Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, Ludojad napisał(a):

 

"potrzeby Ukraińskie są nie ograniczone"  zgadza się nie ma takich pieniędzy których by nie zdefraudowali 

10 minut temu, VRman napisał(a):

Ściemojad znowu wkleja jakieś gównokonto i się cieszy, że ktoś próbuje kręcić aferę. DWA MYLARDY! Łojezu! Tyle ile lekką ręką pis wywalił na TVPis i tyle samo zrobiło KO po ostatnich wyborach, o ile się nie mylę (mogę, nie bardzo śledziłem)

 

no tak najłatwiej wydaje się nie swoje a później podniesiemy podatki i będzie ok, w najgorszym wypadku ogłosimy bankructwo

 

odnośnie tansformacji polecam posłuchać tej rozmowy, fajna bo z slajdami i nawet średnio rozgarniety szympans skuma o co chodzi

czy w Polsce zabraknie prądu

 

Edytowane przez ptys
Opublikowano (edytowane)

Tak taaak. Wszystkie pieniądze z budżetu w Polsce wydaje się wzorowo. Jak kraj zbankrutuje to będzie przez pomoc dla Ukrainy.

 

To jest największy problem Polski. Innych nie ma.

Dlatego musimy wybrać ruską pacynkę w następnych wyborach, pamiętajcie! Albo proruscy konfiarze albo Polska upadnie bo dała kasę Ukrainie! No i żeby choinek nie było w sądach. Ja od urodzenia tylko o tym myślę.

Należy głosować przeciwko takim decyzjom pomocy Ukrainie, bo dzięki temu nie tylko nie będziemy płacić za nic, ale nas jeszcze ruscy ubogacą! Dziadek mi opowiadał, że podczas 2WŚ przyszli i nas ubogacali. No to przecież super! Dwa miliardy zaoszczędzone i jeszcze profit! Vivat Braun!

Edytowane przez VRman
Opublikowano (edytowane)

Co do sporu elektryki vs spalinówki ja wybieram 3 drogę, najlepszą ekologicznie - ZBIOROWĄ KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ.

 

I to piszę całkiem serio. Niestety polskie państwo od dekad nic z tym nie robi. O ile jeszcze w miastach to funkcjonuje np w moim mieście (pow. 500000) o tyle w mniejszych miasteczkach i wsiach ludzie słusznie piszą, że nawet jakby chcieli być najbardziej pro ekologiczni bez samochodu nie są w stanie funkcjonować. I to prawda. W Luksemburgu np. komunikacja jest bezpłatna. W Holandii bardzo punktualna i zadbana i częsta...

 

Jeśli chodzi o nasze własne zdrowie i zdrowie dzieci, spalinówki nas oczywiście trują, ale jeszcze mocniej ogrzewanie byle czym byle gdzie (szczególnie w mniejszych miasteczkach) a państwo z kartonu oczywiście nic z tym nie robi. Jak raz na miesiąc gdzieś jakiś strażnik miejski wejdzie do trującej kamienicy i zlokalizuje truciciela to jest wielkie halo...

 

Natomiast w kontekście ekologii globalnej to choćby Europa się zesr.....a i zrobiła 100% elektryków, póki w Azji i w Afryce będzie się wyrzucać tony plastiku i odpadów bezpośrednio do wody to nie zapobiegniemy katastrofie. Najbardziej truje Azja. Koniec kropka... W civce 6 (nie wiem czy 7) jest taki globalny wskaźnik trucia i jakby to miało być odniesienie to cała Europa by miała może wskaźnik z 15%, a Azja z 60%, a potem cała reszta... No ok - jest jeszcze USA, ale tu nie wiem jak oni się zachowują.

