Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Camis napisał(a):

Odświeżaj bo znając tego dzbana za kilka minut godzin je zdejmie  :boink:

temp-Imageis-DLfr.avif

Nie wiem na ile jego 100% to jest typowe 100%, ale na razie pomarańczowy daje to swoje 100% na to że to już do termicznego końca wszechświata! A kto by nie wierzył prezydentowi Łusa?

Edytowane przez jagular
Opublikowano
11 minut temu, crush napisał(a):

A inne kraje nie narzucają swojej wizji? Czy Tobie chodzi o narzucanie stricte konserwatywne - czyli faszyzm, bo liberalne to oczywiście wolność? 🤔

znasz odpowiedz ;) jak us narzucalo swiatu wizje woke to pial z zachwytu

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Zrozum, że to była ustawa o dodatkowej formie małżeństwa! Na pierwszym czele było to, że to jest dodatkowa opcja! 

Ale ja to doskonale wiem, przecież sam ci to zacytowałem :E To ty zrozum fakt, że nawet jako dodatkowa opcja, to ta propozycja zawierała opcję niezgodną z polskim prawem stawiając wyżej prawo kanoniczne w tej sytuacji.

 

25 minut temu, crush napisał(a):

A inne kraje nie narzucają swojej wizji? Czy Tobie chodzi o narzucanie stricte konserwatywne - czyli faszyzm, bo liberalne to oczywiście wolność? 🤔

Nie, mi chodzi wyłącznie o zwykłą współpracę. Jakbyś nie zauważył, to do tej pory w większości stosunków było tak, że UE robiło swoje, USA swoje, w pewnych sprawach się zgadzali, w innych nie i tak wyglądają normalne relacje. Obecnie USA zachowuje się na zasadzie "my (w sensie Amerykanie) jesteśmy elita i nam wszystko wolno, a reszta ma się podporządkować"

 

@kubikolos To że takie rzeczy zaczęły docierać do nas z USA również uważałem za niewłaściwy kierunek. No ale tego nie zrozumie ktoś, kto rozpatruje tylko skrajności.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

1743022546508-png.8963430

https://wiadomosci.wp.pl/cichy-pakt-o-nieagresji-miedzy-pis-a-konfederacja-sztabowiec-nawrockiego-potwierdza-7139327476091648a

 

 

Cytat

Politycy koalicji w rozmowach z WP zapewniają, że "atmosfera oczyści się" po wyborach prezydenckich - o ile wygra je Rafał Trzaskowski. Ale nie wszyscy w to wierzą. - To Sejm uchwala ustawy, a nie prezydent. A my w Sejmie nie możemy znaleźć porozumienia na wielu poziomach - od spraw podatkowych po światopoglądowe - zauważa jeden z wiceministrów.
(...)
Nasi rozmówcy z koalicji przekonują nieoficjalnie, że wygrana w wyborach prezydenckich Rafała Trzaskowskiego niczego nie musi "przyspieszyć". Bo to nie w Pałacu Prezydenckim uchwala się ustawy. W koalicji to wiedzą. Szkopuł w tym, że wiedzą o tym też wyborcy.

https://wiadomosci.wp.pl/koalicjanci-zignorowali-apel-premiera-tuska-w-rzadzie-klotnia-za-klotnia-7138972069260032a

Opublikowano (edytowane)

@kubikolos, @LeBomB ale co to dokładnie oznacza "narzucanie wizji przez jakieś państwo"? Trump doszedł do władzy co absolutnie NIC NIE ZMIENIŁO w kwestii politycznej poprawności i osób niebinarnych na netflixie czy w świecie uzyski i influ :) Trump chce wojny celnej z UE i to chyba jedyna "wizja" jaką może narzucić... Jego konserwatywne, a dla wielu po prostu racjonalne poglądy typu 2 płcie itp w żaden sposób nie narzucą jakiejś wizji w Europie. Kwestie te to są podziały społeczne i socjologiczne co oczywiście ma odzwierciedlenie w wyborach, ale tu nikt niczego nie narzuci. Zarówno w USA jak i UE będzie połowa osób, która będzie uważała, że LGBTQ+ powinno być jak najbardziej lansowane i każdy może utożsamić się nawet z lampą w pokoju :) a druga część będzie uważała, że jak nas Pan Bóg stworzył tak jest kobita i facet... :)  Żadni politycy nie narzucą tu swojej "wizji".

