Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, ryba napisał(a):

Wiem, ze jak ktos jest prawdziwszy od prawdziwka to ma trudno w spoleczenstwie :E

Z czym gamoniu masz poblem? Normalnie bez żadnych przytyków się wypowiedziałem na temat tego jaki będzie mój wybór w drugiej turze. Wtedy uśmiechlaki plujący jadem naskoczyli na mnie, a Gordonek dał popis swojej buty i próżniactwa. 

 

Jeśli ktoś jest głąbem i na brak agresji odpowiada agresją to niech się liczy, że kwiatów w podzięce nie dostanie. 

Chcesz to bierz kredę w rękę i idź rysować serduszka na chodniku celem uzdrowienia świata.

 

A ode mnie wielkie GOŃ SIĘ!!

Opublikowano
Cytat

Polacy cofają się w rozwoju. Dane są bezlitosne

Niedawno pojawiły się statystyki pokazujące zatrważające dane w temacie Amerykanów i ich umiejętności czytania ze zrozumieniem. Tymczasem ten sam raport ujawnił również dane o Polsce. Są zatrważające.

Prawie 40 proc. Polek i Polaków to analfabeci funkcjonalni

https://www.telepolis.pl/tech/nauka/polacy-cofaja-sie-w-rozwoju-dane-sa-bezlitosne

Opublikowano
44 minuty temu, Camis napisał(a):

To jest kurde faja hit. 2 km od Gietrzwałdu Lidl chce postawić jakieś swoje centrum logistyczne i nikomu w zasadzie to nie przeszkadzałoby, kult tej miejscowości nadal zostałby zachowany. Tymczasem co robią Konfiarze? Ano protestują w Gietrzwałdzie i gadają głupoty xD.

Opublikowano
8 minut temu, LeBomB napisał(a):

@ghostdog chyba w Warszawie...

niekoniecznie w Wawie, w innych miastach wojewódzkich też. Taka skarbówka ma oprócz 13 pensji wypłacane kwartalne nagrody. Weźmy takiego nauczyciela. Jeśli legalnie rozlicza się z fiskusem (czyli odprowadza podatek za korepetycje) to też może wejść w II próg podatkowy. Zależy jaki ma stopień i ile godzin wypracowuje.

Opublikowano
26 minut temu, LeBomB napisał(a):

Czyli jeśli dane nie są błędne, to dość spory wzrost ludzi którzy wejdą w drugi próg podatkowy. Ale się zdziwią. 

 

Oto jest prezent sprawiony przez PiS-iorów. Nie winić w tym przypadku obecny rząd za to, że coraz więcej ludzi będzie płacić 32% podatku zamiast 12%.

Opublikowano
7 godzin temu, GordonLameman napisał(a):

Braun na tym filmie mówi, że boi się, iż Ukraina zgłosi roszczenia terytorialne do Polski i siłą odbierze te terytoria.

 

W jakim umyśle zrodziły się takie chore pomysły? W jaki sposób Ukraina miałaby zaatakować kraj NATO? Po co? NATO udowodniło, że zmiotłoby ją i to szybko.  

 

Dodatkowo, Braun mówi o "normalizacji stosunków z Mińskiem i Moskwą", okraszając to marchewką dla ludzi inteligentnych inaczej, j. wizją tego, aby Królewiec był Hongkongiem Europy. 
I tu ciekawostka - królewiec to przecież kaliningrad. Russki kaliningrad. 
A więc Braun proponuje abyśmy działali na rzecz rozwkitu russkiego miasta. Czaicie? RUSSKIEGO miasta.

Tak powiedział: "To powinno się dziać" "Królewiec powinien być Hongkongiem Bałtyku". 

Czy znajdzie się lepszy dowód, że on nie ma na myśli interesu Polski, a interes russki?

 

Konferatów zapraszam do wyjaśnienia co miał na myśli i czemu mamy liczyć na to, ze russkie miasto będzie Hongkongiem bałtyku. 

Gordon ty byłeś kiedykolwiek na terytorium rosji i widziałeś ten gnój? Łatwiej byłoby zaorać Alpy i urządzić tam pola ryżowe niż zmienić obwód kaliningradzki w jakąś namiastkę zachodniej cywilizacji. I głównym problemem nie jest tu rozwalona infra, zapuszczone do niemożliwości wsie czy wszechobecny śmietnik ale sami mieszkańcy tej eksklawy. Pozatym jak miałoby się to odbyć w kwestii formalnej i jak niby mamy wspierać rozwój tego bardaku? Zrobią HK z obwodu jakąś ustawą czy dekretem podpisanym przez słońce moskwy? To jest takie samo SF jak załogowy lot Polsy na księżyc, brednie dla zaczadzonych prawacką tępotą, tego nie da się racjonalnie wybronić.

A HK i Kalifornią Baltyku jest 3miasto. Change my mind :cool:.

Opublikowano
9 minut temu, crush napisał(a):

W większości dużych miast jak wyjeżdżasz na obrzeża to "glamour" zanika. Normalna rzecz nawet w Japonii.

 

Tyle tylko, że obrzeża u ruskich to poziom Kambodży.

