Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Temat pojawia się co jakiś czas ale w obliczu zagrożenia ze strony Rosji a także nie ma co ukrywać działań wrogich UE, dokonywanych zza oceanu przez obecną administrację, widzimy wszyscy, że jest tylko jedna możliwość - większa integracja UE. W tym miejscu pojawia się też zatem oczywiste rozwiązanie - Federalizacja Unii Europejskiej. Co myślicie o tym koncepcie? Jak by to mogło wyglądać? Dlaczego jesteście za/przeciw? Co zrobić aby w tej kwestii nie powtórzyć błędów USA? Jak połączyć narody o tak różnej kulturze i historii i sprawić aby jej nie odrzucały i wyciągały wnioski z tej bezcennej lekcji ale jednocześnie chciały budować wspólną przyszłość jako jedno, wielkie mocarstwo?

Edytowane przez Kris194
  • Haha 1
Opublikowano

oczywiscie ze tak,

nie ma innej drogi z tak silnymi mocarstwami jak USA i Chiny

 

niestety droga ktora obrala UE do realizacji tego celu (wymieszanie lub zastapienie przez ludnosc z zewnatrz) powoduje ze bedzie to bardzo kosztowne ale prawdopodobnie o wiele szybsze

  • Like 1
  • Kris194 zmienił(a) tytuł na Federalizacja Unii Europejskiej - mrzonka czy nieuchronna rzeczywistość?
Opublikowano (edytowane)

Nie wierzę żeby to się udało, nawet w obliczu zagrożenia. Nie mam pojęcia (ale przecież wszyscy nie mamy pojęcia) jak będzie się zachowywać Rosja, kiedy zabraknie Putina. 

Myślę że realnym jest rozwiązanie pośrednie: kryzys może wymusić utworzenie wspólnych sił zbrojnych. Wojsko w starzejących się społeczeństwach będzie coraz większym obciążeniem dla budżetów, budowa jednolitej formacji z jakimiś rozsądnym (oby) sposobem obliczania składek poszczególnych krajów to może być jedyne rozwiązanie. 

 

Jednym z najważniejszych elementów socjologii na poziomie krajów jest tożsamość kulturowa, językowa. Nie sądzę żeby ludzie Europy byli w stanie zaakceptować rozmycie jej do jednego tworu. 

Edytowane przez jagular
  • Kris194 zmienił(a) tytuł na Federalizacja UE - mrzonka czy nieuchronna rzeczywistość?
Opublikowano

Już to widzę jak każdy z rządzących będzie chciał się pozbyć koryta i władzy. Takie coś jest możliwe jeśli każdy dostałby coś w zamian, a każdego się nie usatysfakcjonuje. Już pomijam zatarcie się tożsamości narodowej, dla niektórych np. Polaków myślę że to może być bardzo ważne. Jak tak to ludzie narzekają na ten kraj, ale w obliczu kryzysu na bank by nie pozwolili byśmy zniknęli z mapy. A przynajmniej ja bym nie pozwolił na to :)

Opublikowano (edytowane)

Ciężko o federalizację Europy jak jeszcze 80 lat temu poszczególne kraje wręcz eksterminowały siebie. Aby to mogło nastąpić musi być wzajemne zaufanie a to niestety zostało bardzo mocno podkopane przez chociażby NS II czy nachodźców. Jeśli miałoby to się udać to trzeba zacząć od czegoś co przekona do siebie ludzi. Np. od Armii Europejskiej gdzie absolutnie każdy z krajów europejskich daje określoną liczbę żołnierzy, która jest wprost proporcjonalna do liczby mieszkańców danego kraju (lub jakiś inny wzór/współczynnik, który jest jasny i obligatoryjny dla wszystkich). Jak taka armia byłaby dobrze zarządzana, efektywna czyli po prostu - sprawdzałaby się w boju zabezpieczając np. flankę wschodnią - no powiedzmy, że byłby jakiś zalążek do większego łączenia się.