 

 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

o ile mi wiadomo to w UK elektryki już nie są zwolnione z podatku drogowego i kilku innych "udogodnień" którymi zachęcano kupujących 
 

i słusznie. Wkrótce okaże się, że bez tych wszystkich zwolnień, jazda elektrykiem wychodzi mimo wszystko drożej niż golfem na gnojownice. I wcale nie jest ekologiczniejsza xD 

Jazda elektrykiem docelowo będzie droższa, bo musi. Aby napędzić auto spalinowe potrzebne jest paliwo. Aby napędzić auto elektryczne potrzebny jest prąd, a do wytworzenia prądu potrzebne jest paliwo. To logiczne. Po drodze jest jeszcze co najmniej jeden krok aby auto mogło jechać. Nawet wiatrak dostarczający prąd też trzeba przecież jakoś rozliczyć.

16 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Raczej nie wszyscy są zdziwieni, ale jest jedno ale, prąd jest o wiele łatwiej wytworzyć w warunkach domowych, od benzyny. Trudno też mi sobie wyobrazić, aby w najbliższych latach prąd w domowych gniazdkach był po 3 zł.

Ten który będziesz używał do ładowania auta równiez w domu będzie miał w sobie nie mniej podatków niż benzyna. Także zobaczymy ile będzie kosztował. Wpływy z apdatków mają się zgadzać.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Jazda elektrykiem docelowo będzie droższa, bo musi. Aby napędzie auto spalinowe potrzebne jest paliwo. Aby napędzić auto elektryczne potrzebny jest prąd, a do wytworzenia prądu potrzebne jest paliwo. To logiczne. Po drodze jest jeszcze co najmniej jeden krok aby auto mogło jechać. Nawet wiatrak dostarczający prąd też trzeba przecież jakoś rozliczyć.

A to ropy naftowej nie trzeba wydobyć, przetransportować, następnie przerafinować, rozwieść na stację benzynową i wcale nie potrzeba do tego energii, choćby elektrycznej? Silnik spalinowy ma sprawność ~20-40% więc 60-80% idzie w ciepło! Sprawność elektryka 70-85% Ludzie co z wami? 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano

Wytłumaczycie mi jak to jest że jeszcze niedawno prawaki i inne szury podniecały się tym filmem

 

i bulwersowali się że przez spisek nie pozwala się produkować elektrycznych samochodów, a teraz elektryki już są złe jak cały zgniły zachód?

 

Oj chyba już sam się domyśliłem, prawactwo po prostu jak zawsze łyka bezmyślnie ruską propagandę.

Opublikowano

@8V32 PcLab dokładnie to co i z tobą. Czyli patrzenie na argumenty które dla danego użytkownika za interesujące. Jaka sprawność ma blok węglowy w elektrociepłowni, z której masz prąd? Rozliczyłeś już koszty wytworzenia i utylizacji swojej instalacji fotowoltaicznej? Rozliczyles zwyżkę ceny swojej pojazdu? Rozliczyłeś z czego była dotacja na twojego elektryka? A to tylko teraz. Poczekaj na podatki. 

Zauważ, że ja teraz nie dyskutuje o wyższości jednego rozwiązania nad drugim, tylko o kosztach eksploatacji. A te będą zbliżone, a moim zdaniem docelowo elektryk wyjdzie trochę drożej.

Opublikowano (edytowane)

To wszystko da się wyliczyć, korzystając z matematyki poziomu podstawówki;

Średnia cena 1kWh w Polsce 1,1 zł minus sprawność elektryka średnio 85% 1,1/0.85=1,3zł za kWh na kołach

 

Średnia cena benzyny w Polsce 6zł, w litrze benzyny jest 8,9 kWh 6/8,9=0,67zł za kWh minus sprawność 30% 0,67/0,30=2,23 zł za kWh na kołach spalinówki.

 

Diesel będzie gdzieś po środku. w żaden sposób nie wychodzi drożej, mimo że mamy relatywnie drogi prąd. Norwedzy mają prąd za 0,20-0,50zł. Z własnego doświadczenia wiem, jeżdżąc dieslem 2,5tdi do Warszawy 25km i z powrotem, elektrykiem wychodzi ponad dwa razy taniej!  

