrukcji, jak cos ustawic widocznie pominiety zostal najwazniejszy punkt instukcji - nie czytac instrukcji podczas jazdy
-
ale to jest kwestia implementacji samego rozwiazania - np dwa szybkie klikniecia uruchamiaja najszybszy bieg. to, ze cos nie dziala, nie oznacza, ze samo w sobie jest zlym pomyslem. obecnie wystaczy OTA - zdalna aktualizacja, aby programowac dzialanie "przyciskow" . nie. wlasnie na tym polega postep. ja nie narzekam na "automatyke" . dziala. jak musze szybko wlaczyc wycieraczki, to wystaczy "kliknac". mam manetke, ale rownie dobrze, moglbym miec przycisk na kierownicy, bo do "klikniecia" ogranicza sie ich obsluga. to jest "kretynizm" 4 (slownie - cztery) manetki. szczyt technologicznej-ergonomicznej perfekcji
-
wl/wyl. automatyka ma zrobic swoje. ewentualnie max 2 klikniecia na tablecie, dla dodatkowych opcji w dedykowanym miejscu. nie widze, w tym nic "kretynskiego". ENCAP tez nie.
-
ewolucja, postep technologiczny. jezeli automatyka dobrze dziala, (a nigdzie nie napisalem, ze w tym przypadku dziala dobrze), wystarczy jeden przycisk. najlepiej, aby w ogole go nie bylo, bo do czego? to sa wycieraczki, wiadomo kiedy maja zadzialac.
-
no wlasnie. ilu? Fewer than one in five (18%) motorists check official safety ratings such as Euro-NCAP when buying a new car, new findings show. - Only 18% check official safety ratings such as Euro-NCAP - 73% expect all modern cars to meet high safety standards ciekawe ilu w ogole wie, ze jest cos takiego jak ENCAP powaznie probujesz tlumaczyc cos komus, dla kogo stan technicnzy auta, to wina producenta? chyba jedyny w tym sens, to prostowanie bzdur zalewajacyh internet bo brak reakcji , to przynanie racji btw ENCAP wiec sie zdecydujcie - gwiazdki, sa wazne, czy nie? bo przeciez "chinczyk nie hamuje i rozpada sie po byle uderzeniu w kraweznik" tak jak "kazdy BEV, to calkowita kasacje po kazdym krawezniku, a pala sie od samego patrzenia na nie" . typowa narracja . hipokryzja , ze szkoda strzepic ja rozumiem, ze dla czesci szczyt technologii to MANETKA i spalinowe dogrzewanie auta, bo koze trudno wlozyc ale mamy 2025/26 rok, internet juz nie dziala pod 0202122. chyba bo zaczynam miec watpliwosci
-
wiec gwiazdkami nie ma co sie nakrecac. ENCAP odejmie iles tam pkt, moze max jedna gwiazdke za brak fizycznego "wyzwalacza", czy tez opcji na tablecie w "max 2 klikach" i tyle. zadnej rewolucji tutaj sie nie spodziewam. wszystko idzie w kierunku tabletow. takie sa i beda realia. a wiekszosc ludzi i tak kupi to co bedzie tanie i nikt nie bedzie szukal gwiazdek ENCAP.
