Skocz do zawartości

The Blood of Dawnwalker  

38 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Jak daleko jesteś w grze?

    • Ukończyłem grę
    • Jestem w drugiej połowie
    • Jestem w pierwszej połowie
    • Jestem w prologu/dopiero zacząłem
    • Porzuciłem grę
    • Nie grałem
  2. 2. Czy system presji czasu się sprawdził?

    • Zdecydowanie tak
    • Raczej tak
    • Mam mieszane odczucia
    • Raczej nie
    • Zdecydowanie nie
    • Za wcześnie, żeby ocenić
    • Nie dotyczy - nie grałem
  3. 3. Jak oceniasz system walki?

    • Zdecydowanie na plus
    • Raczej na plus
    • Neutralnie
    • Raczej na minus
    • Zdecydowanie na minus
    • Nie dotyczy - nie grałem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, DITMD napisał(a):

Ja tego skilla nie używam. Jak chcę uzupełnić zdrowie, to podczas walki po prostu kogoś zagryzę. 

Nie wszystkich przeciwników możesz dziabnąć. A ten skill kradnie życie po ataku i po perfect bloku. 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

xLetalis bierze się za świtołaza. Ciekawe czy inne questy też są na tyle rozbudowane, bo odniosłem wrażenie, że nad prologiem pracowali najwięcej, a potem poziom spada.

 

 

Edytowane przez barteke
  • Like 1
Opublikowano

Mam ją od wczoraj i gram bez żadnych poradników - po prostu eksploruję. :E

 

Fajna, ale level scaling zabija tę grę. Nieważne, co podniosę, i tak nie czuję dużej progresji, skoro zdrowie przeciwników także rośnie - z tymi samymi wilkami z początku gry tłukę tak samo szybko jak w późniejszych etapach.  

  • Like 2
  • Upvote 1
Opublikowano

Zbroja Arbitra, to najlepsza zbroja w grze, a przynajmniej dla mojego buildu. Wymaga trochę zachodu, bo ogarnięcie jej jest rozłożone na parę pobocznych questów. 

 

@JaycobJa tam czuję progresję, większość przeciwników mam na strzała, gdy na początku musiałem się z nimi męczyć.

  • Like 1
Opublikowano

Ja niezbyt. Coś tam się zmienia, ale nie czuje się koksem. 


Mam 33 lvl, lepszy sprzęt i większe cyferki, ale na części przeciwników z początku gry progres jest ledwo odczuwalny. Scaling faktycznie istnieje, tylko najwyraźniej nie działa wszędzie tak samo. :E U Ciebie może być po prostu większa różnica między poziomem Coena a poziomem przeciwników.

Przeszukałem neta i
z Reddit kilka cytatów:

"Actually absurd how overly confident some of these wrong answers are. Yes, there is health scaling with your level as WELL AS zones where there is a sort of minimum level of the enemies in that region. All you need to do is play the home sweet home quest and you'll see the issue with it."
Health Scaling

"I'm still killing wolves in about 5-6 hits”

"Yes there is scaling. F king wolves are a prime example. I started the game needing 5-7 hits on a single wolf. Found a sword, that came down to 3-4 hits. Now im fully decked out in legendaries, came back to the first zone, need ~7 hits for a single wolf, all while having saint mihais sword thats roughly 500% better than the early ones.

If thats not scaling, i dont know what is"

"Yeah. I don't really feel like I progress in this game."
Do normal enemies get easier to kill later on

Dokładnie o tym pisałem wcześniej. :D Podnosisz legendarny mieczyk/zbroję po 40 godzinach, a potem nadal "męczysz się" z wilkami. 
 

  • Like 1
Opublikowano

No ale Ty masz 10 lv więcej, grasz pod krytyki i nie wiadomo jeszcze, na jakim poziomie trudności. Do tego grałeś z modem usuwającym segmenty czasu za naukę umiejętności, więc miałeś większą swobodę w rozwijaniu postaci. Ciężko to porównywać do mojego. Ja opisuję swoje odczucia na 33 lvl i u mnie scaling jest mocno odczuwalny.

  • Like 1
Opublikowano

No to już sam nie wiem. :D Trochę sprzeczne rzeczy ludzie piszą o tym level scalingu.

