Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, galakty napisał(a):

To już tyle czasu.... :O  

Ahhh wspomnienia… i kontrola drogowa w nocy jak ze znajomymi po piwie jechaliśmy na jedzenie. 
Co Panowie tu robią? Przecież jest zakaz przemieszczania się! 
My po kebaby bo u Nas pozamykane 😅

 

Chciał nam mandat wlepić za „przemieszczanie się” ale nie miał podstawy więc zaczął auto sprawdzać i na tym się skończyło.

 

Pojechaliśmy tylko do sąsiedniego miasta oddalonego o 30km. 

Opublikowano

Nie wiem na ile to była prawda, ale ludzie za mycie auta dostawali mandaty, albo zaglądali do siatek czy zakupy były potrzebne. Chore czasy.

 

I jeszcze bzdury typu na ulicy maseczka, a w lesie nie. Wszyscy do lasu chodzili i brak odstępów xD 

Opublikowano

do tej pory pamiętam jak kryminalki w nieoznakowanym Hyundaiu zatrzymali mnie i moją kobietę na spacerze po pustym mieście - ona nie miała maseczki i dostała 20zł mandatu XDD

 

chust z tym, że sami w CZTERECH BEZ MASECZEK jechali jednym autem, najwięksi przestępcy szli chodnikiem bez szmaty na ryju :E policyjne kundle, hatfu.

Opublikowano (edytowane)

Nam też chciał mandat wlepić więc od razu mu zakomunikowałem, że żadnego mandatu nie przyjmujemy i jak chce niech od razu kieruje na drogę sądową. 

Dopytywał się o powód przemieszczania - to mu powiedziałem- wilczy apetyt :E

 

Kiedyś ze znajomymi staliśmy przed kamienica tylko po drugiej stronie. Do sklepu na rogu budynku wszedł pan w potrzebie i jak wchodził to z przejeżdżającego radiowozu widzieli że szedł bez maseczki. Zaparkowali przed sklepem i czekali. Jak wyszedł to Policjant uchylił szybę i do tego gościa „ Proszę Pana gdzie mam Pan maseczkę? a gościu z pełną torbą browarów do Policjanta „spie…” i poszedł 10m dalej, wszedł przez brame na podwórko kamienicy gdzie Policja zawsze bała się tam wejść. Nawet za nim nie ruszyli a my z nich beka 😅

 

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano

Na forum komputerowym temat polityczny mający 1319 stron? Robi się tu drugi PCLab, gdzie rozmowy o komputerach były praktycznie tylko dodatkiem do lewackiej / komunistycznej propagandy, tylu było tam troli.

Opublikowano
40 minut temu, huudyy napisał(a):

do tej pory pamiętam jak kryminalki w nieoznakowanym Hyundaiu zatrzymali mnie i moją kobietę na spacerze po pustym mieście - ona nie miała maseczki i dostała 20zł mandatu XDD

 

chust z tym, że sami w CZTERECH BEZ MASECZEK jechali jednym autem, najwięksi przestępcy szli chodnikiem bez szmaty na ryju :E policyjne kundle, hatfu.

Policjanci to w większości patologiczny element i to główny powód :D

 

Kiedyś się przekonałem, że oni naprawdę nie potrafią czytać - mimo że nie trzeba, to czasem mam przy sobie dokumenty od pojazdu którym się poruszam, no i kiedyś przy "rutynowej kontroli" im dałem te dokumenty, a był to ogromny błąd. Zaczęli wmawiać mi, że ubezpieczenie samochodu wygasło i dostanę mandat 5000. Lekko mnie zagotowało, bo pojazdów mam kilka i pomyślałem, że to prawdopodobne i zapomniałem czegoś opłacić. Zaczął coś coś straszyć, totalnie agresywna postawa, oddaje mi ten świstek z ubezpieczalni - ja patrzę - debil w mundurze spośród wszystkich możliwych dat wypisanych na nim, to wybrał sobie akurat datę spłaty raty. 

