Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Camis napisał(a):

Ziobro sobie chodzi wolno, to państwo działa tylko teoretycznie. 

A na jakiej podstawie prawnej mają go zatrzymać w Belgii? Przypominam, że nie ma jeszcze ENA.

4 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Czyli kapiszonik. Cały rynek zgodnie krytykował projekt ustawy. 

No właśnie niekoniecznie kapiszonik

 

 

Opublikowano

@GordonLameman masz kolejny przykład na tą "świetną" służbę zdrowia na którą państwo okrada mnie na 10000zł rocznie (po polskim ładzie):

 

https://jastrzabpost.pl/kazik-staszewski-trafil-do-szpitala-tuz-przed-koncertem-kult-podjal-trudna-decyzje,7228929636002752a

 

Nawet Kazika tak zoperowali, że chłop ma zagrożenie życia... Ciekawe co się dzieje ze zwykłymi ludźmi... To pytanie retoryczne bo o moim nieżyjącym tacie już pisałem.

Opublikowano
1 minutę temu, hubio napisał(a):

@GordonLameman masz kolejny przykład na tą "świetną" służbę zdrowia na którą państwo okrada mnie na 10000zł rocznie (po polskim ładzie):

 

https://jastrzabpost.pl/kazik-staszewski-trafil-do-szpitala-tuz-przed-koncertem-kult-podjal-trudna-decyzje,7228929636002752a

 

Nawet Kazika tak zoperowali, że chłop ma zagrożenie życia... Ciekawe co się dzieje ze zwykłymi ludźmi... To pytanie retoryczne bo o moim nieżyjącym tacie już pisałem.

Ja pamiętam moje zdziwienie gdy poszedłem do szpitala, a lekarz z kilkudziesięcioletnim stażem na ortopedii nie chciał/nie potrafił  „czytać" zdjęcia rezonansu. Dałem mu płytę, a on powiedział, że bez opisu niestety nic mu to nie da i odesłał mnie z kwitkiem. 

Jak poszedłem prywatnie do mojego obecnego lekarza prowadzącego to na opis nawet nie spojrzał, bo stwierdził, że zawsze jakieś głupoty tam popiszą i się to do niczego nie nadaje. Jak mu powiedziałem o tym lekarzu ze szpitala to cisnął bekę przez całą wizytę. Tak samo w sportoklinik jak byłem, pokazałem lekarzowi USG i opis od lekarza ortopedy, to powiedział, że takich wariatów powinni zamykać w psychiatryku a nie dopuszczać do ludzi. 

Opublikowano

@nozownikzberlina specjalistą z zakresu medycyny nie jestem, ale mój lekarz POZ też bez opisu nie chciała i powiedziała mi, że po prostu chce mieć profesjonalny opis. Lekarze POZ to są lekarze ogólni i akurat szczegółowo mogą nie wiedzieć. Mojego tatę leczył wcześniej lekarz prywatny co się niby na wszystkim znał. Brał gruby hajs. Polecony przez znajomych gdzie wszystkim wszystko doradzał, a w przypadku mojego taty chyba popełnił błąd. Tak więc różnie to bywa i nie zawsze jest wyłącznie kwestia prywatny czy na NFZ. Choć przyznaję, że miałem osobiście kontakt z lekarzami specjalistami z NFZ i to był jakiś koszmar - podejście do pacjenta, czas itp. Są tysiące opinii, że ten sam lekarz na NFZ to jest gbur co chce jak najszybciej załatwić sprawę, a jak prywatnie to człowiek do rany przyłóż - dosłownie i w przenośni. Ja mam szczęście bo moja lekarka na NFZ to jest bardzo dobry lekarz, tylko kariery prywatnie nie zrobi właśnie przez charakter bo ona po prostu mówi co robić i nie znosi żadnego sprzeciwu. Generalnie z charakteru nie jest super miła :) 

Opublikowano (edytowane)

Za każdym razem gdy rejestruję się do lekarza na NFZ gdy widzę jego oceny w internecie, bo czasem to się udaje, to jego oceny nie przewyższają 2, a najczęściej ledwo przekraczają 1.

I za charakter bucowaty, arogancki, pasywno-agresywny, sarkastyczny i za brak wiedzy i jakiegokolwiek rozwoju, za brak chęci wypisywania recept nawet jak są potrzebne, badania najlepiej wcale i tak dalej. Takie dawanie kłód pod nogi, by pokazać kto tu rządzi. Do tego błędne diagnozy, dziwne leczenie (często nieskuteczne, a drogie), namawianie mimo wszystko na przyjście prywatnie jak prowadzą dwa gabinety, a nawet czasem reklamują ulotkami dziwne suple jakby mieli ukryte współprace. Z dentystami to samo - narzekania, że brak znieczulenia, nie umieją, plomby wypadają po 3 miesiącach itd.

