Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ukraińcy mogli by te swoje pociski uzbroić w głowicę z bombą słoną, kobaltową itd, napie**** aż do skutku, na Moskwę kobaltowa, na Kaliningrad słona itd, na pałac fiutina kobaltowa i słona oraz brudna, do tego gaz VX rozpylić w metrze w Moskwie, ja bym tak zrobił.

Edytowane przez Stjepan
  • Haha 1
Opublikowano
34 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Dlatego ja się w politykę staram nie mieszać bo to chlew w najgorszym wydaniu.

Natomiast problem w tym ze polityka dotyka nas wszystkich mniej lub bardziej przez decyzje debili wybranych przez debili.

 

To co robi w tej chwili Trump to nic innego jak rozwalenie wszystkiego na co przez 30 lat pracowała Ameryka i jej sojusznicy.

Jak on myśli ze Ameryka znowu dzięki temu będzie wielka to się z własną fujara na łeb zamienił już dawno temu.

 

Ameryka długoterminowo zapłaci za wszystko co teraz pomarańczowy trep odwala i będzie ciężko to wszytko odkręcić.

Mieszkasz w USA że się tak bardzo tym przejmujesz ? , mnie interesuje tylko Polska 

Opublikowano

Nie jest, Trump to idiota.

4 minuty temu, Stjepan napisał(a):

Ukraińcy mogli by te swoje pociski uzbroić w głowicę z bombą słoną, kobaltową itd, napie**** aż do skutku, na Moskwę kobaltowa, na Kaliningrad słona itd, na pałac fiutina kobaltowa i słona oraz brudna, do tego gaz FX rozpylić w metrze w Moskwie, ja bym tak zrobił.

Tyle że oni nie mają atomówek.

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, kalderon napisał(a):

Nie. Teraz nie ma ryzyka że ruscy dostaną ziemię do Dniepru, nie ma blokowania wejścia do UE, o rozbrojeniu nawet ruscy coraz ciszej wspominają.

Wejście Ukrainy do UE będzie miało wiele negatywów dla Polski tak samo jak wejście Polski do UE miało wiele negatywów dla Francji Niemiec itd tylko gdzie były te państwa wtedy jakie miały gospodarki a gdzie jest Polska?

Edytowane przez voltq
Opublikowano (edytowane)
23 minuty temu, kalderon napisał(a):

Nie. Teraz nie ma ryzyka że ruscy dostaną ziemię do Dniepru, nie ma blokowania wejścia do UE, o rozbrojeniu nawet ruscy coraz ciszej wspominają.

Rosja nie zrezygnuje z postulatu demilitaryzacji Pozostałości, która nie będzie wcielona siłą do Federacji. Prędzej Ukraińców tam sukcesywnie wybije i poosiedla swoich, niż pozwoli na swobodne posiadanie armii przez Pozostałość.

 

Co do ziem do Dniepru, spodziewałem się, że chersonski będzie leżał na stole. Tymczasem znalazł się tam najwyraźniej odeski. Zobaczymy co dalej.

Edytowane przez adashi
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, kalderon napisał(a):

nie ma blokowania wejścia do UE

No właśnie na początku były sygnały, że putler łaskawie zgadza się na UE, o czym sam pisałem, a jakieś 2 dni temu, że ani NATO ani UE. Natomiast dyskusja jest akademicka bo kraj w stanie wojny i z tak dużą korupcją to latami nie dostanie zgody na wejście do UE. Pamiętasz jak my się długo staraliśmy i ile musieliśmy spełnić wymagań? Ukraina choćby gospodarczo jest z punktu widzenia formalnego całkowicie nie gotowa. No chyba, żeby przywódcy UE zrobili tu jakieś wyjątki... Ale chwileczkę... Mamy przecież w UE Węgry, które dopóki jest Orban nigdy nie zgodzą się na wejście Ukrainy do UE..

16 minut temu, voltq napisał(a):

Wejście Ukrainy do UE będzie miało wiele negatywów dla Polski tak samo jak wejście Polski do UE miało wiele negatywów dla Francji Niemiec itd tylko gdzie były te państwa wtedy jakie miały gospodarki a gdzie jest Polska?

Nie ma szans żeby weszła do UE... Nawet nie martw się tym.

