Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
41 minut temu, LeBomB napisał(a):

Wtedy powstaje pytanie czy USA i rosja nie obrócą kota ogonem i stwierdzą, że to Ukraina dąży do konfliktu

Hej, przecież Pomarańczowy już pojechał Ukrainę i Żeleńskiego że mieli "tyle lat" i żadnego dila pokojowego z ruskimi nie zrobili. 

Ukraina się broni i kąsa, ale chyba wszyscy wiedzą że to już koniec dotychczasowej zabawy...

Opublikowano (edytowane)

Jak ktoś ma jeszcze wątpliwości to jest po prostu moim zdaniem głupi

 

Powiedział wprost, że Ukraina miała 3 lata na podjęcie rozmów mimo utraty części terenu (czyli mówi wprost, że powinni tą część terenu oddać) to jeszcze powiedział, że mogli tego w ogóle nie zaczynać. Rozumiecie? Ukraina mogła nie zaczynać...

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano

Jak już pisałem, Trump robi dokładnie to czego się po nim spodziewano i przed czym ostrzegali tak demokraci w USA jak komentatorzy w Europie.

 

Pytanie tylko co chce uzyskać od Rosji, w zamian za wycofanie wsparcia USA dla Ukrainy.

I co jeszcze jest w stanie zaoferować kacapom. Bo w grę wchodzi też wycofanie wojska USA przynajmniej z wschodniej części Europy. Bo Rosja wciąż ma wizję odbudowania strefy wpływów, w tym redukcji NATO do stanu z początku lat 90. Dla Polski oznacza to prawdopodobną wojnę obronna przed ruską napaścią.

Ale o tym też partnerzy z NATO informują od przynajmniej 2 lat i to oficjalnie.

Opublikowano
46 minut temu, Spl97 napisał(a):

natomiast pomimo tego, że ponoć CBA ma coś na Trzaskowskiego, to ani jeden materiał na Trzaskowskiego praktycznie nie leci.

Może czekają do momentu gdzie nie będzie można zrobić już podmianki...

Opublikowano

Nie zdziwmy się gdy za dekadę znajdziemy w podręcznikach najnowszej historii opowieści o agresywnych siłach Żeleńskiego bestialsko mordujących  ugodowo nastawionych mieszkańców Rosji, w następstwie czego Pokojowy Kontyngent Stabilizujących Sytuację Sił Rosyjskich został zmuszony do przerwania fali terroru i zaprowadzenia porządku na ogarniętych bezprawiem terenach nazywanych swego czasu Ukrainą.

Historię piszą zwycięzcy, a zwycięża ten większy, a nie ten z "racją".

 

Opublikowano
21 godzin temu, Winter napisał(a):

I zlotowka rekordowo mocna.

Złoty taki mocny wcale nie jest w porównaniu do poprzednich lat, przynajmniej na parze PLN/USD czy PLN/CHF. Z PLN/EUR jest inaczej i tu można mówić, że tutaj złoty jest nadzwyczaj mocny.

Było kilka dni z dolarem poniżej 4 zł, a teraz znów się odbija do góry w kierunku ponad 4 zł. :E

Opublikowano
49 minut temu, Badalamann napisał(a):

@jagular Tylko w rosyjskich podręcznikach oraz na okupowanej części Ukrainy. Na pewno nie w polskich.

Choć to i tak bez znaczenia dla rzeczywistości.

Oj tam, oj tam. Obaj jesteśmy obywatelami kraju, w którym pewne opcje polityczne w sejmie wznosiły wiernopoddańcze okrzyki na cześć Trumpa, tak jakby Polska to był kolejny stan USA, a nie suwerenny kraj na przeciwnej półkuli planety.

Jak tacy ludzie dorwą się do koryta, będą gotowi zmienić polską flagę na biało-pomarańczową. Podręczniki to pryszcz.

Opublikowano
2 minuty temu, Crew 900 napisał(a):

Wszyscy ostrzegali przed Trumpem ale cóż odpowiednik pis zdecydował inaczej.

 

Większość administracji w usa teraz stanowią imbecyle i biznesmeni. 

No to raczej było pewne, że biedniejsi będą biedniejsi, a bogaci bogatsi.

 

Ale z drugiej strony... demokraci się głównie nie popisali.

Opublikowano
9 minut temu, Crew 900 napisał(a):

Trump ma takie zapędy jak Putin, Stalin i Hitler. Będzie coraz gorzej i ryzyko wycofania wojs usa z Europy jest bardzo prawdopodobne.

No to oznacza w sumie koniec NATO.

Zreszta póki co to całe NATO to było póki co tylko po to, żeby inni ginęli za USA.

Opublikowano

@Szambo Nie, najwyżej oznacza koniec USA w NATO.  Przynajmniej na kilka lat prezydentury Trumpa. Nawet ludzie z jego otoczenia z pierwszej kadencji ostrzegali że może wyprowadzić USA z NATO.

 

@lokiju Jak to wymyśliłeś? Całe spotkanie było dlatego, że obecnie USA powiedziało, że Europa musi sama zająć się swoim bezpieczeństwem, a najpewniej również Ukrainy. USA pomoże sprzedając broń i amunicję, ale wygląda że na okres prezydentury Trumpa to wszystko.

 

Opublikowano
26 minut temu, lokiju napisał(a):

Konkluzja tego Paryskiego spotkania była taka, że Europa na ten moment potrzebuje USA. Sama z siebie nie ma odpowiednich zdolności obronnych w tym momencie.

