Skocz do zawartości

Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?  

69 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jaki widok kamery najbardziej lubisz w grach Resident Evil?

    • Kamera zza pleców postaci (TPP)
    • Widok pierwszoosobowy (FPP)
    • Stała kamera - Fixed Camera Angles (stare klasyczne RE)
    • Nie mam preferencji / zależy od gry


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy opłaca się brać wersje delux Resident Evil Requiem czy standard jest ok?

 

Czy te filtry robią aż taką różnicę? czytałem że dzięki filtrowi apocalypse gra ma bardziej naturalne kolory i jest nieco jaśniejsza

Opublikowano
2 godziny temu, marcin2468 napisał(a):

Czy opłaca się brać wersje delux Resident Evil Requiem czy standard jest ok?

 

Czy te filtry robią aż taką różnicę? czytałem że dzięki filtrowi apocalypse gra ma bardziej naturalne kolory i jest nieco jaśniejsza

Kompletna strata kasy.

  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Moim powolnym tempem, grając prawie od premiery, udało mi się ukończyć RE9. Według licznika gry wyszło mi 17 godzin 51 minut, a wg Steama jakieś 35h. :boink:

Przy moim lizaniu ścian, znalezieniu wszystkich dokumentów, szopów, każdego itemka do podniesienia, a przede wszystkim sporej dozy AFK(choć starałem się pauzować i nie wiem, czy wtedy gra liczy czas), to chyba całkiem niezły wynik. Nawet udało mi się otrzymać RPG w finałowej walce, co okazuje się, że wcale nie jest normą, a jednocześnie jest miłym nawiązaniem do RE2. 

 

Podsumowując gra mi się podobała, tak z 8/10 i jest to pierwszy Resident, który przeszedłem do końca, bo z tego co pamiętam w RE2:Remake ukończyłem tylko kampanię Leon:A, lecz dzięki temu zauważyłem parę miłych nawiązań w RE9. Bawiłem się świetnie i czekam na zapowiedziane DLC. Może gra nie ma jakiś skomplikowanych mechanik i rozwiązań z oryginalnych residentów ku rozpaczy niektórych hardcorów, może jest skierowana bardziej do casuali, ale dzięki temu trafiła w moje gusta. Wcale się nie dziwię tak dobrej sprzedaży. Sam ją gorąco polecam niezdecydowanym. 

Zastanawiam się, czy nie pójść za ciosem i nie przejść tym razem podwójnej kampanii w RE2:RE, a może spróbować RE4:RE, ale trochę się boje "czwórki" i tego, że trzeba bazować na kopniakach i nie można się skupić wyłącznie na rozwałce Leonem jak w RE9. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Gordek napisał(a):

RE2:RE, a może spróbować RE4:RE, ale trochę się boje "czwórki" i tego, że trzeba bazować na kopniakach i nie można się skupić wyłącznie na rozwałce Leonem jak w RE9. 

Revelation 2 będzie świetnie na krótkie posiedzenia, ponieważ jest podzielone na rozdziały, które można ponownie rozegrać z menu gry, tylko pomijaj wspominki "w poprzednim epizodzie". :E

RE4R zmarginalizowało kopniaki.

Jeśli chcesz rozwałkę to graj w tryb mercenary RE6 i obejrzyj jakieś poradniki odnośnie sterowania i mechanik.

 

Capcom niestety nauczył się, że wystarczy celować we płytką widowiskowość i marketing, aby sprzedać miliony. Cofają się w rozwoju, jeśli chodzi o głębię i dopracowanie projektów, detali oraz stoją w rozkroku jeśli chodzi o pisanie postaci. Kiedyś chociaż kultowości im wychodziła.

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
Opublikowano
W dniu 28.04.2026 o 09:27, Gordek napisał(a):

Moim powolnym tempem, grając prawie od premiery, udało mi się ukończyć RE9. Według licznika gry wyszło mi 17 godzin 51 minut, a wg Steama jakieś 35h. :boink:

Przy moim lizaniu ścian, znalezieniu wszystkich dokumentów, szopów, każdego itemka do podniesienia, a przede wszystkim sporej dozy AFK(choć starałem się pauzować i nie wiem, czy wtedy gra liczy czas), to chyba całkiem niezły wynik. Nawet udało mi się otrzymać RPG w finałowej walce, co okazuje się, że wcale nie jest normą, a jednocześnie jest miłym nawiązaniem do RE2. 