 

Pamiętać należy że przejeżdżając spaliną 100 000km wydajesz ~50 000 zł na paliwo + 10-20 000 na serwis  

 

Edytowane przez 8V32 PcLab
Opublikowano
52 minuty temu, hubio napisał(a):
4 godziny temu, Grolshek napisał(a):

A dla ludzi pracujących samochodem jak nie przymierzając ja co zaproponujesz?

Bezpłatnego elektryka. No ok niech będzie tak z 60% tańszy.

Oczywistym jest że obecnie elektryk nie jest dla wszystkich. Żeby elektryki się rozpowszechniły (1%w Polsce) potrzeba dwa razy wydajniejszych baterii. Są "Tiry" elektryczne ale nie spełniają oczekiwań 9h jazdy, trzeba doładowywać.

Znajomy który serwisuje ciężarówki, mówił mi że, jego stały klient musiał kupić 3 elektryczne ciężarówki solówki, bo jedna obsługiwana przez tego przewoźnika firma (nie wiem z jakiej branży, produkcja spożywki była by w jakimś stopniu uzasadniona) wymyśliła sobie że tylko elektryczne ciężarówki mogą wjeżdżać do firmy. Tak więc od firmy odbiera towar ciężarówkami elektrycznymi, potem przeładunek na Tira i w trasę. 

 

Opublikowano
5 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Żeby elektryki się rozpowszechniły (1%w Polsce) potrzeba dwa razy wydajniejszych baterii.

I dwa razy tańszych. I tańszego prądu w publicznych ładowarkach bo obecnie ładowanie elektryka kosztuje tyle samo co tankowanie spaliniaka...

Opublikowano

Jaki elektryk, ostatnio na podkarpaciu spadło 30 cm śniegu i tydzień nie miałem prądu. Jak się elektryki będą opłacać i będą funkcjonalne to ludzie sami się przeniosą.

 

Na ten moment rządzi wspaniała hybryda jaką jest benzyna + lpg 

Opublikowano
34 minuty temu, Decus napisał(a):

Jaki elektryk, ostatnio na podkarpaciu spadło 30 cm śniegu i tydzień nie miałem prądu. Jak się elektryki będą opłacać i będą funkcjonalne to ludzie sami się przeniosą.

 

Na ten moment rządzi wspaniała hybryda jaką jest benzyna + lpg 

Mógłbyś się zastanowić nad panelami i magazynem tylko zbudować to własnymi rękami albo popytać w okolicy kto się tym zajmuje ale omijać naciągaczy bo to są niewielkie koszta.

Magazyn 5kWh i panele 5kW z falownikiem i wszystkimi potrzebnymi gratami 6-7k zł

Przy oszczędnym użytkowaniu typu światło, pc, telewizor to w takich sytuacjach wystarczy prąd z tego magazynu na kilka dni w czasie problemów

Opublikowano
14 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

To wszystko da się wyliczyć, korzystając z matematyki poziomu podstawówki;

Średnia cena 1kWh w Polsce 1,1 zł minus sprawność elektryka średnio 85% 1,1/0.85=1,3zł za kWh na kołach

 

Średnia cena benzyny w Polsce 6zł, w litrze benzyny jest 8,9 kWh 6/8,9=0,67zł za kWh minus sprawność 30% 0,67/0,30=2,23 zł za kWh na kołach spalinówki.

 

Diesel będzie gdzieś po środku. w żaden sposób nie wychodzi drożej, mimo że mamy relatywnie drogi prąd. Norwedzy mają prąd za 0,20-0,50zł. Z własnego doświadczenia wiem, jeżdżąc dieslem 2,5tdi do Warszawy 25km i z powrotem, elektrykiem wychodzi ponad dwa razy taniej!  

