Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Konfederacja chyba za cel ma przyciąganie ludzi o skrajnych poglądach. Trochę szkoda tych ogarniętych polityków z konfederacji. Jeśli tacy tam są. 

Ale taki już mamy system. Najważniejsze zrobić szum. 

Najłatwiej zdobyć głos ludzi o ekstremistycznych poglądach. Takich tabu. Ich nie interesuje gospodarka itp. tylko czy ktoś jest za Rosją, aborcją, za tym czy ziemia jest płaska. Głos zdobyty. 

  • Haha 1
Opublikowano
44 minuty temu, hwdp43 napisał(a):

nom czekam jak tramp skonczy wojne w 24h :boink:

W 24h nie skończy, ale przynajmniej nie będzie się pierniczył w tańcu, jak Biden i w końcu ogarnie temat realnych sankcji wobec Rosji. Może to potrwa jeszcze jakiś czas, ale koniec wojny już niebawem.

Opublikowano
1 godzinę temu, michasm napisał(a):

Co 2500 pracowników robi za różnicę w skali całego państwa? 

Przepraszam, 1600, i to w HQ. Pokazuje skalę problemów. HQ podobno pobierało pensje do 500 mln $. Jeśli Rosjanie szukają oszczędności tam, to znaczy, że nie jest miło. 

1 godzinę temu, michasm napisał(a):

To mógł być nawet ruch dla uspokojenia społeczeństwa, że nawet państwowy gigant ma teraz ciężko i tam też są cięcia. Żeby ludzie nie truki dupy, że w gazpromie na bogato wciąż jak ziemniaki drogie. Gazprom może wciąż przynosić gigantyczne zyski, a to może być pokazówka. 

Gigantyczne zyski czyli 6.4 miliardów $ straty w 2023 roku? Gazprom operuje na prawie 0 marży, sprzedawał po kosztach ropę do Chin i Indii, które to wykorzystały. A realne ich straty są ukrywane, może być gorzej niż 6.4 miliarda strat. Sankcje na gaz i ropę dopiero od tego roku pokażą siłę i na czym stoimy. Uspokojenie społeczeństwa to byłoby tak jak mówisz, dofinansowanie Gazpromu. Do tego dochodzi podatek nie od zarobionych pieniędzy, tylko podatek dla samego podatku żeby Gazprom finansował wojnę. 

1 godzinę temu, michasm napisał(a):

Porównaj sytuację gazpromu do JSW. U nas straty miliardy rocznie i żadnych cięć. W gazpromu też nie musieli nikogo zwalniać. Nawet jakby musieli dopłacać do gazpromu 2 mld dolarów rocznie (jak my). To dla nich nic. 

2 mld rocznie to dla nich obecnie bardzo dużo bo dolarów na rynku wewnętrznym brakuje. Musieliby spłacać to w yuanach albo wykreować pustego rubla (witamy inflację, i stopy procentowe), z kolei to problem dla gospodarki. To jest zbyt skomplikowany proces, dlatego oszczędzają na wydatkach. 

 

1 godzinę temu, michasm napisał(a):

Przez omijanie sankcji zarabiają mniej, bo muszą dzielić się marżą z zagranicznym pośrednikiem, ale wciąż zarabiają, a importerzy udają, że nie widzą. 

Kasa wciąż płynie. 

Zarabiają bardzo mało,  z uwagi na rosnące koszty wynagrodzeń, utratę zachodnich komponentów, i ogólną kiepską jakość wydobycia z której byli znani od czasów ZSSR. Kasa płynie, aż są straty.

2 godziny temu, michasm napisał(a):

 

Na tę inflację też patrzę z przymrużeniem oka, ale jak oficjalnie jest 11 procent to w praktyce nie ma 30. W Polsce za covidu było gorzej niż obecnie w Rosji. 

Według różnych obliczeń, umiarkowanych, 60-70%. Masło pakowane w plastikowe opakowania jak kiedyś u nas gry to z pewnością z dobrobytu. Realnie na niektóre wybrane produkty (dużą ilość) 100-150%. W dalszym ciągu przy 21% stopach, gdzie emerytury to 700 zł, a wynagrodzenie minimalne to 700-800 zł. Ale owszem, przecież mogą wpierniczać kartoszki i wódeczkę, tylko szkoda że mentalność już nie ta i zostali wychowani na dobrobycie z lat 2005-2020.

