Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, VRman napisał(a):

Kondominium chyba.

Kondominium rosyjsko-niemieckie pod żydowskim zarządem powierniczym. To akurat gadał i nadal ciągle gada Braun, który ostatnio wygląda jak pirat.

Nic voltq odkrywczego nie pisał pod tym względem.

Opublikowano (edytowane)

@Klakier1984 ale to niczego nie zmienia. Widocznie zarabiasz dość mieszcząc się w jednym standardowym etacie "40 godz tygodniowo" i nie wyobrażasz sobie że mogłoby być inaczej. Tymczasem jest inaczej. Jest spory odsetek ludzi nie potrafiących zarobić inaczej niż wywalając drzwi z futryną. Jednocześnie współgranie tego  ile potrzebujesz zarobić a to ile faktycznie zarabiasz nie zawsze jest pod twoją kontrolą. Jeżeli ktoś potrzebuje zarobić 6000 brutto jak w ogłoszeniu Mentzena a nikt nie zaoferuje mu więcej, to się zatrudni i będzie odbierał telefony i obsługiwał klientów po 16. 

 

@Spl97najlepsze, że Braun ma już 7% poparcia. jak to się stało, że mamy aż 7% szurów, kiedy normą jest 5? Przecież to o 40% więcej. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
6 minut temu, Suchy211 napisał(a):

 

@Spl97najlepsze, że Braun ma już 7% poparcia. jak to się stało, że mamy aż 7% szurów, kiedy normą jest 5? Przecież to o 40% więcej. 

Również ciekawe jest to, że Brauna z aktualnym sondażowym 7%, z czego 3 do 5% to zabrał PiS-owi :E. Niedawno pokazała się grafika z strukturą potencjalnych wyborców KKP i wynikło, że ponad połowa z tych 7% dla KKP, to wyborcy PiS-u z 2023 r.

Opublikowano (edytowane)

@Spl97Dalej nieracjonalne. Chcieli odwrócić się od pisu trzeba było iść do mniej radykalnej Konfederacji bez korony Polski. 

Nawiasem mówiąc. Po to są właśnie przystawki. Jak główna partia traci, to poparcie przechodzi na przystawki. Sumarycznie cała przyszła koalicja ma mniej więcej takie same poparcie. 

Dlatego ja nie wiem czy pożeranie przystawek przez KO jest dobrym pomysłem. Oni też potrzebują swoje pod "demydż kontrol" jak coś wylezie. Trzeba dodać że PSL się nie liczy, bo ich interesuje bycie u władzy i zmienią front kiedy to tylko będzie wygodne. 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

Szury na forum :o

 

:dj:

 

Cytat

Straszyli paracetamolem, teraz się wycofują. Administracja Trumpa: nie ma wystarczających dowodów

 

Amerykański sekretarz ds. zdrowia i opieki społecznej Robert F. Kennedy Jr. wycofuje się z radykalnego stwierdzenia, że paracetamol w ciąży powoduje spektrum autyzmu. Do tej pory wraz z prezydentem Donaldem Trumpem otwarcie odradzał kobietom spodziewającym się dziecka sięganie po lek w przypadku bólu lub gorączki.

 

...

 

"To kolejny przykład na to, jak zupełnie niekompetentny jest Kennedy, by odpowiadać za zdrowie Amerykanów. Właśnie tak wygląda sytuacja, gdy prezydent obsadza swój gabinet szarlatanami i zwolennikami teorii spiskowych" — komentuje sprawę dziennikarz USA Today Rex Huppke.

https://www.medonet.pl/leki,straszyli-paracetamolem--teraz-sie-wycofuja--administracja-trumpa--nie-ma-wystarczajacych-dowodow,artykul,15226159.html

 

 

Opublikowano (edytowane)

Taki tam grecki folklor :E nawet mi się nie chce weryfikować bo to musi być bait :faja: 

Cytat

Jednocześnie pojawiły się problemy z dostępnością pogotowia ratunkowego, ponieważ pojazdy ratunkowe nie mogły przeciąć linii ostrzału napastników

https://wiadomosci.wp.pl/strzelanina-na-krecie-z-trzema-ofiarami-rodzinna-wendeta-7217185861282400a

 

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

@Spl97Dalej nieracjonalne. Chcieli odwrócić się od pisu trzeba było iść do mniej radykalnej Konfederacji bez korony Polski. 

Ja myślę, że z PiSu był przepływ do Konfederacji, a z Konfederacji do Korony brauna... 