 

Pamiętać należy że przejeżdżając spaliną 100 000km wydajesz ~50 000 zł na paliwo + 10-20 000 na serwis  

 

Nie przeczę, że dzisiaj jest taniej i jeszcze długo będzie, bo technologia musi się rozpowszechnić. Ale nawet już teraz policzyłeś to za prosto, bo nie uwzględniłeś różnicy w cenach pojazdu i wielu innych rzeczy. 

49 minut temu, Decus napisał(a):

Jaki elektryk, ostatnio na podkarpaciu spadło 30 cm śniegu i tydzień nie miałem prądu. Jak się elektryki będą opłacać i będą funkcjonalne to ludzie sami się przeniosą.

 

Na ten moment rządzi wspaniała hybryda jaką jest benzyna + lpg 

spalinowy+elektryczny też jest fajny. Ostatnio miałem okazje pojeździć RAV4 PHEV. Moim zdaniem idealne rozwiązanie. Do jazdy po mieście silnik elektryczny + bateria która tam jest są wystarczające, Poza miastem do dyspozycji jest silnik spalinowy. Tylko aby jeździć na samym prądzie po mieście oczywiście trzeba doładowywać. Kiedy nie doładowujesz jeździ jak zwykła hybryda paląc niewiele więcej niż ona a nadal sporo mniej niż sama spalinówka. To jest moim zdaniem dobra droga na wykorzystanie elektryfikacji. Czas na powszechność elektryków jeszcze przyjdzie. 

Opublikowano

Różnica w paliwie powoduje spłatę elektryka w okresie do 5 lat, w różnicy ceny między elektrykiem a benzyną/dieslem. Elektryk nie kosztuje 100% więcej tylko 50%, a chińczyki nawet tyle samo. Najnowsze badania mówią o przebiegach na baterii rzędu 1 mln + km. 
Przeciętna osoba co zmienia samochód co 10-15 lat przejedzie nie więcej niż 300 kkm. 

Opublikowano

Uwzględnijcie jeszcze utratę wartości, bo elektryki rozwijają się zdecydowanie szybciej, przez co utrata wartości będzie ogromna (to, co dzisiaj jest w elektryku nowoczesne, za trzy lata jest przestarzałe - z powolnym ładowaniem i małym zasięgiem). Do kompletu jeszcze - technologia baterii, wystarczy, że ryż zakręci kurek z metalami rzadkimi i te elektryki zostaną totalnie bezużyteczne albo diabelnie drogie. Jest bardzo dużo niewiadomych, żeby się tak napalać na auta elektryczne.

Opublikowano
27 minut temu, TheMr. napisał(a):

Różnica w paliwie powoduje spłatę elektryka w okresie do 5 lat, w różnicy ceny między elektrykiem a benzyną/dieslem. Elektryk nie kosztuje 100% więcej tylko 50%, a chińczyki nawet tyle samo. Najnowsze badania mówią o przebiegach na baterii rzędu 1 mln + km. 
Przeciętna osoba co zmienia samochód co 10-15 lat przejedzie nie więcej niż 300 kkm. 

 

Licząc że elektryk kosztuje 15 zł na 100 km. Porównam to do lpg gdzie 100 km kosztuje mnie 25 zł. Wiec na 10k kilometrów zaoszczędzę 1000 zł. Przy średnim przebiegu 10k rocznie przez 5 lat zaoszczędzę 5k złotych. Na plus dla elektryka, mniej napraw więc powiedzmy dorzućmy 3k. 

 

Więc aby się spłacił w 5 lat trzeba naprawdę dużo śmigać. 

 

Co do 1 mln km na baterii też jestem sceptyczny. Poza tym sam przebieg to jedno a zasięg przy kilkunastoletniej baterii wynosi ile 40% fabrycznego? - bo już mamy na rynku 10 letnie elektryki, które przebieg nadal mogą robić ale zasięg znacznie spadł. 

 

Ponadto, nadal jestem zdania że elektryk ciągle nie nadaje się na jedyny samochód w domu, nie gwarantuje poczucia bezpieczeństwa. 