 

Opublikowano
3 godziny temu, TheMr. napisał(a):

Przepraszam, 1600, i to w HQ. Pokazuje skalę problemów. HQ podobno pobierało pensje do 500 mln $. Jeśli Rosjanie szukają oszczędności tam, to znaczy, że nie jest miło. 

Gigantyczne zyski czyli 6.4 miliardów $ straty w 2023 roku? Gazprom operuje na prawie 0 marży, sprzedawał po kosztach ropę do Chin i Indii, które to wykorzystały. A realne ich straty są ukrywane, może być gorzej niż 6.4 miliarda strat. Sankcje na gaz i ropę dopiero od tego roku pokażą siłę i na czym stoimy. Uspokojenie społeczeństwa to byłoby tak jak mówisz, dofinansowanie Gazpromu. Do tego dochodzi podatek nie od zarobionych pieniędzy, tylko podatek dla samego podatku żeby Gazprom finansował wojnę. 

2 mld rocznie to dla nich obecnie bardzo dużo bo dolarów na rynku wewnętrznym brakuje. Musieliby spłacać to w yuanach albo wykreować pustego rubla (witamy inflację, i stopy procentowe), z kolei to problem dla gospodarki. To jest zbyt skomplikowany proces, dlatego oszczędzają na wydatkach. 

 

Zarabiają bardzo mało,  z uwagi na rosnące koszty wynagrodzeń, utratę zachodnich komponentów, i ogólną kiepską jakość wydobycia z której byli znani od czasów ZSSR. Kasa płynie, aż są straty.

Według różnych obliczeń, umiarkowanych, 60-70%. Masło pakowane w plastikowe opakowania jak kiedyś u nas gry to z pewnością z dobrobytu. Realnie na niektóre wybrane produkty (dużą ilość) 100-150%. W dalszym ciągu przy 21% stopach, gdzie emerytury to 700 zł, a wynagrodzenie minimalne to 700-800 zł. Ale owszem, przecież mogą wpierniczać kartoszki i wódeczkę, tylko szkoda że mentalność już nie ta i zostali wychowani na dobrobycie z lat 2005-2020.

 

Po części się zgadzam, ale taki gazprom może wykazywać straty, bo ma duże rezerwy finansowe. 

Warto zauważyć, że gazprom wydaje dużo kasy na rzeczy niezwiązane z działalnością. Stąd państwo ma część kasy. Jakby ograniczyć się do petrochemii to pewnie wciąż by byli na plusie. 

 

A Sama Rosja na paliwie nie zarabia tylko z zysku gazpromu, bo gazpromnpewnie też odprowadza gigantyczne podatki czy opłaty za wydobycie, a państwo pewnie jeszcze ma duży narzut na ceny końcowe. 

 

Coś mi się wydaje, że ten gazprom mógłby być 5 lat z rzędu na takim minusie, a wciąż by państwo nie musiało dorzucać do interesu, bo gazprom ma pewnie gigantyczne rezerwy. 

 

Ile na plusie był gazprom w 2021?

28mld dolarów. 4 razy więcej niż na minusie w 2023. Więc jeszcze ma na kilka-kilkanaście lat przepalania zysków. 

Opublikowano

Cala kasa Gazpromu poszla na wojne. Dlaczego podchodzisz do nich jak do prywatnego nie polaczonego z panstwem przedsiebiorstwa?

Zwolnienia w Gazpromie oznaczaja, ze czas na nich nadszedl.

 

Putin planowal wlasnie teraz konczyc wojenke, ale mu nie pyklo jak zwykle. Kasa sie wlasnie skonczyla i teraz pewnie wezmie depozyty ruskiego spoleczenstwa. To juz ostatnia kasa jaka mu zostala do wydania na wojne. Jakis powod dozbrajania rosgwardi byl. Zal bylo by z niego nie skorzystac :).

 

  • Haha 1
Opublikowano

Ale to tak jak z Orlenem. To nie jest tka, że wszystkie zyski Orlenu lecą do budżetu państwa. Leci kasa z podatków, akcyzy. To już są gigantyczne wpływy. W gazpromu jeszcze większe, bo oni sami wydobywają. 