 

Podsumowując gra mi się podobała, tak z 8/10 i jest to pierwszy Resident, który przeszedłem do końca, bo z tego co pamiętam w RE2:Remake ukończyłem tylko kampanię Leon:A, lecz dzięki temu zauważyłem parę miłych nawiązań w RE9. Bawiłem się świetnie i czekam na zapowiedziane DLC. Może gra nie ma jakiś skomplikowanych mechanik i rozwiązań z oryginalnych residentów ku rozpaczy niektórych hardcorów, może jest skierowana bardziej do casuali, ale dzięki temu trafiła w moje gusta. Wcale się nie dziwię tak dobrej sprzedaży. Sam ją gorąco polecam niezdecydowanym. 

Zastanawiam się, czy nie pójść za ciosem i nie przejść tym razem podwójnej kampanii w RE2:RE, a może spróbować RE4:RE, ale trochę się boje "czwórki" i tego, że trzeba bazować na kopniakach i nie można się skupić wyłącznie na rozwałce Leonem jak w RE9. 

Graj dalej i idź za ciosem, zdecydowanie warto nadrobić. Sam wracam co jakiś czas do tych tytułów.

Opublikowano
W dniu 28.04.2026 o 09:27, Gordek napisał(a):

Moim powolnym tempem, grając prawie od premiery, udało mi się ukończyć RE9. Według licznika gry wyszło mi 17 godzin 51 minut, a wg Steama jakieś 35h. :boink:

Przy moim lizaniu ścian, znalezieniu wszystkich dokumentów, szopów, każdego itemka do podniesienia, a przede wszystkim sporej dozy AFK(choć starałem się pauzować i nie wiem, czy wtedy gra liczy czas), to chyba całkiem niezły wynik. Nawet udało mi się otrzymać RPG w finałowej walce, co okazuje się, że wcale nie jest normą, a jednocześnie jest miłym nawiązaniem do RE2. 

 

Podsumowując gra mi się podobała, tak z 8/10 i jest to pierwszy Resident, który przeszedłem do końca, bo z tego co pamiętam w RE2:Remake ukończyłem tylko kampanię Leon:A, lecz dzięki temu zauważyłem parę miłych nawiązań w RE9. Bawiłem się świetnie i czekam na zapowiedziane DLC. Może gra nie ma jakiś skomplikowanych mechanik i rozwiązań z oryginalnych residentów ku rozpaczy niektórych hardcorów, może jest skierowana bardziej do casuali, ale dzięki temu trafiła w moje gusta. Wcale się nie dziwię tak dobrej sprzedaży. Sam ją gorąco polecam niezdecydowanym. 

Zastanawiam się, czy nie pójść za ciosem i nie przejść tym razem podwójnej kampanii w RE2:RE, a może spróbować RE4:RE, ale trochę się boje "czwórki" i tego, że trzeba bazować na kopniakach i nie można się skupić wyłącznie na rozwałce Leonem jak w RE9. 

Gram w bardzo podobnym stylu, spędzając często w jednym miejscu po kilkadziesiąt minut - bo jak znajdę wymagającą lokację to na różnych configrach nagrywam gameplaye. Gra generalnie podchodzi mi bardziej niż Village - pewnie przez protagonistów - ale do RE4 jej jednak daleko.

Ograłbym za to porządne Remake RE5 i 6, chociaż w 6 to połowę kampanii bym wywalił i zostawił tylko Leona i Chrisa chyba xD 

Opublikowano (edytowane)

Wczoraj przed odejściem od pc, zacząłem etap 

Spoiler

Leonem, po tym jak ta mała się przemieniła. 

Czytam, że jest to dopiero połowa gry. Miałem nadzieję, że już końcówka, bo 

Spoiler

Gra Leonem w tej części nie bardzo mi się podoba.

Nie ma klimatu. Nie ma tego kombinowania.

Edytowane przez j4z
  • 3 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...