Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, adashi napisał(a):

 Jeżeli Zełenski zaakceptuje jakieś bardzo słabe warunki może zostać okrzyknięty zdrajcą.

Załenski to sobie może obecnie zaakceptować jedynie co zje na obiad :) Już od dzisiaj wiadomo, że cały proces ma być trzystopniowy... 1. Zawieszenie broni, ale nie pokój 2. Wolne wybory w Ukrainie 3. Podpisanie pokoju z nowymi władzami.

 

Niestety, ale Załensky przez swoją politykę braku szukania rozwiązań dyplomatycznych i udawania jaka to Ukraina jest silna (w co niestety wierzyła część osób z tego wątku jeszcze na labie, ale co grosza czołowe elity UE i USA, dziennikarze itp) jedyne co to sobie kompletnie zraził putina szeregiem pogardliwych określeń, atakowaniem rosji (co mu nic tak naprawdę nie dało oprócz paliwa dla putina). Załenskiego oceni historia. Dla mnie na teraz to taka ocena: pierwszy rok to wielki bohater, który poderwał tłumy u siebie i za granicą i zatrzymał wielką inwazję. Drugi rok: kompletnie idiotyczne decyzje, ogromna korupcja i przede wszystkim brak wejścia na drogę dialogu. To co zawsze powtarzał Wałęsa czego nie rozumieli Gwiazdowie, a za nimi pisowcy, że jest CZAS WALKI i CZAS POKOJU... Czas pokoju Załenski przespał, a do tego padło za dużo złych słów, żeby putler z nim stanął twarzą w twarz... Zresztą raczej ze wzajemnością bo oczywiście sam putler też mocno obrażał Załenskiego i Ukrainę, ale głupotą było na to reagować w taki sposób jaki to zrobił Załenski...

 

Pamiętajcie, że oprócz całej otoczki racjonalnej, wojskowej mamy też do czynienia z emocjami. A dyktatorzy są bardzo emocjonalni co... jest ich słabością, a nie zaletą... Wadą Załenskiego jest to, że w te emocje się uwikłał i odpowiedział na nie...

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Zełeński nie zraził sobie Putina, bo Putin nie żyje. 🤣

Opublikowano (edytowane)

No warunkiem całej umowy negocjacyjnej ma być to, żeby i Ukraina i rosja podpisały te warunki. Ja się bardziej boję, że putler nie będzie honorował i np. wciąż atakował jak było po "zawieszeniu" na Krymie a to ilu tam swoich szpiegów wyśle na te wybory to już pomijam. I tu właśnie będzie wielka rola Trumpa do odegrania, żeby tego pilnować. Jak będzie mądry to ugra z putinem wysłanie jakiejś międzynarodowej misji obserwacyjnej na front i do samego Kijowa.

 

Pytanie też jak bardzo putin skusi się na marchewkę czyli zatrzymanie sankcji i powrót do grona normalnych państw. Jeśli się skusi to może będzie i przestrzegał.

 

I jeszcze chyba nikt nie zadał pytania o MTK :) ani tu na forum ani nigdzie nie widziałem w necie... A może dlatego, że jak MTK wydał nakaz na Nataniachu, który przebywał przytulony do Trumpa w gabinecie owalnym to od tego czasu jedynie co to każdy ma bekę z tego MTK :) I pewno tak samo powiedział o tym do putina, żeby się tym nie przejmował... ;D

 

Tak to niestety jest jak prawnicy z MTK stają się aktywistami politycznymi... Jak jeszcze pamiętam z Bośni to MTK wydawał nakazy jak miał uzyskane 100% dowody, że dana osoba dopuściła się gwałtów lub morderstw lub z jej BEZPOŚREDNIEGO rozkazu, a całe postępowanie jest w typowej procedurze karnej... Ciekawe jakie to MTK ma dowody na to, że putin wydał jakieś rozporządzenie albo instrukcję dotyczącą gwałtów... Bo samo wysłanie bomb to on się tłumaczył, że to były obiekty strategiczne. A trzeba by udowodnić, że miał pełną wiedzę, że nie.

