Skocz do zawartości

AMD ZEN 5 (SERIA RYZEN 9xxx / SOCKET AM5) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@krukkplTak MCLK:UCLK 1:1.

Vsoc 1.25V.

Vcore zależnie od potrzeby bo jadę na curve shaper więc czasami w idlu spada poniżej 1V 😀 Generalnie przy pulpicie i przeglądaniu neta zależy mi głównie na ciszy i nie potrzebuję boosta więc dla mnie curve shaper to idealne rozwiązanie. 

Edytowane przez Fenrir_14
Opublikowano (edytowane)

@Fenrir_14 Curve shaper? Mógłbyś podzielić się ustawieniami?

Tu mnie zaciekawiłeś, nie wiedziałem, że ma to wpływ na vsoc, które wydawało mi się, że jest ustawiane na stałe.

Ja np. potrzebuje 1.275V do stabilnego 3200MHz UCLK i to napięcie jest stałe niezależnie od obciążenia.

 

EDIT:

@ju-rek no właśnie...

Edytowane przez krukkpl
Opublikowano
3 godziny temu, Phoenix. napisał(a):

i skladam od nowa, do marca mam zamiar wszystko zlozyc,

Co zrobisz, jak do marca nie ustrzelisz 9800X3D w fajnej cenie? Czekasz dalej, czy bierzesz inny procesor?

Opublikowano

Awaryjnie planuje 9700X za 1300zl kupic, jesli nie kupie 9800XD. Po tyle juz byly w promocjach, a nowy rok to bardzo dobry okres na promocje bo sklepy jakos musza kusic klientow ;)  Cena 3D niedlugo poleci w dol bo nie ma juz brakow w sklepach czy brakow w dostawach wiec spokojnie sobie czekam.

A 1300zl za 9700X gdzie proc jest doslownie zimny uwazam, ze to dobra cena.

  • Upvote 2
Opublikowano
46 minut temu, belegirmo napisał(a):

@Phoenix. 1300zł za 9700X to u nas czy gdzieś za miedzą? Pytam bo też jestem zainteresowany tym prockiem.

Jak wyzej nic dodac,nic ujac. One by mialy juz dawno taka cene ale te modele 3D pociagnely podywzki i brak spadku cen całej seri Zen5, nawet poszly w gore modele jak 9900X/9950X. W zupelnosci ta wydajnosc i temperatury mnie zadowola, a najdzie zachcianka na 3D to sie ew zmieni jak nie kupie go na start.

Opublikowano

@Phoenix. Jeżeli ma być chłodno i wydajnie, nie lepiej w tym budżecie wycelować w cichego króla który jakiś czas temu miał premierę? Mówię o 7600X3D.
Dla Ciebie przejście na 6 jajek to degradacja ale w praktyce jak komputer służy Ci do grania lepiej by się sprawdził od 9700X, no i na nim spokojnie przeczekasz do obniżej 9800X3D.

Opublikowano
6 minut temu, Lameismyname napisał(a):

Mówię o 7600X3D.

W zadnym wypadku ten cpu nie bedzie chlodniejszy od Zen5 nawet 8 jajek ;) A Zen4 mialem juz 2 cpu wiec nie mam zamiaru trzeci raz tej samej archi kupowac ;) Zen5 pod katem temperatur deklasuje Zen4.

9 minut temu, Lameismyname napisał(a):

do grania lepiej by się sprawdził od 9700X

Wydajnosci 9700X jestem swiadomy ale branie 7600X3D tylko dla lepszej wydajnosci jako produkt na przeczekanie majac za soba 7700X/9800X3D nie wchodzi w gre.

Takze prosze nie uszczesliwiac na sile ;) Ja wiem czego chce.

Opublikowano

@Phoenix. Jesteś pewien? Wydaje mi się, że jak oglądałem materiał chyba Hardware Unboxed po cichej premierze 7600X3D tam padały stwierdzenia o chłodzie, małym poborze prądu itd. oraz procek był na szczytach tabelek. Może za słabo patrzyłem.
Swojego czasu myślałem za niewielką dopłatą aby przeskoczyć z 7500F na 9600X - zyskałbym zintegrowaną grafikę no ale niewiele poza tym (w testach w grach niby jest to samo albo różnica na granicy błędu pomiarowego).

Opublikowano
1 minutę temu, Lameismyname napisał(a):

Jesteś pewien?

Oba cpu maja 65W TDP wiec nie jest mozliwoscia , zeby 7600X3D byl chlodniejszy majac u gory czapke 3D ;) Mało tego Zen5 pod katem odprowadzania ciepla to killer.

3 minuty temu, Lameismyname napisał(a):

9600X

To dobry cpu ale po prostu slabo wyceniony.

Opublikowano (edytowane)

Nie wierzę w dzieło przypadków, że na 3cim procesorze nie mogę ustawić vsoc powyżej 1.245v bo nie bootuje.. 

Spotkał się ktoś, z takim babolem na płycie głównej? 

Powyżej 1.22v vsoc destabilizacja ramu, 1.2v optimum, a do 2x32gb żeby chociaż ciut zaszaleć  przydałoby się z 1.25v na vsoc... Wiem czemu cl28 mi nie bootuje prawdopodobnie :E . Bo od razu podbijałem vsoc ... 

Co do 9800x3d, zależnie od chłodzenia, ale to piekielnie chłodny procesor. Zejście do 35* na cpu w idlu przy 22* w pokoju to żaden wyczyn. Po cold starcie przy 19* w pokoju +- mam po 26-28* na cpu. Teraz 21* na jamie, z 5min temu grę wyłączyłem. 

9800x3d 21 idle.jpg

Edytowane przez NoviAMG

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...