adashi 1 666 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Spokojnie. To nie rola PKW aby rozwiązać tę kwestię. Spychologia się nie powiodła i PKW dobrze zrobiła. To ma rozwiązać parlament i rząd.
LeBomB Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) Godzinę temu, Kamiyanx napisał(a): No to sry, ale chyba masz problem z tekstem czytanym. Ten 4-5% to jest cały zbiór LGBT (choć wydaje mi się niedoszacowany), czyli w tym gejek, lesbijek, biseksualnych etc. Osób trans (czy po prostu osób z dysforią płciową) jest około 1% w całej populacji, takie są mniej więcej szacunki. No a o czym ja piszę cały czas? 🤣 No właśnie o tym. Po to do wartości procentowych używałem zwrotów "ze wszystkich ludzi", z "populacji" itp. To kto tu ma problem z rozumieniem tekstu? Skoro 1% populacji ludzi na Ziemi ma taki problem, a 3,9% populacji ludzi na Ziemi stanowi cała społeczność (w tym ci ludzie trans) to chyba logicznym jest, że 2,9% populacji ludzi na Ziemi należąca do społeczności LGBTQitd, czyli cała pozostała część tej społeczności robi wrogą robotę swoimi szopkami ludziom, którzy realnie zmagają się z problemem. To nie jest jakaś wyższa matematyka. Godzinę temu, Kamiyanx napisał(a): No zapytałem, jakie masz obiektywne, statystyczne podstawy do tego, by twierdzić, że ludzie zostają trans w ramach "mody". To Ci napisałem, że prawie 3% populacji ludzi na Ziemi uznająca się za LGBTQ+ jest jedynie społecznym widzimisię, bo tylko 1% populacji ludzi na Ziemi ma realny problem z transpłciowością lub homoseksualizmem wynikającym np. z mutacji genowych lub innych cech biologicznych. Cała reszta to obszar społeczny, społeczne widzimisię, gdzie ktoś sobie wymyśla 60 płci, jej zmienność od nastroju itd. Tyle. Jak tego po tym nie zrozumiesz, to ja Ci nie wytłumaczę i kończę. 57 minut temu, Reddzik napisał(a): PKW przyjęło sprawozdanie PiS, więc mają dostać kasę. A mieli jakieś wyjście? Mogli nie uznać wyroku SN? 40 minut temu, GordonLameman napisał(a): Tylko, że KO obiecała, że oni wiedzą jak z tym sobie poradzić. Po tym jak wdziałem jak nikomu nie chciało się doczytać o co biega w zielonym ładzie wobec rolników, to nie spodziewałbym się, że doczytali jak sobie mogliby poradzić z sytuacją jaką zastaną. Choć fakt, pewne rzeczy pewnie dopiero wyszły na jaw po przejęciu spraw w ministerstwach. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez LeBomB
Spl97 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Autor Opublikowano 30 Grudnia 2024 Mieli wyjście, do skutku nie przyjąć tego pseudowyroku z Izby SN, która nie jest sądem w świetle prawa oraz nie przyjąć sprawozdania PiS-u.
GordonLameman Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 21 minut temu, LeBomB napisał(a): A mieli jakieś wyjście? Mogli nie uznać wyroku SN? Skoro Izba SN jest nielegalna, to jak mogli uznać wyrok? 21 minut temu, LeBomB napisał(a): Po tym jak wdziałem jak nikomu nie chciało się doczytać o co biega w zielonym ładzie wobec rolników, to nie spodziewałbym się, że doczytali jak sobie mogliby poradzić z sytuacją jaką zastaną. Choć fakt, pewne rzeczy pewnie dopiero wyszły na jaw po przejęciu spraw w ministerstwach. Dzisiaj liczy się populizm. Wszystkie partie w to wpadły, ale liczyłem że zamiatanie po PiS mają zaplanowane. A nie mają.