Edytowane przez hubio
Opublikowano

Chodzi mi o to, że Trump i Putin mogą się porozumieć ponad głowami Ukraińców, ale nie będą w stanie zmusić ich do zaprzestania walki, jeśli Ukraińcy zdecydują się ją kontynuować. Nie sądzę, że Ukraińcy tak zrobią, ale to byłby scenariusz najciekawszy.

Opublikowano
50 minut temu, adashi napisał(a):

Jakiś potencjał do tego jest. Do tej pory nikt za bardzo nie wierzył, że USA się wyoutuje z naszego regionu, a jeśli nawet to za wiele lat. Tymczasem trzeba wziąć pod uwagę, że może się to wydarzyć bardziej w skali miesięcy.

Kilu miesięcy nie, ale pojedynczych lat tak.

18 minut temu, hubio napisał(a):

Załenski to sobie może obecnie zaakceptować jedynie co zje na obiad :) Już od dzisiaj wiadomo, że cały proces ma być trzystopniowy... 1. Zawieszenie broni, ale nie pokój 2. Wolne wybory w Ukrainie 3. Podpisanie pokoju z nowymi władzami.

 

Dlaczego czuję, że będą w jakiś sposób ustawione aby wygrał odpowiedni kandydat?

Opublikowano
3 minuty temu, MaxaM napisał(a):

Państwa Europy 5% na obronę, ale własne wydatki to byśmy zmniejszyli o połowę.

Trump odwala większy cyrk niż ktokolwiek się spodziewał.

 

 

Potrafisz czytać po angielsku?

Opublikowano

Gdy już dojdzie do wyborów na Ukrianie to będzie starcie bloków opartych o dowódców wojskowych, wywiadu i właśnie Zełeńskiego.

Może wygrać Załużny czy Kliczko, albo Zełenski. Zależy jakie będą warunki zawieszenia broni, gdy już kiedyś zostaną wynegocjowane. Pytanie kiedy moze to nastąpić.

Opublikowano
7 minut temu, adashi napisał(a):

Chodzi mi o to, że Trump i Putin mogą się porozumieć ponad głowami Ukraińców, ale nie będą w stanie zmusić ich do zaprzestania walki, jeśli Ukraińcy zdecydują się ją kontynuować. Nie sądzę, że Ukraińcy tak zrobią, ale to byłby scenariusz najciekawszy.

Jestem bardziej wstanie uwierzyć, że to ruscy będą się próbowali przesuwać do przodu prowokując wymiany ognia.

Opublikowano

Poczytajcie to:

 

https://wiadomosci.wp.pl/najwazniejszy-watek-ktory-ukraina-wlasnie-przegrywa-w-negocjacjach-pokojowych-7124786654718784a

 

:) Jeszcze się tak okaże, że w przyszłości Ukraińcy sami się wobec nas "odwdzięczą" za wg nich zdradę, a mamy ich u nas parę milionów i to wtedy będzie problem. To strasznie zawzięty naród, chyba jeszcze bardziej niż rosjanie. Niestety... Nie umieli i nie umieją myśleć pragmatycznie i racjonalnie. Nie wybaczają... I pamiętają przez pokolenia...

 

Jedyne co jak USA i UE przekupi ich takim dobrobytem po tej wojnie, żeby odpuścili... Ale generalnie samo ogłoszenie tych rozmów pokojowych to będzie dopiero początek. @Suchy211 KGB nawet specjalnie nie będzie się musiało namęczyć bo obecnie wg sondaży większość, minimalnie, ale większość chce zakończenia wojny

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, MaxaM napisał(a):

Państwa Europy 5% na obronę, ale własne wydatki to byśmy zmniejszyli o połowę.

Trump odwala większy cyrk niż ktokolwiek się spodziewał.

 

 

Ja pierniczę, kiedyś się z tego śmiałem sam do siebie, ale ten gość na serio jest agentem putina. Albo po prostu kretynem.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, hubio napisał(a):

Poczytajcie to:

 

https://wiadomosci.wp.pl/najwazniejszy-watek-ktory-ukraina-wlasnie-przegrywa-w-negocjacjach-pokojowych-7124786654718784a

 

:) Jeszcze się tak okaże, że w przyszłości Ukraińcy sami się wobec nas "odwdzięczą" za wg nich zdradę, a mamy ich u nas parę milionów i to wtedy będzie problem. To strasznie zawzięty naród, chyba jeszcze bardziej niż rosjanie. Niestety... Nie umieli i nie umieją myśleć pragmatycznie i racjonalnie. Nie wybaczają... I pamiętają przez pokolenia...

