Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja wróciłem do FM8 i coś mi się wydaje ze FH6 ma słabszą graficzkę od M8. No ale może to kwestia filmików.

35 minut temu, galakty napisał(a):

No fajny ten reskin piątki :E 

Może to kwestia gustu a może nie ale naprawdę Motorfest sprawia wrażenie ciekawszej i zdecydowanie ładniejszej gry.

 

 

Opublikowano
29 minut temu, Kadajo napisał(a):

Ja wróciłem do FM8 i coś mi się wydaje ze FH6 ma słabszą graficzkę od M8. No ale może to kwestia filmików.

Albo oprawy stylistycznej ;) 

Ja teraz ogrywam FM na Legionie w usłudze Xbox Cloud (nie chce mi się tego na PC odpalać ani kupować skoro wsparcia brak już, ale w GP mogę razem z F1 25) i tryb kariery jest naprawdę fajny. Na Ultra detalach na OLED z pewnością robi wrażenie.

 

30 minut temu, Kadajo napisał(a):

Może to kwestia gustu a może nie ale naprawdę Motorfest sprawia wrażenie ciekawszej i zdecydowanie ładniejszej gry.

A wiesz że nigdy w Motorfest nie grałem? 

Opublikowano (edytowane)

Hmmm widzę że Ubisoft launcher działa na SteamOS, a teraz promka na kluczykowniach jest za 18-20 zł :E :E :E 

 

EDIT: I to może być dobry zapychacz zanim ogarną FH6 i błędy, ogram Motorfesta, a potem FH6 :E 

Edytowane przez galakty
Opublikowano

Motorfest ma niestety słaby model jazdy, nie ma takiej przyjemności z jazdy jak w Forzie, poza tym nie czuć prędkości w tej grze, jedziesz ponad 300km/h a wygląda jakbyś jechał 80 no i jest tam kilka innych wnerwiających (mnie) rzeczy takich jak np. progres, po prawie 5 godzinach gry stać mnie na 2 golfy :rotfl:, to jest gra na 20 godzin, to kiedy będę mógł łaskawie kupić sobie jakiś fajny wózek?

Trochę czuję się jak w jakiejś grze free to play, zwłaszcza że ceny są tam w 2 walutach jak w mobilce, wiem że niektórzy lubią powoli dopieszczać sobie 1 samochód, ale ja nie, ja uwielbiam w Forzie testować nowe samochody i je kolekcjonować, to mnie trzyma dłużej przy tej grze, w Motorfeście nie ma mowy o kolekcjonowaniu samochodów w dużych ilościach, no chyba że ktoś planuje spędzić w grze setki godzin, ale z tym modelem jazdy to raczej ciężko by było na dłuższą mete.
Ulepszenia do samochodów to jakieś kolorowe ikonki jak w diablo, +2 do szybkości itp, na szczęście nie stać mnie na fajny samochód więc nie ma problemu :lol2:
No i te oskryptowane wyścigi, po starcie ciężko jest wywalczyć sobie jakąś dobrą pozycje i tak mniej więcej do połowy wyścigu komputerowi kierowcy walczą zaciekle a potem w drugiej połowie nagle odpuszczają i na lajcie dojeżdżam sobie na 1 pozycji, szkoda że to tak wygląda w każdym wyścigu.


Niemniej gra ma też dużo zalet, graficznie jest super, świat jest piękny, poza tym są motory, bolidy F1, bardzo zróżnicowane zawody z klimatyczną otoczką, poza forzą jest to i tak chyba najlepsza ścigałka arcade na rynku.


A tak BTW widzieliście oficjalne pady do Forzy Horizon 6? Widać że projektantka pada do FH5 ma się dobrze w microsofcie :lol2:, tylko nie mówcie że nie jest klimatyczny :rotfl:

 

Preorder-sprzetow-Forza-Horizon-6-w-MS-S
 

Opublikowano

Motorfest jest spoko, na początku odrzuciło mnie to, że nie można używać swoich aut w wyścigach, potem trochę wciągnęło multi ale po 200h straciłem zapał. W samej FH5 spędziłem ponad 600h mimo obiektywnie średniej mapy ale tam się dużo przyjemniej jeździ i tuning pojazdów ma coś wspólnego z rzeczywistością a nie ulepszanie auta jak w rpg-u.

Opublikowano (edytowane)

Gralem trochę w Motorfesta, jeżeli ktoś nie za bardzo lubi gry wyścigowe i nie ma wyrobionego gustu, to mozna się tam dobrze bawić. Ale dla kogoś kto odczuwa satysfakcję z prowadzenia samochodów i liczy na coś więcej niż lekko zmodyfikowany karton z need for Speeda to będzie miał ciężko. Mimo to da się samego siebie oszukiwać i nadal próbować dobrze się bawić, po czym nawet pozytywne słowo o prowadzeniu aut na forum napisać.

Xd

Szkoda czasu na tą grę, była to alternatywa na PlayStation , gdy jeszcze nie mieli Forzy Horizon .

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano

Tak, jakby FH pod względem prowadzanie auta była jakimś guru od innych arcade scigalek.

To, co opisujesz to tylko kwestia preferencji i z każdej można odczuwać satysfakcje jak się nauczysz grac.

To nie ma nic wspólnego z realizmem.

Opublikowano

Bo jest,

Jeżeli chcesz możesz wymienić inną, która chociażby do FH4/5 się zbliżyła.

Chyba F1 można by porównać, jasnym dla mnie jest, bo znam  telemetrie UDP która jak na simcade jest rozbudowana i oprócz wartości które widzi wprawione oko bez numerków, są również takie które wpływają na zachowanie aut w głębszym stopniu.

