Panie, jakbyś przeszedł choć jednego "realnego" soulsa to takie gry wciągasz nosem. Ale i tak musisz nauczyć się wielu rzeczy. Tutaj masz parowanie dużo prostsze. Polecam też Sekiro ograć, bo tam dopiero mechanika parowania ma znaczenie i jest zwinniejsza niż w soulsach.
No cóż, a ja tam się świetnie bawiłem przy Andromedzie. Tak naprawdę jedyny ból miałem z tytułu braku Sheparda. Dla mnie ME5 mogłaby być i Andromedą 2, byle to wyszło.
mnie może nie odrzuca, ale trochę budzi obawy.
sam jednak wolałbym bardziej klimat GTA 4 podrasowane pod 2026 rok.
a coby się trochę wkręcic w Vice City, to może jakieś filmowe polecajki.
Miami Vice - 2006- Jamie Foxx, Colin Farrell
Rekomendowane odpowiedzi