adashi 1 666 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 18 minut temu, łukasz850 napisał(a): NATO moim zdaniem to jest bardziej sojusz papierowy. Moim też. 3 minuty temu, crush napisał(a): I wy myślicie, że Putin się zgodzi na dozbrajanie poza NATO? Ja tak nie myślę. Demilitaryzacja Ukrainu to jeden z kluczowych warunków.
crush Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 Wyję. Jak sąsiad zaglądający przez płot na resztę osiedla robiąca grilla.
Gość Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 21 minut temu, adashi napisał(a): Moim też. Ja tak nie myślę. Demilitaryzacja Ukrainu to jeden z kluczowych warunków. Papierowy, czy nie, to jeśli zaistniałaby sytuacja, że trzeba byłoby to sprawdzić to w przyszłości jakiekolwiek inne umowy, traktaty itp byłyby bezwartościowe. Wystarczy popatrzeć na ONZ, które w obecnych czasach to jakaś kompromitacja. W komisji praw człowieka zasiada przedstawiciel Korei Północnej.
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 (edytowane) Trump okazał się w istocie pieskiem Putina. W rozmowie i stanowisku DOD zagwarantowano wszystko czego rossja chciała (granice, NATO, brak amerykańskich wojsk). W zamian rossja nie daje nic. To nie jest „zakończenie wojny”, to jest kapitulacja. I doskonale pokazuje, ze Europa nie ma co liczyć na USA w kwestii obrony granic. Edytowane 13 Lutego 2025 przez GordonLameman
crush Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 (edytowane) To nie jest kapitulacja tylko spełnienie obietnicy wyborczej. No i celem, czy nam się to podoba czy nie, od początku nie było zwycięstwo. I to obu administracji. Dla nas szkoda, że jeszcze mocniej ich nie wykrwawią przed przegraną. A poza tym przecież outsourcing wszystkiego, włącznie z obronnością, jest okej. 🤗 Edytowane 13 Lutego 2025 przez crush
łukasz850 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 (edytowane) Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Trump okazał się w istocie pieskiem Putina. W rozmowie i stanowisku DOD zagwarantowano wszystko czego rossja chciała (granice, NATO, brak amerykańskich wojsk). W zamian rossja nie daje nic. To nie jest „zakończenie wojny”, to jest kapitulacja. I doskonale pokazuje, ze Europa nie ma co liczyć na USA w kwestii obrony granic. A to europa mająca 500 mln ludzi nie może bronic się sama? Tyle liczy UE z Wielką Brytanią, Norwegią. Ukraina sama się broni a całą europa nie. Wstyd trochę. Zełeński ciśnie na NATO, bo demografia ukrainy jest zła. Utrzymanie armi kosztuje. Ukraincy wyjeżdżają z kraju, bo bieda. Czy za 10-20 lat starczy ukraińców, żeby podjac walkę? Dziś starczyło, ale za 20 lat weterani będa już dziadkami. Edytowane 13 Lutego 2025 przez łukasz850
TheMr. Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 2 godziny temu, GordonLameman napisał(a): Trump okazał się w istocie pieskiem Putina. W rozmowie i stanowisku DOD zagwarantowano wszystko czego rossja chciała (granice, NATO, brak amerykańskich wojsk). W zamian rossja nie daje nic. To nie jest „zakończenie wojny”, to jest kapitulacja. I doskonale pokazuje, ze Europa nie ma co liczyć na USA w kwestii obrony granic. Całe szczęście że wyszło stanowisko państw Europy o wsparciu Ukrainy. Teraz najważniejsze są kroki państw europejskich - odcięcie się od USA na okres 4 lat, a przynajmniej ochłodzenie relacji, jeśli USA nie chce bronić Europy a wymaga 5% na obronność to niech się walą w jaja. Inwestycja w europejskie zdolności obronne bądź nawet jakiekolwiek zamiast wydawanie pieniędzy w USA. Wojna handlowa USA-EU na horyzoncie, także nieciekawe czasy nas czekają. Cała administracja Trumpa to szkodniki gorsze niż lewica w EU. Sa wyjątki w USA.
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 2 godziny temu, łukasz850 napisał(a): A to europa mająca 500 mln ludzi nie może bronic się sama? Tyle liczy UE z Wielką Brytanią, Norwegią. Ukraina sama się broni a całą europa nie. Wstyd trochę. Zełeński ciśnie na NATO, bo demografia ukrainy jest zła. Utrzymanie armi kosztuje. Ukraincy wyjeżdżają z kraju, bo bieda. Czy za 10-20 lat starczy ukraińców, żeby podjac walkę? Dziś starczyło, ale za 20 lat weterani będa już dziadkami. Idziesz bronić granic Litwy? Czy może jednak chciałbyś się zająć życiem, zarabianiem pieniędzy, rodziną? Jestes gotów zaakceptować niższy poziom życia?
