Skocz do zawartości

RX 90xx (RDNA 4) - wątek zbiorczy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ale po co ty sie martwisz czyms co i tak nie kupisz?? Model 32gb nie bedzie kupowal gosc do grania wiec w czym problem?? Sami sobie tworzycie na sile problemy, a wladowanie w karte wiekszych kosci to dla AMD pryszcz wiec dlaczego mieli by tego nie zrobic ;)

Edytowane przez Phoenix.
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, galakty napisał(a):

Czyli dostępność jeszcze bardziej w dół, bo kawałek tortu gamingu pójdzie w AI xD 

Pytanie czy faktycznie wpłynie to na dostępność wariantów gamingowych, ta karta ma wyjść dopiero za kilka miesięcy a producenci już w styczniu byli gotowi do wydania wariantów "dla ludu", po przesunięciu premiery na marzec jest czas na produkcję wystarczającego zapasu.

Opublikowano

Są. Tylko na tym rynku mają potężnego konkurenta. Nvidię i całą resztę.

 

Trochę podobnie do pogoni za grami live services. Wielkie korpo uznaje, że SP się nie liczy, bo oni chcą kasy jak z Fortnite'ów. I potem się okazuje, że wtopa za wtopą a jakby zostali na tym mniej atrakcyjnym (ich zdaniem) rynku gier SP, to by mieli zarobek. 

 

Nikt AMD w grach nie zagroziłby, bo już po Intelu widać ile pracy wymaga dopracowanie sterowników itp.

AMD zamiast skupić się na pielęgnowaniu własnej niszy, która ma spory potencjał na wzrost, jak tylko przestanie jej się ciągle i ciągle rzucać kłody pod nogi (bardziej gigantyczne Sekwoje a nie tylko kłody).

Nvidia leje na graczy, jakby tylko karty AMD nie miały jak konkurować w AI, to Nvidia moim zdaniem nie chciałaby nawet konkretnie rywalizować. Nawet jakby Radek za 2000 miał w rasterze wydajność 5080tki. 

Tylko teraz to musztarda po obiedzie. Za późno.

Jednak mimo wszystko wydanie takiej karty z 32GB to jest wręcz symboliczny plaskacz jaki AMD robi graczom. To trochę jakby "Nvidia was spoliczkowała? My też! My też! Patrzcie! My też mamy w dupie graczy!"

  • Upvote 1
Opublikowano
9 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Ale po co ty sie martwisz czyms co i tak nie kupisz?? Model 32gb nie bedzie kupowal gosc do grania wiec w czym problem?? Sami sobie tworzycie na sile problemy, a wladowanie w karte wiekszych kosci to dla AMD pryszcz wiec dlaczego mieli by tego nie zrobic ;)

Nie robię problemów bo mam w pompce AMD :D Po prostu mnie to bawi i czekam na obrońców najlepszego korpo bo NV to szuje przecież i tylko AI im w głowie xD 

 

4 minuty temu, kalderon napisał(a):

Pytanie czy faktycznie wpłynie to na dostępność wariantów gamingowych, ta karta ma wyjść dopiero za kilka miesięcy a producenci już w styczniu byli gotowi do wydania wariantów "dla ludu", po przesunięciu premiery na marzec jest czas na produkcję wystarczającego zapasu.

A to się okaże, zalezy ile wypuszczą egzemplarzy 16GB i w jakiej cenie... Bo może być tak, że cena będzie zaporowa i wcale to nie wpłynie na popyt i podaż.

Opublikowano

Czytam co piszecie i nie wierzę po prostu... Jest np Escape From Tarkov który nie słynie z optymalizacji i 16GB vramu to za mało do tekstur medium. U mnie po włączeniu tekstur low, jest znaczna poprawa framepacingu i fps idzie +10%. Oczywiście tylko na wybranych mapach i to się stało dopiero w najnowszym patchu po rozbudowaniu map. Dlatego ja taką kartę 32GB łyknąłbym jak pelikan.

Opublikowano (edytowane)

Czy uda im się kiedyś wyprodukować równorzędny model do topu rtxów podobno coś tam robią z UNDA i czy będą dawać dużo vram do topu,o ile coś z tego wyjdzie.