W pekinie wystarczylo zejsc z glownej ulicy w boczna uliczke i lokalsi za nami do sklepu wchodzili, jakby nigdy nie widzieli bialych facetow >1.8m wzrostu 🤣

Opublikowano
Godzinę temu, LeBomB napisał(a):

przecież to pokłosie prawa wprowadzonego 3 czy 4 lata temu, które pozwoliło skarbówce na swobodny wgląd w konta. 

Wiem o tym. Ale temu rządowi też chyba pasuje takie coś bo nie słyszałem żeby to prawo mieli zmienić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Mam prawko, i co cię może zaskoczyć nie mam problemu z przejściami dla pieszych, da się przewidzieć zachowanie pieszych nawet tych nieodpowiedzialnych i wkraczających znienacka, wystarczy stosować się do przepisów, zachować szczególną ostrożność oraz zmniejszyć prędkość w razie potrzeby, w obrębie przejścia dla pieszych.    Kely, może zacznij od definicji drogi: Droga służy do bezpiecznego i sprawnego przemieszczania się, a nie do jazdy jak najszybciej bez względu na konsekwencje. Art. 3 Prawa o ruchu drogowym.  — każdy uczestnik ruchu ma obowiązek zachować ostrożność, a gdy ustawa tego wymaga, szczególną ostrożność, oraz unikać działań, które mogłyby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu.   Nie wiem gdzie uczyłeś się na prawo jazdy, może w chinach? Ale kiepsko cię nauczyli.    Samochód nie zatrzymuje się w miejscu, a człowiek może zrobić 2, 3 kroki i nagle znaleźć się na jezdni.  Dlatego przepisy mówią wyraźnie, w obrębie przejścia dla pieszych nakazuje kierowcy, szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość przed przejściem i ustąpić pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na nie. Artykuły przepisów były wcześniej przytaczane. 
    • No niestety.  To jest po prostu chore, że zamiast eliminować "niepewność", przypadkowość i awaryjność, samodzielnie i "na własne życzenie" (producenckie oczywiście) dorzucamy sobie shitu. I tego nie unikniemy, bo to po prostu idzie w tę stronę na pełnej. Rozjechały się interesy i polityki producent / user. Kiedyś firmy ścigały się na jakość, zróbmy niezawodną furę i skasujmy konkurencję. Ale ale... po co mamy robić niezwodną. Zmówmy się i róbmy wszyscy gówno, to user, nie mając alternatywy w innym - będzie do nas wracał, po nową furę co 5-8 lat, albo po naprawy starej co kwartał. No i chyba nie ma szansy na zmianę tego trendu :(.  Po prostu ciągle gniotę temat przesiadki z mojego syfa, na coś "nowszego" (czyt. Toyka Corolla lub CHR). Czytam fora. Zerkam w FB. I jeszcze przed zakupem nowego (co powinno powodować rozluźnienie i pewność dobrego wyboru i zakupu = bezpieczeństwo, w końcu po to zmieniam syfa), już mi się skóra na dupie marszczy na myśl, a co (?) jak jutro przyjdę, a małe aku leży, albo mam czarny ekran główny. A widzę, że to nie jest wcale rzadkością. Już pomijam, że tojki uchodza za tę półkę niezawodnych! Pojebane! 
    • Cześć, Korzystam z odtwarzacza Media Player Classic w pakiecie K-Lite Codec Pack Mega (wersja 20.1.0 Mega, ok. 65,4 MB, z dnia 18 października 2026 r.). Podczas otwierania nagrań lub plików wideo dość często (choć nie za każdym razem) przez pierwszą sekundę – dokładnie w przedziale od 00:00 do 00:01 – panuje całkowita cisza. Dźwięk „włącza się” prawidłowo i zaczyna być słyszalny dopiero po upływie tej pierwszej sekundy. Powinien być on słyszalny od samego początku (00:00). Problem występuje nieregularnie: czasami otwieram nagranie i dźwięk działa bez zarzutu od samego początku (00:00), a pięć minut później otwieram inne nagranie i znów pojawia się usterka – dźwięk zaczyna być słyszalny dopiero po 00:01. Chwilę później otwieram kolejny plik i wszystko znów działa poprawnie od samego początku – i tak dalej. Czy może to wynikać z jakiejś aktualizacji? Czy Wy również czasami napotykacie taki problem?
    • Z tym może być dzisiaj problem. Nawet analogowe wskazówki Toyoty Yaris (Active, Comfort) zapewne są już "po drodze" cyfrowe.
    • Jestem absolutnym przeciwnikiem tabletów i ekranów w autach. Uważam, że wszystko, co ma wpływ na działanie wozu, wszelkie ustawienia i "wskazania narzędziowe" = prędkości i podstawowe parametry, regulacje, klimy, radia, itd = BEZWZGLĘDNY ANALOG. A gadgety = spoko = do wszelkich mało istotnych dla jazdy, ale istotnych dla usera info, jakieś średnie spalania, statystyki, i inne gównolity (bo tego już potrafi być ogrom) na penelu. Coraz częściej widzę na necie zajawki, jak ktos ma furę za milijon, wczoraj było dobrze, dziś wsiada i... "czarny ekran" frontowy = nie pojedzie. Nawet do serwisu nie ruszy!   Absurd.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}