11 godzin temu, Spl97 napisał(a):

To akurat gadał i nadal ciągle gada Braun, który ostatnio wygląda jak pirat.

To rzeczywiście prawda. Jak go słucham i oglądam to przypomina mi zły charakter z uniwersum Marvela... ;D Zawsze miałem z niego bekę, ale teraz jako pirat to już w ogóle... Niestety jest jakieś 7% ludzi co go popierają. A z 99% z tej grupy nie miałby o czym rozmawiać bo on: intelektualista, pisarz, reżyser, filozof, a teraz polityk, a oni czasami jedynie skończona podstawówka... No, ale hasło: bo "Ukrainiec ma lepiej" sprzedaje się bardzo dobrze... Tak wygrał Trump, tak wygrywają populiści... Jakby braun miał się spotkać w cztery oczy z losowo wybranym swoim wyborcą rozmowa by się skończyło po 3 min... :rotfl2: 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

@Spl97Dalej nieracjonalne. Chcieli odwrócić się od pisu trzeba było iść do mniej radykalnej Konfederacji bez korony Polski. 

Nawiasem mówiąc. Po to są właśnie przystawki. Jak główna partia traci, to poparcie przechodzi na przystawki. Sumarycznie cała przyszła koalicja ma mniej więcej takie same poparcie. 

Dlatego ja nie wiem czy pożeranie przystawek przez KO jest dobrym pomysłem. Oni też potrzebują swoje pod "demydż kontrol" jak coś wylezie. Trzeba dodać że PSL się nie liczy, bo ich interesuje bycie u władzy i zmienią front kiedy to tylko będzie wygodne. 

A wcześniej latami PiS był hegemonem na prawicy z peak-iem na 43%, jedynym możliwym wyborem po prawej stronie, nie uwzględniając nic nie liczącego się do pewnego momentu planktonu z Korwinem na czele. Teraz PiS słabnie, bo nie tylko jego baza wyborcza to starzy ludzie oraz wschód Polski i mało który z młodych chce na ten złodziejski PiS głosować, ale również to, że na prawicy zaczął się robić realny wybór, bo oprócz tego, że przez ten czas powstała Konfederacja i się dosyć wzmocniła, to jeszcze jest KKP, po oddzieleniu się od Konfy.

Ciekawe jest to, że samo oddzielenie się KKP od Konfy nie spowodował podzielenie się poparciem, który dotychczas "wypracowali", a wręcz przeciwnie, spowodował przesunięcie sufitu dla Konfy z 10% na 15%, gdzie żeby mieć więcej, to już trzeba odbierać poparcie zarówno KO jak i PiS-owi, a to będzie Konfie niesamowicie ciężko. A z kolei KKP ma swoje.

 

PO z kolei latami oprócz siebie miało swoje przystawki jak Ruch Palikota, Nowoczesna, PL2050, teraz właśnie idzie na kurs bycia hegemonem na centrowo-liberalno-lewicowej stronie, po drodze jeszcze próbując zjeść Lewicę. To jest zupełnie odwrotna sytuacja niż to, co jest teraz po drugiej stronie.

9 godzin temu, hubio napisał(a):

Niestety jest jakieś 7% ludzi co go popierają. 

Teraz sobie wyobraź, że ponad połowa z tych 7% go zaczęła popierać, z powodu... podejścia PiS-u do Ukrainy oraz covidu :E.

Ale najciekawsze będzie dopiero przed nami, jak KKP przed wyborami przedstawi swoje listy wyborcze, tam większość to będą jakieś zielone ludziki xD, na które szkoda nawet patrzeć, więc tam jest bardzo wysoka szansa, że zobaczymy jak to mówią, absolute cinema ;).

Edytowane przez Spl97
Opublikowano

@Spl97Bo sufitem dla konfy był Braun. Jak go wyrzucili, cześć jego wyborców poszła za nim, natomiast do Konfy przyszli wyborcy dla których ona do tej pory nie była wyborem ze względu na takich właśnie Braunów i JKM. Teraz Braun rośnie w sile, bo coraz więcej wyborców się radykalizuje i woli rozwalić system niż pozostawić go w stanie jak jest. Dziwne trochę że Konfederacja jakoś nie bardzo się wzmacnia w tym samym czasie. Czyżby się stali zbyt mało radykalni?

Opublikowano (edytowane)

Powinno być 3x miesięczne zarobki właściciela za każdy przypadek, gdy psy, nie ważne czy małe czy duże, uciekają z posesji. 

