Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Mistrz zakonu Paladynów napisał(a):

Wywaliłem nvidia app zrobiłem restart i dając jak ten gościu na filmie nadal ZERO różnicy jak by to OC wgl się nie akceptowało 

 

 

Pare stron wcześniej pisałem że mam podobny problem , też próbowałem zrobić OC według tego filmiku , ale mam zablokowany Power Limit , zegar od ramu moge dac maks na 2000 a zegar od rdzenia na maks 200. Z tym że było to na poprzednim sterowniku , więc raczej to nie wina sterownika.

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, maxmaster027 napisał(a):

Ale rozumiem

Niezalenie jaki tryb odpalisz korzysci masz wszedzie te same. Wiec i na quality tez takie same jak na performance. Ale faktemj jest, ze wizualnie na performance zyskasz wiecej co jest chyba oczywiste :D 

Edytowane przez Phoenix.
Opublikowano
4 minuty temu, Mistrz zakonu Paladynów napisał(a):

Wgl grając na DLAA jest sens dawać te najnowsze DLSS? 

na kartach 40/50 - było tu wrzucane- 2/3 % mniejsza wydajność. Więc praktycznie tyle co nic a zawsze coś tam może nowy model poprawia w jakości 

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Mistrz zakonu Paladynów napisał(a):

Wgl grając na DLAA jest sens dawać te najnowsze DLSS? 

Przeciez to dziala tez z DLAA :D 

13 minut temu, Kadajo napisał(a):

Mnie zależy na jak najlepszej jakości obrazu jaki preset DLSS nie wybiorę.

Wiec wrzucasz M i zapominasz, za bardzo sie skupiacie na pierdolach, nvidia to po prostu tak sobie nazywa, ze to niby pod "performance" tylko znaczenia to nie ma zadnego finalnie ;)  Bo nazwa nazwa ale jak nie wymusisz M to transformera v2 miec nie bedziesz niezaleznie jak oni to sobie nazywaja.

 

Jak ktos uzywal K z transformerem v1, a wlaczal tryb w grze "performance" to tez dzialalo pomimo, ze to niby "quality" nazwane ;) Rozumiecie analogie ?? ;) 

 

obraz.thumb.png.42b8474a4407ac1a93621a293835bbe5.png

Edytowane przez Phoenix.
  • Upvote 1
Opublikowano

Czy ustawienia Q/B/P w samych grach dziala niezaleznie od presetu M? Innymi slowy, po wyborze presetu M, zmiany w samej grze z Quality na np. Balanced - odnosza efekt? Czy preset M nadpisuje totalnie ustawienie trybu DLSS z samej gry?

Opublikowano
Teraz, Phoenix. napisał(a):

Jedno nie ma nic wspolnego z drugim, preset M to wybor modelu Ai, a profile w grze sa zawsze te same niezaleznie od uzytego modelu AI. ;) Profile w grze to tylko mnoznik rozdzialki. 

Dzieki, wszystko juz wiem, mam komplet informacji. Udalo mi sie przebrnac przez te poziomy piekła. Taki komplet informacji wlasnie potrzebowalem zeby finalnie podjac decyzje jaki DLSS uzywac

Ogolnie rzecz biorac - wyepałem nowe stery, wrocilem do grudniowych z nvcleanerem i problem z rozkminami DLSS zniknal :E 

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

No tak ale DLAA tez korzysta z presetu M  i nowosci wiec jak pod dana gre ustawisz raz preset to pozniej wlaczasz obie technika DLSS/DLAA co kto lubi w danej grze :D 

I do tego wystarczy swapper bez calego tego kombajnu od Nv :) 
Swoja droga zastanawiam sie - jak z grami online i systemami antycheatowymi gdy sobie tak dllki podmieniasz ;) 

I czy jest roznica miedzy swapperem a NvApp z punktu widzenia gier online i systemow antycheaterskich

Czy jest tak, ze DLSS Swapper podmienia pliki (co moze byc problematyczne) a NvApp dziala przy sterowniku i po prostu przekierowuje do korzystania z innej biblioteki na poziomie sterownika?

Opublikowano
3 minuty temu, SebastianFM napisał(a):

Ja uważam, że NVIDIA Profile Inspector jest lepszy od tego Swapper'a, ponieważ nie modyfikuje żadnych plików gry, jedynie zmienia ustawienia sterowników NVIDIA.

Czyli NvApp jak NVInspector - powoduje wymuszenie korzystania z innego presetu DLSS ale w bezpiecznej formie jak mniemam?

Opublikowano
5 minut temu, SebastianFM napisał(a):

Ja uważam, że NVIDIA Profile Inspector jest lepszy od tego Swapper'a, ponieważ nie modyfikuje żadnych plików gry, jedynie zmienia ustawienia sterowników NVIDIA.