Suchy211 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 7 godzin temu, crush napisał(a): I wy myślicie, że Putin się zgodzi na dozbrajanie poza NATO? Nawet jeśli na papierze będzie to wyglądało na zakupy poczynione przez rząd Ukraiński. Nie zgodzi się. Jeśli Ukraina ma jakkolwiek istnieć, to w wersji Biołoruś 2.0. Tam docelowo BEDZIE MUSIAŁ być prorosyjski rząd. Nawet jeśli na czas wydojenia z zasobów będzie proamerykański. 7 godzin temu, adashi napisał(a): Moim też. Ja tak nie myślę. Demilitaryzacja Ukrainu to jeden z kluczowych warunków. Może nie papierowy, ale to się nie będzie wiele różnić od tego co dostała Ukraina. W najlepszym razie będzie to dodatkowe wsparcie lotnictwa. Ataki wgłąb rosji wykonane przez sojuszników, szczególnie USA moim zdaniem nie wchodzą w grę.
łukasz850 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 (edytowane) Godzinę temu, GordonLameman napisał(a): Idziesz bronić granic Litwy? Czy może jednak chciałbyś się zająć życiem, zarabianiem pieniędzy, rodziną? Jestes gotów zaakceptować niższy poziom życia? Europa wydawając 3% pkb na wojsko mogła by sie obronić. Tylko że pańśtwa typu włochy, hiszpania nie czują zagrożenia i mają nas w nosie. Wiadomo, że jak dojdzie do ataku na polskę to włochy raczej nam nie pomogą. Polska może liczyc chyba głównie na ameryke. Edytowane 13 Lutego 2025 przez łukasz850
Suchy211 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 4 godziny temu, GordonLameman napisał(a): W rozmowie i stanowisku DOD zagwarantowano wszystko czego rossja chciała (granice, NATO, brak amerykańskich wojsk). W zamian rossja nie daje nic. Następna runda, to będzie zwijanie się NATO z państw bałtyckich. Czekamy teraz na to.
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 Teraz, łukasz850 napisał(a): Europa wydawając 3% pkb na wojsko mogła by sie obronić. Tylko że pańśtwa typu włochy, hiszpania nie czują zagrożenia i mają nas w nosie. Wiadomo, że jak dojdzie do ataku na polskę to włochy raczej nam nie pomogą. Tu nie chodzi o państwa, a o obywateli. Czy jesteś gotów zrezygnować ze stopy życia? Skąd wziąć dodatkowych kilkaset tysięcy żołnierzy w całej europie?
łukasz850 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 Teraz, GordonLameman napisał(a): Tu nie chodzi o państwa, a o obywateli. Czy jesteś gotów zrezygnować ze stopy życia? Skąd wziąć dodatkowych kilkaset tysięcy żołnierzy w całej europie? Wiesz, że amerykanie nie będą tolerowali dłużej układu, gdzie europa żeruje na usa w kwestii broni. Amerykanom nie opłaca się utrzymywac europy.
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 1 minutę temu, łukasz850 napisał(a): Wiesz, że amerykanie nie będą tolerowali dłużej układu, gdzie europa żeruje na usa w kwestii broni. Amerykanom nie opłaca się utrzymywac europy. Zadałem pytanie wprost - dlaczego unikasz odpowiedzi? Czemu zmieniasz temat i coś piszesz o Amerykanach albo państwach? skąd wziąć żołnierzy? Pójdziesz w kamasze? Zrezygnujesz ze stopy życia i rodziny? Czy to jest klasyczne „Niech ktoś”?
łukasz850 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 (edytowane) 8 minut temu, GordonLameman napisał(a): Zadałem pytanie wprost - dlaczego unikasz odpowiedzi? Czemu zmieniasz temat i coś piszesz o Amerykanach albo państwach? skąd wziąć żołnierzy? Pójdziesz w kamasze? Zrezygnujesz ze stopy życia i rodziny? Czy to jest klasyczne „Niech ktoś”? Przecież Polska dużo wydaje na wojsko. Zwiększenie wydatków do 3% pkb nie wymaga jakiegoś poświęcenia. Tak samo posiadanie armi 300 tys żolnierzy. Jak niemcy beda mieli 800 tys ludzi, francja 600 tys, uk 600 tys to będzie z tego wielka armia Nie trzeba obniżac poziomu życia Ludzie będą się zgłaszać. A jak nikt nie chce walczyć to nic na to nie poradzę. Edytowane 13 Lutego 2025 przez łukasz850
Smalec Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 16 minut temu, Suchy211 napisał(a): Następna runda, to będzie zwijanie się NATO z państw bałtyckich. Czekamy teraz na to. Ty naprawdę na to "czekasz"?