Po prostu na NFZ i szczególnie w mniejszych miejscowościach zostali sami najgorsi lekarze. Strach również trafić do szpitala w tych czasach, a tam też braki personelu i pielęgniarki albo nie mają jak obsłużyć każdej sali, albo również są olewające - prace w końcu mają i nie ma kto ich zastąpić, więc się panoszą jak królewny. Rozmowa z lekarzem też często nie istnieje, on nie ma czasu, chęci, nie umie nic wytłumaczyć albo nie chce. Oni wyznają zasadę że pacjent jest za głupi by zrozumiał, jak dopytuje to tylko irytuje, a jak coś nie wychodzi z wyników to od razu symulant i... też irytuje. Nie nadają się do pracy z ludźmi ani trochę, empatia zerowa, a mniemanie o sobie wygórowane.

 

No ale jak się tak zarabia, ma się kilka lux samochodów, mieszkań i uważa się że jest się najważniejszym w kraju, bo "ratuje się życie" i "ma się wykształcenie", to tak jest.


Z badaniami też często jest ciężko, bo potrafią choćby to proste USG skierować do miejscowości gdzie nie ma dobrego dojazdu komunikacją miejską i np. zamiast podlegać pod najbliższe miasto powiatowe, np. z dostępnym szpitalem, to umowę mają dalej na jakiejś pseudo wiosce.

 

Sam musisz być burżuj by dać radę, a chory ma z tym jednak gorzej, bo mniejsze możliwości rozwoju, mniejsza mobilność, a jednak większe koszta przez chorowanie.

Edytowane przez Keller
Opublikowano
3 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Widzę, czemu nie zrobiłeś kariery w prawie. 

A może skończ z tą pasywno - agresywną postawą wobec mnie i docinkami personalnymi? Bo mnie chłopie nie znasz, nic o mnie nie wiesz, ale oceniasz. Nie zrobiłem kariery w prawie bo nie chciałem uczestniczyć w tym bagnie. To jest państwo z kartonu, a nie państwo prawa. Liczy się jakiego sędziego znasz, prokuratora i adwokata i kto z kim pije, a nie dochodzenie do prawdy. W teorii system dobry, ale akurat w tym chorym kraju lepszy byłby model amerykański z ławą przysięgłych. Zrezygnowałem z prawa na rzecz biznesu bo chciałem. Ale jak działałem - owszem kariera stała przede mną otworem. Byłem bardzo chwalony i nagradzany. Więc skończ z tymi wycieczkami personalnymi bo dyskutujemy nie o nas tylko o problemach.

Opublikowano
10 minut temu, hubio napisał(a):

A może skończ z tą pasywno - agresywną postawą wobec mnie i docinkami personalnymi? Bo mnie chłopie nie znasz, nic o mnie nie wiesz, ale oceniasz. Nie zrobiłem kariery w prawie bo nie chciałem uczestniczyć w tym bagnie. To jest państwo z kartonu, a nie państwo prawa. Liczy się jakiego sędziego znasz, prokuratora i adwokata i kto z kim pije, a nie dochodzenie do prawdy. W teorii system dobry, ale akurat w tym chorym kraju lepszy byłby model amerykański z ławą przysięgłych. Zrezygnowałem z prawa na rzecz biznesu bo chciałem. Ale jak działałem - owszem kariera stała przede mną otworem. Byłem bardzo chwalony i nagradzany. Więc skończ z tymi wycieczkami personalnymi bo dyskutujemy nie o nas tylko o problemach.

To naucz się czytać ze zrozumieniem. I jak mnie wywołujesz to 3 razy upewnij się, czy rozumiesz moje stanowisko. Bez tego nawet nie próbuj mnie oznaczać :)

 

 

Kilka wypowiedzi wyżej pisałem że lekarze to najbardziej skorumpowana grupa zawodowa w Polsce a ty wyskakujesz do mnie jakbym ich bronił. Ogarnij się. Albo nie pisz do mnie.

Opublikowano
6 minut temu, Fatality napisał(a):

a czy jak ktos straci prace w wyniku tego, ze jego obowiazki przejmie AI to też może liczyć na kilka lat płatnego urlopu i prawie 200k na rękę?