Zysk to różnica pomiędzy kosztem a przychodem. Zakładam, że zysk netto gazpromu to kwota po tym jak już każdy się najadł, bo 28 mld zysku za 2021 brzmi śmiesznie jak na takiego giganta. To niecałe 20 razy więcej niż Polska dopłaca do JSW.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 18.01.2025 o 12:34, michasm napisał(a):

Inflacja w Rosji niby jest niższa niż z czasów aneksji Krymu. 

 

Wszystkie analizy wskazują jak bardzo Rostat zaniża prawdziwą inflację. Wystarczy popatrzeć jak zmieniają się ceny podstawowych rzeczy, czy samochodów, czy kosztów wynajmu. Zdajesz sobie sprawę, że obecnie inwestując w obligacje będziesz mieć ponad 10% na plusie względem inflacji? Przecież to złoty system inwestowania. Tak ogromne pewne zyski i co? Nie ma chętnych na kupowanie 'darmowej kasy'. Rząd za to zmusza banki do ich kupowania. Nikt nie chce ich ruszać kijem. Każdy tam wie, że oprocentowanie ponad 20% jest realnie sporą stratą i szukają innych form ochrony kapitału.

 

  

W dniu 18.01.2025 o 13:57, michasm napisał(a):

To mógł być nawet ruch dla uspokojenia społeczeństwa, że nawet państwowy gigant ma teraz ciężko i tam też są cięcia. Żeby ludzie nie truki dupy, że w gazpromie na bogato wciąż jak ziemniaki drogie.

Pokrętna logika. To jak wytłumaczysz dla ludzi, że spawacz pracujący na rzecz kontraktów wojskowych zarabia 2-3 więcej od spawacza w każdej innej firmie. Niby jest ciężko, ale kasa jest? Kto się wkręcił do pracy przy zleceniach wojskowych, to teraz jest w wyższej klasie społecznej.

 

  

W dniu 18.01.2025 o 13:57, michasm napisał(a):

Co 2500 pracowników robi za różnicę w skali całego państwa? 

To jest redukcja zatrudnienia o 39% w głównej siedzibie firmy. To pokazuje wyraźnie w jakiej sytuacji jest firma.

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano
27 minut temu, MaxaM napisał(a):

Pokrętna logika. To jak wytłumaczysz dla ludzi, że spawacz pracujący na rzecz kontraktów wojskowych zarabia 2-3 więcej od spawacza w każdej innej firmie. Niby jest ciężko, ale kasa jest? Kto się wkręcił do pracy przy zleceniach wojskowych, to teraz jest w wyższej klasie społecznej.

U nas też tak jest. Może nie taka skala. No ale to chyba oczywiste, że jak tyle czasu trwa wojna to produkcja zbrojenia ma jakiś priorytet i muszą przyciągnąć fachowców nawet z innych miast. IMO to akurat prawo rynku. 

 

A co do wzrostu cen to jest bardzo zróżnicowany. Podobno ziemniaki rok ro roku 90 procent drożej, ale żywność ogółem kilkanaście. 

 

Ile w tym prawdy nie wiem. Jakiś jest to punkt zaczepienia, a cena ziemniaków daje do myślenia, że może to dane realne. 

Opublikowano
Godzinę temu, Pizza_Man napisał(a):

Radziu ale to po tym jak Putin umarł na raka, czy jak jego wojaki miały już tylko do dyspozycje same saperki, bo wszystko inne się skończyło? Czy może po tym jak Wolski i spółka przewalili 22 bańki na drona którego ukry dostały za darmo od Turka, a kasa się rozpłynęła? :faja: Czy może po zmartwychwstaniu wojaków z wyspy "wunży", albo po bohaterskiej śmierci ducha Kijowa, który nigdy nie istniał?8:E Gott mit uns...

Po tym jak rosja zostala swiatowym imperium z ktorym kazdy musi sie liczyc i pytac o zgode w kazdej sprawie.

Dzieki za "argumenty" podwazajace moje zdanie i popierajace twoje, znaffco rosji i rynku gazowego.

Kolejny troll z bablem w nosie co wie mniej niz ziobro.

 

  • Haha 1
  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Pizza_Man napisał(a):

Czy może po tym jak Wolski i spółka przewalili 22 bańki na drona którego ukry dostały za darmo od Turka, a kasa się rozpłynęła?

