Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 minut temu, Kris194 napisał(a):

Rzecz oczywista od lekko 30 lat i co? I nic. Gdzie są polscy producenci jako lepsza jakościowo konkurencja? Nie dziwmy się, że się nas traktuje jak kolonię skoro tak się zachowujemy. Z dwojga złego wolę być "dymany" przez Niemca niż polskiego "Janusza".

No sprzedają drożej w świat:E

Opublikowano
35 minut temu, kubikolos napisał(a):

XDDDDDDDD

 

dobrze ze zapowiedziales wyjazd z kraju, z gory dzieki :clap:

Nie wiem co w tym dziwnego, dla jasności dodam, że są też polskie, lokalne produkty, które kupowali jeszcze moi dziadkowie i które kupuję teraz ja ale to są wyroby małych, rodzinnych przedsiębiorstw i smak się przez lekko 30 lat nie zmienił ani trochę. Rzecz w tym, że to są przedsiębiorstwa nastawione na tworzenie czegoś z czego można być dumnym a nie na to, żeby właściciel mógł sobie kupić kolejne mieszkanie.

Opublikowano
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

otoz to, tak tez robia najwieksze niemieckie firmy, np lidl ktory przedstawia nastawienie na tworzenie czegos z czego mozna byc dumnym, np wyzsze ceny w Polsce XDDDDDDDD

 

zlituj sie nad nami i przyspiesz wyjazd XD

Jak zwykle nie masz niczego ciekawego do powiedzenia panie xd. 

 

Mamy Lidla i biedronkę bo Polacy najwyraźniej nie umieją w handel. Był Piotr i Paweł ale zbankrutował przez swoją pychę oraz chęć sprzedawania produktów premium. Dino to nie ten kaliber, w miastach ich chyba nie ma. Polacy będą dymani przez Lidla tak długo aż nie powstanie dobra konkurencja. No i nawet jakby Polacy przejęli rynek to byśmy byli dymani tak samo, tylko przez kogo innego. 

Opublikowano (edytowane)

@Henryk Nowak a nie pomyślałeś może, że mamy rządy korporacji w skali globalnej i takie układy i układziki w tym rozproszonym kapitale o którym nigdy się nie dowiemy i tak się Panowie z wysp umówili, żeby rozwalić tą polską konkurencję? 

 

Jeśli wydaje ci się, że jest wolność gospodarcza to tylko ci się wydaje... Polskie firmy nie mają żadnych szans w starciu z gigantami, a do tego jeszcze korpo nie płacą podatków.

 

Wojna między Lidlem a Biedronką jest pozorna. Podzielili Polskę sobie wg. uznania. Jak nie będzie konkurencji to nie ma opcji, żeby konsumenci skorzystali. Choć tu jeszcze jakakolwiek jest w przeciwieństwie np do e-commerce gdzie nie ma żadnej i Allegro robi co chce.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Dino to jest wlasnie ten kaliber i bezposrednia konkurencja z niesamowitym tempem wzrostu, Polacy bardzo dobrze umieja w handel, juz za PRLu potrafili ;)

 

Piotr i Pawel to celowal w zupelnie inny segment wiec pan "Jak zwykle nie masz niczego ciekawego do powiedzenia" jak zwykle niewiele wie o czym pisze :sex:

Opublikowano
Godzinę temu, Kris194 napisał(a):

Z dwojga złego wolę być "dymany" przez Niemca niż polskiego "Janusza".

Tu nie chodzi o to kto przez kogo chce być dymany tylko o to, że zawsze brak konkurencji = wysokie ceny dla konsumentów.

5 minut temu, kubikolos napisał(a):

Dino to jest wlasnie ten kaliber i bezposrednia konkurencja z niesamowitym tempem wzrostu, Polacy bardzo dobrze umieja w handel, juz za PRLu potrafili ;)

Niestety są bez szans. Mocno im kibicuję ale biedronka i lidl ich zniszczą. Zobaczysz. To są tak wielkie korpo, że mogą nawet i 5 lat zaniżać ceny byleby zniszczyć konkurencję. 

Opublikowano
5 minut temu, hubio napisał(a):

Niestety są bez szans

za pozno, to juz jest gigant ;)

 

ludzie nie ogarniaja jak wielka jest to siec i mysla ze to pewnie ze 100 sklepow na wsi jak Henryk Nowak a w rzeczywistosci utrzymuja gigantyczne tempo wzrostu i kapitalizacje na gieldzie 47mld

 

Biedronka: >3700 sklepów

Dino: 2835

Lidl: >900

Opublikowano
41 minut temu, kubikolos napisał(a):

Dino to jest wlasnie ten kaliber i bezposrednia konkurencja z niesamowitym tempem wzrostu,

To kiedy w końcu kasy samoobsługowe w Dino? :E

 

50 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Mamy Lidla i biedronkę bo Polacy najwyraźniej nie umieją w handel. Był Piotr i Paweł ale zbankrutował przez swoją pychę oraz chęć sprzedawania produktów premium.