Na pewno na hurra, na szybko, bez pomyślunku to będzie więcej złego niż dobrego a poszczególne podziały tylko się uwidocznią między krajami.

6 minut temu, Dratwa napisał(a):

Już pomijam zatarcie się tożsamości narodowej,

Czy Górale utracili swoją tożsamość? Albo Ślązacy? Albo Kaszubi?

Edytowane przez trepek
Opublikowano
Teraz, Dratwa napisał(a):

To jest raczej proces, który trwa ;)

Oczywiście tożsamość narodowa jest bardzo ważna i wiele osób będzie oponowało przez ujednoliceniem światopoglądu czego byliśmy świadkami w przypadku woke. Jak poszczególne regiony zachowają swoją autonomię - będzie dobrze. A jak będzie to robione tak jak to było w czasach minionych za komuny, gdzie chociażby język śląski był tępiony na wszelkie możliwe sposoby, to będą dymy.

Opublikowano

Tylko teraz pytanie @trepek jak taka federalizacja by wyglądała i czym by to się różniło od tego co mamy dzisiaj. Jakaś większa unifikacja prawa? Bo jakieś tam reguły/zasady są wymuszane na członkach UE. Waluta - tu już może być grubo. Forma szkolnictwa, wojsko (i jego zarządzanie) i pewnie kilka innych rzeczy się znajdzie - pytanie czy tutaj zmiany byłyby potrzebne, aby to zunifikować i co to miałoby dać. 

Ja oczywiście tak rzucam hasłami, nie jestem socjologiem ani kimś kto się na tym zna, ale to są rzeczy, które przychodzą mi do głowy i trudno jest mi wyobrazić jak by to miało wyglądać. 

Opublikowano (edytowane)

przede wszystkim polityka zagraniczna i wojsko

zeby puchatek nie przyjezdzal negocjowac do gubernatora niemiec tylko do premiera UE, tylko i wylacznie

 

mniejsze pierdolety moga nie miec znaczenia przez wiele lat albo nawet i zawsze

jesli tak zostanie postanowione to poszczegolne stany moga miec wlasne pomysly na szkolnictwo

Edytowane przez kubikolos
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Proces federalizacji trwa praktycznie cały czas. Tylko obecnie na poziomie przepisów, aktów prawnych, zasad funkcjonowania, wymogów w niektórych branżach itp. Całkowita federalizacja jest nierealna dopóki będą dość duże różnice kierunków politycznych danych krajów ich działań w polityce socjalnej, międzynarodowej, imigracyjnej itd. To samo dotyczy waluty czy zamożności danego kraju. Należałoby wszędzie wprowadzić euro i dość mocno zbalansować ale nie zrównać, bo różnice zawsze jakieś będą, wszystkie zarobki i koszty.

Zbyt duża zmiana mentalna we wszystkich narodach musiałaby nastąpić. Obecnie raczej niemożliwe na wszystkich płaszczyznach, ale na niektórych wspólne działania, polityka czy kierunki rozwoju są jak najbardziej realne i powinno się do tego dążyć.

 

@kubikolos dokładnie, dopóki zewnętrznie każdy kraj będzie traktowany osobno, a nie jako element większej struktury, to też nie ma szans.

Edytowane przez LeBomB
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Temat pojawia się co jakiś czas ale w obliczu zagrożenia ze strony Rosji a także nie ma co ukrywać działań wrogich UE, dokonywanych zza oceanu przez obecną administrację, widzimy wszyscy, że jest tylko jedna możliwość - większa integracja UE. W tym miejscu pojawia się też zatem oczywiste rozwiązanie - Federalizacja Unii Europejskiej. Co myślicie o tym koncepcie? Jak by to mogło wyglądać? Dlaczego jesteście za/przeciw? Co zrobić aby w tej kwestii nie powtórzyć błędów USA? Jak połączyć narody o tak różnej kulturze i historii i sprawić aby jej nie odrzucały i wyciągały wnioski z tej bezcennej lekcji ale jednocześnie chciały budować wspólną przyszłość jako jedno, wielkie mocarstwo?

