Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Chłopczyku, przecież tutaj czarno na białym widać jak bardzo wtopiłeś po kolei. Punkt po punkcie zmieniasz tezy, nei odnosisz się do całości argumentów i wklejasz tylko obrazki, bo tekst pisany jest dla ciebie za trudny :) 

Tak, tak. Wtopiłem. Dzięki unii europejskiej i EOG z 94r., Norwegia idzie w OZE już od lat siedemdziesiątych. 

 

wheelchair-dancing.gif

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

No i? ;) 

 

Ja pisałem o UE. To ty ciagle wyskakujesz z Norwegią - mają taki cel. Super. 

Podpisują nawet porozumienia z UE i dopasowują się do unijnego Fit for 55. 

 

Ale to nie zmienia mojej tezy ani nie wpływa na nią:

UE zabezpiecza sobie tanią i czystą energię. 

 

Pisanie o Norwegii w tym kontekście jest bzdurne, ale rozumiem - nie masz co napisac, więc lecisz w takie absurdy i obrazki. Ale tylko się ośmieszasz. 

napisałeś, że wszystkie kraje pną się w górę. Ja zażartowałem, że nawet te niebędące w UE a Ty się zesrałeś wrzucając artykuł o green aliance (xD) i pisząc jakieś głupoty jakoby to miała być zasługa łunii

Cytat

Nie masz pojęcia jak wygląda sytuacja Norwegii, to jest zawsze zabawne w dyskusjach z prawactwem  

ciężko z tobą dyskutować bo nawet nie pamiętasz co piszesz, wytaczasz jakieś argumenty które masakruje i potem płaczesz jak bombelek

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
19 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

napisałeś, że wszystkie kraje pną się w górę. Ja zażartowałem, że nawet te niebędące w UE a Ty się zesrałeś wrzucając artykuł o green aliance (xD) i pisząc jakieś głupoty jakoby to miała być zasługa łunii

Wszystkie unijne - bo taki był kontekst. 

 

Wskazałem, że Norwegi to akurat uczestniczy w planach klimatycznych UE. Czego chyba dalej nie rozumiesz z twoim russkim podejściem do tematu. 

 

19 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

ciężko z tobą dyskutować bo nawet nie pamiętasz co piszesz, wytaczasz jakieś argumenty które masakruje i potem płaczesz jak bombelek

Problem jest z tobą - ja moją tezę udowodniłem kilkukrotnie. Ty ciągle biłeś w jakiegoś chochoła i dalej nie rozumiesz, że robisz z siebie pośmiewisko :) 

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, michasm napisał(a):

To jest jeden z wielu filmów pokazujących jak genialnie zabezpieczone są chińskie samochody przed korozją. 

 

W niemieckim aucie, nawet 2 razy droższym, takie zabezpieczenie jest nie do pomyślenia. 

 

Chińczycy nawet amortyzatory i sprężyny potrafią zabezpieczyć fabrycznie woskiem. Firmy zajmujące się zabezpieczeniem antykorozyjnym nie mają tam nic do roboty. 

 

A zobacz jak wygląda Niemiec po roku od spodu? 

BYD ma problemy z konserwacją, to prawda, ale popatrz jak inne marki, które się sprzedają, to robią. Nie ma biedy. 

Ale fajnie tak pokazywać perełki. To ja też pokaże.

Co sądzisz o konserwacji w Lexusach albo w Toyotach? :E

 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Teraz popatrz na porównanie kosztów w tym artykule. Mamy zbliżone do tych co w Chinach, raptem 663 dolary za jedną sztukę auta. 

To co pisałem, koszt pracy, to drobny ułamek kosztu auta (co to było 3k zł przy cenie auta 100-200k). Jeśli nowe zachodnie będzie droższe tylko o 5-10k od chińskiego, to wybór jest prosty ;)

A jeśli produkowane byłoby w Polsce, to cena powinna być taka sama jak chińskiego :)

 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Dziś jakość środka jest lepsza. Ale musisz porównać model do modelu. :) 

Z tym mocno się nie zgodzę :)

Np. starszy Golf jest lepiej wykonany niż T-Roc, który teoretycznie modelowo jest wyżej pozycjonowany :) 

 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Tylko tam gdzie widać. 

Ponownie odsyłam na kanały motoryzacyjne, pokaż co jest gorzej wykonane względem nowych aut zachodnich ;) 

 

39 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Jak wrócą stare zachodnei pensje to spoko. Zgadzasz się na obniżkę o 40%? :) 

A teraz wróć do linku, który sam wkleiłeś :)

Zresztą, mówisz o polskiej inflacji, a same auta podrożały mocniej.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Teraz popatrz na porównanie kosztów w tym artykule. Mamy zbliżone do tych co w Chinach, raptem 663 dolary za jedną sztukę auta. 