 

Nóż się w kieszeni otwiera

nie. dla zwykłego robaka jest kop w dupę xDDD

 

14 minut temu, huudyy napisał(a):

co jest dziwnego w prywatyzacji kopalń? Nie rozumiem.

przecież ciągle przynoszą straty to co to za biznes 

Opublikowano
6 minut temu, Fatality napisał(a):

a czy jak ktos straci prace w wyniku tego, ze jego obowiazki przejmie AI to też może liczyć na kilka lat płatnego urlopu i prawie 200k na rękę?

 

Nóż się w kieszeni otwiera

Twój zawód to tylko praca, ot codzienność.

Zawód górnika to coś więcej, to transcendencja, spotkanie z Panem Bogiem i bezpieczeństwo energetyczne. 
to nie to samo!

 

:E 

Opublikowano
5 minut temu, blabla123 napisał(a):

Zrezygnowałem z bycia prawnikiem i teraz prowadzę wielki biznes tylko ZUS 800zł mnie dobija :rotfl2:

ZUS płacę 2100zł nie 800zł - chciałbym tyle. I nie - nie dobija mnie tylko na to dziadostwo szkoda nawet 10zł a nie tylko 800zł czy 2100

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, blabla123 napisał(a):

No na pewno jest w tym coś magicznego, bo im rok wychodzi, że ma 13 miesięcy.

Jeszcze za czasów PCLaba jeden użytkownik dokładnie rozpisał, co dostaje się na kopalni bo sam był górnikiem. Wychodziło dużo więcej niż 13 miesięcy :E Wiseberg? Taki nick? W avatarze miał rycerza na koniu w ciemnej stylistyce. Tak coś mi się kojarzy.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
13 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To naucz się czytać ze zrozumieniem. I jak mnie wywołujesz to 3 razy upewnij się, czy rozumiesz moje stanowisko. Bez tego nawet nie próbuj mnie oznaczać :)

 

 

Kilka wypowiedzi wyżej pisałem że lekarze to najbardziej skorumpowana grupa zawodowa w Polsce a ty wyskakujesz do mnie jakbym ich bronił. Ogarnij się. Albo nie pisz do mnie.

Czyli znaczy, że najbardziej skorumpowana grupa, nie bronisz ich ale zabierać ostatnie pieniądze ryczałtowcowm na ten niewydolny system to można... Kto tu powinien jeszcze raz poczytać podręcznik do logiki? :) 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, trepek napisał(a):

Jeszcze za czasów PCLaba jeden użytkownik dokładnie rozpisał, co dostaje się na kopalni bo sam był górnikiem. Wychodziło dużo więcej niż 13 miesięcy :E Wiseberg? Taki nick? Avatar to rycerz na koniu w ciemnej stylistyce. Tak coś mi się kojarzy.

12 pensji, 13, deputat węglowy, nagrida barbórkowa, niektórzy chyba 15. O dziwo “czternastkę im zabrali” :E 

2 minuty temu, hubio napisał(a):

Czyli znaczy, że najbardziej skorumpowana grupa, nie bronisz ich ale zabierać ostatnie pieniądze ryczałtowcowm na ten niewydolny system to można... Kto tu powinien jeszcze raz poczytać podręcznik do logiki? :) 

System nie równa się tylko lekarze. Serio, kiedyś ci zrobię korepetycje z logiki.

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

System nie równa się tylko lekarze. Serio, kiedyś ci zrobię korepetycje z logiki.

No wiem... Bo wiele kasy jeszcze idzie na biurokrację... :) Bo jak miałeś na myśli sprzęt to nie - na drogi sprzęt ludzie sami jeszcze z odruchu serca sami sfinansowali wpłacając na WOŚP. Jak polskie państwo to ogarniało to nic nie było i nadal by nie było gdyby nie Owsiak.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
1 minutę temu, hubio napisał(a):

No wiem... Bo wiele kasy jeszcze idzie na biurokrację... :) Bo jak miałeś na myśli sprzęt to nie - na drogi sprzęt ludzie sami jeszcze z odruchu serca sami sfinansowali wpłacając na WOŚP. Jak polskie państwo to ogarniało to nic nie było i nadal by nie było gdyby nie Owsiak.

Powinno powstać nowe powiedzenie “mylić się jak hubio” a znaczyłoby mylić się bardzo i zawsze.

 

NFZ wydaje na sprzęt ok 2,5 miliarda zł rocznie. Sam sprzęt. 
 

Owsiak ostatnio zebrał coś około 300 milionów złotych. I ja serio doceniam WOŚP. Ale twierdzenie że bez niego nic by nie było to bzdura. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...