Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

@Badalamann

Konfederacji tak, ale zwolenników odcięcia pomocy nie ma tylu. Jest trochę użytkowników mocno sceptycznie nastawionych do samych Ukraińców, ale to jednak trochę odrębny temat. Jednak prawie wszyscy wiedzą, że rosję trzeba było zatrzymać na Ukrainie. A teraz kiedy wojna jest w zasadzie przegrana i Ukraińcy się będą już tylko cofać trzeba przemyśleć czy trzeba im przede wszystkim pomóc dalej walczyć, czy przede wszystkim zakończyć wojnę jak jest, zanim z 20-25% straconego terytorium zrobi się 40% lub więcej plus dodatkowe dziesiątki tysięcy inwalidów wojennych.

 

btw. czemu masz 2 "n" na końcu? Oryginalny nick ktoś zaklepał?

 

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano

W praktyce fani konfederosji piszą o tym że Ukraina przegrała i trzeba "zakończyć wojnę" właściwie od samego jej początku.

 

By pomoc w miarę szybko zakończyć wojnę potrzeba by dużo więcej uzbrojenia i zgody na użycie zachodnich rakiet na cele w głąb Rosji. Potrzeba by też użycia zachodnich myśliwców do zestrzeliwania rosyjskich rakiet nad Ukrainą.

 

Na to nic nie wskazuje, przeciwnie niebawem prawie na pewno Trump odetnie pomoc z USA.

 

Kojarzę że już o tym pisałem, także na nowym forum. Nie widzę sensu w kółko się powtarzać.

 

Co do nicka to jest zajęty. Nie wiem czy zrobił to ktoś inny czy ja wiele lat temu. Próbowałem odzyskiwania hasła na konta email których używam i nic.

Opublikowano
5 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nawet 2 siewców ruskiej propagandy, to o 2 za dużo

O wiele więcej jest tutaj za to siewców banderowskiej propagandy skaczących po grobach brutalnie pomordowanych Polaków.
Ci ukrainofile z kolei mylą dbanie o interes narodowy i pamięć o poległych z jakimś urojonych rusofilizmem.

Opublikowano

Oni wytłumaczą wszystko. Ukrainiec z dziwnymi powiązaniami kupił Ursusa? Hehe nikt go w Polsce nie chciał, to był badziew, fajnie że kupili.

Ale już nie wyjaśnią, czemu Ukrainiec zamiast wspierać swoich na froncie woli wykupić firmę w innym kraju. To niedobra o tym mówić, a ja ruska onuca. 

 

Nawet Ukraina robi biznes na wojnie i handluje z Rosją, ale Polska nie może :E 

Opublikowano
10 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nawet 2 siewców ruskiej propagandy, to o 2 za dużo

Jeśli propaganda to faktycznie propaganda a nie odmienne zdanie. Później wszyscy budzą sie z koparą na podłodze i zdziwieni "Co? Ukraina jednak przegrywa? A przecież było tak wspaniale. Ruscy nie mają rakiet, ruscy nie mają ludzi, ich czołgi to szrot, su57 jest tylko kilka sztuk, ruscy, ruscy... znowu przesunęli front na swoją korzyść".

9 minut temu, Badalamann napisał(a):

W praktyce fani konfederosji piszą o tym że Ukraina przegrała i trzeba "zakończyć wojnę" właściwie od samego jej początku.

 

Pierwszą dużą czerwoną flagą byłą ta druga kontrofensywa Ukraińców, która udowodniła, że od tej strony front jest już praktycznie nie do ruszenia. Teraz dochodzą tylko kolejne i kolejne flagi markujące wynik tej wojny.

11 minut temu, Badalamann napisał(a):

By pomoc w miarę szybko zakończyć wojnę potrzeba by dużo więcej uzbrojenia i zgody na użycie zachodnich rakiet na cele w głąb Rosji. Potrzeba by też użycia zachodnich myśliwców do zestrzeliwania rosyjskich rakiet nad Ukrainą.

Jeśli to prawda, to moim zdaniem właśnie to należy zrobić.

12 minut temu, Badalamann napisał(a):

Na to nic nie wskazuje, przeciwnie niebawem prawie na pewno Trump odetnie pomoc z USA.

 

No dobra, co twoim zdaniem w takiej sytuacji należy zrobić?

10 minut temu, Umpero napisał(a):

...siewców banderowskiej propagandy...

podaj przykaład

Opublikowano

Po odcięciu pomocy z USA należy znacznie zwiększyć pomoc od reszty sojuszników.

Należy też pozwolić na uderzanie zachodnimi rakietami w cele wojskowe i przemysłowe w Rosji.