Było deko więcej jak 22 bańki. Jakieś źródło tej rewelacji, śledztwo dziennikarskie, dokumenty coś gdzieś? To może zgłoś do prokuratury. Czy może piekarnik się zepsuł...

  • Haha 1
  • Upvote 2
Opublikowano

Niby dlaczego ma się wypowiadać na temat nie swojej zbiórki w takim kontekście, zapytaj autora/organizatora. Czyim tam sługą jesteś czy nie, nie bardzo mnie ciekawi i chyba to nie miejsce na takie wyznania. Ale z tymi nazistami raczej nie wyjeżdżaj, bo to o twojej inteligencji czy też jej braku świadczy.

  • Haha 1
  • Upvote 5
Opublikowano (edytowane)

 

@Pizza_Man

Ciągle powtarzasz to samo. Ja dowód dałem, ty przeciwnego nie masz. 
 

A reductio ad absurdum to tylko dowód na to, jak mierny retorycznie i merytorycznie jesteś. Takich jak ty zjadałem w debatach mając 13 lat. A teraz idź być inteligentnym inaczej gdzie indziej.

Edytowane przez GordonLameman
  • Upvote 1
Opublikowano

Zdecydujcie się. To w końcu druga armia świata, która nas zaatakuje, czy armia ulepiona z gówna.

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Winter napisał(a):

Zdecydujcie się. To w końcu druga armia świata, która nas zaatakuje, czy armia ulepiona z gówna.

bo to zależy jak patrzysz, to jest druga armia świata jeśli chodzi o straszenie innych, bądź armia zrobiona z gówna gdy trzeba podbić najbiedniejszy kraj Europy.

 

 

Ot, taki dualizm myślowy, jak u każdego r0sjanina.

 

  

13 godzin temu, Pizza_Man napisał(a):

Rus zły, ukr to brat, który w nocy zamorduje bo wysysa to z mlekiem matki.

Ruski przecież taki dobry, co najwyżej zabierze najlepszych, wywiezie w las i im strzeli w tył głowy.

Do budy Wania!

Edytowane przez huudyy
  • Like 1
  • Upvote 2
Opublikowano

@huudyy

Rus generalnie nie używają lepszego sprzętu, bo mogą go właśnie gromadzić na potencjalny konflikt z NATO. I to wcale nie musi chodzić o to, że chcą kogoś zaatakować. Wystarczy że wierzą, że sami zostaną zaatakowani.

Wiadomo już, że nie zabraknie im rakiet, dronów pewnie też nie (z resztą to się łatwo i szybko produkuje). Ciekawe ile z nowo wyprodukowanych czołgów trafia na front a ile zostaję w rezerwie.

Jeśli są specjaliści oceniający, że rosja może w kilka  nazbierać środków na konflikt z którymś krajem NATO, to trzeba uznać, że coś w tym jest.

 

A Ukraina? Sam powiedziałeś jaki to przeciwnik. Można przeciwko niemu używać złomu z magazynów, KPD i najmniej wartościowego zasobu wg rosji, czyli mobików. Na razie wystarczy aby robić pełzające postępy.

A zasoby finansowe? Jak im ich faktycznie zabraknie, to nagle okaże się że maja źródło, którego nikt do tej pory nie brał pod uwagę.

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Rus generalnie nie używają lepszego sprzętu, bo mogą go właśnie gromadzić na potencjalny konflikt z NATO. I to wcale nie musi chodzić o to, że chcą kogoś zaatakować. Wystarczy że wierzą, że sami zostaną zaatakowani.

czekam na T14 Armata i ten drugi rzut sił specjalnych VDV, w końcu technologii i ludzi im nie brak, a że wybudują więcej SUk 5tej generacji, niż do tej pory stracili, to już w ogóle nie wątpię :E 

No i mówim chyba o kraju pokroju Litwy czy Estonii, bo na Niemcy czy Francję to tam nie mają co marzyć.

 

3 dniowa operacja specjalna trwa prawie 3 lata, z podkreślmy najbiedniejszym i najbardziej skorumpowanym krajem Europy.

