Skocz do zawartości

Auto na krótkie dystanse, bezawaryjne. 100tyś zł.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 minut temu, trepek napisał(a):

W trybie EV limity te są podniesione. Jak, dla przykładu, w trybie hybrydowym po przekroczeniu 50 km/h odpalał się spalinowy to w trybie EV odpali się po przekroczeniu 70 km/h. Do tego elektryczny ma na krótką chwilę większą moc.

A to widzisz, trzeba mówić o konkretnej jednostce napędowej bo w każdej działa inaczej... W Yaris Cross nie byłem w stanie przekroczyć 50 km/h w trybie EV. Gaz to delikatnie trzeba wciskać, dasz do połowy to już spalinówka się odpala. 

 

To powinno działać jak w tempomacie, że dopiero depnięcie w podłogę odpala spalinowy/anuluje tryb EV. 

Opublikowano
6 minut temu, Petru23 napisał(a):

Atkinson po prostu tak ma. W niskim zakresie obrotów generuje dzwięki na przyjemnym poziomie db i częstotliwości, ale jak się wkręci to już nie jest to typowy odgłos. I nie mamy większej kontroli mat tym dźwiękiem poprzez dodawanie i ujmowanie gazu. Sam ten fakt, że jest to coś nowego w odbiorze mawet werbalnym stanowi o różnym podejściu do efektu. Jednych drażni, innym zwisa a jeszcze innym powiewa. Ale ten typ tak po prostu ma. 

Nowe, inne zawsze wzbudza mieszane emocje od niechęci, przez obawę po negację. 

Lepsze wyciszenie i da się żyć. Z drugiej strony to auto do miasta, też nie ma co wymagać cudów.

Musiałbym się przejechać Corollą albo Camry i porównać. 

Gość Petru23
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, galakty napisał(a):

Lepsze wyciszenie i da się żyć. Z drugiej strony to auto do miasta, też nie ma co wymagać cudów.

Musiałbym się przejechać Corollą albo Camry i porównać. 

Dokładnie tak. Dlatego wcześniej pisałem, że można spokojnie od grodzi sobie wyciszyć albo i więcej, jak to przy wygłuszaniu pod audio

Bo sama jazda taka hybryda, jak się jej już nauczymy to super sprawa.

 

Edytowane przez Petru23
Opublikowano
@Petru23 nie mam wglądu w historię edycji Twoich postów (tj. co było przed edycją i co dokładnie zmieniłeś) — widzę tylko aktualną wersję + ewentualny dopisek „Edytowane…”, tak jak reszta ludzi.

Jeśli na forum jest w ogóle włączona historia rewizji, to to już temat stricte dla moderacji/admina (i oni ewentualnie mogą to podejrzeć), ale z mojej strony nie mam jak tego „zdiffować”.

A te screeny z „AI-detektorów” to serio bardziej wróżenie z fusów niż dowód w sprawie — odpuśćcie, bo zaraz znowu zrobi się OT zamiast o autach. No i Szczęśliwego Nowego Roku — mniej spiny, więcej benzyny/prądu w zależności od preferencji.

gpt-5.2-2025-12-11

Opublikowano
5 minut temu, Petru23 napisał(a):

Dokładnie tak. Dlatego wcześniej pisałem, że można spokojnie od grodzi sobie wyciszyć albo i więcej, jak to przy wygłuszaniu pod audio

Bo sama jazda taka hybryda, jak się jej już nauczymy to super sprawa.

 

Jeździ się mega przyjemnie dopóki na eskę się nie wyjedzie. Na pewno auto pozwala oszczędzić na mandatach, bo się nie chce szaleć i ciągle mi na zderzaku siedzieli :E 

 

Z drugiej strony w mieście spod świateł taka Yariska robi pogrom jak ktoś nie jest świadomy :E 

Opublikowano

A ktoś jeździ na rekuperacji na co dzień?

Mi się przydało w trudnych warunkach, bo fajnie dohamowuje bez użycia hamulców, przy oblodzonej drodze super sprawa. Tylko na suchym i na co dzień denerwuje jak diabli, wolę się toczyć. 

Opublikowano

Może jakbym dłużej pojeździł, ale na pierwszy rzut mega irytujące jak puszczam hamulec i widzę że nie dojadę do świateł :E 

 

Dużo oszczędza energii? Nie zdziwiłbym się jakby powolne dojeżdżanie wyszło tak samo/lepiej niż z rekuperacją która ciągle hamuje/przyspiesza. 

Opublikowano
Teraz, Kyle napisał(a):

Chyba każdy jak ma hybrydę/elektryka. Natomiast w zwykłym aucie po prostu nie ma takiej opcji.

Tylko mi chodzi o wymuszenie rekuperacji, "normalnie" ona nie działa w tak dużym stopniu jak po jej włączeniu. 

Opublikowano
Teraz, galakty napisał(a):

Może jakbym dłużej pojeździł, ale na pierwszy rzut mega irytujące jak puszczam hamulec i widzę że nie dojadę do świateł :E 

Sądzę, że wystarczy po prostu nie puszczać hamulca całkowicie.

Teraz, galakty napisał(a):

 Nie zdziwiłbym się jakby powolne dojeżdżanie wyszło tak samo/lepiej niż z rekuperacją która ciągle hamuje/przyspiesza. 