 

Jedyne co jak USA i UE przekupi ich takim dobrobytem po tej wojnie, żeby odpuścili... Ale generalnie samo ogłoszenie tych rozmów pokojowych to będzie dopiero początek. @Suchy211 KGB nawet specjalnie nie będzie się musiało namęczyć bo obecnie wg sondaży większość, minimalnie, ale większość chce zakończenia wojny

Wiesz, to że część Ukraińców dała się namówić banderowcom na mordy na Wołyniu to po części żal i uraza z powodu zdrad z przeszłości. Między innymi dlatego tamtejsi Ukraińcy nienawidzili tamtejszych Polaków. Historia faktycznie może zatoczyć koło.

 

Ach dobra. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Może faktycznie będzie to trwały pokój. A co do putina, hitler też dziś byłby wielkim człowiekiem, gdyby wygrał wojnę. Nawet te jego obozy byłyby schowane gdzieś na dno szafy. Stalin przecież zabił więcej rosjan niż ktokolwiek i co? A no jest tam bohaterem.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano
15 minut temu, MaxaM napisał(a):

Państwa Europy 5% na obronę, ale własne wydatki to byśmy zmniejszyli o połowę.

Trump odwala większy cyrk niż ktokolwiek się spodziewał.

I jak się ma ich zbrojeniówka przy 3% do tych naszych teoretycznych 5%?

 

Oni mają z czego ciąć. Szczególnie biorąc pod uwagę, że on już nie chce być szeryfem świata.

Opublikowano
9 minut temu, MaxaM napisał(a):

A co, jakiś problem masz z czytaniem po angielsku? ;)

Ty na pewno. Zaproponował trzem stronom obcięcie wydatków na zbrojenia. Straszny Trump.

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Suchy211 napisał(a):

Ach dobra. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Może faktycznie będzie to trwały pokój. A co do putina, hitler też dziś byłby wielkim człowiekiem, gdyby wygrał wojnę. Nawet te jego obozy byłyby schowane gdzieś na dno szafy. Stalin przecież zabił więcej rosjan niż ktokolwiek i co? A no jest tam bohaterem.

mały off - przez całe życie zastanawiam się jak porównać hitleryzm do stalinizmu i co było gorsze. Mimo wszystko właśnie te "obozy" całkowicie zgubiły hitlera. To było tak straszne i tak nieludzkie, że tego schować by się nie dało... Już w czasie wojny od czasu jak się włączyły USA i po wojnie najczęściej mówiono nie o wermahcie, nie o jakiejś zgubnej taktyce Niemiec tylko właśnie o obozach. Nagłówki prasowe, rozmowy ludzi, wszyscy (i słusznie) utożsamiali nazistów z tymi obozami... W staliniźmie obozy też były straszne ale nie tak pedantycznie zorganizowane i bardziej ludzkie. Rzadko, ale zdarzały się odruchy serca lekarzy, pielęgniarek czy strażników w obozach dla zesłanych Polaków... Na kanale Jak To Daleko był wywiad z kobietą, teraz babcią, która opisywała całą drogę z Polski na Syberię i dalej. I generalnie było bardzo dużo zła np. że chorych nie leczono tylko wstrzykiwano im truciznę, albo jak opowiadała jak się zgubiła, ale to nawet nijak nie przystaje do krematoriów i tego jak Niemcy traktowali ludzi w Oświęcimiu i innych obozach... Do tego w ZSRR dużo było rzeczy robionych na lewo... Niby wymogi czy procedury, ale omijano. W niemieckich obozach praktycznie mysz się nie prześlizgnęła... No i nie słyszałem nigdy o radzieckim odpowiedniku Mengele (oby miał całą wieczność męki piekielne bo ludzkiej sprawiedliwości uciekł), który torturował kobiety w ciąży i małe dzieci... Tych obozów nie dało się "schować". Jeśliby rosjanie robili tak samo też by się nie dało... Ale nie robili... Sorry za offa...