Najciekawszy przykład jaki znalazłem:
 



Anyway... Volk = mistrz! Jedna z ciekawszych postaci w tej grze. Jego pijackich opowieści mógłbym słuchać bez końca. :D Szkoda tylko, że takich charakterystycznych postaci jest tutaj stosunkowo mało.

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Jaycob napisał(a):

Mam ją od wczoraj i gram bez żadnych poradników - po prostu eksploruję. :E

 

Fajna, ale level scaling zabija tę grę. Nieważne, co podniosę, i tak nie czuję dużej progresji, skoro zdrowie przeciwników także rośnie - z tymi samymi wilkami z początku gry tłukę tak samo szybko jak w późniejszych etapach.  

Dużo eksplorowałes ? Ja robie głównie zadania bo czasu w grze brakuje :D już mi 17 dni zostało mam 26 level

Spoiler

Dopiero zabiłem bojarów Ambrusa i bakira obaj mieli czerwone czaszki w walce nie rozumiem dlaczego bo ich zadania były na mój poziom , ogólnie gra na poziomie wyzwanie na którym gram jest już dość prosta

Jest jakiś poradnik do aktywności itp które nie pobierają czasu ?

 

2 godziny temu, Jaycob napisał(a):

No ale Ty masz 10 lv więcej, grasz pod krytyki i nie wiadomo jeszcze, na jakim poziomie trudności. Do tego grałeś z modem usuwającym segmenty czasu za naukę umiejętności, więc miałeś większą swobodę w rozwijaniu postaci. Ciężko to porównywać do mojego. Ja opisuję swoje odczucia na 33 lvl i u mnie scaling jest mocno odczuwalny.

Ja gram na konsoli trochę ulepszylem fechtunek i wampira , czarownika nic dopiero w drugim przejściu będę szedł w czarownika i 

Spoiler

Gra na poziomie wyzwanie jest dość prosta

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, Jaycob napisał(a):

Mam ją od wczoraj i gram bez żadnych poradników - po prostu eksploruję. :E

 

Fajna, ale level scaling zabija tę grę. Nieważne, co podniosę, i tak nie czuję dużej progresji, skoro zdrowie przeciwników także rośnie - z tymi samymi wilkami z początku gry tłukę tak samo szybko jak w późniejszych etapach.  

Zabija zabija.

Gothic to super przykład jak to należy zrobić, mija 25 lat i ni chu chu ....

 

Na kolejnych etapach / regionach nie powinno być wilków czy dzików, a poprostu całkowicie nowe mobki -  gdy zaś wrócimy  conanem do wilczków to mamy je mieć na hita - MAGIA nie pojęta dla dewsów przez dekady....

Edytowane przez zozolek
  • Like 2
  • Upvote 3
Opublikowano (edytowane)

Gothica akurat nie znam (wiem wstyd :E ), ale w ER działa to świetnie. Przeciwnicy nie skalują się do  poziomu postaci (statystyki przeciwników i bossów są tylko przypisane do konkretnych lokacji), więc wracasz po czasie do starej lokacji i moby, które wcześniej męczyły, to kasuje się na strzał. :) 

1 godzinę temu, voltq napisał(a):

Dużo eksplorowałes ? Ja robie głównie zadania bo czasu w grze brakuje :D już mi 17 dni zostało mam 26 level

Myślę, że jednak sporo eksplorowałem.

Wszystkie pytajniki odkryte, jakieś 95% questów zrobione. Te pozostałe 5% to kilka zabugowanych z Uwolnieniem Duszy - nie działa mi tam interakcja.  W jednym zadaniu miałem przepytać mieszkańców o coś i co? Nikt nie chce ze mną rozmawiać. :placz2:

Lordów się pozbyłem.

Spoiler

Xantę z jakiegoś powodu oszczędziłem. Nie wiem, jakoś smutno mi się zrobiło po usłyszeniu jej historii. :E 

 
Zostały mi 2 dni w zapasie i zaraz ruszam z finałem, bo nie wiem dokładnie, ile czasu mi tam zejdzie.
38 lvl wbity. Chyba jednak ta słynna presja czasu faktycznie istnieje. :hmm:

A przecież nie leciałem tylko głównym wątkiem. Gdybym jeszcze odpalił moda usuwającego segmenty czasu za naukę umiejętności, to pewnie zdążyłbym jeszcze z czymś. 