Należy zacząć zestrzeliwać rosyjskie rakiety. Oficjalnie lub nie. Co bez tego będzie ogrom zniszczeń w energetyce i ciepłownictwie.

 

Ukraina robi swoje. Wie że po ograniczeniu pomocy z USA, ruskie ruszą do jeszcze intensywniejszych szturmów, więc przyspiesza swoją mobilizację. Bo nie ma co się czarować, straty znacząco wzrosną, także ukraińskie.

 

 

Patrząc na ludzi których Trump planuje na najwyższe stanowiska musimy się liczyć też z osłabieniem roli USA w NATO.

A to oznacza że zagrożenie ze strony Rosji dla państw NATO z wschodniej flanki wzrośnie. Musimy więc intensywnie szykować się na bezpośrednią wojnę o Państwa Bałtycki a może i nasze własne terytorium.  Tu na szczęście działamy.

Opublikowano
4 godziny temu, Michaelred napisał(a):

aż mi się Covid przypomniał. Wytrzymajcie jeszcze 2 tygodnie, już niedługo sankcje zaczną działać i rosja padnie na kolana.

190669959_3084886238411356_6632399552952

Przestancie robic smietnik z tego watku.  Ile wam ruskie trolle trzeba powtarzac. Wezcie sobie zalozcie oddzielny temat i tam smiejcie sie z Ukrainy/ukraincow.

 

Opublikowano

Kup sobie taką maść. Mój post zdecydowanie nawiązywał do wypowiedzi o wojnie. Jak nie rozumiesz analogi to trudno. Całkiem możliwe, że tu zwyczajnie nie pasujesz. Lepiej ci będzie z Grażynkami na grupach FB :)

1 godzinę temu, Suchy211 napisał(a):

Jeśli propaganda to faktycznie propaganda a nie odmienne zdanie. Później wszyscy budzą sie z koparą na podłodze i zdziwieni "Co? Ukraina jednak przegrywa?

Nie próbuj tłumaczyć takich rzeczy osobom, które jarały się duchem kijowa i babcią niszczącą drony słoikami. Oni propagandy nie lubią tylko ruskiej, każdą inną łykają bez popity:E

Godzinę temu, Badalamann napisał(a):

Należy też pozwolić na uderzanie zachodnimi rakietami w cele wojskowe i przemysłowe w Rosji.

Należy zacząć zestrzeliwać rosyjskie rakiety. Oficjalnie lub nie. Co bez tego będzie ogrom zniszczeń w energetyce i ciepłownictwie.

Dlaczego kochane USA teraz na to nie pozwalają? To oni chcą żeby Ukraina wygrała?

Opublikowano

Rozumiem, ze duze grono tutaj chce zrobic smietnik z tematu o wojnie. Widac ze kompletnie nie interesuje ich sam konflikt.

Teorie spiskowe/kompleksy czy inne aluzje schowajcie sobie pod poduszke.

Wojna jest gra duzych chlopcow i udzielanie sie w tym temacie wymaga szerokiej wiedzy.

Jesli ktos swoje zdanie opiera na wypowiedzi jakiegos ukrainca, jednej decyzji tego czy innego kraju, jednego slupka ekonomicznego czy innej pierdoly to powinnien wrocic do watku o polityce i tam ziac jadem.

 

Na tym etapie wojny nikt nie wygrywa.

Ukraincy zrobili swoje, teraz pytanie czy UE dobije zaraze i pokaze jej miejsce w szeregu czy dalej bedzie kombinowac liczac na nie wiadomo co. Inaczej mowiac... bedzie zimna wojna 2.0 czy nie.

 

Opublikowano (edytowane)

Jakie karty ma zachód już wypowiedział się Sikorski na ten temat. A czy decyzja o zniszczeniu Rosji nie zostanie podjęta w 2025 roku kiedy powoli inicjatywa będzie przechodzić na stronę Ukrainy, a ta może już się zacząć w marcu. Rosjanie nie mają możliwości by ponosić takie straty. To jest 100% więcej niż pod Bachmutem, i 200% więcej niż przez pierwszy rok wojny. 

Edytowane przez TheMr.
Opublikowano

Niesamowita odklejka ludzi w tym temacie. Robię screeny, żeby mieć polewkę z was w 2025, gdy Zeleński będzie siedział przy stoliku podpisując kapitulację Ukrainy.

Opublikowano

No wiadomka. Jestem ruskim agentem i Putin złote ruble mi przelewa. Jesteście wszyscy przewidywalni do bólu.