Nie ma takiej opcji, by przy dojeżdżaniu i hamowaniu hamulcami było podobnie oszczędnie, jak przy hamowaniu rekuperacją. Nie wspominając już o szybkości zużycia klocków hamulcowych i tarcz.

1 minutę temu, galakty napisał(a):

Tylko mi chodzi o wymuszenie rekuperacji, "normalnie" ona nie działa w tak dużym stopniu jak po jej włączeniu. 

Często w autach jest parę poziomów rekuperacji do wyboru (np. niska, średnia i wysoka) - można sobie wybrać. W Toyota (np. Yaris Cross/Yaris) zdaje się niespecjalnie jest wybór (jest przez cały czas jakiś z góry ustalony poziom rekuperacji).

Opublikowano
1 minutę temu, Kyle napisał(a):

Nie ma takiej opcji, by przy dojeżdżaniu i hamowaniu hamulcami było podobnie oszczędnie, jak przy hamowaniu rekuperacją. Nie wspominając już o szybkości zużycia klocków hamulcowych i tarcz.

Jadę 50 km/h. Puszczam gaz. Toczę się, hamuję dopiero przy 20km/h na światłach.

 

Mając rekuperację muszę albo trzymać te 50 km/h, albo delikatnie odpuszczać i hamować/jechać. Tu się trzeba nauczyć kiedy i jak mocno żeby płynnie dojechać. Miałem taki problem że puszczałem gaz, a po chwili musiałem dodać bo bym nie dojechał. O to mi chodzi ;) 

Opublikowano
28 minut temu, galakty napisał(a):

Może jakbym dłużej pojeździł, ale na pierwszy rzut mega irytujące jak puszczam hamulec i widzę że nie dojadę do świateł :E 

Naprawdę łatwo się przyzwyczaić. 
 

28 minut temu, galakty napisał(a):

 

Dużo oszczędza energii? Nie zdziwiłbym się jakby powolne dojeżdżanie wyszło tak samo/lepiej niż z rekuperacją która ciągle hamuje/przyspiesza. 

Nie wiem, ja tak jeżdżę z wygody, a nie oszczędzania energii :E 

31 minut temu, Katystopej napisał(a):

Jak Gordon i Petru nie będą razem to nie wierzę w miłość :E

image.jpeg.9c45c5d5bd71f2e375c830d5d0a115cc.jpeg

  • Haha 1
  • Zhao zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Wy się odzywacie do kogoś, bo dodał do obserwowanych? Moim zdaniem popełniacie błąd.
    • Oba są kompatybilne, żaden nie ma sprzętowego modułu gsynca. Większość monitorów freesync jest na "białej liście" i Nvidia od razu rozpoznaje je jako gsync compatible i włącza gsync z automatu a np. mój AW3423DWF nie jest na tej liście i gsync po każdej instalacji sterowników na czysto musze uruchamiać ręcznie i Nvidia ostrzega, że na własne ryzyko bo monitor nie jest validated przez nich aka Dell nie posmarował im, żeby mieć nalepke gsync compatible. W nowym modelu nalepka widze już jest na stopce.   Dla mnie to narazie brzmi jakby ten gsync jednak Ci nie działał. Czasem można nie zauważyć tego migotania, ale w dużej ilości przypadków nawet niedowidzący zauważy. Nie możesz mieć żadnej magicznej sztuki która nie migota bo taka po prostu nie istnieje jeśli VRR działa, w Nvidia App/starym Nvidia Control Panel możesz włączyć znaczek gsync, który będzie w rogu jeśli gsync aktualnie działa. Jeśli masz ten znaczek i nadal w tylu grach nie zauważyłeś ani jednego mignięcia to szczerze nie wiem co powiedzieć, zazdroszcze     Tu jakiś losowy filmik z yt jak to wygląda jak typ siedzi w jakimś oknie UI. Model na WOLED ale tu bez znaczenia bo to ten sam rodzaj flickera.      BTW nie masz kolorów wyblakłych? Z tego co czytam na reddicie AW3426DW dalej pcha tak jak mój tragiczny profil ICC z Windows Update i od razu go włącza.   Ogólnie patrząc na różne wpisy ta 5 generacja QD ma cieplejsze kolory a z tym idzie ta tendencja do żółci/zieleni. Mam nadzieję że trafiłem gorszą sztukę Gigabyte pod tym względem i inny monitor na tej matrycy aż takiego żółtawego zabarwienia miał nie będzie bo to nie moja bajka
    • Kolego ja mam cały zestaw Retro z GTX560 i E8400 i MBO+Buda bez zasilacza za 100 zł ludzie dodają do OBS proponuje 90 zł i cisza albo piszą czy aktualne odpisuje że tak i cisza raz mi klient pisał że może podjechać za godzinę ok nie było mnie w domu szybko wróciłem czekałem i nic do tej pory cisza od 22.10 zaraz zmienię cenę na 150 zł do nego i pewnie się ktoś trafi  
    • w tym geely wiecej "starego" volvo, niz w nowym "volvo"   jednak nadal nizsza niz u konkurencji "jeszcze" europejskiej
    • Ale tu chociaż da się przyciski edytować
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}