Skocz do zawartości

RTX 50x0 (Blackwell) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Piszecie o vramie, dlatego dokleję się do tego, mimo, że to częściowo offtop, ale jakby nie patrzeć jest to częścią składową kart graficznych, więc czasem nawet o tym warto podyskutować.

Mojej grafie jutro stuknie 2 lata odkąd ją zakupiłem, a od pewnego momentu miewa coraz większe problemy z zapychaniem się vramu, i nie zawsze DLSS jest ratunkiem, zniżanie detali pomaga, ale nie przesadzajmy, zniżać do poziomu low, mimo tego, że grafa i tak sobie poradzi z lepszymi ustawieniami?

Dlatego teraz patrzę ku 16gb vram, na 12gb za niedługo może być podobnie, ostatnie gry to pokazują coraz częściej, że "lubią" zapychać vram, a odpalić FG, RT/PT, lepsze tekstury, granie w natywnym itd to wszystko zajmuje sporą ilość pamięci w grafie, samo FG zajmuje od ok 300mb po 1.2GB zależnie od gry. Jak się lubi mody, to też swoje "kosztuje: wrzucenie tekstur od pana Halka do Cyberka, Wieśka to też spory koszt, ja nie byłem wstanie z tego skorzystać, za mało vramu.

Tutaj wrzucę przykład, nie wiem czy ktoś pamięta, czy ogląda, ale tak to mniej więcej wygląda z vramem.

 

Ja wtedy nie wiedziałem, że te dropy do ok 10-20fps i brak powrotu do normalnego fpsu to wina vramu, a tu widać, ile gra nawet zjada, DLSS mi za wiele nie pomogło, a teraz w Stalkerze mam to samo, DLSS perf/balans a po chwili grania nie ma vramu, a jeszcze odpal FG, a nie gram na maks detalach. Sporo gier omijałem przez to, że moja karta jest jaka jest.

obraz.thumb.png.166d9fe9338a139659d33efc0744d3b8.png

 

 

12GB Vram jeszcze pożyje, bo ma większą ilość niż moje badziewne 8gb, gdybym miał rtx 4060ti pewnie bym tak nie skłaniał się ku wymianie karty jak ma to teraz miejsce, szkoda, że nvidia nie dała 16gb w 5070, dlatego nie mam wyboru i muszę pomyśleć o innej karcie.

Opublikowano (edytowane)

@galakty Jakbyś mógł rozwinąć myśl. W sensie że kupujemy od nich, mimo że przyżydzone na pamięciach? 

Jak nie było alternatywy w wydajności, to brało się to co jest.

Edytowane przez Smalec
Opublikowano

@Reddzik tylko sprawa z VRAM nie jest taka prosta, to że gra "bierze" 14GB nie znaczy, że na 12GB nagle będą dropy i ściny. Takie Diablo 4 bierze praktycznie tyle ile masz, zawsze i wszędzie. 

 

Oczywiście lepiej mieć więcej, niż mniej i dziś nie kupiłbym karty poniżej 16GB, ale bardziej z tego względu że zmieniam już sprzęt rzadko (GPU mam od 2 lat i chyba kolejny rok zostanie ze mną) i chcę mieć spokój. Wysiadłem z pociągu po prostu. Ktoś kto zmienia co generację to mu ten VRAM nie robi różnicy, bo zanim GPU straci na mocy to wyjdzie nowe. 

  • Upvote 2
Opublikowano
6 godzin temu, Butu PCL napisał(a):

Ciekawe czy w przypadku RTX 5080 zostanie zastosowany podobny chwyt względem RTX 5070 Ti co w, RTX 4080 do 4070 Ti Super, że mimo iż różnica w CUDA cores jest niewielka to ta pierwsza jest zauważalnie sporo wydajniejsza przez większą ilość ROP i TMU.

Różnica w ilości jednostek pomiędzy tymi kartami nie jest duża. Ale według przecieków RTX 5080 ma dostać 50 lub nawet 100W więcej papu od 5070ti.

Opublikowano
9 minut temu, galakty napisał(a):

Oczywiście lepiej mieć więcej, niż mniej i dziś nie kupiłbym karty poniżej 16GB

Dlatego chcę kupić gpu z 16gb vram, gdyby ten rtx co mam miał te 12/16 pewnie bym na nim "przezimował" sezon albo nawet dwa, wydajność jaką ma da się regulować suwakami, odpalenie upscalingu nie jest dla mnie takim "Złym" o ile jest to DLSS i maks jakość/balans. Ale bywają gry gdzie ciężko jest się posiłkować suwakami ale nie zawsze to pomoże, bo nadal gra siorbie i karta się dusi. Nie lubię wymieniać zbyt często sprzętu, nie gonię za cyferkami, kolejną kartę chcę na minimum 4lata, bo mam też inne wydatki niż kupowanie co rok, dwa sprzęt- tak mam konsolę właśnie jako koło ratunkowe, do tego dojdzie Switch 2, więc karta powinna podołać na dłuższe lata.