 

Hybrydy spoko, full elektryk - tylko pod określone wymagania, więc lipa i nic tego nie zmieni na ten moment. 

 

Opublikowano

Hybrydy nie mają już powoli sensu. Bateria spada do wartości nieakceptowalnej. Po 1 mln km masz 80-90% stanu fabrycznego, po 1.5 mln 70%. 
 

Nie trzeba dużo śmigać, porównujesz to do LPG o czym w ogóle nie wspomniałem. LPG jest w większości parkingów banowane, LPG to również dodatkowe koszty serwisu, napraw itd. Elektryk jednego dnia kosztuje 15 zł, a drugiego 1 zł. Albo przez 6 miesięcy masz za darmo bo masz panele i off-grid. 
 

 

Opublikowano

LPG to też proszenie się o zniszczenie silnika.

 

Swoja droga to zabawne jak ekoterrorystom przeszkadzają paliwa kopalniana a nie biorą pod uwagę kosztów środowiskowych wyprodukowania nowego elektryka i późniejszego jego złomowania.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   2 użytkowników


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Ten twój kącik edukacyjny jest jakiś mocno uproszczony i ignorancki.    Zarówno akcyza, jak i opłata paliwowa, które razem z VAT stanowią ~połowę kosztów paliwa wzrosły względem 2022 roku.  Akcyza wzrosła wcześniej, ale była chwilo obniżona Tarcza antyfinlacyjną i od 2023 roku pozostaje na tym samym poziomie (podwyższył ją PiS, zanim zaczniesz znowu ujadać po russku).  Opłata paliwowa względem 2022 roku wzrosła o ok 25-30%.   Do tego w 2022 roku istniał w ramach tarczy antyinflancyjnej obniżony VAT z 23 do 8%.  Gdybyśmy zatem do cen z 2022 doliczyli VAT 23% to cena powinna wynieść 7,56 zł/l.  A względem tej ceny mamy spadek aktualnych cen już o 24%.   Ale nie to jest clou twojej ignorancji.     Średnio licząc ropa brent potaniała o 1,19 zł na litrze (średnia 2022 vs grudzień 2025, liczone po ówczesnych kursach USD). Obliczenia tu:   A cena na stacji spadła - jak sam zauważyłeś o..... 1,2 zł. I to bez uwzględnienia niższego w roku 2022 VATU. Bo gdyby i to uwzględnić to.... już wiesz jak Obajtek okradał Polaków w 2022   Czyli już wiesz, że pokazałeś tylko swoją ignorancję i niewiedzę o tym jak się kształtuje cena paliwa    
    • Chery Tiggo:   Anonimowy uczestnik orSndtpoes0ich3c1t44g07 c0047cmcm1ughhdh79f6ucmi1.zu8oi05t00  · Cześć, macie czasem tak ze parkujecie Tigacza, wysiadacie, auto sie zamyka i nagle zaczyna trąbić bardzo głośno z nikąd? Ktoś może wie czym to jest spowodowane? Jakaś zmiana w ustawieniach do zrobienia ?   Małgorzata Wiśniewska A zostawiasz wtedy dzieci w aucie albo psy? Czasem też reaguje na fotelik-tak pisali niektórzy. "Wykrywanie dziecka w aucie" w ustawieniach do wyłączenia ale każdorazowo niestety   Szymon Ponikiewski Małgorzata Wiśniewska Mi się włacza to nawet bez dzieci. Fotelików nie mam. Cały samochód pusty. Też kilka razy zaczął sam trąbic. Pomaga jedynie zamknięcie auta z kluczyka.   Małgorzata Wiśniewska Szymon Ponikiewski o kurczę, mam nadzieję że z czasem aktualizacje kolejne pomogą, bo choć auto fajne to parę rzeczy denerwuje...   