Co niby takiego było w Piotrze i Pawle premium poza ewentualnie cenami? :E Piotr i Paweł padł chociażby przez wszechobecne Biedronki.

 

53 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

No i nawet jakby Polacy przejęli rynek to byśmy byli dymani tak samo, tylko przez kogo innego. 

W samo sedno. Pomijam już fakt, że od tego, że powstanie kolejny sklep nie pojawi się jakość produktów na polskim rynku.

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, hubio napisał(a):

@kubikolos no to bardzo się cieszę. Akurat u mnie w mieście/dzielnicy nie zauważyłem, ale niech nam rosną.

Bo Dino to głównie większe wioski, gminy, małe miasteczka. Sklepów mają dużo, ale są to mniejsze sklepy tak 3-5x mniejsze niż przeciętna biedronka czy lidl.

 

Wstrzelili się w konkurencję w stosunku do małych wiejskich sklepików gdzie było drogo i mały wybór towaru.

Edytowane przez lukadd
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, hubio napisał(a):

Akurat u mnie w mieście/dzielnicy nie zauważyłem, ale niech nam rosną.

Dino ma swoje sklepy w dość specyficznych lokacjach, bazuje raczej na starym modelu, w którym do trochę większego sklepu niż spożywczy na narożniku się dojeżdża a nie dociera pieszo.

6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

@Kris194

W Piotrze i Pawle mieli dobrej jakości wędliny, sery, nawet pieczywo było półkę lepsze niż w biedronce. :) 

To w sumie fakt ale to trochę za mało żeby się utrzymać, szczególnie, że tych sklepów nie było aż tak wiele.

Edytowane przez Kris194
Opublikowano

No to jeśli tak to to Dino po prostu zagospodarują niszę :) I oczywiście jak im biedrolidl pozwoli bo jak zarządy będą chciały to po prostu przejmą jak zobaczą, że Dino sobie dobrze radzi. Jesteśmy na łasce korpo. Jeśli czegoś nie ruszają to dlatego, że uważają, że za dużo nakładów na za małe (dla nich zyski). Paradoksalnie im konkurencja zanotuje lepsze zyski tym szybciej zostanie zjedzona. Takie mamy chore czasy.

Opublikowano
Teraz, Kris194 napisał(a):

Chyba czegoś nie rozumiem. Jak można kupić jakąkolwiek spółkę mając 32% akcji?

Jesli akcjonariat jest rozdrobniony to w ten sposób można uzyskać faktyczną kontrolę nad spółką. Szczególnie jeśli są inni inwestorzy mniejszościowi i masz z nimi np. Porozumienie :) 

 

Do niedawna Skarb Państwa miał 30% w Orlenie :) 

Ale tam chyba są akcje uprzywilejowane.  

Opublikowano
4 godziny temu, Winter napisał(a):

Polecam zapoznać się z ilością sklepów Dino, które powstały w ostatnich 3 latach. Wyrasta konkurent dla największych.

Wyrasta kiedy Lidl i biedra są już od kilkunastu lat, mają swoich stałych klientów i przede wszystkim najlepsze lokalizacje. Nie kojarzę żadnego Dino w Poznaniu a lidle, Biedronki czy netto są co kawałek. 

Dino może postawić sklepy ale wszystkie najlepsze lokalizacje są zajęte i nie widzę, żeby Dino próbowało się gdzieś w mieście wcisnąć. 

1 minutę temu, kubikolos napisał(a):

nie wiem co to ma do rzeczy bo na tym poziomie wyglad sie nie liczy ale wyglada jak normalny chlop w tym wieku, oczysc glowe z polityki to dobrze ci zrobi ;)

Jest brzydki, nie jest przystojny i nie oceniam przez pryzmat polityki. Zapytałem żonę, zgadza się ze mną. 

Wygląd jest o tyle ważny, że gość być może leczy kompleksy i pcha się w ramiona blond lal. Poza tym musi być głupi, bo wytrzymał 10 lat z tym pustakiem. 

Opublikowano
10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Zapytałem żonę, zgadza się ze mną. 

XDDDDDDDD

 

10 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Wygląd jest o tyle ważny, że gość być może leczy kompleksy i pcha się w ramiona blond lal. Poza tym musi być głupi, bo wytrzymał 10 lat z tym pustakiem. 

gosc korzysta z zycia, robakom zostaja tylko pierdoly o kompleksach na pocieszenie po powrocie z kolchozu, ewentualnie wypisywanie kto jest brzydki, smiechu warte ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...