Zdajesz sobie sprawę że popierasz hitleryzm? to hitler jako drugi po napoleonie chciał zjednoczyć i zfederalizowac Europę tylko robił to środkami siłowymi a dziś robią to samo innymi

 

Europa była najsilniejsza jak była podzielona na odrębne narodowe państwa

Edytowane przez voltq
Opublikowano

@voltq a zdajesz sobie sprawę, że hitleryzmem określa się nazizm, który polegał na dyktaturze, a tu mowa o partnerskiej strukturze demokratycznej? 

Zatem oskarżyłeś (kolejny raz bezpodstawnie) kolejnego forumowicza, w tym przypadku @Kris194 że popiera nazizm, tylko dlatego, że nie masz pojęcia o czym piszesz. 

  • Confused 1
Opublikowano

Niewykonalne ze względów społecznych.

 

Nie będzie mi Niemiec ani Brytol dyktował co mam pisać, kogo tolerować czy kogo zatrudniać.

 

Militarnie? Tak. Gospodarczo. Tak. Światopoglądowo? Nie.

  • Confused 1
Opublikowano
36 minut temu, LeBomB napisał(a):

@voltq a zdajesz sobie sprawę, że hitleryzmem określa się nazizm, który polegał na dyktaturze, a tu mowa o partnerskiej strukturze demokratycznej? 

Zatem oskarżyłeś (kolejny raz bezpodstawnie) kolejnego forumowicza, w tym przypadku @Kris194 że popiera nazizm, tylko dlatego, że nie masz pojęcia o czym piszesz. 

Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem bracie to właśnie o tym napisałem w swoim poście

Opublikowano (edytowane)

@voltqGdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś wiedział, że feudalizacja UE nie ma z hitleryzmem nic wspólnego w tej formie o jakiej tu mowa i zarzucanie @Kris194 że popiera hitleryzm jest z twojej strony przesadą.

Edytowane przez LeBomB
  • Confused 1
Opublikowano
11 minut temu, LeBomB napisał(a):

@voltqGdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś wiedział, że feudalizacja UE nie ma z hitleryzmem nic wspólnego w tej formie o jakiej tu mowa i zarzucanie @Kris194 że popiera hitleryzm jest z twojej strony przesadą.

Oczywiście ze ma jeżeli Napoleon i Hitler mieli taki sam pomysł to realizowanie tego samego jest realizowaniem ich pomysłu , tylko oni to robili siłowo zbrojnie a teraz robi się to innymi środkami , każdy kto popiera federalizacje UE i dążenie do utworzenia jednego superpaństwa popiera pomysł hitlera

  • Haha 3
Opublikowano (edytowane)

Niestety do żadnej federalizacji nie dojdzie bo jednak państwa mają za sobą bardzo ważną historię. Niemal każdy z krajów ukształtował się jeszcze przed średniowieczem. To co najmniej 1000 lat tradycji i kultury. Tego nie da się zrobić tak jak w USA gdzie z reguły zasiedlili anglosascy emigranci. Obecna formuła nie jest łatwa, ale to chyba po raz pierwszy od czasów Imperium Rzymskiego kiedy Europa jest tak zjednoczona. Z tym, że wtedy to było narzucone siłą. Obecnie jest dobrowolnie. Moim zdaniem Trump tak naprawdę zazdrości nam tego projektu. Obecnie w USA żyje się o wiele gorzej niemal pod każdym względem niż w Europie. Jest na YT taki native speaker angielskiego Dave, który też mówił, że Europejczycy mają o wiele wyższy standard życia. W USA tylko praca dla korpo od rana do nocy na niemal obowiązkowe kredyty. Do żadnego sklepu czy atrakcji nie ruszysz się bez samochodu bo wszędzie daleko. O pladze zombie nie wspomnę. Jak nie odłożysz sobie na emeryturę albo czynsze tak wzrosną, że ci nie starczy, lądujesz w przyczepie albo wręcz na ulicy... Po pandemii mnóstwo ludzi wylądowało na ulicy. USA tylko fajnie wygląda na filmach. Tak naprawdę to tam jest harówka od dnia do nocy i mają całe takie życie. Nie mają kompletnie czasu na żadne przyjemności. Liczy się wyłącznie praca.