-
ostatnie jakie pamietam, Renault ZOE, Fiat Panda/Punto. wiele aut tez nie jest przetestowanych, szczegolnie tych najtanszych, ciekawe dlaczego i nagle sprzedaz im wzrosnie, bo faktycznie to byl glowny czynnnik zalamania ich sprzedazy - brak przyciskow jakie ciagle? zle numer wybrales jezeli byly wyjatki, to nie nigdy. pominalem manetke w liscie. wl/wyl, regulator, przycisk , MANETKA, okno w menu. lepiej ? o kontekst tutaj chodzilo, ale nie zalapales. trudno
-
nie. to nie jest tworzenie kola na nowo, to ewolucja, tak technologiczna jak i funkcjonalna. przykladem moze byc wlasnie wspomniany telefon. dla mnie kompletna pomylka jest twierdzenie, ze "tarcza byla ok". nie chcial bym miec teraz tarczy na smartfonie, nawet tej "obrazkowej". czy implementacja moze byc zla? jasne, ze tak. ale bez zlych nigdy nie bedzie dobrych. tak to dziala. np NCAP jest od tego, aby hamowac zapedy producentow, daja im jasne sygnaly. czy to spowoduje, ze nagle tablety znikna? nie. bedzie jedna * mniej. ludzie kupuja auta bez zadnych gwiazdek i jezdza. beda nadal kupowac auta tylko z tabletami. i tez beda jezdzic. do dzialania wycieraczek nie jest potrzebny zaden wl/wyl, regulator, przycisk , okno w menu. wystarczy dobrze zrobiona automatyka.
-
nie, nie bedzie wymagal fizycznych. w kazdym bardz razie nie w przypadku wycieraczek https://www.euroncap.com/media/91704/euro-ncap-protocol-safe-driving-driver-engagement-v11.pdf ogolnie jak czytam czesc postow, to przychodzi mi tylko jedno na mysl - czesc z was powinna sie obudzic, bo ten telefon juz dawno temu przestal dzwonic
-
rozwija technologicznie. na sprzedaz tez przyjdzie czas. tym bardziej aut w cenie <100k, bo inaczej EU automotive z niemcami na czele, bedzie sie moglo calkowicie zwijac i przesiadac na zaprzegi konne, szczegolnie po ostatnich zmianach w regulacji EU btw. US/CA to nie europa. jeszcze
-
ehh dylematy, dylemaciki. i dlatego mamy BEV, ktory jest i rozwija sie w zdecydowanie lepszym kierunku niz wszystkie wersje spalinowe-hybrydowe-i inne owe..z jednej strony ludzie bardzo lubia sobie wszystko komplikowac, ale z dugiej, dzieki temu mamy BEV btw. mozna marudzic, mozna czasami plesc glupoty, ale usmiech przyklejony do twarzy i tak zawsze prawde powie
-
byc moze, ale to nie oznacza, ze inni tutaj tez sie nie myla
-
wszystko ma byc dozwolone w tych 10% tylko, ze te 10% ma byc "emisja" z bio i epaliw, wiec bedziesz chcial jezdzic z extenderem, bedzisz musial lac paliwo z alg, drogie paliwo dodatkowe "ekopunkty", aby minimalizowac kary, producent bedzie dostawal za najmniejsze elektryki i ..."zielona stal". pyrrusowe zwyciestwo, tym bardziej, ze chinczyk nie tylko elektryki produkuje. spalinowe i wspomniana "zielona stal" tez. cos mi mowi, ze za pare lat bedzie jeszcze wiekszy placz, bo ta kroplowka to na dlugo nie starczy.
-
zejscie z celu 100% na 90%. zadne extendery i epowery tutaj nie pomoga. skonczy sie jakims ekopaliwem z alg i jeszcze wiekszym skomplikowaniem napedu. a chinczyk i tak bedzie robil swoje...
-
a doczytales, do konca w jakich warunkach? wiec z ta "logika", to nie ma co kozaczyc
-
to jest temat o autach chinskich, wiec z samej definicji nie moze byc lepiej. musi byc zle, a w najlepszym przypadku, tak samo
-
"argumentow" antyBEV ubywa szybko. chyba tylko diesli na drogach szybciej ubywa https://wysokienapiecie.pl/115573-stalo-sie-argument-o-emisyjnosci-elektrykow-w-polsce-upadl/
-
jak elektronika siadzie, to piszemy o awarii sa odpowiednie regulacje UNECE, brak spelnienia ich wymogow, to brak homologacji. wiec nie wiem w jakim celu te dywagacje? bo nam sie "wydaje" , ze powino byc inaczej? bo? bo chinczyk?
-
ja tez