 

Czemu urząd anty monopolowy nie podzieli NVIDIA za monopol w gpu

Edytowane przez CzerwonyJohn
Opublikowano
29 minut temu, galakty napisał(a):

Nie robię problemów bo mam w pompce AMD :D Po prostu mnie to bawi i czekam na obrońców najlepszego korpo bo NV to szuje przecież i tylko AI im w głowie xD 

 

oj musi Cieś coś jednak boleć :D Czyżby to że karty AMD można wciąż kupić??? Ze wciąż są promki i okazje na RX? ;D Jakbys nie rył tego nie przeskoczysz :)

Opublikowano
3 minuty temu, Norrberrto napisał(a):

ale jacy obrońcy? 

To ty martwisz się za innych...

i raczej ciebie mocno zabolał wydatek i próbujesz to uzasadniać.

To tak jak byś kupił mercedesa klasy A i negował wszystkie inne marki bo masz "mercedesa".

Akurat zakup 4070Ti za 4 500-4 000 nikogo nie zabolał,bo był/jest to odpowiednik 3090/Ti

Boleć to może zakup 5080 za 7-8 000

NIC nie uzasadnia takiej kwoty za tą kartę.Ja wiem że jako naród dużo pijemy,ale wszyscy po alko,albo na kacu kupują tego szrota za taką cenę?

Bo nic innego nie uzasadnia nawet pomyślenia zakupu 5080 w takiej cenie

  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano
8 minut temu, X360 napisał(a):

Akurat zakup 4070Ti za 4 500-4 000 nikogo nie zabolał,bo był/jest to odpowiednik 3090/Ti

Boleć to może zakup 5080 za 7-8 000

NIC nie uzasadnia takiej kwoty za tą kartę.Ja wiem że jako naród dużo pijemy,ale wszyscy po alko,albo na kacu kupują tego szrota za taką cenę?

Bo nic innego nie uzasadnia nawet pomyślenia zakupu 5080 w takiej cenie

Właśnie uzasadnia - popyt. 

To że odnosisz się do ceny poprzednika lub wyceny producenta - to jest błędne uzasadnienie.

Jest dana cena na rynku i albo to potrzebujesz lub chcesz i kupujesz albo nie. Jak zresztą ze wszystkim.

Realnie to ta karta powinna kosztować poniżej 3 tyś plus podatki. Tak przynajmniej wynika ze specyfikacji produktu.

Reszta to czysty marketing i popyt/podaż.