 

Za to podczas pandemii na sylwestra woziłem znajomych busem bo jeden robił domówkę. Wysadzam ludzi pod domem, niektórzy jakieś fajki sobie poodpalali, odjeżdżam ale w lusterku już widzę niebieskie błyski. Śmietniki podjechały i chciały im mandaty trzaskać za jakieś zgromadzenie, czy za co oni tam wtedy nabijali statystyki. 

Opublikowano
50 minut temu, Avitr napisał(a):

Na forum komputerowym temat polityczny mający 1319 stron? Robi się tu drugi PCLab, gdzie rozmowy o komputerach były praktycznie tylko dodatkiem do lewackiej / komunistycznej propagandy, tylu było tam troli.

nikt nie pytał i skoro tak tu źle, to się wyloguj i nie wracaj.

 

38 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

debil w mundurze spośród wszystkich możliwych dat wypisanych na nim, to wybrał sobie akurat datę spłaty raty. 

bo widocznie to był ten od wypisywania, a nie czytania #pdk :E

 

 

 

tymczasem pętla wokół Ziobrowej szyji coraz ciaśniejsza...

https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/klamstwa-ziobrystow-w-sprawie-krecenia-funduszem-sprawiedliwosci-ujawniamy-dowody/44eyls9#pco

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

 Bo Morawiecki to przygłup, a cały pisowski rząd to była katastrofa i debile. :E 

powinno się uczyć na błędach, a tu klops xD

 

 

obraz.png.206191d132f6df78eb2398437cd7cda6.png

 

elitarny rząd xD

  

4 minuty temu, huudyy napisał(a):

bo widocznie to był ten od wypisywania, a nie czytania #pdk :E

albo zalosowało dwóch długopisów xDD

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
3 minuty temu, huudyy napisał(a):

Za to lokalni pisowcy milczą :) 

 

To było oczywiste co robili - rozdzielali pieniądze wedlug kluza partyjnego. A teraz kłamią, bo to ich główne zajęcie: defraudacje i kłamstwa. 

 

 

Opublikowano
5 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Za to lokalni pisowcy milczą :) 

 

bo to nie ma jak się obronić - najbardziej mi się podobało, jak wyszła pierwsza część artykułu, Ziobro razem z tą Kurowską gardłowali, że fejk info tylko po to, żeby onet ich wyjaśnił nastepnego dnia :E

 

 

co za pieprzone miernoty to są.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, nozownikzberlina napisał(a):

Policjanci to w większości patologiczny element i to główny powód :D

Nie zgodzę się z tym. Policjanci są na szarym końcu w tym łańcuchu i ich obowiązkiem jest wykonywanie rozkazów przełożonego i tyle. 
Patologia zaczyna się na samej górze czyli od polityków i spływa na dół w drabince hierarchii. 
Jeśli na którymś etapie w drabince hierarchii ktoś się sprzeciwi to zwyczajnie dostanie komunikat, że na jego miejsce może wskoczyć ktoś inny, ktoś kto z zadaniem sobie poradzi. 

 

1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Za to lokalni pisowcy milczą :) 

 

To było oczywiste co robili - rozdzielali pieniądze wedlug kluza partyjnego. A teraz kłamią, bo to ich główne zajęcie: defraudacje i kłamstwa. 

 

 

Nie interesuje się polityką zagraniczną ale bardzo mocno kibicuje opozycji na Węgrzech. Mam nadzieję że wygrają i wtedy zrobię sobie popcorn, zimne piwo i będę oglądać w TV na żywo „deportacje” Pisowskich nominatów :E 

Marzy mi się taki scenariusz

Edytowane przez DjXbeat
Opublikowano
10 minut temu, DjXbeat napisał(a):

 

Nie interesuje się polityką zagraniczną ale bardzo mocno kibicuje opozycji na Węgrzech. Mam nadzieję że wygrają i wtedy zrobię sobie popcorn, zimne piwo i będę oglądać w TV na żywo „deportacje” Pisowskich nominatów :E 