 

Nawet putler nie jest w stanie tego narzucić choć bardzo się stara, a i tak moskiewskie dyskoteki pełne są gejów i lesbijek.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, LeBomB napisał(a):

Nie, mi chodzi wyłącznie o zwykłą współpracę. Jakbyś nie zauważył, to do tej pory w większości stosunków było tak, że UE robiło swoje, USA swoje, w pewnych sprawach się zgadzali, w innych nie i tak wyglądają normalne relacje. Obecnie USA zachowuje się na zasadzie "my (w sensie Amerykanie) jesteśmy elita i nam wszystko wolno, a reszta ma się podporządkować"

Współpraca tak czy inaczej w jakiejś formie będzie bo tego się niestety wykluczyć nie da.

 

To o czym Ty piszesz to w dużej mierze pozory. Każdy kraj który się liczy na świecie mówi i działa w wielu kwestiach z pozycji siły.

Odnoszę wrażenie, że ta panika i szok wynika głównie z tego, że Trump zmienił ton dyskusji z zawoalowanej na otwarty spektakl.

Edytowane przez crush
Opublikowano
Godzinę temu, jagular napisał(a):

I pyk nowy tydzień, nowa środa, nowe taryfki! Tym razem na samochody, które nie zostały wyprodukowane w USA. 25%.

Czytam właśnie poradnik w jaki sposób chronić swoje prywatne dane na telefonie na lotnisku po przylocie do USA...ehh, kraj demokracji, pokoju i w ogóle.

PS. Odświeżyłem stronkę i pyk, pojawiły się kolejne taryfki. Dzień jeszcze długi, nie wiadomo czy ostatnie. Trump zapowiada je na farmaceutyki oraz drewno. Na razie nie wiadomo jak wysokie, ale 25% wydaje się popularnym wynikiem rzutu kostką.

Spokojnie, jeszcze zdąży 3 razy nałożyć i odwołać, do końca dnia w Waszyngtonie jeszcze kilka godzin zostało :lol2:

Opublikowano (edytowane)

@hubio kompletnie nie chodzi o płcie, binarność, LGBT itd. to był wątek poboczny bez sensu poruszony wyżej. Chodzi o podejście USA, że mogą wszystkim dyktować swoje warunki. Że to oni decydują nie tylko z kim rozmawiają, ale też o tym kto może z nimi rozmawiać i o czym i nie wolno im się przeciwstawić. To widać nawet w podejściu do dziennikarki, które było tu przytoczone na jednym z nagrań. Z mojej perspektywy zaczyna to przypominać traktowanie się jak naród "panów i władców świata" i nie istotne jest czy to jest skuteczne czy nie. Liczy się sam fakt, że widać wprost, że takie przeświadczenie w nich funkcjonuje już na szczeblu państwowym. Że roszczą sobie prawo do bycia koordynatorem świata. To uważam za niebezpieczne.

 

@crush to jest ton butny, roszczeniowy, arbitralny który nie służy dobrym relacjom. Chciałbyś prowadzić rozmowy biznesowe z kimś, kto uważa że jemu się należy i że liczy się tylko jego interes, a Twój interes uważałby za nieistotny i pomijalny bo liczy się tylko żebyś to Ty spełniał wymagania i warunki, a druga strona nie? Bo tak to zaczyna pod pewnymi względami wyglądać. 

 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
27 minut temu, LeBomB napisał(a):

to jest ton butny, roszczeniowy, arbitralny który nie służy dobrym relacjom. Chciałbyś prowadzić rozmowy biznesowe z kimś, kto uważa że jemu się należy i że liczy się tylko jego interes, a Twój interes uważałby za nieistotny i pomijalny bo liczy się tylko żebyś to Ty spełniał wymagania i warunki, a druga strona nie? Bo tak to zaczyna pod pewnymi względami wyglądać. 

To jest ton który był, jest i będzie. Tyle, że do tej pory za kulisami.

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, musichunter1x napisał(a):

Ciekawe jakie rozwiązania mają inne partie, bo jakoś w swoich kadencjach więcej szkodzą niż rozwiązują. 