Bono_UG Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 W dniu 28.12.2024 o 16:15, Suchy211 napisał(a): kodeks pracy nie jest w 100% skuteczny, ale jest skuteczny. Choćby dlatego, że aby go obejść trzeba robić fikołki, a niektórym zwyczajnie się to nie opłaca. Przez mgłę, ale pamiętam, że przynajmniej część sklepów była zamknięta. Chyba nawet chleb trzeba było kupić w piątek. Ja rozumiem twój argument pracy więcej godzin za więcej kasy. Dla niektórych to jest wręcz wybór bez wyboru, to znaczy nie muszą, ale wtedy albo nie wystarczy do pierwszego, albo ktoś będzie wcinał na zmianę sałatę z wodą i chleb ze smalcem i cebulą. Mi chodzi tylko o to, że przeceniasz znaczenie autentycznego wyboru. Mówiąc brutalnie połowa społeczeństwa to nieudacznicy, którzy nie będą panami swojego losu nie dlatego że nie chcą, tylko nie mnogą nie potrafią. Gdyby ludzie się jednak ciut spięli i dbali o swoje, to te fikołki by musiały być jeszcze bardziej pokręcone. Nawet jak ktoś się nie certoli i jawnie łamie prawo, to bardzo często robi to bezkarnie, bo ludzie nic z tym nie robią. I tonie jest problem, że to jakieś niemoty nierozumiejące co się w około dzieje. W takim kontekście zmiany w prawie nic nie zmienią, tu musi zadziałać edukacja, podnoszenie świadomości, czy poczucia własnej wartości. Moja pamięć podpowiada, że w soboty normalnie robiło się podstawowe zakupy (lata 80). Owszem nie przez cały dzień jak teraz, ale generalnie można było normalnie kupić co potrzeba (jak było ). W dniu 28.12.2024 o 22:23, LeBomB napisał(a): Zakładasz i przypuszczasz. Ja wiem, że nie wszędzie się to opłacało, ale po prostu miały być czynne i koniec. Dlatego teraz przy zakazie handlu w niedzielę, nie notują strat. Wizerunkowy? Nie, przymus sieciowy, bo jak był handel w niedzielę, to nie ma że część sklepów danej sieci jest czynna, a część nie. Niektóre żabki są w miejscach, w których faktycznie w niedzielę mają obrót, ale są też takie, które obrotu nie mają. W niektórych miastach widzę jak się pojawiają i znikają w różnych lokalizacjach. Zatem nie zawsze się to opłaca. Tylko żabkę zamykasz i lokal sprzedajesz, z taką Biedronką, Lidlem, Lewiatanem i innymi sieciami problem jest znacznie większy, bo sieci same budują lokale handlowe w których działają. Znacznie większa inwestycja. Ale to właśnie jest czynnik wizerunkowy, czy jak wolisz marketingowy. To także walka z konkurencją, która przez brak otwarcia w niedzielę mogłaby podebrać klientów. Ciężko znaleźć inne wytłumaczenie dlaczego biznes miałby działać ze stratą. Jeżeli to nie jest zarobek w kasie, to muszą być inne korzyści. Są też takie sklepy, co w tygodniu nie mają obrotu - normalna rzecz z nietrafieniem lokalizacji czy sposobem prowadzenia. Bez przesady, nie raz widziałem zmiany nazwy, właściciela, zwłaszcza jak to stare "hale" po supermarketach (np. Społem, Rema1000). Może takie nowe, charakterystyczne trudniej przerobić, ale też dużo rzadziej te sieci mają zupełnie nietrafione lokalizacje. Poza tym takie konstrukcje nie są jakieś piekielnie drogie, nie problem wyburzyć i postawić nowy blaszak. W dniu 28.12.2024 o 22:23, LeBomB napisał(a): Od 1972 roku zaczęto proces skracania tygodnia pracy do 5 dni, czyniąc soboty dniami wolnymi. W latach 