 

  

26 minut temu, Suchy211 napisał(a):

A zasoby finansowe? Jak im ich faktycznie zabraknie, to nagle okaże się że maja źródło, którego nikt do tej pory nie brał pod uwagę.

jakie zasoby? Wszystkie ropopochodne przedsiębiorstwa notują historyczne straty, coraz więcej pól naftowych płonie, przyrost naturalny szoruje po dnie, ilość kadłubków rośnie w tempie wykładniczym, embarga technologiczne cofają ich w rozwoju o dekady w wydobyciu zasobów naturalnych, ale na pewno odbudują tą gospodarkę, by atakować Państwa jeszcze bogatsze i silniejsze od Ukry :E 

Edytowane przez huudyy
  • Upvote 1
Opublikowano

Ahhh ta mityczna armia rosyjska. A na Ukrainie jej użyć, to nie, bo dla Rosji nie opłaca się szybko podbić Ukrainy, prawda? Już czekam na wytłumaczenie czemu przeciągający się konflikt jest dobry dla Rosji i w zasadzie od zawsze był taki plan, a nie jakieś tam 3 dni. 

Skąd te głupoty ciągle się biorą? 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No i jestem rozdarty nt. o którym wcześniej była wzmianka. (https://ithardware.pl/aktualnosci/geforce_rtx_50_noctua-42747.html) Tutaj pytanie do kompetentnego kolegi @Kadajo Czy Ventus Noctua jest premium czy nie?  @Smalec A Ty jak się na to zapatrujesz?
    • Pobawiłem się trochę NANOBANANA PRO w zakresie przerabiania rysunków na kolorowe obrazy w różnym stylu, poniżej pare przykładów   oraz moich wniosków na szybko (może sie komuś przyda): - czasami wychodzą głupoty w generowanym obrazie - zdarza sie ze wynik jaki otrzymamy to poprzednia nasza praca która sie zablokowała gdzieś w kolejce wczesniej a nie ta nowa na jaką czekalismy - ilosc styli jest na oko skromniejsza niz w MJ (na razie) - tematyka rysunku moze w pewnien sposób czasami wpływać na styl lub ograniczać paletę wyboru styli (np bardziej fantastyczne rysunku trudniej jest uzyskać jako realistyczne zdjęcia, bardziej je ciągnie w kierunku pseudo renderingu 3D) - efekt realistyczny powstały ze szkicu odstaje w większym stopniu od rysunku niż efekt malarski powstały ze szkicu. - jesli pracujemu w google gemini z nanobanana to w obrębie naszego czatu po przekroczeniu pewnej ilosci wpisów czat zaczyna byc niestabilny , np nie mozemy zapisać obrazka (pomaga wtedy otworzenie nowego czatu) - zdarza sie ze nanobanana nie rozumie prostych poleceń , a innym razem dla odmiany wykonuje bardzo złożone - ten sam prompt nie zawsze da ten sam wynik, czasami da inny niz na to wskazuje prompt. Ale i tak to jest duzy krok naprzód, biorąc pod uwagę fakt ze obecne modele AI kiepsko sobie radzą z wymyslaniem ciekawych złożonych artystycznych kompozycji scen (w przypadku generowaniu obrazów od zera tylko na podstawie polecenia), a nanobanana niezle całkiem interpretuje ludzkie rysunki mozna wyeliminować te słabosc silników AI umieszczając na początku workflow szkic wykonany przez człowieka.  
    • Ja raczej ją skończę, bo podoba mi się świat i nawet fabuła, ale raczej nie będę się męczył z każdym przeciwnikiem dla jakiejś nowej fryzury czy majtek.  Nie no, gra jest akurat ciekawa, ale walki to niemal jak w Dark Souls, trzeba nauczyć się kiedy należy zrobić unik lub blok, na szczęście jak coś nie pójdzie to zapis mamy niedaleko. W grze trafiłem już kilka razy na to, że w czasie walki, kamera ustawiła się za jedną z moich postaci, gdy atakowana była inna i nie widziałem chwili ataku i nie mogłem skutecznie zrobić manewrów  W grze powinna być możliwość podejrzenia statystyk wrogów, aby skuteczniej wykorzystywać punkty akcji i tą masę umiejętności, zwłaszcza jak walczymy kolejny raz z takimi samymi, więc już powinny być widoczne słabe i mocne strony.    
    • Te podporki na sledziu to slaby pomysl, najlepsze wdg mnie wizualnie to sa te malutkie pionowe na tył karty  
    • 89% kasy wydamy w polskim przemyśle, innymi słowy UE wyda w polskich firmach pieniądze na zakup broni dla Ukrainy. Gdzie wady?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...