Edytowane przez hubio
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
17 minut temu, voltq napisał(a):

każdy kto popiera federalizacje UE i dążenie do utworzenia jednego superpaństwa popiera pomysł hitlera

"Każdy kto popiera Konfederacje, tym samym jej akceptacje do utworzenia koalicji, popiera powrót władzy PiS."

 

Widzisz zbieżność obu wypowiedzi przy sposobie Twojego pokrętnego i płytkiego myślenia? Nie odpowiadaj, to tylko bezwartościowa teza jaką Ty serwujesz na codzień.

PS. bracie, nie doceniaj, ale musiałem zejść na bardzo niski, jak np. Twoj poziom umysłowy, żeby coś takie wymyślić  ;)

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
2 godziny temu, voltq napisał(a):

Zdajesz sobie sprawę że popierasz hitleryzm?

 

Wiesz czym jest "prawo Godwina"? Jeśli nie, to zapoznaj się z nim a następnie zajmij się tłumaczeniem z angielskiego pewnych dokumentów potwierdzających, że wielokrotnie tutaj kłamałeś, zamiast kolejny raz robić z siebie idiotę.

  • Confused 1
  • Upvote 1
Opublikowano
Godzinę temu, hubio napisał(a):

Niestety do żadnej federalizacji nie dojdzie bo jednak państwa mają za sobą bardzo ważną historię. Niemal każdy z krajów ukształtował się jeszcze przed średniowieczem. To co najmniej 1000 lat tradycji i kultury. Tego nie da się zrobić tak jak w USA gdzie z reguły zasiedlili anglosascy emigranci

nie zgodze sie, to bedzie znacznie szybsze niz sie wydaje bo % naplywowej ludnosci spoza UE caly czas szybko rosnie a w samych szkolach to juz jest przepasc gdzie w najwiekszych miastach na zachodzie zdarzaja sie szkoly z mniejszoscia bialej rdzennej ludnosci

murzyna z kongo czy pakistanczyka nie interesuje twoje 1000 lat historii

 

ja bym wolal zeby stany w tym superpanstwie zachowaly jak najwiecej swojej kultury i tradycji ale prawdopodobnie wtedy utworzenie tego superpanstwa byloby koszmarnie trudne, podmiana zauwazalnego % ludnosci w tak eskpresowym tempie rozwiaze wiele problemow

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, crush napisał(a):

Niewykonalne ze względów społecznych.

 

Nie będzie mi Niemiec ani Brytol dyktował co mam pisać, kogo tolerować czy kogo zatrudniać.

 

Militarnie? Tak. Gospodarczo. Tak. Światopoglądowo? Nie.

Albo militarnie, gospodarczo i światopoglądowo tak, albo to się nie uda. Jak światopogląd będzie się różnił, to interesy będą się różnić, to ten co ma daleko do granicy która jest zagrożona nie będzie chciał jej bronić. 

Nie wiem czy Cała, choćby tylko UE jest się wstanie sfederalizować. Bardziej jestem wstanie uwierzyć w taki kieszonkowe mocarstwa typu dawna EWG, Trójmorze + Skandynawia, albo Skandynawia z EWG. W najczarniejszym scenariuszu dla nas Powstaje EWG+Skandynawia (jakkolwiek by oni sie tam nie nazwali), natomiast my i południe Europy stajemy się państwami satelickimi bez wojska, z drenowaną gospodarką przez wszystkie strony, bez własnego zdania.