Ale auta nie są montowane tylko w Polsce albo w Chinach :) 

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

To co pisałem, koszt pracy, to drobny ułamek kosztu auta (co to było 3k zł przy cenie auta 100-200k). Jeśli nowe zachodnie będzie droższe tylko o 5-10k od chińskiego, to wybór jest prosty ;)

No i tak może się skończyć jak nie będzie dopłat chinskiego rządu :) 

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

A jeśli produkowane byłoby w Polsce, to cena powinna być taka sama jak chińskiego :)

Pewnie nie będzie, bo u nas jest jeszcze koszt BHP :) 

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

 

Z tym mocno się nie zgodzę :)

Np. starszy Golf jest lepiej wykonany niż T-Roc, który teoretycznie modelowo jest wyżej pozycjonowany :) 

 

T-Roc wyżej niż golf? Nie. 

Jego cennik zaczyna się tak jak Golfa, a wiadomo że więcej blachy. Kompromisy muszą być. 

 

Dlatego lepsze jest porównanie do tego samego modelu.

 

Octavia z 1997 i dzisiaj to przepaść. 
Astra też. 

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

 

 

Ponownie odsyłam na kanały motoryzacyjne, pokaż co jest gorzej wykonane względem nowych aut zachodnich ;) 

Takie tam drobne elementy:

image.png.0b35c01ac8e576096f10d4bcb0fd7792.png

2 minuty temu, MaxaM napisał(a):

 

A teraz wróć do linku, który sam wkleiłeś :)

A wiesz jak działa automotive i co napisano w linku?

 

Jeśli auto składa się z 100 części, z czego 50 z nich jest produkowana w Chinach, a 50 w Europie, gdzie są wyższe koszty pracy, to na koniec wyższy jest tylko koszt skłądania takiego auto vs skłądanego w Chinach, czy jednak te 50 produkowanych w Europie części o wyższym koszcie wpływa mocniej na cenę finalną samochodu?

 

Koniec końców pytanie jest takie: chcecie ten przemysł u nas czy nie? Bo jęczenie na to, że wszystko w Chinach i kupwoanie chińskich aut to jednak hipokryzja. 

Opublikowano
12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Wszystkie unijne - bo taki był kontekst. 

 

Wskazałem, że Norwegi to akurat uczestniczy w planach klimatycznych UE. Czego chyba dalej nie rozumiesz z twoim russkim podejściem do tematu. 

 

Problem jest z tobą - ja moją tezę udowodniłem kilkukrotnie. Ty ciągle biłeś w jakiegoś chochoła i dalej nie rozumiesz, że robisz z siebie pośmiewisko :) 

W chochoła? To ty przyklejasz wszystkie zasługi łunii, a jak pokazuję, że jednak pociskasz bzdury, to odwracasz kota ogonem. Typowo lewackie metody. 

 

2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Octavia z 1997 i dzisiaj to przepaść. 

Mam porównanie octavia 2004 w dieslu z pewnie półmilionowym nalotem (albo więcej bo nie wiadomo ile skręcona) i octavie 2021. Na drodze z takich płyt kamiennych, ta z 2021 huczy i buczy w środku przy 50 km/h jakbyś jechał starem z terenowymi oponami, znacznie gorsze odczucia od tej z 2004 :) Tak samo opel insignia, łapiesz mocniej za klamkę i skrzeczy :) Tragedia. 

 

 

Opublikowano
6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Takie tam drobne elementy:

image.png.0b35c01ac8e576096f10d4bcb0fd7792.png

Zasadnicze pytanie, wiesz jak zbudowane jest zawieszenie w chińczykach? Niczym się nie różni od znanych marek. To są identyczne konstrukcje. Gdybyś wiedział, to byś się nie łapał na takie tanie sensacje.

Daj mi markę, a Ci zaraz pokaże zdjęcie wyrwanego koła.

 

Screenshot 2025-12-15 151949.png

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

W chochoła? To ty przyklejasz wszystkie zasługi łunii, a jak pokazuję, że jednak pociskasz bzdury, to odwracasz kota ogonem. Typowo lewackie metody. 

Nie, nie przyklejam. Po prostu piszę, że UE zabezpiecza sobie tanią i czystą energię. Może powinieneś jednak nauczyć się czytać. Powinni robić takie kursy dla prawactwa. 