Edytowane przez hubio
Opublikowano
6 minut temu, Winter napisał(a):

Ty na pewno. Zaproponował trzem stronom obcięcie wydatków na zbrojenia. Straszny Trump.

Głupi trump. Usa zmniejszy nakłady finansowe na zbrojeniówkę, a inni nie będą tego przestrzegać i co wtedy? Taki światowy szeryf jak USA jest potrzebny. 

Co by się stało z Europą po II wojnie światowej w czasach potęgi ZSRR gdyby nie parasol ochronny USA? 

Czy Chiny będą mogły najeżdżać kogo tylko zapragną jeśli usa nie będzie już straszakiem? 

Europa to nie cały świat, Chiny i Rosja mają zapędy imperialistyczne I nawet armia europejska by nie wystarczyła, żeby się im przeciwstawić. Potrzebujemy USA. Trump to kretyn, który nie umie myśleć dalej niż kilka miesięcy do przodu. 

1 minutę temu, hubio napisał(a):

.. .

To można napisać krócej - Stalin był po prostu dyktatorem, który robił wszystko, żeby osiągnąć swój cel a ludzie byli dla niego tylko narzędziami. Naziści byli gorsi bo byli okrutnymi zwyrodnialcami, którzy powodowali bezgraniczne cierpienie. 

Opublikowano
3 minuty temu, Henryk Nowak napisał(a):

Głupi trump. Usa zmniejszy nakłady finansowe na zbrojeniówkę, a inni nie będą tego przestrzegać i co wtedy? Taki światowy szeryf jak USA jest potrzebny. 

Co by się stało z Europą po II wojnie światowej w czasach potęgi ZSRR gdyby nie parasol ochronny USA? 

Czy Chiny będą mogły najeżdżać kogo tylko zapragną jeśli usa nie będzie już straszakiem? 

Europa to nie cały świat, Chiny i Rosja mają zapędy imperialistyczne I nawet armia europejska by nie wystarczyła, żeby się im przeciwstawić. Potrzebujemy USA. Trump to kretyn, który nie umie myśleć dalej niż kilka miesięcy do przodu. 

A czemu MY nie możemy w końcu stać się potęgą tylko wyręczany się USA? Stworzyliśmy jako Europa pół świata, jak nie więcej. Pewne rzeczy minęły bezpowrotnie, ale robimy z siebie trędowatych. USA odpowiada za nasze bezpieczeństwo, ruscy nam surowce dostarczali. PROBLEM LEZY TUTAJ U NAS, nie w USA. Europa potrzebuje się ogarnąć. To jest 500 mln ludzi.

Opublikowano
5 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

To można napisać krócej - Stalin był po prostu dyktatorem, który robił wszystko, żeby osiągnąć swój cel a ludzie byli dla niego tylko narzędziami. Naziści byli gorsi bo byli okrutnymi zwyrodnialcami, którzy powodowali bezgraniczne cierpienie. 

Można dyskutować. Niemcy mimo wszystko robili swoje ludobójstwo dość "wydajnie", do obozów śmierci trafiali ludzie i ginęli jeszcze tego samego dnia, jak w fabryce.
Sowieci mieli swoje gułagi, i urabiali ludzi do śmierci, często przez lata, głód/choroby itd. Potrafili wywołać też głód i powolną śmiercią głodową wykończyć miliony.

Podobnie kwestia Wołynia, bestialstwo tortur jakie tam się wyprawiało, jest aż trudne do opisania.

Moim zdaniem z naszej perspektywy, Polski, obie strony były siebie warte.

Opublikowano
9 minut temu, Henryk Nowak napisał(a):

Głupi trump. Usa zmniejszy nakłady finansowe na zbrojeniówkę, a inni nie będą tego przestrzegać i co wtedy? Taki światowy szeryf jak USA jest potrzebny. 

Co by się stało z Europą po II wojnie światowej w czasach potęgi ZSRR gdyby nie parasol ochronny USA? 

Czy Chiny będą mogły najeżdżać kogo tylko zapragną jeśli usa nie będzie już straszakiem? 

Europa to nie cały świat, Chiny i Rosja mają zapędy imperialistyczne I nawet armia europejska by nie wystarczyła, żeby się im przeciwstawić. Potrzebujemy USA. Trump to kretyn, który nie umie myśleć dalej niż kilka miesięcy do przodu. 

