Camis 6 354 Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia 2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a): a nie, że NFZ nałoży na szpital karę, za którą sami zapłacimy No i tak będzie, co za debil to wymyślił?, za przekręty i złodziejstwa nie zapłaci ten co to zrobił tylko podatnicy... Zaorać to wszystko
Klakier1984 Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia 34 minuty temu, kubikolos napisał(a): jakie wyroki, przeciez kałowcy i pisowcy drżą przed lekarzami tak jak przed gornikami Oni mogą drżeć ale prokuratura jest ponoć niezależna więc czego się boją?? Niedługo się dowiemy, że nie mogą nikogo zamknąć bo nie będzie miał kto leczyć
nozownikzberlina Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia system nie wchłonie tylu lekarzy!! kasta lekarska musi godnie zarabiać 300 tysięcy dziennie ale jakoś nie ogranicza się studiów inżynierskich, prawniczych, cokolwiek innego XD!
huudyy Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia (edytowane) 27 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): system nie wchłonie tylu lekarzy!! studia to jest tylko jedna część tej układanki - co z tego, że otworzymy (nawet przypuszczalnie) kilka tysięcy miejsc na studia, skoro będzie problem z miejscem na staż i specjalizacje? Już teraz są szpitale, gdzie przy ordynatorze masz wianuszek studentów którzy nie mieszczą się w sali... Jeśli chcemy zmienić system, to opieranie się tylko na "ilości stołków" na studiach lekarskich nic nie zmieni - musimy równie mocno rozbudowywać sieć szpitali klinicznych, specjalistycznych, urealnić stawki lekarskie/kontrakty by móc pakować kasę w infrastrukturę medyczną, a nie kieszenie medyków... 27 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): ale jakoś nie ogranicza się studiów inżynierskich, prawniczych, cokolwiek innego XD! walenie takimi populizmami o limitach miejsc na medycznym pokazuje dość ignoranckie podejście do tematu. edit dla wiedzoopornych: jestem JAK NAJBARDZIEJ za zwiększeniem ilości miejsc na studiach medyczne oraz tworzeniem nowych uczelni kierunkowych jak reaktywowany WAM, tyle, że trzeba to robić z głową. Studia medyczne to nie są "normalne" studia, gdzie po 5 latach chodzenia na uczelnie i zdaniu egzaminów dostaje się kwit i idzie pracować... Edytowane 12 Sierpnia przez huudyy
nozownikzberlina Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia (edytowane) 2 godziny temu, huudyy napisał(a): Już teraz są szpitale, gdzie przy ordynatorze masz wianuszek studentów którzy nie mieszczą się w sali... gdzie tak? (uprzedzam, że byłem w dość poważanym szpitalu na chirurgii urazowej więc nie kłam) i jak to się dzieje, że później jeden doktor ma dyżur w trzech szpitalach na raz? gdzie te wianuszki? 2 godziny temu, huudyy napisał(a): musimy równie mocno rozbudowywać sieć szpitali klinicznych jakie rozbudować, póki co to wpędzono wiele szpitali w jakieś totalne bankructwo Edytowane 12 Sierpnia przez nozownikzberlina
huudyy Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia (edytowane) 20 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): gdzie tak? (uprzedzam, że byłem w dość poważanym szpitalu na chirurgii urazowej więc nie kłam) takie cuda na gastrologii w szpitalu klinicznym w mieście wojewódzkim - więcej detali nie będę opisywać publicznie XD 20 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): jak to się dzieje, że później jeden doktor ma dyżur w trzech szpitalach na raz? Pan doktor leci w kulki i zwyczajnie okrada podatników. Mnie nie pytaj dokładnie jak i gdzie, bo ja nie pracuję dla NFZ. 20 minut temu, nozownikzberlina napisał(a): jakie rozbudować, póki co to wpędzono wiele szpitali w jakieś totalne bankructwo stąd trzeba coś zrobić, chyba możesz się ze mną zgodzić, że jedne z większych oszczędności możemy mieć przy urealnieniu stawek dla lekarzy, przy rzetelnym sprawdzaniu poprawności wypłacanych pieniędzy? Szkoda, że nie odniosłeś się do całości mojego posta tylko wyrywasz pojedyńcze zdania. Edytowane 12 Sierpnia przez huudyy
kubikolos Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia nie da sie urealnic stawek jednoczesnie systemowo ograniczajac naplyw lekarzy, system nie moze sam sie uzdrowic wiec zostanie chory a my mamy jeszcze takie komusze cuda jak naczelna izba lekarska ktorej jedynym zadaniem jest utrzymanie interesow kasty w rzeczywistosci ci ludzie na kazdym szczeblu bronia swojego systemu i beda to robic dalej, bo czemu nie, w kraju z kartonu panuje kultura zlodziejstwa, ktos umiera? kradniesz, komus dom podtopilo? kradniesz, pandemia? kradniesz o "rzetelnosci" to sobie mozna bajki w przedszkolu opowiadac
Camis Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia https://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/97208_nie-wiem-juz-gdzie-dzwonic-walczy-o-zone-z-rakiem-i-odbija-sie-od-systemu.html
Zas Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia 4 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a): gdzie tak? W szpitalach klinicznych? U mnie w mieście to będą dwie placówki podlegające pod UM. 4 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a): jakie rozbudować, póki co to wpędzono wiele szpitali w jakieś totalne bankructwo Klinicznych, a nie powiatowych w Pierdziszewie Dolnym.