Aleksander Hauba mi się zdarza   Anonimowy uczestnik 153 Też mi sie z 2 razy zdążyło. Inteligenty kluczyk do dupy dziala u mnie wiec wyłączyłem to. Mam nadzieję ze na serwisie mi to zresetuje   Anonimowy uczestnik 972 Mam podobnie, problemy z trąbieniem rosną wraz z przebiegiem. Na początku auto trąbiło powiedzmy 2 na 10 razy, gdy nie zamknąłem rolety. Teraz zdarza się to znacznie częściej i nie ma związku wyłącznie z szyberdachem. Wykrywanie dziecka mam wyłączone. Szukałem jakiegoś wzorca zachowania auta, ale jestem pewien, że to losowe. Samo trąbienie też jest różne: raz trąbi ostrzegawczo, a raz dosłownie wyje. Mówię o sytuacjach, w których nikogo nie ma w samochodzie. Oby aktualizacja pojawiła się jak najszybciej, bo coraz bardziej mnie to irytuje. Generalnie zachowanie inteligentnego kluczyka to jakaś masakra.   Szymon Ponikiewski Anonimowy uczestnik 972 Dokładnie. Zamykaj samochód z kluczyka, zauważyłem że wtedy nie trąbi. Po prostu odchodzę, on sam sie zamyka i dodatkowo klikam zamknięcie z kluczyka.   Kecaj Bi Kecaj Bi Mam to samo niestety.   Dawid Malinowski Ja mialem kilka razy ten problem i skończyło się wyłączeniem inteligentnego kluczyka. Obejście problemu, ale jak mi zaczął trąbić na parkingu wieczorem to uznałem że przebrała się miarka.   Anonimowy uczestnik 443 Mam to samo. Na 100% nie jest to wina rolety bo jeżdżę z zamkniętą. Mam fotelik na tylnej kanapie i podejrzewam, że to wina systemu wykrywania dziecka w samochodzie. Narazie testuje jazdę z każdorazowym wyłączaniem tej opcji i od kiedy tak zacząłem jeździć to nie zdarzyło się żeby trąbił.   Szymon Ponikiewski Nie, ja nie mam fotelików, psów itp, roleta zamknięta i trąbi.   Anonimowy uczestnik 151 Hej, z faktu że nigdy nie byłem pewny czy auto sie zamkneło, wyłączyłem bezkluczykowe zamykanie i otwieranie. Czyli zamykam i otwieram pilotem. Problem z trąbieniem od razu znikł. Coś jest jest z systemem za to odpowiedzialnym. Wymagana jakaś aktualizacja.   Paweł Bednarski Ja też miałem taką przypadłość że auto jak odchodziłem to zaczęło trąbić ale zauważyłem że jak Zostawiam telefon albo jakąś torbę lub plecak albo otwarty właz szyberdachu to tak się dzieje bez tego jest wszystko okej   /nawet właściciele ponad dwudziestokilkuletnich królowych lawet z HF nie mają takich przygód/   ******************* BYD Seal U DM-i Polska   Karolina Szewczyk  · Obserwuj ornSdpestohi0u ghc1 2 18tc1t0c53la784831051:729279n7t0iuzsyo  · Cześć czy zdarzyła Wam się sytuacja, że podczas jazdy zaczęła migać Wam kontrolka check z dopiskiem „ sprawdź układ silnika”? Mi 2 raz w przeciągu tygodnia. Jutro wybieram się na serwis żeby podpięli go pod komputer. Mam przejechane 17500km. Wersja boost   Tomasz Strugacz Najbardziej zasłużony współautor Temat już na tapecie na grupie, nie jesteś pierwszy.   Piotrek Broniak U mnie w niedziele też się to zdarzyło dwa razy - raz po odpuszczniu gazu, drugi raz przy przyspieszaniu. Kontrolka migała jakieś 5 sekund i zgasła.   Karolina Szewczyk Autor Piotrek Broniak pierwszy raz było kilka sek, dziś około 3min   Jacek Borotko U mnie ras przy 500 kilometrow w tej chwili mamy 2,5tys i narazie spokój   Stanley Kuhn Jak jest zimno i wilgotno podobno czasami wypada w nich zapłon, pewnie nad którąś swieca skondensowała woda i wypadaja zapłony. Rozgrzej go porzadnie i pewnie minie, albo do wymiany cewka,badz swieca.   