Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
53 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Jasne- ciekawe dlaczego dla mnie czy innego Kowalskiego nie należało by podnieść drugiego progu.

 

https://next.gazeta.pl/pieniadz/7,188934,32437567,nauczyciele-bija-na-alarm-tlumnie-wpadaja-w-drugi-prog-podatkowy.html

Trudno o większą bzdurę niż konieczność podniesienia II progu podatkowego

 

https://obserwatorgospodarczy.pl/2025/08/06/mediana-nie-nadaza-nierownosci-staja-sie-coraz-wieksze/

 

Bogaci jak zwykle by chcieli tworzyć prawo pod siebie a przeciętny Kowalski zainwestuje część oszczędności na giełdzie i jeszcze musi oddać prawie 1/5 zysku za to, że dobrze zainwestował jakieś drobne z wypłaty...

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Trudno o większą bzdurę niż konieczność podniesienia II progu podatkowego

To już chyba zależy od punktu siedzenia ;) Jak dla mnie absurdem jest, że niedługo wszyscy wpadną w ten drugi próg podatkowy, a to przecież jest coraz mniejsze bogactwo z każdym miesiącem więc rozwiązania widział bym dwa albo go podnieść zdecydowanie do góry albo dołożyć kolejny żeby ci prawdziwi krezusi też odczuli, że jednak płacą jakieś podatki w tym kraju.

 

Zachowując go w obecnym kształcie biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu płac niedługo będzie w niego wskakiwać nie 10, a jakieś 50% ogółu.

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Trudno o większą bzdurę niż konieczność podniesienia II progu podatkowego

 

Jak chcesz to uargumentować? Bo póki co mamy rekordową ilość ludzi którzy wpadają w drugi próg.

 

Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Bogaci jak zwykle by chcieli tworzyć prawo pod siebie

okurna, bogol ze mnie :E

 

Pisać bogaci o ludziach, co nie dorastają do średniej europejskiej, to trzeba mieć tupet.

Teraz, GordonLameman napisał(a):

Najbogatsi nie płacą podatku dochodowego od osób fizycznych, dlatego drugi próg dociska co najwyżej klasę średnią i aspirującą do średniej. :) 

w punkt. Najbogatsi sobie znajdą obejście (spółki, fundacje rodzinne), a umęczona klasa średnia dostaje garba jak Ci z nizin zarobkowych.

Opublikowano
2 godziny temu, Klakier1984 napisał(a):

Biedny jak nauczyciel...Zamiast się cieszyć, że dostali rekordowe podwyżki to płaczą, że w drugi próg wpadli. Na dokładkę jeszcze taka mądrość

 

Co tak każdy boi się tego drugiego progu?

15 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

albo dołożyć kolejny żeby ci prawdziwi krezusi też odczuli,

Jest 3 próg.

Opublikowano

Przecież drugi próg miał być właśnie dla klasy średniej. Tak by od pewnego poziomu dochodów płacić wyższy podatek. I narzekaj ludzie którzy wpadają pod koniec roku i płacą wyższy podatek od niewielkiej części dochodów.

 

Nic nie będzie podnoszone, tzn będą podatki ;) , nie progi, bo mamy czasy przedwojenne.

 

Trzeba też będzie z czegoś sfinansować dodatkowy socjal który wjedzie w roku wyborczym.

Opublikowano
3 minuty temu, trepek napisał(a):

Co tak każdy boi się tego drugiego progu?

mam wrażenie, że albo ludzie nie wiedzą jak działają progi podatkowe, albo boją się, że pod koniec roku pensja wpadnie obcięta. Innego wytłumaczenia nie ma

Teraz, Badalamann napisał(a):

Trzeba też będzie z czegoś sfinansować dodatkowy socjal który wjedzie w roku wyborczym.