Opublikowano

Amd jak nvidia widzi gdzie jest hajs… niestety, ale tak to juz bedzie wyglądać. Rynek kart dla graczy będzie coraz gorszy. W sumie to przy takiej mocy tych kart gry powinny wyglądać 2/3 razy lepiej, ale developerzy mają już w dupie optymalizację skoro generator zrobi to za nich:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dokładnie...u ciebie widać syf na dole budy, u mnie nie...bo jest biała     Dlatego wolę jasne kolory
    • Witam, Jak w temacie, chciałbym się dowiedzieć czy wśród aktualnych modeli znajdę jakąś perełkę która spełni moje oczekiwania i nie przetrzepie przesadnie kieszeni. Żeby było prościej może opisze w skrócie co mi się podoba w sprzęcie z którym mam styczność:   Eizo CG277 od niedawna w robocie - praca w coreldraw oraz adobe photoshop, grafika głównie pod druk - wysoki komfort pracy, świetne kolorki(pełne 10bit), teksty i krzywe wyraziste jak nigdy, no i tam chyba odświeżanie monitora jest prądem stałym a nie zmiennym jak w typowych monitorach - nie męczy nawet po kilku godzinach siedzenia, ale do grania się nie nadaje, za wolny - bo to nie jego przeznaczenie, wiadome   TV sony 65XF9005 - matryca LCD (PFS LED – “TRILUMINOS”) typ. VA, Direct LED(Full Array Local Dimming) - z tego co wyczytałem to taka technologia analogiczna do QLED (kropka kwantowa) czy LCD LG (NanoCell), zapewnia wysokie pokrycie barw i wszystko wygląda bardzo naturalnie, atrakcyjnie cieszy oko ale nie jest przesadnie przejaskrawione, maksymalna jasność po kalibracji 600cd/m2 (pełny ekran klasyczna treść SDR), 1 100 cd/m2 (HDR, skrawek ekranu), kontrast statyczny 6000:1, kontrast ANSI 3500:1, świetne kąty, czarny bardzo dobry - przy zgaszonym świetle w pokoju i czarnej planszy z białymi napisami końcowymi w filmie, widzisz wyraźnie tylko białe napisy, ostre i wyraźne, dla porównania u kumpla to samo oglądałem na OLED to czerń spoko ale napisy i jasne elementy dużo słabiej wypadały, za mocno świeciły i stawały się przez to mało wyraźne, jak dla mnie przegrywa z oledem jedynie płynnością ruchu, mimo że matryca jak na swój rodzaj do wolnych nie należy.   iiyama G2770HS 180Hz FastIPS, 0,2ms - monitor kupiony okazyjnie bardzo tanio jako tymczasowy, szybka matryca, ale max 1080p w 27" i praca z tekstem to słabe połączenie, używam go na zmianę z Dell 2713hm   Dell 2713hm - chyba najdłużej na nim siedziałem i w pracy w domu głownie do pracy z grafiką zanim pojawił się Eizo, do pracy ok, ale w grach za wolny   Lenovo R27q-30 - kupiony dla syna do grania, jakoś nie mogłem znaleźć sensownych ustawień dla niego, obraz wydawał mi się za ciemny, albo za jasny, coś w nim nie pasowało, mimo że na papierze wydawał się spoko wyborem   No i teraz pytanko czy jest coś na rynku co mogłoby spełnić moje oczekiwania? przeznaczenie to głównie granie 75%, czytanie 20%, grafika 5%, praca z grafiką na nim to raczej sporadycznie raz na jakiś czas, ale wtedy mocno i intensywnie -  mam też taki zamysł że może zamiast skupiać się przy monitorze na tym aspekcie - olać to i po prostu brać monitor z roboty na czas prac i tyle, a docelowy mieć tylko pod rozrywkę, chociaż zapewne jak dobry monitor by sie trafił to jak sRGB będzie niezłe bo to się głównie w grach liczy to i Adobe RGB też będzie nienajgorsze:) Idąć dalej... dużo czytam i przetwarzam danych tekstowych, więc komfort pracy z tekstami, czcionkami itd. tu bardzo się liczy i gdyby nie to pewnie celowałbym w OLEDY, ale tam teksty to słaby temat, tak więc... co by tu wziść na celownik? jeżeli chodzi o budżet to sam niewiem ile trzeba by wydać? 1400-2200zł to jakieś sensowne pieniądze? czy za mały budżet na takie potrzeby?
    • Oj za małe mam doświadczenie, ale np. Lies of P w ogóle mi nie przypadł do gustu. Jakiś taki koślawy i mało soczysty. Dziwny, krótki unik. Przeciwnicy to paralitycy, nie czułem "ciężaru" starć, a jednak LoP ma lepsze przyjęcie niż Khazan, gdzie już walka ze śnieżną bestią w demku dała mi tego pierwotnego kopa z DS1 (w Demona nie grałem).
    • Nie no, Breath of the Wild mnie zabije ta gierka. Z moim stylem gry zaglądania w każdy metr kwadratowy to będzie bite 300h i ja nienawidzę sandboxów. Jednak tutaj włączam i sobie biegam, chociaż świat momentami pustawy a questy mocno sztampowe i bez wyborów jakichkolwiek. Taka w sumie "crap" gierka a jednak włączam, chociaż nienawidzę sandboxów. Nie wiem, deszcz zaczyna padać, ja stoję pod skałką z rozpalonym ogniskiem i jeszcze wjedzie w tle pianino, to chyba ta mityczna magia Nintendo na 10/10 ; ) I jeszcze ta plastyczna grafa, detale i grube zależności rządzące tym światem. Jak oni to zrobili na taki słabiutki tablecik SW1 to ja nawet nie wiem, w sumie na WiiU pierwotnie. A na SW2 to chodzi fenomenalnie, żelazne 60 klatek, chyba nie dostrzegłem ani jednego dipa. Czasem tylko za duży pop up trawki, postaci no i otoczenia daleko w tle dramatycznie traci poligony, wchodzi w uproszczone formy. Zapomniałem profesjonalną ang nazwę tego.
    • @Tankietka jakbyś określił top5 soulslików nie od FS to jaka by ona była?  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...