80 były to już 3 soboty w miesiącu. Po 1989 roku tydzień pracy stał się 5-dniowy. Sklepów wielkopowierzchniowych, które mogłyby pracować w systemie zmianowym przez 6 dni w tygodniu, było niewiele, stąd większość małych lokalnych sklepów była czynna od poniedziałku do piątku, czasem były czynne również w soboty, ale do godziny 12-13. Taki stan trwał w zasadzie do czasu rozwinięcia się galerii handlowych czyli mniej więcej do końca lat 90. Ale nie cytuj mi internetu. Spożywcze były normalnie otwarte w soboty. Owszem krócej (ja kojarzę że bardziej do 13-14 niż 12) ale normalnie działały. Inne słabo kojarzę, mogły być zamknięte. Jak było z domami handlowymi to nie pamiętam. Inna kwestia, że nie było tylu sklepów, tylu towarów, więc i nie było sensu działać w soboty. W dniu 29.12.2024 o 09:07, zdunzdun napisał(a): Jeżeli mieli za niedzielę do odebrania wolne w tygodniu to liczba roboczogodzin w ogóle się nie zmienia. Odejdzie tylko wolne w tygodniu w zamian za wolną niedzielę. Z punktu godzin pracownika tak. Z punktu godzin sklepu nie. Przyjmując 10h dziennie, to pn-pt masz 50h do obsadzenia, dodając sobotę 60h, z niedzielą 70h. Częściowo będzie się to dało jakoś rozłożyć roszadami godzin, zmian, ale nie wszystko i jakieś dodatkowe stanowiska trzeba by utworzyć. Przy skróceniu tygodnia handlu, może się zrobić za dużo pracowników. Wiadomo, że w zależności od rozmiarów sklepu, sieci, elastyczność rozrzedzenia/zagęszczenia pracowników będzie inna. No ale generalnie jest więcej/mniej godzin do obsadzenia i uśredniając będzie to miało wpływ na zatrudnienie.
LeBomB Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 16 minut temu, GordonLameman napisał(a): Skoro Izba SN jest nielegalna, to jak mogli uznać wyrok? Pytam po prostu. 3 minuty temu, Bono_UG napisał(a): Spożywcze były normalnie otwarte w soboty. Owszem krócej (ja kojarzę że bardziej do 13-14 niż 12) ale normalnie działały. Może u Ciebie tak, w wielu miejscach które pamiętam, były do 12, góra do 13 a i na początku lat 90. były też takie, które w soboty były zamknięte.
adashi Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Wszyscy tylko gardłują, że ta izba taka nielegalna, ale działa sobie w najlepsze od roku. Co mają sobie pomyśleć wyborcy?
Element Wojny Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 PKW zatwierdził, ale dołączył "notatkę", że nie wie czy organ który jej kazał zatwierdzić jest legalny - i przesłał do ministra finansów - czyli spychologii ciąg dalszy. Gwarantuję Wam, że sprawa jest rozwojowa i pan minister im tego nie wypłaci, zasłaniając się... notatką ?
Element Wojny Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 6 minut temu, adashi napisał(a): Wszyscy tylko gardłują, że ta izba taka nielegalna, ale działa sobie w najlepsze od roku. Co mają sobie pomyśleć wyborcy? A czy to czasem nie ta izba zatwierdzała ważność wyborów? Bo jeśli to właśnie ta sama izba, to nie dziwi mnie takie swobodne podejście że "jak nam pasuje to izba ważna" a "jak nie pasuje to nieważna". I to się nie zmieni aż do czasu kiedy Czaskoski zostanie kolejnym długo... wróć, prezydentem, i wszystko będzie odkręcane. Tyle że co z wszystkimi tymi rzeczami, które się działy "pomiędzy"? Co tu było a co nie było legalne?