No to ciekawe jak chcesz w tej grze użyć nowego DLSS jak będzie ona miała stare biblioteki :hihot:

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • U mnie na wszystkich murach jest 10cm wełny, która ma właściwości tłumiące. Filc PET też takie ma, ale jest cienki, więc zadziała tylko na najwyższe częstotliwości. Jego rolą nie jest u mnie tłumienie. To robi wełna. Filc to tylko maskownica, wierzchnia warstwa. W miejscach, gdzie na wierzchu jest filc, tłumi cała objętość wełna + PET, a w miejscach, gdzie na wierzchu są zwykłe płyty GK, dźwięk się odbija. Na tych płytach GK będą też dyfuzory. Są zarówno przed, jak i za słuchaczem oraz po bokach. Aczkolwiek, czy będą to tylko dyfuzory, czy może coś jeszcze i ile, okaże się po kolejnych pomiarach.   Nie jestem pewien, czy mamy na myśli tą samą ścianę, pisząc "tylna", ale płyty diamant są na ścianie z oknem za kolumnami a przed słuchaczem. Tam też będą pułapki basowe. Nie umiem Ci opisać, dlaczego akurat ta ściana tak pracuje pod kątem basu. Akustyk celowo tak to zaprojektował, bo widział, że będzie mało miejsca na bass trapy w rogach ze skosami. Ściany kolankowe mają 160cm. W ostatnich pomiarach wyszło, że działa. Przy następnej rozmowie dopytam o szczegóły rozwiązania. Akurat Pan Bartek jest mega spoko i chętnie rozmawia o całym temacie bez ukrywania swojej wiedzy. Jak coś mnie ciekawi, to pytam i tyle.   Wracając do filca PET, żeby tłumił więcej pasma, musi być go gruba warstwa. Można tak zrobić. U mnie jest ~40m2 takich powierzchni. 1m2 filca PET o grubości 9mm od Mega Acoustic kosztuje jakieś 330PLN. Żeby napchać tego 10cm w głąb, wychodzi jakieś 150k PLN. Wełna ma podobne właściwości akustyczne, ale jest gazylion razy tańsza. Niestety jest też materiałem ostrym, szorstkim oraz pylącym, więc nie zostawisz jej jako wierzchniej warstwy. PET to tylko maskownica w takim projekcie. Tak samo, jak moje perforowane płyty GK obecnie. Tyle że te niestety zostały zamontowane na inne płyty GK (czyli twardą powierzchnię), więc wełna jest odcięta i nie pełni swojej roli. Perforowane płyty GK, czy cienka warstwa PET to za mało, aby zadziałały tłumiąco na szersze pasmo. Tłumieniu w takim scenariuszu ulegną tylko najwyższe częstotliwości, a większość się odbije od twardej płyty i nie dotrze do wełny za nią. Jest to u mnie właśnie w taki sposób skopane i pogłos jak w kościele pomimo tych śmiesznych dziurek z flizeliną w perforowanych płytach GK. Całkowicie nie działają. Na moje oko dokładnie ten sam temat i nawet odpowiedź od znajomej osoby: https://forum.audio.com.pl/topic/84961-filc-jako-materiał-poprawiający-akustykę/.     Podczas naprawy mógłbym usunąć tę nieszczęsną litą płytę GK pomiędzy GK perforowanymi a wełną i jeszcze raz zamontować tylko płyty perforowane od razu na wełnę. Nie przypadła mi jednak do gustu ta technologia perforowanych płyt GK i stąd zmiana na PET. Idea jest ta sama.   A czy będzie to brzmieć dobrze? Nie wiem, choć się domyślam. Jeszcze nigdy mi nic nie zagrało dobrze w takim mega mocno zaadaptowanym pomieszczeniu. Po prostu brzmi to zbyt odmiennie od tego, co jest na co dzień w zwykłym pokoju. Myślę jednak, że podobnie, jak kable, pomieszczenie po 100h się wygrzeje i będzie git.  Po czasie głowa uzna, że tak jest dobrze. A tak bardziej na serio, u mnie nie pokrywamy 100% powierzchni ustrojami, tylko jest to robione punktowo. Do tego Pan Bartek mówił, że będziemy ostatni pomiar robić już moim sprzęcie i niekoniecznie będziemy dążyć do płaskich wykresów by the book, tylko do czegoś, co jest ogólnie dobre i sensowne, a potem celować pod moje preferencje.  
    • @maxmaster027 w tego śledzia wkręcasz szybkożłączki QDC, ktore można rozpiąć bez ryzka wycieku. Szubkozłaczki są po to aby oddzielić chłodnicę zewnetrzną od obudowy. Np. dla wyczysczenia z kurzu albo transportu. Generlnie zew. CLC to najlepsze rozwiążaanie pod maksymalizację wydajności chłodnic. Obudowy je tłamszą.  
    • Ogarną to prędzej czy później. Do Gigabyte AM4 w pierwszych latach ktoś robił custom biosy i dodawał\ujawniał dodatkowe funkcje.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...