 

Zapewne w najbliższych latach może czekać mnie wymiana aparatu słuchowego, bo co 5 lat mam dofinansowanie, więc mogę kupić jakiś lepszy model, a tu aparaty to spokojnie ok 3-4 tyś takie minimum na jedno ucho, jeśli nie chcę kupować czegoś gorszego niż mam obecnie. Za obecne 2 dałem 4tyś z hakiem po dofinansowaniu, ale mam najtańsze z funkcją BT. Z tego co się już dowiadywałem aparaty poszły w górę i to ponoć solidnie, coś jak ceny kart nVidii u pana Kurteczki.

  • Upvote 1
Opublikowano
4 minuty temu, Reddzik napisał(a):

Dlatego chcę kupić gpu z 16gb vram, gdyby ten rtx co mam miał te 12/16 pewnie bym na nim "przezimował" sezon albo nawet dwa

Od serii 3000 to modele 60/60Ti są niestety kupskiem, dzisiaj nie ma sensu schodzić poniżej 70Ti... 

Opublikowano
19 minut temu, galakty napisał(a):

tylko sprawa z VRAM nie jest taka prosta, to że gra "bierze" 14GB nie znaczy, że na 12GB nagle będą dropy i ściny. Takie Diablo 4 bierze praktycznie tyle ile masz, zawsze i wszędzie.

Się to zgadza. Ale każda gra jest inna.
 

Ogólnie 16GB do 1440p powinno być spoko na kolejny sezon jeśli chodzi o gnioty AAA. Ale patrząc na to, że ta karta(5080) powinna mieć wydajność ~4090, a z nowymi ficzerami kurteczki FG i DLSS4 raczej większą od 4090 to mocy jest również na skalowanie w niektórych grach do 4k. I tak np. obecny Indiana z PT pokazał, że 16GB z FG i DLSS-q w 4k już się dławi na 16GB vram, nawet po obniżeniu bufora textur na high są spore straty fps powodowane przez vram. RTX 4090 bierze ~19GB vram w takim scenariuszu i ~20GB na max buforze textur.

 

 

 

Opublikowano
8 minut temu, lukadd napisał(a):

Ogólnie 16GB do 1440p powinno być spoko na kolejny sezon jeśli chodzi o gnioty AAA. Ale patrząc na to, że ta karta(5080) powinna mieć wydajność ~4090, a z nowymi ficzerami kurteczki FG i DLSS4 raczej większą od 4090 to mocy jest również na skalowanie w niektórych grach do 4k. I tak np. obecny Indiana z PT pokazał, że 16GB z FG i DLSS-q w 4k już się dławi na 16GB vram, nawet po obniżeniu bufora textur na high są spore straty fps powodowane przez vram. RTX 4090 bierze ~19GB vram w takim scenariuszu i ~20GB na max buforze textur.

No ja nie gram w 4K i bez xx90 bym nie podchodził do 4K, więc tego nie oceniam ;) 

 

Zostaję przy 1440p, bo wyżej to już proszenie się o kłopoty przy grach AAA.

Opublikowano

Może i 3060ti nie jest super, jak 4070 Super jest "super", ale ma się co się ma, każdy z nas ma inny budżet, ja teraz planuję pobić"swój rekord", nigdy nie wydałem tyle na kartę, z jednej strony mi szkoda z drugiej jestem zmuszony, nawet gdybym miał monitor 1080p to nadal szukałbym czegoś wydajnego z 16gb vram. A kupno czegoś pokroju 70Ti nie wchodzi w grę. Zobaczymy co pokaże pan Kurteczka i pani bez kurteczki.:E

  • Upvote 1
Opublikowano
11 godzin temu, lukadd napisał(a):

Już mało kto pamięta kto to Caleb, a on cały czas działa w konkurencji :E

Każde pokolenie ma swój czas

Można zmienić na Każda społeczność ma swojego Caleba..:D

 

Dobrze,że Zhao jest tylko jeden xD

  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 31.12.2024 o 12:11, MarcoSimone napisał(a):

I pomyśleć, że 9 lat temu za Asus GTX 970 Black dałem poniżej 1500 zł :(

To dzisiejsze 2300zł.

A 4070 da się dostać od 2550zł, więc podrożało, ale wcale nie tak dużo.