Ale oni sobie poradzą. To my mamy problem.

 

Sporo ludzi tutaj jest piewcami demokracji dopóki jest to demokracja odpowiadająca ich wizji.

A skutkiem demokracji może być również stwierdzenie, że nie chcę już komuś pomagać, chcę się zająć sobą. 

Opublikowano
8 minut temu, Winter napisał(a):

A czemu MY nie możemy w końcu stać się potęgą tylko wyręczany się USA? Stworzyliśmy jako Europa pół świata, jak nie więcej. Pewne rzeczy minęły bezpowrotnie, ale robimy z siebie trędowatych. USA odpowiada za nasze bezpieczeństwo, ruscy nam surowce dostarczali. PROBLEM LEZY TUTAJ U NAS, nie w USA. Europa potrzebuje się ogarnąć. To jest 500 mln ludzi.

Czy Ty w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem? Człowieku, dyskutujesz a nie rozumiesz tego co czytasz. Wskaż mi proszę gdzie napisałem, że nie mamy stać się potęgą? Już wcześniej pisałem o konieczności utworzenia armii europejskiej. Chodzi mi o to, że przy imperialistycznych zapędach Rosji i Chin Europa to za mało. Mamy dwie potęgi, w których dr facto rządzą dyktatorzy, obie mają ogromne armie, broń atomową i sumarycznie ponad 1,5 miliarda ludzi. A Europa nie ma 500 milionów, ma więcej. 

6 minut temu, crush napisał(a):

Ale oni sobie poradzą. To my mamy problem.

 

Sporo ludzi tutaj jest piewcami demokracji dopóki jest to demokracja odpowiadająca ich wizji.

A skutkiem demokracji może być również stwierdzenie, że nie chcę już komuś pomagać, chcę się zająć sobą. 

Nie wiadomo czy za 10-20 lat poradzą sobie z Chinami. Przecież Chiny zbroją się na potęgę i mimo kryzysu demograficznego mają o wiele więcej ludzi zdolnych do walki. Czytałem, że lotnictwo i być może marynarkę już mają potężniejsze od USA. Cięcie wydatków na zbrojenia w ich sytuacji to głupota. 

Opublikowano
6 godzin temu, Henryk Nowak napisał(a):

Czy Ty w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem? Człowieku, dyskutujesz a nie rozumiesz tego co czytasz. Wskaż mi proszę gdzie napisałem, że nie mamy stać się potęgą? Już wcześniej pisałem o konieczności utworzenia armii europejskiej. Chodzi mi o to, że przy imperialistycznych zapędach Rosji i Chin Europa to za mało. Mamy dwie potęgi, w których dr facto rządzą dyktatorzy, obie mają ogromne armie, broń atomową i sumarycznie ponad 1,5 miliarda ludzi. A Europa nie ma 500 milionów, ma więcej. 

Niuniu, odnoszę się tylko do ostatniego posta. Problem jest tutaj w Europie, nie w USA. To my przespaliśmy wiele lat. Potrafimy wydawać miliardy na inżynierów płynących na pontonach, a szkoda nam środków na wlasną obronność. I jeszcze jedna kwestia, szefem NATO został ciamajda, który własny kraj wpędził w kłopoty. Europa ma problem z elitami.

Opublikowano
1 minutę temu, Winter napisał(a):

Niuniu, odnoszę się tylko do ostatniego posta. Problem jest tutaj w Europie, nie w USA. To my przespaliśmy wiele lat. Potrafimy wydawać miliardy na asfalt płynący na pontonach, a szkoda nam środków na wlasną obronność. I jeszcze jedna kwestia, szefem NATO został ciamajda, który własny kraj wpędził w kłopoty. Europa ma problem z elitami.

Zgadzam się, że Europa ma problem z elitami. Moim zdaniem unią rządzą idioci. Niemniej Chiny i Rosja są zbyt potężne, żeby nawet Europa uzbrojona po zęby dała im radę. Silne USA w sojuszu z europą to mus. 

Co do Europy to jestem za federalizacją i utworzeniem armii europejskiej, nic lepszego w tych trudnych czasach nie wymyślimy a i tak bez pomocy USA to będzie za mało. Więc podtrzymuję - trump to debil. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...