Lock11 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Jest kiepsko. Jak przerżną prezydenckie to będzie tylko gorzej. Przegrane prezydenckie to całkowicie pewny powrót PISu w 2027, zapewne z przystawką, ale to nie ma większego znaczenia. Natomiast wygrane prezydenckie to niestety też prawie pewny, tak na 70-80% powrót PIS z przystawką do władzy - obecne sondaże dzięki d'Hondtowi już teraz dają im większość, pomiędzy Konfą 7%, a 10% jest przepaść w ilości zdobytych mandatów, jakieś kilkadziesiąt więcej. Ale wygrana oznacza przynajmniej solidny damage control - posprzątanie obecnego chlewu w sądownictwie, prokuraturze, służbach itd, a potem blokowanie przyszłego rządu populistów przed ponowną, całkowitą już rozwałką państwa prawa. Bez ustaw nie zrobią tu tak łatwo drugiej Białorusi. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez Lock11
Klakier1984 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 41 minut temu, Element Wojny napisał(a): A czy to czasem nie ta izba zatwierdzała ważność wyborów? Tu jest właśnie największy problem...
Suchy211 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 45 minut temu, Element Wojny napisał(a): A czy to czasem nie ta izba zatwierdzała ważność wyborów? Bo jeśli to właśnie ta sama izba, to nie dziwi mnie takie swobodne podejście że "jak nam pasuje to izba ważna" a "jak nie pasuje to nieważna". I to się nie zmieni aż do czasu kiedy Czaskoski zostanie kolejnym długo... wróć, prezydentem, i wszystko będzie odkręcane. Tyle że co z wszystkimi tymi rzeczami, które się działy "pomiędzy"? Co tu było a co nie było legalne? Po prostu wszystko wskazuje na to, że PiS jednak rozegrał KO jeszcze w poprzedniej kadencji. Utworzył sobie nielegalną izbę, której tak ustawił kompetencje, że można tam oddać w zasadzie wszystko co dotyczy rządzenia, w tym zatwierdzanie wyborów. Wiele wskazuje na to, że zostaliśmy skutecznie przekształceni a kraj świata wschodniego.
blabla123 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) 3 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Można winić głupich wyborców, ale to tylko część prawdy. Bo mamy teraz koalicję, która obiecała zmianę tego, a nie zrobiła w sumie nic w tej kwestii. Jest kiepsko. Jak przerżną prezydenckie to będzie tylko gorzej. Aktualnie można winić tylko ich wszystkich w koalicji jako całość jak i każdą partię z osobna. O ile po expose Tuska miałem nadzieję na zmianę tak im dalej od wyborów tym sami sobie podkładają świnie. I o to mam największy żal obecnie, bo znów każdy walczy o swoją dupę i nic więcej. W zasadzie to do wyborów prezydenckich mogli się tylko skupić jak utrudnić życie pissiorom i ogarniać sprawny bierzące, bo już na starcie mieli masę wtop. Potem gdy już będzie Trzask zacząć z grubej rury ale teraz to ani młodzi ani kobiety nie pójdą zagłosować, bo jak nie jedna parta z koalicji to inna sobie znów gębę wyborcami wytarła, a Donald na to pozwala. Im bardziej będą twierdzić, że jest fajnie, że spoko, nic się nie stało, że będzie ich prezydent tak mam wrażenie, że z większym pierdolnięciem się zdziwią po wyborach. A wtedy to już nie będzie zmiłuj ze strony pizd. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez blabla123
Element Wojny Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 A tą izbę można jakoś skasować? Ustawą i podpisem prezydenta przykładowo?
