Skocz do zawartości

BF6  

139 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, raul_ole napisał(a):

Mam wrażenie że za szybko ucieka magazynek, pół magazynka trzeba poświęcić na jedną osobę.

Albo lepiej celować... :)

Jest strzelnica, gdzie można zobaczyć jaki dmg robią bronie.

Ten pierwszy karabin potrzebuje 4-5 strzałów w klatę w zależności od odległości.

  • Like 1
Opublikowano

Taki w sumie przypudrowany BF42.

- dodali latający syf i pobrudzili mapy

- menu jeszcze gorsze niż było

- dołączenie do serwerów identyczne

- mapy średnio-małe w porównaniu do starszych odsłon

- wykastrowany portal

- wybór broni w wypada gorzej

 

Taki nijaki ten BF6

  • Upvote 2
Opublikowano

Ograłem całą kampanię single player - wrażenia jak najbardziej pozytywne, nie wiem nadal gdzie tam recenzenci widzieli problem - poprawna kampania w stylu Call of Duty - nie miałem żadnych glitchy czy bugów, skrypty też ani razu się nie "zacięły". Cała intryga fabularna wbrew pozorom istnieje i nie jest tak głupia jak to recenzenci opisywali. Pewnie po łebkach słuchali dialogów i skipowali cutscenki by jak najszybciej odklepać i zabrać się za multiplayer.

  • Like 1
  • Upvote 6
Opublikowano
25 minut temu, galakty napisał(a):

W którym trybie MP gracie? Narobili teraz tyle tego że sam nie wiem co ma sens xD 

Przegrałem 7h w conquesta (dużego i tego cqb) > ciezko, ale na tym sie w bfie wychowałem i to teoretycznie dla mnie najlepszy tryb.

 

Dołożyłem 2h w breakthrough i gra mi się trochę lepiej, latwiej po prostu o team work jak masz 2 punkty, a nie 5+ ;)

 

Banowalbym wszystkich którzy przebiegają po Tobie i nie podnoszą, a troche mniej to boli na tym breakthrough, bo 2ga/3cia osoba juz moze podniesie. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Gram głównie w przełamanie, czasem w szturm. Chyba najgorsza mapa to New Sobek City, strasznie banalna i dość brzydka kolorystycznie. Do tego nie można zburzyć tych budynków. Ogólnie z tą destrukcją to trochę słabo, część budynków można uszkodzić,a w dużej części tylko pobrudzić elewację.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Serio ktoś się spodziewał przełomu? Ten chip i tak powyżej 5,5 GHz jest poza swoim optymalnym V/F 
    • Zamiast 7800XT, 5060Ti czy 5070 możesz jeszcze rozważyć rx 9070 (bez XT)
    • @RadekRak Pociąg odjechał, do wyboru masz 7900XTX, który ci się podoba, lub RTX 5080. 
    • THE BEAUTY Obejrzałem niedawno 3 odcinki i zacytuje fragment jednej z opinii którą uważam za całkiem trafną: We współczesnym świecie są seriale oraz Seriale. Jedne żyją własnym tempem i zazwyczaj umierają śmiercią naturalną. Są tworzone na potrzeby algorytmów i po początkowym szczycie oglądalności giną gdzieś w streamingowych czeluściach. Inne mają zaś moc przyciągania: w ich przypadku może być tak, że zostaną z nami jeszcze na długo po seansie. "The Beauty" – adaptacja komiksu Jeremy’ego Hauna oraz Jasona A. Hurleya – należy do tej drugiej kategorii. A przynajmniej taką mam nadzieję. W trakcie seansu do głowy wkrada się jedna myśl: "Boże, co ja właśnie oglądam". Następnie rodzi się pytanie: "Po co ja to jeszcze odpalam?". Później pojawia się odruch bezwarunkowy: "Jakoś się wkręciłem, więc z ciekawości włączę kolejny epizod". Na koniec występuje proces tzw. binge-watchingu totalnego. "The Beauty" jakimś cudem wciąga, choć przecież wszystkie znaki na niebie wskazują, że ten serial nie miał prawa się udać. A bo to głupotka. A bo coś podobnego już kiedyś mieliśmy. A bo to serial na serio, który jednak nie bierze siebie na poważnie... Serial ten ma sporo zalet ale i dużo wad, jest mocno nierówny, ma problemy z tempem i paroma innymi rzeczami jednak mimo swoich niedoróbek wciąga , czasami potrafi rozbawić a czasami skłonić do refleksji. Ciężko go zakwalifikować gatunkowo bo uderza w tak wiele tonów (od poważnych aż po groteskowe) ze miałbym problem jak go zakwalifikować po obejrzanych 3 odcinkach. Widać ze twórcy chcieli zrobic serial który pozwoli im na eksperymentowanie i to widać. Jeśli obejrzycie 3 odcinki tak jak ja to nie zdziwcie sie że 2 odcinek jest wyraznie krótszy niz 1 i 3 (to nie błąd to też jeden z eksperymentów z formą). Nie chce na razie wystawiać zadnej oceny bo nie wiem w jaką strone to skręci i sie rozwinie ale całosc jest na tyle angażująca ze te 3 odcinki obejrzałem naraz i jestem ciekaw co bedzie dalej.
    • Znalazłem chyba problem z użyciem tych wpisów . Normalnie działa u mnie ok, ale dziś ustawiłem w msconfig bezpieczny rozruch minimalny i wywaliło mi błąd podczas startu kompa "INACCESSIBLE_BOOT_DEVICE (0x78) ". Prawdopodobnie z powodu braku sterowników do nvme  . Gdyby ktoś miał z tym problem to trzeba wejść w safe boot windowsa i wybrać : opcje zaawansowane/ wiersz poleceń i wpisać : "bcdedit /deletevalue {default} safeboot"
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...