Opublikowano

Koleś, ja potrzebuję Ukrainy, żeby trochę tych ruskich przetrzebiła. Ty i tobie podobni natomiast jesteście zakochani w tym kraju na zabój i tutaj jest problem. To jest kraj równie zdegenerowany co jego starszy brat i nie ma się co tutaj czarować. Niektórzy tutaj kreują wizję tego kraju, jakby miał on za kilka lat magicznie się odtworzyć w glorii i chwale. Ciężko niekiedy czytać te wasze brednie, bo to czyste sci-fi.

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

Nikt nie zagwarantuje, bo nikt nie spodziewał  się że wytrzymają choć pół roku, wspomagać ich musimy z czystego wyrachowania, nie ważne czy się obronią czy nie, ruski mają się wykrwawiać u nich, nie u nas, na ich terenie, nie naszym, po to żebyśmy MY mieli czas na przygotowanie, im więcej go NAM kupią tym lepiej, im więcej wykrwawią ruskich, tym dłużej będą się leczyć, a jak ukraińcom uda się obronić, to mamy kolejny plus, w postaci nie zwiększonej granicy z kacapami

Pisałem to wcześniej i wczoraj i dzisiaj, ale polska język widać trudna język i nie czaruj, z twoich wypowiedzi wynika, że chciałbyś już, żeby przegrali, zupełnie jak w Moskwie, sam sobie przeczysz, chcesz, żeby trzebili ruskich, a już mamy przestać pomagać :smiech:

 

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano

Ale ja nie uważam, że ruscy mają w planach pójść dalej na zachód. To jest tylko straszonko pijaka Miedwiecośtamcośtam. Ukraina została skazana na swój los w 2008 roku kiedy ta idiotka Merkel zablokowała im wejście do NATO. My jesteśmy w NATO i UE i tym razem Zachód by się na nas nie wypiął, bo wszelkie sojusze w przyszłości byłyby iluzoryczne.

Opublikowano
3 godziny temu, Badalamann napisał(a):

Po odcięciu pomocy z USA należy znacznie zwiększyć pomoc od reszty sojuszników.

Należy też pozwolić na uderzanie zachodnimi rakietami w cele wojskowe i przemysłowe w Rosji.

Należy zacząć zestrzeliwać rosyjskie rakiety. Oficjalnie lub nie. Co bez tego będzie ogrom zniszczeń w energetyce i ciepłownictwie.

 

Ukraina robi swoje. Wie że po ograniczeniu pomocy z USA, ruskie ruszą do jeszcze intensywniejszych szturmów, więc przyspiesza swoją mobilizację. Bo nie ma co się czarować, straty znacząco wzrosną, także ukraińskie.

 

 

Patrząc na ludzi których Trump planuje na najwyższe stanowiska musimy się liczyć też z osłabieniem roli USA w NATO.

A to oznacza że zagrożenie ze strony Rosji dla państw NATO z wschodniej flanki wzrośnie. Musimy więc intensywnie szykować się na bezpośrednią wojnę o Państwa Bałtycki a może i nasze własne terytorium.  Tu na szczęście działamy.

Tylko tak piszesz jakbyś był pewien, że putin rozpocznie III wojnę światową :) Czy w Białym Domu będzie Trump czy miś kolargol to uderzenie przez rosję na Polskę lub państwa skandynawskie albo bałtyckie będzie rozpoczęciem III wojny. Załenski przedstawia narrację jakoby to chronił Europę przed rosją. To oczywista narracja dla kraju bezbronnego wobec agresora, ale czy w 100% pewna? Nikt nie siedzi w głowie putina i nie wie co zrobi... Moim zdaniem bez zgody Iranu, Chin i paru innych państw, a głównie Chin to on sobie może zajmować Ukrainę, Gruzję czy Azerbejdżan, ale nie kraje NATO... Po za tym należy OBIEKTYWNIE spojrzeć na kraje WNP będące pod butem rosji jak np. Kazachstan czy Uzbekistan. Czy tam ludzie są mordowani? Torturowani? Czy wyglądają jak kraje okupacyjne czy nawet Polskę z 1952r? Czy za dowcip o putinie czy to w rosji czy tych krajach idzie się do więzienia na tortury jak było w staliniźmie? Otóż nie. A po to to piszę żeby uświadomić tobie i innym, że okupacja części Ukrainy wcale nie musi oznaczać terroru. Owszem w I uderzeniu doszło do gwałtów i strasznych rzeczy, ale na ile to była samowolka, a na ile przyzwolenie dowódców to też nie wiemy. rosjanie uderzają też w cele cywilne twierdząc, że są to wojskowe, ale niech teraz pierwszy rzuci kamień ten kto spojrzy na ataki Izraela na strefę gazy ile malutkich dzieci nie ma rąk i nóg? I co Izrael jest na cenzurowanym? No nie... Więc co? Mamy podwójne standardy?

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...