TheMr. Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 WTF?!? Zalegalizowanie imperializmu przy biernej postawie USA. To jest kabaret.
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 5 minut temu, łukasz850 napisał(a): Przecież Polska dużo wydaje na wojsko. Zwiększenie wydatków do 3% pkb nie wymaga jakiegoś poświęcenia. Tak samo posiadanie armi 300 tys żolnierzy. Jak niemcy beda mieli 800 tys ludzi, francja 600 tys, uk 600 tys to będzie z tego wielka armia A my nie wydajemy na wojsko już 4,12% PKB? 5 minut temu, łukasz850 napisał(a): Nie trzeba obniżac poziomu życia Jak to nie? Myślisz, że żołnierz zarabia tyle co programista 20k? 5 minut temu, łukasz850 napisał(a): Ludzie będą się zgłaszać. A jak nikt nie chce walczyć to nic na to nie poradzę. Zgłosisz się? Zadaje to pytanie po raz 3. Jest bardzo proste i jedyny powód dla którego nie odpowiadasz to chyba taki, że się nie zgłosisz, nie chcesz iść do woja, nie chcesz bronić granic NATO. Prawda? Na tym polega problem w Europie aktualnie. Nie mamy poczucia zagrożenia (no, w Polsce mamy, ale jak widac nawet Polacy - jak ty - nie garną się do obrony granic), nie chcemy rezygnować z tego co dla nas ważne. Nikt z nas nie będzie umierał za Litwę, Estonię czy Suwałki. Zgodzisz się?
Suchy211 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 2 minuty temu, Smalec napisał(a): Ty naprawdę na to "czekasz"? Tak, będę "zachwycony" jak wrócimy do ruskiej strefy wpływów. Będziemy mogli sobie służyć "braterską pomocą".
GordonLameman Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 Teraz, Suchy211 napisał(a): Tak, będę "zachwycony" jak wrócimy do ruskiej strefy wpływów. Będziemy mogli sobie służyć "braterską pomocą". Ale przynajmniej LGBTQiA+ nie będzie! Bo w USA to wspierają, a w rosssji nie. Byleby lewaków dupa bolała
Suchy211 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 2 godziny temu, TheMr. napisał(a): Całe szczęście że wyszło stanowisko państw Europy o wsparciu Ukrainy. Teraz najważniejsze są kroki państw europejskich - odcięcie się od USA na okres 4 lat, a przynajmniej ochłodzenie relacji, jeśli USA nie chce bronić Europy a wymaga 5% na obronność to niech się walą w jaja. I trzeba też bardziej skupić sie na zbrojeniach na europejskim sprzęcie niż amerykańskim. Przynajmniej tam gdzie to jest możliwe.
adashi Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 Nie jestem przekonany, że Putin dostanie wszystko czego chciał. Z pewnością miał w planach wzięcie całego obwodu zaporoskiego wraz z elektrownią i złożami. Prawdopodobne jest, że chciał wziąć całość terenu do Dniepru w tym także Odessę. Zobaczymy co będzie, bo USA też ma chrapkę na te ukraińskie bogactwa, co explicite stwierdzili. Dla mnie nie jest w ogóle pewne, że Putin podejmie realne rozmowy, a nie tylko grę w rozmowy.
łukasz850 Opublikowano 13 Lutego 2025 Opublikowano 13 Lutego 2025 2 minuty temu, GordonLameman napisał(a): A my nie wydajemy na wojsko już 4,12% PKB? Jak to nie? Myślisz, że żołnierz zarabia tyle co programista 20k? Zgłosisz się? Zadaje to pytanie po raz 3. Jest bardzo proste i jedyny powód dla którego nie odpowiadasz to chyba taki, że się nie zgłosisz, nie chcesz iść do woja, nie chcesz bronić granic NATO. Prawda? Na tym polega problem w Europie aktualnie. Nie mamy poczucia zagrożenia (no, w Polsce mamy, ale jak widac nawet Polacy - jak ty - nie garną się do obrony granic), nie chcemy rezygnować z tego co dla nas ważne. Nikt z nas nie będzie umierał za Litwę, Estonię czy Suwałki. Zgodzisz się? Ale co ma to do naszej dyskusji? Amerykanie też chcą godnie żyć i nie chca umierać zwłaszcza za ukrainę. A za polskę pewnie też nie. Ja uważam ,że nie ma sensu umierać w wojnie samobojczej, zwłaszcza gdyby polska została sama. NATO jest bardziej sojuszem papierowym. Amerykanów trzeba zrozumieć.
Rekomendowane odpowiedzi