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, PiPoLiNiO napisał(a):

Hahahahhah, na bank tak właśnie będzie. Już 7 stycznia od 6 rano :D

To ja może wybiegnę już w przyszłość...
W jakiego producenta 5090 celować ? Oraz w jaki model?
Które mają dobre chłodzenie i nie piszczą cewki?

Opublikowano
22 minuty temu, Umpero napisał(a):

To ja może wybiegnę już w przyszłość...
W jakiego producenta 5090 celować ? Oraz w jaki model?
Które mają dobre chłodzenie i nie piszczą cewki?

Nie ma reguły. Moja 3090 Asus TUF była cichutka, a 4090 gra jak piszczałki. Z 4090 chyba Gigabyte dobrze wypadł. Ja wezmę tę, która mi się bardziej spodoba, żebym w spokoju mógł cyknąć fotę i ją zamknąć w obudowie bez okna na kolejne trzy lata. 😂 

 

Szkoda, że 5090 nie wyjdzie jako pierwsza. 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Zhao napisał(a):

Dobrze,że Zhao jest tylko jeden xD

No to się ciesz. W moim przypadku okazało się, że jest profil na TikTok z dokładnie takim samym nickiem co mój tutaj. Żeby nie było wątpliwości, zaglądałem kiedyś na ten profil i na 100% to nie jest moja sprawka, a konto na TikToku z tym samym nickiem co ja to ma jakaś Niemka lub Austriaczka 8:E.

Edytowane przez Spl97
Opublikowano
40 minut temu, Umpero napisał(a):

To ja może wybiegnę już w przyszłość...
W jakiego producenta 5090 celować ? Oraz w jaki model?
Które mają dobre chłodzenie i nie piszczą cewki?

Gigabyte Gaming Oc w trybie Silent.

Opublikowano
1 godzinę temu, Reddzik napisał(a):

Może i 3060ti nie jest super, jak 4070 Super jest "super", ale ma się co się ma, każdy z nas ma inny budżet, ja teraz planuję pobić"swój rekord", nigdy nie wydałem tyle na kartę, z jednej strony mi szkoda z drugiej jestem zmuszony, nawet gdybym miał monitor 1080p to nadal szukałbym czegoś wydajnego z 16gb vram. A kupno czegoś pokroju 70Ti nie wchodzi w grę. Zobaczymy co pokaże pan Kurteczka i pani bez kurteczki.:E

Przy takim monitorze (27 cali 1440p - czyli to samo co u mnie) inwestuj w 5070Ti. Moja 4070 sobie radzi calkiem dobrze, ale w zbyt wielu grach nie potrafi utrzymac 144fps - pomijajac najbardziej wymagajace tytuly, biega gdzies miedzy 100-120fps. Licze ze 5070Ti utrzyma te 144fpsy. 

10 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Gigabyte Gaming Oc w trybie Silent.

Bedzie warto poczekac na testy poszczegolnych modeli. 

Opublikowano (edytowane)

MSI robi na ogol dobre i ciche karty. Mialem od nich 970 Gaming X, 1070 Armor i 3060Ti Gaming X - Armor byl troche glosniejszy, ale Gaming X miod malina. Jesli chodzi o ostatnia generacja, to slyszalem duzo dobrego o modelach PNY LR8 VERTO.

Edytowane przez Element Wojny
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3.   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była dla dzieciarni i kobiet ORAZ dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słotkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
    • no nie wiem, płyta to 500zł, a karta perę tysi, jak będzie uwalona mechanicznie to na gwarancji nie przyjmą, do naprawy też może być średnio de facto jest jeszcze drugi slot przecież na płycie, od wsadzenia tej grafiki do niego bym zaczął    
    • Być może, tylko że skoda to jedna marka vs kilka chińskich, chociaż wolumen aut może być podobny, ciężko określić. Sam nie kupiłbym chińczyka na chwilę obecną. I nie chodzi o samą awaryjność ,a o utratę wartości pojazdu, która na chwilę obecną będzie raczej dużo wyższa niż znanych popularnych marek.  Na chwilę obecną mogę tylko ocenić np. to jak jest wykonane wnętrze, jakie robi wrażenie wizualne i w dotyku. I jestem raczej pozytywnie zaskoczony, np. boczki drzwi w popularnych markach potrafią być w 90% z twardego ordynarnego plastiku, to w chińczyku w tym miejscu jest jakiś materiał, ekoskóra, wizualnie też ładnie narysowane i to może na kupujących robić pozytywne wrażenie. Jak te materiały będą wyglądały za 5 lat ? Loteria
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...