I kary takie, żeby się psiarz popłakał za jakiekolwiek pogryzienie. Za takie z poważnym uszczerbkiem na zdrowiu powinna być licytacja całego majątku + kara więzienia.

 

No ale jak tutaj - one się chciały tylko pobawić. A ty masz to oceniać w ten sposób, że masz im pozwolić podbiec. Wtedy się dowiesz czy gryzą czy nie, a jak nie to nie ma problemu przecież :boink:

 

Już nawet do mojego zadupia dotarła moda na te bydlaki (amsfafy, pitbule, to wygląda jak pierdzielony orangutan a nie jak pies), które powinno się wyniszczyć kompletnie, uśpić wszystko i zakazać.

I OCZYWIŚĆIE, że z takimi najczęściej idą sobie paniusie albo jakiś łysy kark. No dosłownie jak w stereotypach. Bo te nie biorą się znikąd.

 

Do tego jakieś nastolatki sobie każdego późnego wieczoru spacerują z ogromnym wilczurem. Na razie jest młody więc przyjacielski, nikogo nie ugryzł. Ale jak oni nie ogarniają potrzeby założenia kagańca, to nie ogarną też zmian w psychice wraz z wiekiem. 

A, dodam jeszcze że wilczur na paseczku, który by Chiwawa dał radę zerwać. 

 

Latem na 20 spacerów późną porą, z 10x widziałem jak ktoś idzie z jakimś bydlakiem bez kagańca. Bo pimpuś nikogo jeszcze nie ugryzł przecież, więc po co.

 

 

Tą głupotę można wytępić debilom/idiotkom jedynie bólem dupy po zobaczeniu kwoty mandatu/kar. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
4 minuty temu, VRman napisał(a):

Powinno być 3x miesięczne zarobki właściciela

razy ilość psów, których sprawa dotyczy.

Sam miałem dużego psa. Niby bokser ale zmieszany z czymś większym, nawet weterynarz się zastanawiał czy nie z bulmastifem czy jak one tam mają. Boksery nie ważą prawie 45 kg i to chude, bo nie był spasiony. Jak już zamówiliśmy kaganiec, trzeba było brać na zamówienie bo standardowe były za małe i porządną smycz, to chodził w kagańcu dokąd mógł. Później ze względu na schorzenie jakie miał nie dało rady mu nic założyć, ale w praktyce zawsze był na smyczy i odpowiednio pilnowany. No i przede wszystkim nigdy nie był ani szkolony ani uczony agresji, choć wiadomo, zawsze mógł coś odwalić i na to zawsze trzeba było być gotowym. 

Mając doświadczenia po takim psie i nawet jak go jeszcze miałem, to uważałem że klasyfikowanie go prawnie (mimo iż w książeczce miał pies rasy bokser) jako zwykłego psa rasy kundel jest parodią.  Wszystko tylko dlatego, że nie miał żadnego rodowodu ani innych papierów. Byłem i jestem zwolennikiem tego, żeby przypadki w których weterynarz ma podejrzenie, że pies bez rodowodu przejawia cechy konkretnej rasy powinno się automatycznie robić badania genetyczne w celu określenia rasy psa, albo właściciel powinien mieć obowiązek stawienia się do regionalnego inspektoratu weterynaryjnego gdzie kynolog określi na podstawie cech dominujących rasę psa. Ogólnie sposobów kilka by się znalazło i wtedy jeżeli byłaby to rasa wymagająca zezwolenia, to właściciel musiałby takie zezwolenie uzyskać. 

 

Opublikowano (edytowane)

@Crew 900 a uważasz, że w podobnej sytuacji jakiś poseł KO by się zrzekł? No może będziemy mieli okazję zobaczyć za parę lat ;D. Nie ma tym forum osoby, która bardziej nie lubi Ziobro, niż ja sam, bo ten człowiek wyrządził mnie i mojej rodzinie krzywdę osobiście, choć pośrednio. Dla mnie to nie teoremy i teatrzyk jak dla większości ludzi, podobnie jak i kwestie podatkowe, ale bądźmy uczciwi wobec chłopa :) KO tak samo upolityczniła prokuraturę jak PiS więc atrybut bezstronności to już dawno upadł. To wszystko jest z ogromną szkodą dla całego systemu wymiaru sprawiedliwości, ale tak jest.

Edytowane przez hubio

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...