Marzy mi się taki scenariusz

Na taką okazję to otworzę Macallana 15 :E 

Opublikowano
12 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Nie zgodzę się z tym. Policjanci są na szarym końcu w tym łańcuchu i ich obowiązkiem jest wykonywanie rozkazów przełożonego i tyle. 
Patologia zaczyna się na samej górze czyli od polityków i spływa na dół w drabince hierarchii. 
Jeśli na którymś etapie w drabince hierarchii ktoś się sprzeciwi to zwyczajnie dostanie komunikat, że na jego miejsce może wskoczyć ktoś inny, ktoś kto z zadaniem sobie poradzi. 

 

Czyli mają zgadzać się na największe patologie, bo ktoś może wejść w ich miejsce?

No to sorry, ale oddaj mundur, przeproś matkę - ja będąc na ich miejscu nie mógłbym patrzeć na siebie w lustrze.

Opublikowano
16 minut temu, DjXbeat napisał(a):

Nie zgodzę się z tym. Policjanci są na szarym końcu w tym łańcuchu i ich obowiązkiem jest wykonywanie rozkazów przełożonego i tyle. 
Patologia zaczyna się na samej górze czyli od polityków i spływa na dół w drabince hierarchii. 
Jeśli na którymś etapie w drabince hierarchii ktoś się sprzeciwi to zwyczajnie dostanie komunikat, że na jego miejsce może wskoczyć ktoś inny, ktoś kto z zadaniem sobie poradzi. 

"Ja tylko wykonywałem rozkazy" ojojoj... Słabe bardzo ;) 

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, huudyy napisał(a):

ja będąc na ich miejscu nie mógłbym patrzeć na siebie w lustrze.

A oni potem patrzą w wieku 45 lat na innych zapierniczających do pracy, bo jak jej nie będą mieli, to stracą dochód, a on jakiś dochód już ma zagwarantowany, bo mundurowy emeryt i sobie może dorabiać na bolcie, w agencji detektywistycznej czy gdziekolwiek.

 


Edit: ponadto @galakty @huudyy no niestety tak to wygląda. 

Cytat

Art.  58. [Podstawowe obowiązki policjanta]
1.  Policjant jest obowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania.
2.  Policjant obowiązany jest odmówić wykonania rozkazu lub polecenia przełożonego, a także polecenia prokuratora, organu administracji państwowej lub samorządu terytorialnego, jeśli wykonanie rozkazu lub polecenia łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa.
3.  O odmowie wykonania rozkazu lub polecenia, o których mowa w ust. 2, policjant powinien zameldować Komendantowi Głównemu Policji z pominięciem drogi służbowej.

https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/policja-16793593/art-58

Póki rozkaz nie łączy się z popełnieniem przestępstwa, to nawet jeżeli jest zdaniem policjanta głupi, to i tak trzeba go wykonać. Masz pilnować słupa, to go pilnujesz, masz patrolować odludzie, to je patrolujesz itd. 

W innych przypadkach odmówienie wykonania rozkazu musi znaleźć bardzo dobre uzasadnienie na komisji dyscyplinarnej.

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
5 minut temu, LeBomB napisał(a):

A oni potem patrzą w wieku 45 lat na innych zapierniczających do pracy, bo jak jej nie będą mieli, to stracą dochód, a on jakiś dochód już ma zagwarantowany, bo mundurowy emeryt i sobie może dorabiać na bolcie, w agencji detektywistycznej czy gdziekolwiek.

patologia robi patologie

 

  

5 minut temu, LeBomB napisał(a):

W innych przypadkach odmówienie wykonania rozkazu musi znaleźć bardzo dobre uzasadnienie na komisji dyscyplinarnej.

mi nie musisz tego tłumaczyć, mam kilku mundurowych w rodzinie. Dlatego też napisałem, że ja nie mógłbym tak, lubię swoje odbicie i nie chciałbym się go wstydzić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...