Jeżeli ma się to zbilansować to rozwiązanie jest jedno: podniesienie wieku przechodzenia na emeryturę. We obecnych realiach o około 6-8 lat. Niska dzietność będzie sprawę lekko pogarszać. Malejąca długość życia polepszać. A tego ostatniego należy się spodziewać na skutek nadchodzących pewnych ograniczeń w opiece medycznej dla najstarszej części populacji.

 

Żadne cudowne wymysły partii nie są potrzebne.

Można też przejść na prostszy system emerytur obywatelskich. Tylko on jest jakby mniej sprawiedliwy.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
20 minut temu, adashi napisał(a):

Jeżeli ma się to zbilansować to rozwiązanie jest jedno: podniesienie wieku przechodzenia na emeryturę. We obecnych realiach o około 6-8 lat. Niska dzietność będzie sprawę lekko pogarszać. Malejąca długość życia polepszać. A tego ostatniego należy się spodziewać na skutek nadchodzących pewnych ograniczeń w opiece medycznej dla najstarszej części populacji.

 

Żadne cudowne wymysły partii nie są potrzebne.

Można też przejść na prostszy system emerytur obywatelskich. Tylko on jest jakby mniej sprawiedliwy.

70 lat minimum dla kobiet i mężczyzn , skoro taka dania rozważa 74

Opublikowano (edytowane)

Jeśli to prawda to wygląda na to, że czas bezkarności się kończy skoro prawo już puka do drzwi służb. Póki co chyba tylko wojskowych a po wyborach pewnie się wezmą porządnie za ABW/CBA.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano
9 godzin temu, LeBomB napisał(a):

Chodzi o podejście USA, że mogą wszystkim dyktować swoje warunki. Że to oni decydują nie tylko z kim rozmawiają, ale też o tym kto może z nimi rozmawiać i o czym i nie wolno im się przeciwstawić

No szok! Super mocarstwo nie chce być popychadłem i ze względu na przewagę na słabszymi uzyskać coś więcej dla siebie. A do tej pory to tylko tracili na swojej pozycji pod względem wizerunkowym i finansowym - rozdając setki milionów na prawo i lewo w krajach 2 i 3 świata na np. teatry dla chłopów w sukienkach :E

 

Niektórzy to żyją w utopii albo mają tok rozumowania 5 letniej dziewczynki, gdzie myślą, że wszyscy będą się kochać, bogatsi dzielić z biednymi, silniejsi bezinteresownie bronić słabszych. a tu szok - zderzenie z rzeczywistością.

 

Albo te wypowiedzi że Trump nakłada cła i przy okazji zarzyna amerykańską giełdę. Ale jemu o to chodzi.  I mam wrażenie, że chciałby dużo większe spadki krótkoterminowo. Dług USA jest kolosalny, odsetki od długu kolosalne, nikt nie chce kupować amerykańskich obligacji a chińczycy je masowo wyprzedają. Ja wcale bym się nie zdziwił jak Trump zrobił jeszcze coś zo zarżnie celowo amerykańską giełdę 30-40% (czarny łabędź)  na wiele miesięcy, zeby szybko to wyciągnąć i doprowadzić do dużej hossy ratując przy okazji amerykański budżet. 

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, voltq napisał(a):

Wierutna bzdura, ta sędzia została powołana przez NeoKRS w 2019 roku:

 

 

image.png.76d1d2c9a13ae9a2915e9db93ea0eb75.png

 

 

No, ale właśnie po tym poznać, że jesteś tylko trollem, który nie ma żadnego pojęcia o temacie. Żałosne. 

 

Usuń konto, trollu. 

1 minutę temu, Fatality napisał(a):

No szok! Super mocarstwo nie chce być popychadłem i

I może domagać się oddania Grenlandii? :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, voltq napisał(a):

Weszła na czerwonym, a kierowca jechał za szybko (nie wiadomo ile, ale pewnie ok 70km/h) więc dostał grzywnę za przekroczenie prędkości. Zero sensacji wg mnie

2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

I może domagać się oddania Grenlandii? :) 

No to jest odklejka i przekroczenia granicy. takie wypowiedzi mu szkodzą bo przestają go brać na poważnie. Jakby to zrobił to republikanie by go na taczkach wywiezli

Edytowane przez Fatality

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...