Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Jest ale nad gra pracują wszystkie studia ;)

To nie ma się co dziwić, że jakaś opcja znika jak jedno studio coś zrobi to drugie śpi. W dużym zespole ciężko dobrze wszystko zsynchronizować a co dopiero jak są różne studia w innych strefach czasowych. 

  • Upvote 1
Opublikowano

W LA też jest dice ;) 

7 godzin temu, Krauziak napisał(a):

. U mnie CPU i GPU spi,idą na pół gwizdka.

No czyli sam się zaorałeś własną odp ;) 

Swoją drogą DLSS wczoraj nie miałem ale dlaa było i gra natywnie wbija preset K Transformer.

Opublikowano (edytowane)
34 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

 

No czyli sam się zaorałeś własną odp ;) 

 

Niby dlaczego? Zużycie cpu 80%, zużycie gpu 70-80. Tylko nie przekłada się to na fps, bf2042 bez żadnych dopalaczy mam około 120-140 przy podobnym obciążeniu w 1080p. Tylko w tym samym momencie temperatury są zupełnie inne, szczególnie na cpu jest cieplej. Dalej będę się upierał przy tym że to jeszcze nie jest to co może być. Tydzień temu gra nie była grywalna, teraz w 1080p jest już płynnie, w 1440p z fsr i frame generatorem mam 120-150. W zeszłym tygodniu nic to nie zmieniało. 

 

4060 nawet na najmocniejszych cpu ma powyżej 100fps dopiero z dlss. 

Edytowane przez Krauziak
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Krauziak napisał(a):

Niby dlaczego? Zużycie cpu 80%, zużycie gpu 70-80.

Lecisz na limicie cpu stad niksie wartosci ;)  U mnie tez cpu ma czkawke i gpu load nie idzie na maxa pomimo Ultra detali. Ale i tak fps jest zacny.

Godzinę temu, Krauziak napisał(a):

Dalej będę się upierał przy tym że to jeszcze nie jest to co może być.

Masz racje bo aspekty od storny cpu zapewne beda poprawione tak jak to mialo miejsce wczesniej ale na teraz jest jak jest.

 

Gra ladnie ora cpu ;) 

 

obraz.png.6804fbc684e25179bbdd9405c34952b9.png

obraz.png.5927b3c1d09ac03ffd1ebbb97e9c4bfd.png

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano

Tak mnie naszło na przemyślenia. Skoro tyle czasu zajmuje im przywrócenie durnego DLSS/DLAA do opcji gry to ja nie chcę nawet wiedzieć ile będzie trwało łatanie ważniejszych spraw. Żeby znowu nie okazało się, że gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść i cały support będzie maksymalnie rozwleczony na najbliższe lata - mam na myśli poprawki a nie sam content. Nadal nie wiem czy chcę im zaufać i kupić tą grę.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

za malo ludzi maja i dlatego tak dlugo im schodzi ;)

moze do niedzieli uda im sie przywrocic.

Im dalej w las tym zachwyt gdzies tam zanika w tym calym kurzu ;)  Niby fajnie sie strzela, klimat jest, czuc troche ta wojne ale te detale jak wlasnie male mapy, zmniejszone tryby, znacznie tez to przyspieszone (glownie respienie) to zaczyna sie to przechylac jednak w strone by poczekac wiecej z zakupem i zobaczyc jak sie to rozwinie i co oni zapowiedza na pierwszy rok.

 

nie widzialem wczesniej czy ktos wrzucal: 

 

Edytowane przez Dominix
  • Upvote 2
Opublikowano
28 minut temu, caleb59 napisał(a):

Tak mnie naszło na przemyślenia. Skoro tyle czasu zajmuje im przywrócenie durnego DLSS/DLAA do opcji gry to ja nie chcę nawet wiedzieć ile będzie trwało łatanie ważniejszych spraw. Żeby znowu nie okazało się, że gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść i cały support będzie maksymalnie rozwleczony na najbliższe lata - mam na myśli poprawki a nie sam content. Nadal nie wiem czy chcę im zaufać i kupić tą grę.

Do października dużo czasu:E

Opublikowano

Znikający DLSS to naprawdę ciekawa sprawa.

U mnie znikną, dopiero jak przeinstalowałem grę.

I dobrze FSR przetestowany i tez dobrze jest :E

 

Ale to naprawdę komedia ze oni nie potrafią ogarnąć co się stało już drugi dzień.

Opublikowano
53 minuty temu, Phoenix. napisał(a):

Lecisz na limicie cpu stad niksie wartosci ;)  U mnie tez cpu ma czkawke i gpu load nie idzie na maxa pomimo Ultra detali. Ale i tak fps jest zacny.

Masz racje bo aspekty od storny cpu zapewne beda poprawione tak jak to mialo miejsce wczesniej ale na teraz jest jak jest.

 

Gra ladnie ora cpu ;) 

 

 

Mocne cpu sobie dobrze radzą, to wiadome,szczególnie x3d. Sam jeszcze miesiąc temu miałem 5800X3D i nie było nigdy problemu z żadną grą. 

 

Na słabszych natomiast jest obciążenie, ale mało z tego wynika. Patrząc na to jak zachowuje się mój laptop to niby obciąża cpu w 80% ale pobiera tylko 50w. Z ciekawości porównałem to z bf2042 i mam powiedzmy obciążenie 55-65w, ale  wszystkie wątki docisniete na 80-90 procent cały czas. Szóstka obciąża wątki dużo niżej,karta też idzie na max 70w nawet w 1440p. 

 

W bf5 mam docisniete wszystko do końca na tyle że nawet z podstawką chłodząca na 2tys rpm cpu nie schodzi poniżej 90c. To jest właśnie wykorzystanie sprzętu na max

 

Mam nadzieję że poprawia optymalizację , bo pływające 80fps to nie jest komfortowa gra online. 

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Krauziak napisał(a):

Mam nadzieję że poprawia optymalizację , bo pływające 80fps to nie jest komfortowa gra online. 

Słabego ipc starych cpu nie naprawia ;) A testy jasno pokazują że gra lubi mocne ipc gdzie nawet Arrow Lake sobie dobrze radzi ;)  I takie pisanie ze inną gra działa dobrze bo jest starsza nie ma żadnego znaczenia. Są nowe wyższe wymagania od strony cpu/ram i koniec. 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano
5 minut temu, Kadajo napisał(a):

U mnie nadal nie ma :D

moze update sterow. U mnie tez juz sie pojawilo dlss, sprawdzilem preset ultra perfomance ale to sie nie da grac :D nawet na tym presecie K.

image.png.d9247cc4ba885df146ff0bb592f725f8.png 

a jak dasz tam gdzie masz FSR to ile masz opcji? 3?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...