Opublikowano
50 minut temu, bergercs napisał(a):

Wiesz czym jest "prawo Godwina"? Jeśli nie, to zapoznaj się z nim a następnie zajmij się tłumaczeniem z angielskiego pewnych dokumentów potwierdzających, że wielokrotnie tutaj kłamałeś, zamiast kolejny raz robić z siebie idiotę.

Ty, dobre to prawo, takie prawdziwe ;D

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No i jestem rozdarty nt. o którym wcześniej była wzmianka. (https://ithardware.pl/aktualnosci/geforce_rtx_50_noctua-42747.html) Tutaj pytanie do kompetentnego kolegi @Kadajo Czy Ventus Noctua jest premium czy nie?  @Smalec A Ty jak się na to zapatrujesz?
    • Pobawiłem się trochę NANOBANANA PRO w zakresie przerabiania rysunków na kolorowe obrazy w różnym stylu, poniżej pare przykładów   oraz moich wniosków na szybko (może sie komuś przyda): - czasami wychodzą głupoty w generowanym obrazie - zdarza sie ze wynik jaki otrzymamy to poprzednia nasza praca która sie zablokowała gdzieś w kolejce wczesniej a nie ta nowa na jaką czekalismy - ilosc styli jest na oko skromniejsza niz w MJ (na razie) - tematyka rysunku moze w pewnien sposób czasami wpływać na styl lub ograniczać paletę wyboru styli (np bardziej fantastyczne rysunku trudniej jest uzyskać jako realistyczne zdjęcia, bardziej je ciągnie w kierunku pseudo renderingu 3D) - efekt realistyczny powstały ze szkicu odstaje w większym stopniu od rysunku niż efekt malarski powstały ze szkicu. - jesli pracujemu w google gemini z nanobanana to w obrębie naszego czatu po przekroczeniu pewnej ilosci wpisów czat zaczyna byc niestabilny , np nie mozemy zapisać obrazka (pomaga wtedy otworzenie nowego czatu) - zdarza sie ze nanobanana nie rozumie prostych poleceń , a innym razem dla odmiany wykonuje bardzo złożone - ten sam prompt nie zawsze da ten sam wynik, czasami da inny niz na to wskazuje prompt. Ale i tak to jest duzy krok naprzód, biorąc pod uwagę fakt ze obecne modele AI kiepsko sobie radzą z wymyslaniem ciekawych złożonych artystycznych kompozycji scen (w przypadku generowaniu obrazów od zera tylko na podstawie polecenia), a nanobanana niezle całkiem interpretuje ludzkie rysunki mozna wyeliminować te słabosc silników AI umieszczając na początku workflow szkic wykonany przez człowieka.  
    • Ja raczej ją skończę, bo podoba mi się świat i nawet fabuła, ale raczej nie będę się męczył z każdym przeciwnikiem dla jakiejś nowej fryzury czy majtek.  Nie no, gra jest akurat ciekawa, ale walki to niemal jak w Dark Souls, trzeba nauczyć się kiedy należy zrobić unik lub blok, na szczęście jak coś nie pójdzie to zapis mamy niedaleko. W grze trafiłem już kilka razy na to, że w czasie walki, kamera ustawiła się za jedną z moich postaci, gdy atakowana była inna i nie widziałem chwili ataku i nie mogłem skutecznie zrobić manewrów  W grze powinna być możliwość podejrzenia statystyk wrogów, aby skuteczniej wykorzystywać punkty akcji i tą masę umiejętności, zwłaszcza jak walczymy kolejny raz z takimi samymi, więc już powinny być widoczne słabe i mocne strony.    
    • Te podporki na sledziu to slaby pomysl, najlepsze wdg mnie wizualnie to sa te malutkie pionowe na tył karty  
    • 89% kasy wydamy w polskim przemyśle, innymi słowy UE wyda w polskich firmach pieniądze na zakup broni dla Ukrainy. Gdzie wady?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...