Pawel Jagielowicz Też tak miałem przedwczoraj, przebieg 500km więc prawie nówka. Pomrugalo kilka sekund i zgasło.   Kasia Kosecka - Botwicz Potwierdzam przy tzw. Depnięciu miałam już dwukrotnie sytuację migania checka. Dajcie znać co serwis na to? Wiem, że jeśli się zgasi auto to błędy się resetują i warto udać się do serwisu na gorąco bez gaszenia auta po wystąpieniu błędu… ale to tylko info z grupy.   Darek Smorąg Obiecujący współautor 15 tysi i zero takich sytuacji u mnie występuje tylko tłuczące zawieszenie w lutym mam przegląd będę to zgłaszał   Grzegorz Jaworski Cześć. Miałem taką sytuację dwa razy. Pierwszy raz po tankowaniu przy minus 10 stC. Za każdym razem problem znikał sam. Co więcej jak podepniesz pojazd przez ODB błędu nie widać. Byłem w serwisie i po samoczynnym ustapieniu problemu serwis nic w historii nie był w stanie znaleźć. Powiedzieli ze z ich poziomu w autoryzowanym serwisie nic nie widać może coś BYD w Chinach by zobaczył... Generalnie check eng pomarańczowy kwalifikuje pojazd do lawety i serwisu. W praktyce jeśli silnik pracuje miarowo i niema jakiś większych drgań to jeździć obserwować... Za drugim razem u mnie zniknęło przy przywróceniu systemu do ustawień fabrycznych... Ale to może przypadek...   Marcel Trzyb Grzegorz Jaworskinie ma innego check engine niż pomarańczowy. A migający zawsze oznacza wypadanie zapłonu. Ilość mignięć oznacza na którym cylindrze. Pozdro   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb a ile jest cylindrów? Bo mi raz mignęło 3 razy, a raz 25   Grzegorz Jaworski Karolina Szewczyk trafiła Ci się zatem wersja z V26   Łukasz Polański Marcel Trzyb ilość sygnałów check engine to który cylinder wypadanie zapłonów daje stały sygnał odczytywalny przez obd, tu przychodzi mi do głowy jakiś czujnik np gazów w zbiorniku ale mimo wszystko dobrze rozbawiasz ludzi   Marcel Trzyb Karolina Szewczykbyła przerwa pomiędzy mignieciami na 100%   Karolina Szewczyk Autor Marcel Trzyb migało non stop   ***************  
    • Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu  Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona.  Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p  (Ale czyszcze go regularnie)   PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 
    • Dlatego wlasnie ciesze sie ze mamy na forum kolesia ktory potrafi wszystko tak szybko i zrozumiale wytlumaczyc.   Powaznie mowiac, to widac, ze to osoba albo odklejona albo oplacana. Jesli to polak to powinnien odpowiadac, bo przez takie osobniki doszlo wlasnie do targowicy i zniknelismy z mapy i gdyby nie IWW to by nas po prostu nie bylo jako panstwo. Byli bysmy teraz mala mniejszoscia narodowa z ograniczonymi prawami, a moze i by nas juz prawie nie bylo. By nas sukcesywnie wywozili i eliminowali gdzies na syberii. Albo czekala by nas egzystencja jak kurdow czy romow. Za sluchanie Chopena czy czytanie Mickiewicza czakala by nas sroga kara. Mowa polska byla by pewnie zakazana i karana. I wszystko przez wlasnie takie XXX. Niestety w kazdym narodzie sa mordercy, PDFy, sprzedajne ku.... wylaniajacy sie z otchlani jak nikt nie patrzy i niszczacy zycie normalnych dobrych ludzi.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...