Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, VRman napisał(a):

@łukasz850

 

1. 95% twojej aktywności na forum to ten wątek. Z pozostałych 5% małą częścią są wpisy w politycznym, ale TYLKO na temat USA i Ukrainy. 

2. Odpisujesz mi jak typowy bot

3. Składnię wypowiedzi masz dziwną. Jak bot

4. Napisałeś wiele bzdur z Kremla, jak sugerowanie, że Ameryka jest winna lub choćby współwinna rozpoczęcia wojny

5. Nie załapałeś prostej sytuacji, gdy zacząłem się z ciebie nabijać wytykając kretynizm, poprzez krótkie pytania "na co się nie godzi?"  (napisałeś na pokój), "jakie warunki"? (napisałeś pokojowe, jakby ruskom zależało na jakimkolwiek pokoju) i tak dalej.

Bot też by nie załapał. Człowiek by się połapał natychmiast i zareagował zupełnie inaczej, a nie jak chatgpt po wytknięciu mu pomyłki. A dokładnie tak się tu stało.

 

Jak nie jesteś botem to się bardzo, bardzo zdziwię, a teraz napisz przepis na pyszny sernik.

W innych działach mało się pisze. O grze można napisac góra jeden, dwa posty.

 

Wiadomo co chcą Rosjanie. Tylko ,że ukraina może się tylko bronić. Nie jest w stanie realnie nic wymusić na przeciwniku. Rosjanie zawsze bedą walczyć. Danie przez usa gwarancji bezpieczeństwa powoduje to ,że za 10 lat amerykanie musieli by wysłac tam swoich żołnierzy. Oczywiste jest to, że tego nie zrobią.

 

Tym się rózni od Bidena Trump, że Trump mówi prawdę. Natomiast Biden tylko obecywał ,że keidyś ukraina wejdzie do nato.

 

Naiwne myslenie jest to ,że jeszcze kilka lat wojny i rosjanie się poddadza i dobrowolnie wycofają z ukrainy. Tak na 100% nie będzie.

 

Nie byliście  w stanie w tym wątku podac infa jak ukraina ma wojnę wygrać.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, abudabi napisał(a):

W 24h godziny zakończył wojnę  :wariat:

A Biden obiecywal ukrainie wiele rzeczy. Putin zajął krym podczas prezydentury Baracka Obamy. Też tylko same słowa, że odzyskacie krym, będziemy was wspierac itd. Barack Obama mówił wiele o wsparciu a nic nie dał.

 

Tylko ,że nikt nie skrytykuje Baracka Obamy a tylko Donalda Trumpa.

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, abudabi napisał(a):

Ale co to ma do rzeczy w stwierdzeniu, że Trump mówi prawdę? Przecież on mówi jedną rzecz jednego dnia, po to żeby następnego udać głupa, że nic takiego nie miał na myśli. 

To ,że ukraina nie odbije zajętych przez rosję ziem i to ,że nie wejdzie do nato. Wszyscy inniy przywódcy europy mydlą oczy ukrainie i obiecują wszystko. Ukraina wszystko odbije i drzwi do nato są otwarte.

 

Przywódcy europy wprost kłamia, bo nic nie robia, żeby zrealizowac oba te cele.

 

Europa nawet nie skonfiskowała rosyjskich rezerw :D

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano
14 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Wiadomo co chcą Rosjanie. Tylko ,że ukraina może się tylko bronić.

O, Rosja z dużej, Ukraina z małej. Do tego w starszych wpisach widzę za każdym razem pisałeś polacy a nie Polacy.

 

Dobrze w tej trolowni płacą?

10 minut temu, łukasz850 napisał(a):

A Biden obiecywal ukrainie wiele rzeczy. Putin zajął krym podczas prezydentury Baracka Obamy. Też tylko same słowa, że odzyskacie krym, będziemy was wspierac itd. Barack Obama mówił wiele o wsparciu a nic nie dał.

O, powtarzanie to, co kremliny poleciły powtarzać Trumpowi, co zresztą zrobił. Co za zdziwko, że to samo widzę tym poście

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, VRman napisał(a):

O, Rosja z dużej, Ukraina z małej. Do tego w starszych wpisach widzę za każdym razem pisałeś polacy a nie Polacy.

 

Dobrze w tej trolowni płacą?