:sciana:

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, huudyy napisał(a):

mam wrażenie, że albo ludzie nie wiedzą jak działają progi podatkowe,

Chyba tak. Przecież progi podatkowe nie są od całości wynagrodzenia tylko od kwoty przekroczonej. Całościowo i tak wychodzi się lepiej, jak się wpadnie w II próg niż jakby cały czas się było w I progu.

Edytowane przez trepek
Opublikowano
4 minuty temu, trepek napisał(a):

Co tak każdy boi się tego drugiego progu?

Jest 3 próg.

No jest jest trochę abstrakcyjna  danina solidarnościowa, a tak mamy przepaść 120K, i potem długo długo nic. Osobny temat to kwestia poruszona przez @Gordona prawdziwi bogole :E progi mają w poważaniu.

4 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Nic nie będzie podnoszone, tzn będą podatki ;) , nie progi, bo mamy czasy przedwojenne.

Skończ z tą wojną bo zamiast domku w górach trzeba będzie na hacjendę do Hiszpanii się wyprowadzić.

4 minuty temu, trepek napisał(a):

Chyba tak. Przecież progi podatkowe nie są od całości wynagrodzenia tylko od kwoty przekroczonej. Całościowo i tak wychodzi się lepiej, jak się wpadnie w II próg niż jakby cały czas się było w I progu.

To chyba oczywiste. Jednak żeby ten drugi próg był uczciwy to powinien nadążać za inflacją. Wtedy wpadali by w niego Ci, którzy faktycznie lepiej zarabiają, a nie tylko na papierze.

Opublikowano

@Klakier1984 Co ja tutaj miałbym kończyć? Nie mam na to wpływu.

 

Bogaci kupują nieruchomość w Hiszpanii czy Grecji. Można tam też założyć jakąś działalność i przenieść się podatkowo. To działania robione pod uzyskanie obywatelstwa w kilkuletnim okresie, bo obywateli z podwójnym ciężko będzie zmobilizować.

Opublikowano
32 minuty temu, Klakier1984 napisał(a):

Jednak żeby ten drugi próg był uczciwy to powinien nadążać za inflacją.

Uczciwy to jest podatek liniowy. Oddajesz stałą część swoich zarobków i heja. Bez segregowania i podziału na biednych czy bogatych.

Opublikowano
Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Jak chcesz to uargumentować? Bo póki co mamy rekordową ilość ludzi którzy wpadają w drugi próg.

Ta "rekordowa" ilość to całe 8% wszystkich osób rozliczających się w skali podatkowej

 

https://www.money.pl/podatki/malgorzata-samborska/klasa-srednia-biednieje-dwa-miliony-polakow-placi-wyzsze-podatki-7167574523566720a.html

 

Godzinę temu, huudyy napisał(a):

Pisać bogaci o ludziach, co nie dorastają do średniej europejskiej, to trzeba mieć tupet.

Wybacz ale mieszkamy w Polsce i wielu osobom nawet do minimalnej w Niemczech daleko. Jeśli ktoś jest w gronie ~10% najlepiej zarabiających w Polsce to moim zdaniem jest bogaty i nic tego nie zmieni (bogaty jak na polskie warunki oczywiście).

Opublikowano
20 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

"- Czemu chce Pan pracować w Policji?

- Interesuję się nocnymi interwencjami policyjnymi, przemocą domową oraz rozróbami na mieście" :E 

 

Był taki krótki, króciutki moment, że to rozważałem. Miałbym dziś już zagwarantowaną emeryturę w postaci 50% pensji 8:E  

Ja już bym siedział ze 2 lata na emie... ale jednak te resztki godności człowiek miał.

Opublikowano

Każdy kraj ma swoje "progi" klasy średniej i bogatej. Nie równa się do najbogatszych gospodarek.

 

Wielu ludziom myli się tez pojęcie klasy średniej z bogatą. Średnia z samej nazwy to taka normalna, przeciętna pod względem zamożności. Ta klasa w Polsce się bardzo rozrosła od wejścia do UE. Tak samo zresztą bogata, przynajmniej ta biedniejsza część z bogatej; często mylona ze średnią.