Edytowane przez Jaycob
  • Upvote 1
Opublikowano
13 minut temu, Jaycob napisał(a):

Gothica akurat nie znam (wiem wstyd :E ), ale w ER działa to świetnie. Przeciwnicy nie skalują się do  poziomu postaci (statystyki przeciwników i bossów są tylko przypisane do konkretnych lokacji), więc wracasz po czasie do starej lokacji i moby, które wcześniej męczyły, to kasuje się strzał. :) 

Ale jak łeb zakuty to co poradzisz ...

Każda jedna gra, gdy czujesz progress postaci spełnia dla mnie podstawowe kryterium gry. 

 

Tutaj jak wspomniałem, walka zaczęła mnie męczyć a scaling odebrał chęć rozwoju CONANA bo ten nim jest zawsze na tym samym poziome...

Opublikowano

Jak włączyłeś ten pasek HP i co oznacza to "43” przy wilczku? Jeśli to poziom Twojej postaci, to znaczy, że jednak mamy tutaj scaling. :D Ponad 8000 HP na jednego wilczka to nie jest trochę absurdalne? :E  Sam fakt, że zwykły wilk potrzebuje 7 trafień, w tym kilku krytyków, bardzo dobrze pasuje do tych zgłaszanych problemów ze skalowaniem HP. 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, Jaycob napisał(a):

Jak włączyłeś ten pasek HP i co oznacza to "43” przy wilczku? Jeśli to poziom Twojej postaci, to znaczy, że jednak mamy tutaj scaling. :D Ponad 8000 HP na jednego wilczka to nie jest trochę absurdalne? :E  Sam fakt, że zwykły wilk potrzebuje 7 trafień, w tym kilku krytyków, bardzo dobrze pasuje do tych zgłaszanych problemów ze skalowaniem HP. 

43 to poziom przeciwnika, pasek HP i cyfra obok niego to mod. Gra od początku jest podzielona na strefy, a przeciwnicy mają w nich różne poziomy. Mogli to tak zostawić, bez skalowania, ale wtedy zabijałbyś wszystko, przebiegając obok tego, i pewnie ludzie też narzekaliby, że jest za łatwo. To taki obosieczny miecz. W Elden Ringu też wcale nie było tak różowo. Początkowe moby padały na sam widok gracza, ale te z endgame'u miały już mocno podbity poziom i tonę HP.

Edytowane przez DITMD
Opublikowano

Co do ER, właśnie o to mi chodziło. Tam endgame’owe moby mają tonę HP, ale dlatego, że są w endgame’owych lokacjach, a nie dlatego, że skalują się do poziomu gracza.
Jak wrócisz, no nie wiem, do Pogrobna po kilkudziesięciu godzinach, to moby już nie dostają żadnego boosta do HP. 

Opublikowano
2 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Co do ER, właśnie o to mi chodziło. Tam endgame’owe moby mają tonę HP, ale dlatego, że są w endgame’owych lokacjach, a nie dlatego, że skalują się do poziomu gracza.
Jak wrócisz, no nie wiem, do Pogrobna po kilkudziesięciu godzinach, to moby już nie dostają żadnego boosta do HP. 

Tutaj jest podobnie, tyle że tylko na początku. Przebiegasz z początkowych lokacji do tych bardziej oddalonych i wszystkie moby mają tam pomarańczowe albo czerwone czaszki. To jest ten mod https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/234 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 godzinę temu, DITMD napisał(a):

Tutaj jest podobnie, tyle że tylko na początku. Przebiegasz z początkowych lokacji do tych bardziej oddalonych i wszystkie moby mają tam pomarańczowe albo czerwone czaszki. To jest ten mod https://www.nexusmods.com/thebloodofdawnwalker/mods/234 

Dzięki. Całkiem ciekawy ten modzik. Chyba jednak pokazał, że moje przypuszczenia i te obserwacje z Reddita i nawet tutaj na forum się potwierdziły.  

Zrobiłem szybki test na dwóch save'ach: 

Przy 32 lvl wilk w początkowej lokacji miał 32 lvl, a dzik na samym dole 35. Wczytałem save na 39 lvl i w tych samych miejscach wilk miał 39, a dzik również 39. :D Czyli wygląda na to, że poziom przeciwników faktycznie skaluje się z poziomem gracza, a nie jest tylko na sztywno przypisany do strefy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...