Byly na to 3 lata, zeby to sobie uswiadomic. Nie mozemy byc ciagle zalezni od kogos w kwestii bezpieczenstwa. Co jak co, ale Europa do biednych regionow nie nalezy i stac ja na takie wydatki, tylko nie ma checi z powodow politycznych.

Opublikowano
18 minut temu, lokiju napisał(a):

Co wymyśliłem? Taka była konkluzja spotkania, że Europa na ten moment sobie nie poradzi. Ja nic nie wymyśliłem to są słowa, które padły w telewizji. 

Co w związku z tym, że ktoś tak, błędnie, powiedział w telewizji?

W jakikolwiek sposób to wpływa na rzeczywistość?

Opublikowano
Cytat

Donald Trump zapowiada kolejne uderzenie celne. Podał sektory i datę

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział wprowadzenie 25-procentowych ceł na import samochodów, farmaceutyków i półprzewodników, których ogłoszenie planuje na 2 kwietnia. To kolejny cios gospodarczy, z którym będzie musiała mierzyć się reszta świata — pisze Bloomberg.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/trump-rozszerza-wojne-handlowa-nowe-cla-na-auta-farmaceutyki-i-polprzewodniki/lpbkn0b

 

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Spl97 napisał(a):

Złoty taki mocny wcale nie jest w porównaniu do poprzednich lat, przynajmniej na parze PLN/USD czy PLN/CHF. Z PLN/EUR jest inaczej i tu można mówić, że tutaj złoty jest nadzwyczaj mocny.

Było kilka dni z dolarem poniżej 4 zł, a teraz znów się odbija do góry w kierunku ponad 4 zł. :E

Siłę złotego określamy do koszyka walut, a nie do poszczególnych kursów. To euro jest słabe. Nie dziwne.

Opublikowano
16 minut temu, lokiju napisał(a):

A co w tym błędnego? To, że Europa sobie sama nie poradzi i trzeba nadal współpracować z USA w sensie militarnym to oczywista oczywistość. Jedyne w czym można się spierać czy jest to realna wizja po ostatnich wydarzeniach. Europa byłaby głupia gdyby wyskoczyła z tekstem, że w sumie już nie potrzebujemy USA. To nie wyklucza tego, że Europa powinna się zbroić obojętnie czy wojna będzie czy nie. Przezorny zawsze ubezpieczony. 

Akurat to USA to ogłosiło, nie Europa.

Oczywiście że będziemy współpracować, w sensie kupować broń i amunicję.

Chodzi o to, że w razie wojny używać tego przeciwko ruskim będziemy musieli sami. Bez udziału żołnierzy USA.

Przynajmniej przez okres kadencji Trumpa.

 

Równocześnie rozkręca się starcie gospodarcze z USA. Trump nakłada cła, odpowiadamy blokadami importu części ich żywności i zapewne niebawem cłami.

A to dopiero początek, bo od kwietnia wchodzą kolejne wysokie cła w kilku sektorach.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Winter napisał(a):

Byly na to 3 lata, zeby to sobie uswiadomic. Nie mozemy byc ciagle zalezni od kogos w kwestii bezpieczenstwa. Co jak co, ale Europa do biednych regionow nie nalezy i stac ja na takie wydatki, tylko nie ma checi z powodow politycznych.

Nie ma chęci, bo się dogadać nie można. Mało to razy było jojczenie jak tylko cokolwiek zostało napomknięte o wspólnej armii UE? Zaraz było gadanie o likwidacji państw, o stworzeniu jednego państwa z całego UE itd. masa teorii spiskowych za tym szła. Teraz nagle dziwnym trafem jak nastały czasy że trzeba się będzie dogadać, to znów idzie narracja w kierunku takim, że w zasadzie to najlepiej byłoby jakby wszędzie władzę objęli prawicowcy, bo oni się dogadają. To samo zaczyna się robić z lewej strony, że oni się z prawicowcami dogadywać nie będą... Zero jakiejkolwiek chęci do dogadania się ponad podziałami, a jednocześnie ani jedna ani druga strona nie ma planu na tyle przejrzystego, żeby można było stwierdzić, że będzie on dobry dla całej UE i Europy. Dlatego jak tak dalej pójdzie UE i Europa zostaną same ze sobą i w dodatku z wewnętrznymi konfliktami. Wtedy co niektórzy się zastanowią komu na takim stanie rzeczy mogło zależeć...

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano
8 minut temu, Badalamann napisał(a):

Równocześnie rozkręca się starcie gospodarcze z USA. Trump nakłada cła, odpowiadamy blokadami importu części ich żywności i zapewne niebawem cłami.

A to dopiero początek, bo od kwietnia wchodzą kolejne wysokie cła w kilku sektorach.

Co do ceł, to wszyscy jednogłośnie mówią, że jakiekolwiek pozytywne wpływy ceł ustanowionych przez Trumpa USA będzie miało dopiero za kilka ładnych lat :E. Do tego czasu już dawno Trumpa nie będzie, gdyż to jego druga i ostatnia kadencja, więcej już nie może się ubiegać, zabrania tego amerykańska Konstytucja, a konkretnej poprawki dot. ograniczeń kadencji Prezydenta USA te klauny z Partii Republikańskiej nie mają szans uwalić, potrzebują do tego co najmniej 2/3 głosów z Izby Reprezentantów i chyba z tym samym stosunkiem także Senatu.

Ponadto, według Trumpa celem tychże ceł jest zachęcanie do przeniesienia produkcji do USA, tylko, że prawie każdy umie liczyć i z obliczeń wychodzi, że koszta produkcyjne w amerykańskich fabrykach są sporo wyższe niż w fabrykach z Azji, choćby z takiego Tajwanu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...