Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Joloxx9 napisał(a):

NIe brzmi to zxachecajaco :E 

Chyba chcą podkupić CODiazy w szczególności tych co zmienili zakon.

 

Przestałem grać w bete po tym jak nie mogłem wystawić nosa za skarpy bo dostawałem kule w łeb.

Opublikowano
Teraz, Auberon napisał(a):

Przestałem grać w bete po tym jak nie mogłem wystawić nosa za skarpy bo dostawałem kule w łeb.

Z tego powodu przestałem grać w BF1. W którymś momencie to już nie był fun, bo każdy ruch to był zgon. W lewo zgon, w prawo zgon, gleba zgon, łeb w górę zgon, cała armia ebanych kamperów. 

Opublikowano
1 minutę temu, Auberon napisał(a):

Chyba chcą podkupić CODiazy w szczególności tych co zmienili zakon.

 

Przestałem grać w bete po tym jak nie mogłem wystawić nosa za skarpy bo dostawałem kule w łeb.

Beta mi nie podeszła przez clusterfuck większy niż zawsze, pisałem już tutaj ze tego było zwyczajnie zbyt wiele, zbyt szybko, ludzie nie czekali 2 sek żeby ich podnieść i woleli się respić, kiedyś w BF'ie lepiej było chociaż chwilę poczekać żeby nie siedzieć kilku(nastu) sekund.

 

Po tym jak spowolnili rozgrywkę to miałem nadzieje że będzie git :E 

Opublikowano
Teraz, Element Wojny napisał(a):

Z tego powodu przestałem grać w BF1. W którymś momencie to już nie był fun, bo każdy ruch to był zgon. W lewo zgon, w prawo zgon, gleba zgon, łeb w górę zgon, cała armia ebanych kamperów. 

To teraz dochodzi jeszcze zniszczalność budynków im mniej jest ich na mapie tym gorzej, w mieście cos z nich zostanie a góralską wioskę można zrównać z ziemia.

Budynki w becie to się rozpadają od kichnięcia.

4 minuty temu, Joloxx9 napisał(a):

Beta mi nie podeszła przez clusterfuck większy niż zawsze, pisałem już tutaj ze tego było zwyczajnie zbyt wiele, zbyt szybko, ludzie nie czekali 2 sek żeby ich podnieść i woleli się respić, kiedyś w BF'ie lepiej było chociaż chwilę poczekać żeby nie siedzieć kilku(nastu) sekund.

 

Po tym jak spowolnili rozgrywkę to miałem nadzieje że będzie git :E 

Nie ma co czekać jeśli ktoś do Ciebie podejdzie to zginiecie oboje.

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Element Wojny napisał(a):

W lewo zgon, w prawo zgon, gleba zgon, łeb w górę zgon, cała armia ebanych kamperów. 

Czyli jednak za starzy na multi z tysiącami młodziaków z ADHD.:bandyta:

Ok. teraz doczytałem zdanie do końca - każdy chce być jak ta słynna radziecka snajperka. 

Edytowane przez tgolik
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Można coś tam potestować ,  najeżdżamy na  Community  , Servers  ,  najeżdżamy na server i klikamy  X   potem  join i wchodzimy do gry  ,

 

 

 

Edytowane przez BEM.22
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, zlotnik napisał(a):

ak macie EA właczyć przegladarke serwerów zaznaczyć serwer nacisnać X i można grać 

U mnie zadziałało , ale nie na każdym serwerze to działa.

Edytowane przez noah
Opublikowano

Po 2h jest okej. Zero crashy czy bugów. No prawie, raz nie wyświetlało naszej punktacji. Tak jak w becie, bardzo szybkie wchodzenie do gry, chyba najszybsze w serii. Od strony gameplay'u, spread i recoil zostały nieco zwiększone, tak na moje oko. Odrobinę. Map wszystkich jeszcze nie widziałem. Ta w mieście obok mostu średnio na jeża. Firestorm klasyk. New Sobek daje radę, ale na trzy gry jedna ze stron zawsze miała mocną przewagę w punktach, raz zamknęli nas w respie. Ciężko powiedzieć czy to przypadek czy problem z balansem mapy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...