 

11 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Mam porównanie octavia 2004 w dieslu z pewnie półmilionowym nalotem (albo więcej bo nie wiadomo ile skręcona) i octavie 2021. Na drodze z takich płyt kamiennych, ta z 2021 huczy i buczy w środku przy 50 km/h jakbyś jechał starem z terenowymi oponami, znacznie gorsze odczucia od tej z 2004 :) Tak samo opel insignia, łapiesz mocniej za klamkę i skrzeczy :) Tragedia. 

Kwestia pracy zawieszenia - ostatnia Octavia miała mniej twarde, ale głośniejsze. MImo wszystko w środku dużo lepsze auto niż Octavia 2. 

 

 

8 minut temu, MaxaM napisał(a):

Zasadnicze pytanie, wiesz jak zbudowane jest zawieszenie w chińczykach? Niczym się nie różni od znanych marek. To są identyczne konstrukcje. Gdybyś wiedział, to byś się nie łapał na takie tanie sensacje.

Daj mi markę, a Ci zaraz pokaże zdjęcie wyrwanego koła.

 

 

Wiem, że to nie jest typowe, żeby w ruchu miejskim po uderzeniu na zakręcie w wysepkę odpadało koło ;) 


A przynajmniej nie dla europejskiej motoryzacji. 

1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

przy odpowiednim uderzeniu można wyrwać koło razem z całym wózkiem w KAŻDYM samochodzie

 

ale oczywiście ty nie masz o tym pojęcia :)

Nie po uderzeniu wysepkę przy skręcaniu w ruchu miejskim :lol2:

 

Ale wiem, że odczytanie kontekstu cię przerasta. :) 

Edytowane przez GordonLameman
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Nie po uderzeniu wysepkę przy skręcaniu w ruchu miejskim :lol2:

 

Ale wiem, że odczytanie kontekstu cię przerasta. :) 

w każdym ruchu można urwać koło, w miejskim też :) chyba, że w ruchu miejskim działają lewackie prawa fizyki gordonku 

 

pokaż zdjęcie w co uderzył i jak jechał :) chyba, że wierzysz w komentarze takich jak ty hejterków 

 

edit: ogólnie beka że grzejesz ten temat po jednym zdjęciu, to jest po prostu hit hahahahah

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
1 minutę temu, nozownikzberlina napisał(a):

w każdym ruchu można urwać koło, w miejskim też :) chyba, że w ruchu miejskim działają lewackie prawa fizyki gordonku 

 

pokaż zdjęcie w co uderzył i jak jechał :) chyba, że wierzysz w komentarze takich jak ty hejterków 

Miejsce w którym to zrobił wskazuje, że prędkość nie mogła być duża. 

 

Fizyka fizyką, a solidność solidnością. :) 

 

https://www.tychy.info/wiadomosci/26474-wykonujac-manewr-skretu-w-prawo-uderzyl-w-wysepke-z-jaecoo-odpadlo-kolo-tychy

 

Opublikowano
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

Wiem, że to nie jest typowe, żeby w ruchu miejskim po uderzeniu na zakręcie w wysepkę odpadało koło ;) 


A przynajmniej nie dla europejskiej motoryzacji. 

Proszę bardzo. Urwane koło na drodze z policjantem ;)

Mam się śmiać, że w europejskich markach urywają się koła przy prędkości 20km/h? No nie ;) 

 

image.png.b325631d76592efb1655b0e11a45d3a8.png

 

image.png.1a37688c7e4aaf19cd345bc00c1f807d.png

 

 

 

32 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Koniec końców pytanie jest takie: chcecie ten przemysł u nas czy nie? Bo jęczenie na to, że wszystko w Chinach i kupwoanie chińskich aut to jednak hipokryzja. 

Myślę, że raczej ludzie chcieliby, aby zachodnie marki się ogarnęły, a to samo przez siebie implikuje produkcję u nas :) 

Opublikowano
Teraz, MaxaM napisał(a):

Proszę bardzo. Urwane koło na drodze z policjantem ;)

Mam się śmiać, że w europejskich markach urywają się koła przy prędkości 20km/h? No nie ;) 


 

A to nowe Mondeo? :) 

Teraz, MaxaM napisał(a):

 

 

 

 

Myślę, że raczej ludzie chcieliby, aby zachodnie marki się ogarnęły, a to samo przez siebie implikuje produkcję u nas :) 

No to zawsze będzie drożej. Albo będą musieli zarabiać mniej :) 

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

No to zawsze będzie drożej. Albo będą musieli zarabiać mniej :) 

Ale ciągle o tym piszę. Jeśli ma być odrobinę drożej, to będzie ok, nikt nie będzie patrzeć na chińczyki jeśli ta różnica będzie nieduża.