 

 

 

Opublikowano

@MaxxGroo To są gry arcade, a nie sim, wiele osób uważa ze kierownica lepiej się zachowuje w TCM niż FH5, pomimo że FH ma vibe bardziej realistyczny a TCM bardziej arcade.

Mnie chodzi o to ze każda z tych gier ma swoich charakter i jeśli nie potrafisz się w jednej z nich odnaleźć to jest to twój problem, a nie gry.

Ograłem wszystkie FH i The Crew na PC i Motorfest to ogromny krok naprzód względem poprzednich The Crew i jest to pierwsza część która może śmiało stawać do walki z FH i pod wieloma względami jest od niej lepsza.

Ale nie chodzi o to która gra jest lepsza, tylko że obydwie są dobre, a jednocześnie na tyle się od siebie różnią ze można się dobrze bawić w obydwu.

 

Jak chcesz simracingu to nie tutaj.
Tak się wszyscy śmieją z FM8 z zjada na śniadanie wszystkie FH i inne arcade ścigałki pod względem realizmu.

Opublikowano

Jest arcade i jest arcade, tu chyba nigdy nie zostaną ustalone jakieś sztywne ramy co jest czym. The Crew to bardzo arcadowa gra tak jak i NFS ale minimalnie próbuje pokazać jak wygląda zachowanie auta na jezdni, gdzie w NFS dałoby radę zagrać na joysticku. Model jazdy w FH to z kolei nieco uproszczona wersja z FM, która z założenia sili się tam na jakiś realizm ale bez przesady bo to gra dla mas. Na pewno w FH można sobie na spokojnie podpiąć kierę i dobrze się bawić gdzie w Motorfest ja przynajmniej nie daję rady tak grać. 

Opublikowano (edytowane)

@Kadajo

Dokładnie,

Złożoność modelu jazdy wpływa na jego ostateczną ocenę,

Dlatego NFS jest krytykowany za kartonowy model, na który nie wpływa niemal nic.

FH i Motorfest są w tym samym przedziale gier, różni je szczegółowość. Dokładnie tak jak wyżej napisałeś, tylko bezkrytycznie. Można to po prostu ocenić i nie udawać, że The Crew jest grą dla miłośników kartonów.

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano

Chodzi o to ze każda z tego typu gier ma swoją charakterystykę.

Odpalając NFS nie spodziewam się i nie szukam FH.

Odpalając FH nie spodziewam się i nie chce tam widzieć FM.

Odpalając TCM nie spodziewam się FH tylko TC.

Itd. itd.

 

Jeśli zamkniemy się w wąskim pudelku no to pretensje możemy mieć już tylko do siebie ze nie dajemy grze szansy, bo nie ma fizyki jak inna gra.

Ja np. długo nie potrafiłem się odnaleźć w ostatnim NFS, czyli Unbound a ostatecznie jak nauczyłem się w niego grac okazał się bardzo fajny.

Opublikowano (edytowane)

To, że po czasie przymykasz oko na niedoskonałości nie oznacza, że jazda ostatecznie jest dobra.

Być może zaangażowałeś się w inne elementy gry , dlatego wyżej napisałeś , że The Crew robi wiele rzeczy lepiej, a NFS się po czasie spodobał .

To percepcja .

Każdy z elementów gry należy ocenić osobno i nie mieszać ich jak bigosu. Ostatecznie nam smakuje, mimo że kiełbasa śmierdziała.

Edytowane przez MaxxGroo
Opublikowano

No tak. Ale ostatecznie chodzi o zabawę.

Gdybym podchodził do gier wyścigowych tylko pod względem tego, czy są realistyczne czy nie to bym w nic nie pograł.

Z drugiej strony co rozumiesz przez dobrą jazdę, to ze gra ma realistyczną fizykę czy to, że daje fun z prowadzenia tego samochodu.

Bo fun nie koniecznie musi oznaczać realistyczną fizykę.

Czy Burnout ma realistyczną fizykę? Nie ma a daje mnóstwo frajdy.

Czy Rage Racer ma realistyczną fizykę ?

Driver.

Crazy Taxi.

I masa innych fajnych gier wyścigowych arcade które z realizmem nie mają nic wspólnego a są klasykami dobrej zabawy.

Opublikowano
1 minutę temu, Kadajo napisał(a):

Jeśli zamkniemy się w wąskim pudelku no to pretensje możemy mieć już tylko do siebie ze nie dajemy grze szansy, bo nie ma fizyki jak inna gra.

 

Generalnie to jest właśnie problem z tymi wszystkimi arcade ścigałkami, większość z nich nie ma żadnej fizyki, tylko jakieś dziwne skrypty, dlatego samochody zachowują się tam dziwacznie i na początku trzeba się przyzwyczajać do modelu jazdy żeby nie jeździć od ściany do ściany, w forzie tego nie ma, tam model jazdy jest bardzo intuicyjny i nie trzeba się go uczyć, bo jest naturalny, samochód zachowuje się w sposób przewidywalny. 
Zresztą nie tylko w Forzie jest fajny model jazdy, moim ulubionym jest ten z Shifta 2, fajnie się jeździło też we Flatoucie 2, NFS Porsche, Wreckfeście, Driverze i wielu innych grach które mają jakaś fizyke.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
    • co do tego nowego trailera, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że te bronie jakoś nienaturalnie zajmują niemal połowę ekranu? Czy to tylko taki zabieg pod trailer? takie ich wyeksponowanie jak prężenia bicepsa? 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...