Opublikowano

 

 

 

 

 

Cytat

Karol Nawrocki ma powody do zadowolenia. Tak jego pracę oceniają Polacy [SONDAŻ]

Blisko cztery miesiące od objęcia funkcji prezydenta Karol Nawrocki może mieć powody do zadowolenia. Prawie połowa Polaków pozytywnie ocenia jego dotychczasowe działania — wynika z najnowszego sondażu UCE Research na zlecenie Onetu. Ewentualny niepokój prezydenta może jednak budzić grupa osób niezdecydowanych.

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/karol-nawrocki-ma-powody-do-zadowolenia-tak-jego-prace-oceniaja-polacy-sondaz/37tsdl4

Opublikowano

Z pewnością nie znajdę na YT, ale tak wygląda praca za 3€ i z tym Europa “musi” konkurować żeby według prawicy “żyło się lepiej”. Bo przecież wiadomo że powinniśmy takie fabryki posiadać w Europie, prawda? 
 

https://www.instagram.com/reel/DRlz3m_k8fG/?igsh=Znc2d2szMW82dDlr

 

Brak odzieży ochronnej, brak masek, filtrów, BHP to dopiero początek listy, ale wiem wiem, to tylko niepotrzebne koszta i lewacka ideologia ochrony zdrowia i prawo. 

Opublikowano

@Kris194 4100 netto to niewiele jak za pracę w markecie. A to i tak te lepsze stawki, bo biedra czy dino maja gorsze.

Takze nie bardzo wiem gdzie tu widzisz problem.

 

A motywacja, np do zrobienia jakiegos licencjata pozwalajacego na prace w admisnistracji w korpo, nawet za podobna kase, to praca. Tzn warunki i jej ciezkosc.

Market to zapiernicz, umyslowe to wygodne styanowisko biurowe, gdzie na tych niskoplatnych sporo czasu ludzie nic nie robia, a przynajmniej nic z pracy tylko seriale czy audiobooki.

Opublikowano (edytowane)
8 godzin temu, Kris194 napisał(a):

Ta "rekordowa" ilość to całe 8% wszystkich osób rozliczających się w skali podatkowej

A w 2022 roku było 3.14%, z kolei na rok 2025 szacunki mówią już o 9%

Wzrost jest gwałtowny i zaraz serio co druga osoba na skali będzie się łapać :) 

To są konkretne 'darmowe' mld do budżetu każdego roku ;)

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
15 minut temu, Badalamann napisał(a):

4100 netto to niewiele jak za pracę w markecie. A to i tak te lepsze stawki, bo biedra czy dino maja gorsze.

Nie mówię, że to dużo.

 

16 minut temu, Badalamann napisał(a):

Takze nie bardzo wiem gdzie tu widzisz problem.

Problem widzę w tym, że mamy bardzo mocno spłaszczone wynagrodzenia przez co dla bardzo wielu osób "sufit" jest zawieszony absurdalnie nisko bo bądź co bądź potrzebujemy doświadczonych fryzjerów, kierowców, magazynierów itd. Przykładowo minimalna w Niemczech to 2153 € ale nawet portier w Volkswagenie zarabia lekko 50% więcej :E

 

https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-ile-zarabia-sie-w-volkswagenie-oplaca-sie-byc-nawet-portiere,nId,7850329

 

U nas tymczasem 1,5x minimalna to już mediana...

Opublikowano (edytowane)
40 minut temu, Badalamann napisał(a):

4100 netto to niewiele jak za pracę w markecie. A to i tak te lepsze stawki, bo biedra czy dino maja gorsze.

Od 1 stycznia 2026 r. pracownicy sklepów będą zarabiać od 5 600 zł brutto do 6 750 zł brutto. 

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ile-zarobi-kasjer-w-Lidlu-w-2026-roku-Znamy-nowe-widelki-placowe-9049074.html

Mediana blisko :) 

 

Edytowane przez MaxaM

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...