To jest w zasięgu motoryzacji zachodniej jeśli się ogarną.

Ale obecnie mamy sytuację gdzie auta za 200-250k mają odpowiedniki chińskie w okolicach 130-150k. To jest zbyt duża przepaść.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
1 minutę temu, MaxaM napisał(a):

Ale ciągle o tym piszę. Jeśli ma być odrobinę drożej, to będzie ok, nikt nie będzie patrzeć na chińczyki jeśli ta różnica będzie nieduża.

To jest w zasięgu motoryzacji zachodniej jeśli się ogarną.

Ale obecnie mamy sytuację gdzie auta za 200-250k mają odpowiedniki chińskie w okolicach 130-150k. To jest zbyt duża przepaść.

To co robimy dopłaty jak chiński rząd? :) 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, GordonLameman napisał(a):

A to nowe Mondeo? :) 

chwytasz się wszystkiego żeby zracjonalizować te swoje brednie xD

 

https://maps.app.goo.gl/yDbdcFk3kpn4n4Qz5

 

kierowca zdecydowanie nie mówił wszystkiego, ale widocznie dla ciebie jest to wystarczające aby pisać głupoty (jak zwykle) :)

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
Teraz, nozownikzberlina napisał(a):

chwytasz się wszystkiego żeby zracjonalizować te swoje brednie xD

Nie, po prostu Jaecco to na pewno nowe auto. A to Mondeo raczej stare.

Teraz, nozownikzberlina napisał(a):

Nom, na drodze 70 km/h i zakręt. Niejeden sobą tam przywaliła w wysepkę. Ale tylko w Chińczyku urwało się koło. Dla mnie to dodatkowy powód nieufności. A ich multimedia to jeszcze inna kwestia, która wyżej była poruszona - w kontekście jakości.

 

Glupoty to ty napisałeś w tym wątku i zostałeś po raz kolejny wyjaśniony. 

Opublikowano

@MaxaM Obecne marki w Europie jadą na marży gdzie mogą uciąć co najwyżej 5-10% ceny. Nie ma szans by było odrobinę drożej. No chyba że do każdego auta producent będzie dostawał po 5k dolców jak w Chinach, wtedy być może różnica wyrówna się do poziomu “niewiele drożej”. Główny problem to pensja, i robotyzacja. BMW ma fabryki w USA gdzie próbują produkować samochody w 100% przez roboty. 
Chińczycy w Europie jeśli będą produkować to albo będą musieli dostać dopłaty, albo zwiększa ceny - nie ma szans by utrzymali ceny na tym poziomie. Oni oferują poziom cen z 2006 roku w 2026 roku. 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

To co robimy dopłaty jak chiński rząd? :) 

Ale wiesz, że obecnie chińskie dopłaty są skorelowane z europejskim cłem? Czym więcej rząd Chin sypie dla danej marki, tym Unia nakłada większą stawkę?

Elektryczne MG mają stawkę aż 45%, a wciąż mają mniejsze ceny :) 

 

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, MaxaM napisał(a):

Ale wiesz, że obecnie chińskie dopłaty są skorelowane z europejskim cłem? Czym więcej rząd Chin sypie dla danej marki, tym Unia nakłada większą stawkę?

Elektryczne MG mają stawkę aż 45%, a wciąż mają mniejsze ceny :) 

 

 

 

Te chińskie przedsiębiorstwa były dotowane dużo bardziej. Teraz się to ucina :)

 

Serio - marże producentów nie są aż tak duże. 

Opublikowano
1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

Nie, po prostu Jaecco to na pewno nowe auto. A to Mondeo raczej stare.

ale konstrukcja zawieszenia z grubsza ta sama, nic nowego tam nie wymyślili przez ostatnie 15 lat :) 

 

2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Nom, na drodze 70 km/h i zakręt. Niejeden sobą tam przywaliła w wysepkę. Ale tylko w Chińczyku urwało się koło. Dla mnie to dodatkowy powód nieufności. A ich multimedia to jeszcze inna kwestia, która wyżej była poruszona - w kontekście jakości.

udowodnij

 

3 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Glupoty to ty napisałeś w tym wątku i zostałeś po raz kolejny wyjaśniony. 

zezłomowałem cie jak bobaska, będziesz to przeżywał kilka miesięcy jak mojego bana :

 

dayni.gif

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...