Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

l9lk9lBaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvT

I-Nk9lBaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvT

drcu20250819193920109xpeu.jpg

amms20250819193945139ptfg.jpg

 

Cytat

Valor Mortis to pierwszoosobowa gra akcji soulslike twórców serii Ghostrunner. Powstań ze zmarłych jako były żołnierz armii napoleońskiej, korzystaj z nadprzyrodzonych mocy, walcz z przerażającymi monstrami i rozwikłaj tajemnicę spisku, który zagraża całej ludzkości.

źródło


Zwiastun:
 

 

27 min gameplay:
 

 

48 min gameplay:

 

 

 

Ghostrunner kompletnie mnie nie wciągnął, tempo i poziom trudności to nie moja bajka. Za to nowy tytuł od twórców od razu przykuł uwagę - soulslike z perspektywy pierwszej osoby to coś rzadko spotykanego. Wygląda obiecująco (szczególnie jak na pre-alphę), premiera w 2026, a gra oczywiście jedzie na UE5. :E 

  • Like 3
  • Upvote 3
Opublikowano

No tak, ma racje. Szczerze mówiąc, walka wręcz z perspektywy pierwszej osoby nigdy mnie nie przekonywała - głównie przez ograniczenia kamery i brak czytelności tego, co dzieje się dookoła. Ciekawi mnie, jak to ogarną, ale mam lekkie obawy. No ale hej, na szczęście to nie mój problem. :D 

 

Setting natomiast i cała reszta to duży plus - w końcu coś nowego! :thumbup:

 

Sami devsi też przyznali, że łączenie FPP z walką wręcz to spore wyzwanie:

Cytat

We know that 'first-person' and 'melee combat' usually don't go together. We are aware of common problems like confusing camera, sense of space, limited movesets, motion sickness, and there’s a lot for us to work on.

źródło: 

 

Na Steamie można zapisać się do playtestów: https://store.steampowered.com/app/2828710/Valor_Mortis/

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
2 minuty temu, Fenrir_14 napisał(a):

@dawidoxx dawno dostałeś maila czy coś?

Dziś po 17, ale zapisałem się przez ich strone zaraz po ogłoszeniu możliwości zapisu do testów..  zapisałem się też z dwóch kont steam, ale tam dostepu nie otrzymałem.. Z tymi zapisami przez steam to jest lipa, bo nigdy nie dostałem w ten sposób zaproszenia 

 

 

1111.png

  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Ukończyłem całe demo - jest klimat, mrocznie, przeciwncy są dosyć wymagający -  fajnie się w to gra i jak ktoś lubi soulsy to na bank będzie zachwycony :D Na plus można pochwalić wersje techniczną w demie nie miałem praktycznie żadnych problemów. Dobrze się w to gra na k/m - nawet nie odpalałem pada :E 

 

Na pewno biorę na premiere20251007143705_1.thumb.jpg.74c297bfb16c4011e9399b40472aee47.jpg20251007143650_1.thumb.jpg.c8967121470d52a4792c78326cec5abd.jpg20251007143526_1.thumb.jpg.4d715c523689c2b23ab8ce412874056c.jpg20251007143715_1.thumb.jpg.20b8e8cbf54876a1b67cb7fd97e9bf79.jpge20251007152202_1.thumb.jpg.92fbae2751ec763e7658dac3fe2d00d7.jpg

 

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Like 3
Opublikowano

Ty myslisz :E:E że masz tam jakiegoś kałasznikowa? powolny gnat z ograniczoną ilością ammo do 10 sztuk także nie mozesz sobie walić do wrogów ile chcesz, strzelanie przydaje się bardziej aby trafić w czułe punkty przeciwnika po jego odsłonięciu  ;) najtrudniejsze jest parowanie 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...