LeBomB Opublikowano 12 Sierpnia Opublikowano 12 Sierpnia (edytowane) 5 godzin temu, Camis napisał(a): https://ddwloclawek.pl/pl/11_wiadomosci/97208_nie-wiem-juz-gdzie-dzwonic-walczy-o-zone-z-rakiem-i-odbija-sie-od-systemu.html Z tym brakującym dokumentem, przez który nie zaczęło się leczenie to wiadomo że sprawę trzeba wyjaśnić, ale z informacją że jest za mało materiału do badań to tutaj niestety tak bywa. Wiem to już niestety z doświadczenia. Jak to rak płuca, to zapewne była robiona bronchoskopia, czyli pobieranie wycinka płuca specjalnym narzędziem wprowadzanym przez nos. Jak rak jest zaawansowany, to często dochodzi do pobrania próbki wraz z komórkami obumarłymi, które nie nadają się do diagnostyki. To sprawia, że ilość materiału nadającego się do diagnostyki w celu ustalenia leczenia jest niewystarczająca. Można próbować kolejny raz, ale znów efekt może być taki sam i traci się kolejne 2 tygodnie. W takim wypadku jeżeli lekarz nie proponuje nic innego, to po prostu należy upominać się o możliwość biopsji gruboigłowej (biopsja pozwalająca pobrać większą ilość materiału wykonywana pod tomografem lub innym urządzeniem obrazującym). Badanie bardziej precyzyjne i dające większą pewność uzyskania wyników, ale też nie w każdym przypadku może dać się wykonać. Jak nie jest możliwe, trzeba szukać innych opcji diagnostycznych. Tu już powinna być rola koordynatora, ale można go nie dostać, o czym niżej. Cytat Według jego relacji, otrzymał polecenie, aby osobiście pojechać do Centrum Onkologii przy ul. Łęgskiej, odebrać dokument wymagający zgody pacjentki, następnie zawieźć go do żony przebywającej w szpitalu, uzyskać jej podpis i ponownie odwieźć dokument na Łęgską. - Mam jutro jechać do pokoju 102, pobrać zgodę, zawieźć ją do pacjenta, żeby pacjent ją podpisał i wrócić do pokoju 102 z tą podpisaną zgodą. Nie można tego mailem wysłać? To koordynator osoby chorej onkologicznie dzwoni do rodziny, żeby to zrobiła? - relacjonuje Paweł Borkowski. No tutaj problemem jest z jednej strony brak chęci, bo faktycznie mogliby wysłać mailem między szpitalami, wydrukować, dać do podpisania i odesłać, ale pewnie byłoby to "poza procedurą", co w świetle ostatnich afer brzmi po prostu beznadziejnie... Ogólnie to co teraz napiszę, to też piszę z doświadczenia i może się przydać każdemu jeżeli ma problem i powinien mieć założoną kartę DILO, ale w pewnych okolicznościach tego nie zrobiono. To moim zdaniem jest kolejny bardzo poważny problem w całym systemie leczenia onkologicznego. Standardowo procedura wygląda mniej więcej tak, że w jakichś badaniach wychodzi, że coś tam człowiek ma, dostaje kartę DILO, robi dokładniejsze badania, zbiera się konsylium, ustala się leczenie i podejmuje się leczenie. Problem jest wtedy, gdy człowiek nie wie że coś ma, a rak daje o sobie znać dopiero w późnym stadium. Wtedy pierwsze objawy mogą być właśnie np. neurologiczne i pomylone z udarem, wylewem, innymi chorobami czy nawet stanem zapalnym. Może być masa innych objawów wskazująca na inne choroby wymagające hospitalizacji. Wtedy człowiek trafia do szpitala, ale na oddział o zupełnie innym profilu niż onkologia. Może trafić na neurologię, chorób wewnętrznych czy inny w zależności od objawów. Robione są badania, po których wiadomo już mniej więcej co się dzieje, że jest jakiś guz, ale nie ma badań histopatologicznych, bo np. wspomniana wcześniej bronchoskopia jest nieskuteczna, a szpital nie może zrobić badań innymi metodami. Wtedy może powstać poważna luka. Jaka? SZPITAL W TAKIM WYPADKU MOŻE NIE WYSTAWIĆ KARTY DILO. Dlaczego? Bo nie chcą wystawiać DILO pacjentom, co do których mają tylko podejrzenie, ale nie zostają u nich na oddziale W takiej sytuacji pacjent też odbija się od systemu i będzie się bujał po szpitalach opóźniając leczenie. Pewnie chętniej wystawiliby gdyby mieli pewność, czyli wynik badań histopatologicznych. Co wtedy zrobić? Wymusić założenie DILO w szpitalu, albo jeżeli jest się wypisanym ze szpitala, to po wypisie iść do rodzinnego, pokazać wyniki dotychczasowych badań (nawet tylko obrazowych i wypis), rodzinny też może założyć DILO, a to przyspiesza procedurę, bo wtedy można od razu uderzać do szpitala i poradni onkologicznej i po wizycie zostać przypisanych choćby do koordynatora, a nie bujać się po kolejnych oddziałach i szpitalach, tracić cenny czas i zmagać się z systemem. Choć wiadomo, że to nie daje 100% pewności, że trafi się tu gdzie powinno, bo mogą być też takie sytuacje jak w artykule, gdzie zderza się człowiek z kolejną ścianą "brak miejsc"... Edytowane 12 Sierpnia przez LeBomB
kubikolos Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia Cytat Ochrona zdrowia zbliża się do ściany. "Szpitale będą wstrzymywać przyjęcia" Polska ochrona zdrowia wchodzi w fazę, w której rosnące nakłady przestają wystarczać nawet na utrzymanie obecnego poziomu świadczeń. Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich w Onet Rano Finansowo, ostrzega, że kłopoty ochrony zdrowia wkrótce wrócą ze zdwojoną siłą. https://businessinsider.com.pl/gospodarka/kryzys-finansowy-nfz-narasta-pod-koniec-roku-beda-klopoty/m7kh4qg ochrona zdrowia zbliza sie do sciany bo trudno zeby kazdy lekarz zarabial 100k/mc, trudno ale probowac warto
Zas Opublikowano 13 Sierpnia Opublikowano 13 Sierpnia 100k zł to chyba trochę mało, może zaraz po studiach wystarczy...