Suchy211 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) 1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Skoro Izba SN jest nielegalna, to jak mogli uznać wyrok? Jeśli izba jest nielegalna trzeba było po prostu postąpić wedle uznania. Nielegalna izba zatwierdziła wybory? KO to olewa i robi co chce, czyli rządzi. Nielegalna izba wydała wyrok w sprawie PKW? Również należało to zupełnie zignorować. Ja innego wyjścia nie widzę. @Element Wojny podpisem prezydenta pewnie tak. Ewentualnie można ją skutecznie wyłączyć tworząc "swoją" X_X izbę, która będzie wydawać wyroki odwrotne kiedy będzie trzeba. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez Suchy211
Lock11 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) 5 minut temu, Element Wojny napisał(a): A tą izbę można jakoś skasować? Ustawą i podpisem prezydenta przykładowo? Tak. Tak jak ją utworzono tak samo ją można zlikwidować. SN jest umeblowany ustawami. Tylko do tego trzeba mieć prezydenta albo 3/5 miejsc w Sejmie. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez Lock11
Element Wojny Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) No to Czasko niech już sobie lepiej kupi całe pudło długopisów. Część polityków przekonuje, że minister finansów odmówi wypłaty pieniędzy, powołując się na uchwałę rządu z 18 grudnia w sprawie "przeciwdziałania negatywnym skutkom kryzysu konstytucyjnego w obszarze sądownictwa", w której mowa m.in. o tym, że orzeczenia Sądu Najwyższego wydane z udziałem neosędziów nie są wiążące. I znowu uchwała będzie podważała ustawę? O ja. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez Element Wojny
Spl97 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Autor Opublikowano 30 Grudnia 2024 30 minut temu, Suchy211 napisał(a): Po prostu wszystko wskazuje na to, że PiS jednak rozegrał KO jeszcze w poprzedniej kadencji. Utworzył sobie nielegalną izbę, której tak ustawił kompetencje, że można tam oddać w zasadzie wszystko co dotyczy rządzenia, w tym zatwierdzanie wyborów. Ten twór powstał jeszcze w pierwszej kadencji po powrocie PiS-u do władzy.
voltq Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) 58 minut temu, Suchy211 napisał(a): Po prostu wszystko wskazuje na to, że PiS jednak rozegrał KO jeszcze w poprzedniej kadencji. Utworzył sobie nielegalną izbę, której tak ustawił kompetencje, że można tam oddać w zasadzie wszystko co dotyczy rządzenia, w tym zatwierdzanie wyborów. Wiele wskazuje na to, że zostaliśmy skutecznie przekształceni a kraj świata wschodniego. Obie partie rozegrały to dobrze ale KO lepiej bo prezydentem tymczasowym zawsze może zostać marszałek sejmu czyli Szymon Hołownia , jak obie strony nie uznaja wyniku wyborów i nie będą chciały zmian a będą wybierane przez ludzi w takiej ilości posłów to będzie to dożywotni prezydent Edytowane 30 Grudnia 2024 przez voltq
Element Wojny Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 (edytowane) Donald obiecał że nie będzie powtórki z PiSu i kolesiostwa? Marszałek @StruzikAdam zrobił konkurs na dyrektora podległego sobie Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza. Konkurs wygrała bezwzględną większością głosów Agnieszka Celeda, mająca kompetencje i bogate doświadczenie. Marszałek olał wyniki i zrobił p.o. dyrektora radną PO z Warszawy Beatę Michalec (żona burmistrza Wawra). Media donoszą, że zamiast pani doktor nauk medycznych, która wygrała konkurs na szefową małopolskiego sanepidu, NOWYM szefem został właśnie... polityk @KO , który konkursu NIE wygrał! Ostatecznie został On wskazany przez wojewodę małopolskiego – Pana @krzysiekkleczar (z @PSL). Szef @GIS_gov Pan @grzesiowski_p (który przed powołaniem na to stanowisko przez premiera Pana @donaldtusk przez lata współpracował z firmami farmaceutycznymi i NIGDY nie złożył oświadczenia o braku konfliktu interesów) tłumaczy, że… wszystko odbyło się zgodnie z procedurami. Ładnie się widzę bawicie w tej koalicji. Edytowane 30 Grudnia 2024 przez Element Wojny
crush Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Godzinę temu, Element Wojny napisał(a): I znowu uchwała będzie podważała ustawę? O ja. A jakie widzisz rozwiązanie? Białoruś za 3 lata?
adashi Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a): Po prostu wszystko wskazuje na to, że PiS jednak rozegrał KO jeszcze w poprzedniej kadencji. Nie tlumaczmy nieudolności koalicji genialnością PiSu bo nie tędy wiedzie droga.
hwdp43 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Opublikowano 30 Grudnia 2024 Co za fujary . Jak domanski wyplaci pisiorom kase to juz w ogole beka
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się