Nie. Chce, żeby wojna się jak najszybciej skończyła. Nie chce, żeby trwala kolejne lata

Edytowane przez łukasz850
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, abudabi napisał(a):

W 24h godziny zakończył wojnę  :wariat:

Ale nikt poważny nie weźmie takiej obietnicy na poważnie. 24 godziny oznacza po prostu, że w możliwie krótkim czasie. Każdy kto nie jest tłukiem czołgowym chyba się tego domyśla. @łukasz850 ma rację. Wojnę trzeba kończyć, bo Ukraina będzie się już tylko i wyłącznie cofać i czas będzie działać na jej niekorzyść. Europa natomiast nie jest partnerem która jest wstanie zmienić ten stan rzeczy. Zresztą ja nie wiem czy to jest w ogóle możliwe. Gdyby rosji faktycznie przyszłoby wycofywać z tamtych terytoriów, możliwe że na odchodne posadziliby tam grzyby atomowe. W końcu w ich mniemaniu i zgodnie z ich prawem to już ich terytorium i mogą robić tam co chcą.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
3 minuty temu, VRman napisał(a):

O, znowu ruska narracja nawijana na uszy Amerykanom z MAGA. 

Trump się tak strasznie martwi rozlewem krwii. Taaa... 

 

 

 

 

Trump to miliarder i niczym się nie martwi. Powiedz mi ile ta wojna ma jeszcze trwać.

Opublikowano
2 minuty temu, lokiju napisał(a):

Jeżeli patrzeć na wojnę od strony zajmowania Rosji to niech trwa jak najdłużej. 

Piszesz to w interesie polski czy ukrainy? Mam wrażenie ,że chcesz rękami ukrianców wykrawiac rosję co nie jest do końca moralne stad wole się upewnić

Opublikowano
52 minuty temu, łukasz850 napisał(a):

A Biden obiecywal ukrainie wiele rzeczy. Putin zajął krym podczas prezydentury Baracka Obamy. Też tylko same słowa, że odzyskacie krym, będziemy was wspierac itd. Barack Obama mówił wiele o wsparciu a nic nie dał.

 

Tylko ,że nikt nie skrytykuje Baracka Obamy a tylko Donalda Trumpa.

Problem polega na tym że adm Baracka wiedziała o poziomie Ukraińców podczas Majdanu i podczas Krymu. Ukraina z 2014 roku byłaby zmieciona, Ukraina z 2022 obroniła się w 80% swoim sprzętem i wyszkoleniem. Ot, taka różnica. Ale wiem, trudno to zrozumieć kiedy tekst czytany przerasta możliwości. Idź oglądaj filmy jak wyglądało uzbrojenie liniowego żołnierza ukraińskiego w 2014 roku, a jak wygląda obecnie :) Bo to poziom nieba a ziemi. 
 

48 minut temu, łukasz850 napisał(a):

To ,że ukraina nie odbije zajętych przez rosję ziem i to ,że nie wejdzie do nato. Wszyscy inniy przywódcy europy mydlą oczy ukrainie i obiecują wszystko. Ukraina wszystko odbije i drzwi do nato są otwarte.

 

Przywódcy europy wprost kłamia, bo nic nie robia, żeby zrealizowac oba te cele.

 

Europa nawet nie skonfiskowała rosyjskich rezerw :D

Rezerwy Rosyjskie są cały czas wpłacane do Ukrainy. Idź trollować gdzieś indziej. 

36 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Trump to miliarder i niczym się nie martwi. Powiedz mi ile ta wojna ma jeszcze trwać.

Bankrut a nie miliarder :) 

39 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ale nikt poważny nie weźmie takiej obietnicy na poważnie. 24 godziny oznacza po prostu, że w możliwie krótkim czasie. każdy kto nie jest tłukiem czołgowym chyba się tego domyśla. @łukasz850 ma rację. Wojnę trzeba kończyć, bo Ukraina będzie się już tylko i wyłącznie cofać i czas będzie działać na jej niekorzyść. Europa natomiast nie jest partnerem która jest wstanie zmienić ten stan rzeczy. Zresztą ja nie wiem czy to jest w ogóle możliwe. Gdyby rosji faktycznie przyszłoby wycofywać z tamtych terytoriów, możliwe że na odchodne posadziliby tam grzyby atomowe. W końcu w ich mniemaniu i zgodnie z ich prawem to już ich terytorium i mogą robić tam co chcą.

Kurczę. Ten Stefan Czarniecki to jednak debil był. Mógł się tylko cofać, zaakceptować warunki poddania się i nie walczyć. A ile istnień by uratował! 
Czy ty dalej nie rozumiesz co to wojna podjazdowa XXI wieku z wykorzystaniem dronów? Ile razy można o tym pisać? 

Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, łukasz850 napisał(a):

Powiedz mi ile ta wojna ma jeszcze trwać.

Ale mi nie płacą za posta. Nie chce mi się. No chyba że napiszesz mi przepis na sernik

 

 

 

 

 

 

 

* * *

 

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/rosyjski-smiglowiec-naruszyl-polska-przestrzen-powietrzna-jest-komunikat/svz0r5s

 

zatapiać!

 

Znaczy nie. Zestrzeliwać. 

 

Nie rozumiem co się tak cackają. Spadnie na terenie PL to nikt nie ma prawa mieć do Polski pretensji. 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
2 godziny temu, huudyy napisał(a):

Dwunastolatka ma wysłać na wojnę? Ty jesteś naprawdę głupi czy bardzo się starasz? 

 

Jednak to pierwsze.

 

 

Mowa nienawiści detected wzywam cię @bergercs będziesz raportował?

3 godziny temu, łukasz850 napisał(a):

Tu chodzi bardziej o to ,że przywódca musi dzialac w interesie ukrainy. Walka do ostatniego ukraińca raczej nie jest w interesie państwa.  Kto będzie w nim mieszkal jak wszyscy pójda do woja i polegną? Nie mówiąc juz o tym ,że Zełeński pozwala kraść częśc pomocy zagranicznej.
 

Przyjadą imigranci tak jak do Polski 

Opublikowano
1 godzinę temu, łukasz850 napisał(a):

Trump to miliarder i niczym się nie martwi. Powiedz mi ile ta wojna ma jeszcze trwać.

24h bo Trump mówi prawdę przecież.

49 minut temu, voltq napisał(a):

Mowa nienawiści detected wzywam cię @bergercs będziesz raportował?

Przyjadą imigranci tak jak do Polski 

Detected:

 

 

 

 

 

 

usuń konto.

IMG_2731.jpeg

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Problem polega na tym że adm Baracka wiedziała o poziomie Ukraińców podczas Majdanu i podczas Krymu. Ukraina z 2014 roku byłaby zmieciona, Ukraina z 2022 obroniła się w 80% swoim sprzętem i wyszkoleniem. Ot, taka różnica. Ale wiem, trudno to zrozumieć kiedy tekst czytany przerasta możliwości. Idź oglądaj filmy jak wyglądało uzbrojenie liniowego żołnierza ukraińskiego w 2014 roku, a jak wygląda obecnie :) Bo to poziom nieba a ziemi. 
 

Rezerwy Rosyjskie są cały czas wpłacane do Ukrainy. Idź trollować gdzieś indziej. 

Bankrut a nie miliarder :) 

Kurczę. Ten Stefan Czarniecki to jednak debil był. Mógł się tylko cofać, zaakceptować warunki poddania się i nie walczyć. A ile istnień by uratował! 
Czy ty dalej nie rozumiesz co to wojna podjazdowa XXI wieku z wykorzystaniem dronów? Ile razy można o tym pisać? 

Czarnecki widocznie miał potencjał na kontrofensywę. Zeleński nie ma. 

Co do tej wojny podjazdowej i dronów wróć do mnie z wynikami, wróć do mnie z rosją w odwrocie. Wtedy zacznę brać ma poważnie to co piszesz. Na razie to tylko twoje projekcje i wizja rzeczywistości.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
2 godziny temu, lokiju napisał(a):

Jeżeli patrzeć na wojnę od strony zajmowania Rosji to niech trwa jak najdłużej. 

Nie jest to takie całkowicie jednoznaczne. Z upływem czasu rośnie doświadczenie bojowe rosyjskiej armii. Natowskich nie rośnie. Pogłębia się także przepaść pomiędzy NATO a Rosją w sektorze dronowym. Bo w warunkach bojowych postęp przebiega dużo szybciej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC spearker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o myzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięk przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różnicące mocą.  
    • no to skoro nie ma za to bana. Ja tam lubię dyskutować z pełowskimi śmieciami    rozmowa wtedy wygląda całkiem zabawnie, jakby się z psem jakimś „rozmawiało". W sensie - Ty mówisz a oni szczekają coś tam x D  
    • Jak to pewien motoryzacyjny wieszcz na YT powiedział "bo polak to musi kupić używanego diesla żeby się drogo zepsuł"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...