Winter Opublikowano 20 Sierpnia Opublikowano 20 Sierpnia https://www.rmf24.pl/regiony/warszawa/news-niemal-8-tys-zl-za-godzine-warszawski-szpital-ujawnil-ile-pl,nIdn,1014388
Dimazz Opublikowano 20 Sierpnia Opublikowano 20 Sierpnia nie ma dnia żebym nie czytał o jakimś szambie związanym ze służbą zdrowia. Zrobili sobie państwo w państwie żerujące na podatnikach ale niestety większość budżetówki wygląda podobnie. Mają dobrze obcykane jak doić podatnika w świetle prawa. Nie dziwcie się później że takie Brauny mają wysokie poparcie bo ludzie będą głosować na złość bo to jedyne co im zostaje.
janek25 Opublikowano 20 Sierpnia Opublikowano 20 Sierpnia Ta sytuacja siega 20 lat wstecz,tylko ze przy plandemii lejce rozpuścili
Winter Opublikowano 20 Sierpnia Opublikowano 20 Sierpnia 23 minuty temu, Dimazz napisał(a): nie ma dnia żebym nie czytał o jakimś szambie związanym ze służbą zdrowia. Zrobili sobie państwo w państwie żerujące na podatnikach ale niestety większość budżetówki wygląda podobnie. Mają dobrze obcykane jak doić podatnika w świetle prawa. Nie dziwcie się później że takie Brauny mają wysokie poparcie bo ludzie będą głosować na złość bo to jedyne co im zostaje. Niekoniecznie Braun przez to zyskuje bo on nie ma remedium na naprawę systemu. Ludzi wkurza głównie bierność Tuska, który zamiotł sprawę pod dywan i udaje, że problemu nie ma.
Camis Opublikowano 20 Sierpnia Opublikowano 20 Sierpnia Godzinę temu, Dimazz napisał(a): Nie dziwcie się później że takie Brauny mają wysokie poparcie bo ludzie będą głosować na złość bo to jedyne co im zostaje. Trzeba być debilem żeby głosować za Braunem na złość, to jawny kacapski pionek.
Zas Opublikowano 21 Sierpnia Opublikowano 21 Sierpnia Nie dość, że kacapski pionek, to jeszcze szur, antyszczep, religijny fundamentalista, socjopata i zwolennik darwinizmu społecznego. On na pewno uzdrowi chory system, razem z Ziębą.
KiloKush Opublikowano 22 Sierpnia Opublikowano 22 Sierpnia 337 tys zł za 43 godziny. Nowy rekord? https://wykop.pl/link/7999873/lekarz-zarobil-337-tys-zl-w-43-godziny-ujawniono-stawki-w-warszawskim-szpitalu
Klakier1984 Opublikowano 1 Września Opublikowano 1 Września W obliczu ostatnich wydarzeń ich pomysł to nieśmieszny żart i tak mam nadzieję będzie przez rządzących potraktowany.
Fatality Opublikowano 2 Września Opublikowano 2 Września (edytowane) Czy jest jakiś inny zawód w Polsce, który decyduje ile ludzi otrzyma wykształcenie w ich dziedzinie? Czy mechanicy mogą obciąć nabór do szkół zawodowych żeby było mniej mechaników i mogliby kasować 1000zł za zmianę koła? Tzn, wiem, że to tylko propozycja, ale ten nacisk z ich strony ma jakiś realny wpływ zakładam. Przecież to mafia. Edytowane 2 Września przez Fatality
skypan Opublikowano 2 Września Opublikowano 2 Września Obrona wynagrodzeń - to klucz UOKIK jest tu bezradny
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się