9 minut temu, adashi napisał(a):

Rosja nie zrezygnuje z postulatu demilitaryzacji

Popraw(cie) mnie ale przed 2022 rosja żądała jedynie zaprzestania aspiracji do NATO i oddania Krymu i wtedy zajętych terenów czy chciała jakiś nowych terenów i demilitaryzacji? Bo akurat na demilitaryzację czyli rozbrojenie to Ukraina moim zdaniem nie powinna się nigdy zgadzać i to powinna być ich czerwona linia. Jak się rozbroją to po prostu putin ją zajmie. Ale jak dotąd chyba na stole w uzgodnieniach z USA ze strony rosyjskiej nie było demilitaryzacji?

 

Jak dojdzie to tego rozejmu czy pokoju to warto sprawdzić czego żądała rosja przed 2022 i co osiągnie ewentualnie teraz i to będzie sprawdzian na to, czy tą wojną Ukraina cokolwiek ugrała czy wręcz przeciwnie straciła? Oczywiście już straciła życia ludzkie, gospodarkę, spokój i miliardy, ale to pomijam.

Edytowane przez hubio
Opublikowano
12 minut temu, hubio napisał(a):

 

Popraw(cie) mnie ale przed 2022 rosja żądała jedynie zaprzestania aspiracji do NATO i oddania Krymu i wtedy zajętych terenów czy chciała jakiś nowych terenów i demilitaryzacji? Bo akurat na demilitaryzację czyli rozbrojenie to Ukraina moim zdaniem nie powinna się nigdy zgadzać i to powinna być ich czerwona linia. Jak się rozbroją to po prostu putin ją zajmie. Ale jak dotąd chyba na stole w uzgodnieniach z USA ze strony rosyjskiej nie było demilitaryzacji?

 

Żądanie demilitaryzacji było formułowane od samego początku specjalnej operacji. Co było wcześniej ma raczej marginalne znaczenie wobec braku możliwości cofania się w czasie.

 

Dopóki Ukraina ma jakichkolwiek sojuszników, którzy ją finansują, może walczyć i nie akceptować demilitaryzacji. Raczej zostanie jednakże do niej przymuszona. Aczkolwiek etap wojny partyzanckiej może trwać długo.

Opublikowano

Jak się zgodzą na demilitaryzację do oddadzą w rękę putina bezbronne państwo. Na to nie powinni się zgadzać moim zdaniem no chyba, że rosjanie zajmą Kijów, ale to wtedy byłaby kapitulacja a nie rozejm.

 

 

Opublikowano
32 minuty temu, voltq napisał(a):

Wejście Ukrainy do UE będzie miało wiele negatywów dla Polski tak samo jak wejście Polski do UE miało wiele negatywów dla Francji Niemiec itd tylko gdzie były te państwa wtedy jakie miały gospodarki a gdzie jest Polska?

Wejście do UE zawsze poprzedzone jest przebudową systemu prawnego i dostosowaniem gospodarki, rolnictwa itp. do standardów unijnych. Dla jendych branż powstanie konkurencja, dla innych rynek zbytu. Co ważne - będziemy mieć kraj buforowy na wschodzie.

37 minut temu, Stjepan napisał(a):

Bomba kobaltowa jest groźniejsza niż atomowa.

Tylko, żeby zbudować kobaltową to trzeba najpierw mieć atomową.

31 minut temu, adashi napisał(a):

Rosja nie zrezygnuje z postulatu demilitaryzacji Pozostałości, która nie będzie wcielona siłą do Federacji. Prędzej Ukraińców tam sukcesywnie wybije i poosiedla swoich, niż pozwoli na swobodne posiadanie armii przez Pozostałość.

Tylko, że realizacji tego postulatu nie da im nawet Trump bo przy całej jego bucowatości nawet on wie (a jak nie wie to mu powiedzą) że jeśli pozwoli na demilitaryzację to zapisze się w historii jako zdrajca oszukany przez dyktatora, a nie bohater.

  • Like 1
Opublikowano
40 minut temu, voltq napisał(a):

Mieszkasz w USA że się tak bardzo tym przejmujesz ? , mnie interesuje tylko Polska 

Świat jest ze sobą zbyt mocno powiązany ekonomicznie żeby teraz to wszytko rozwalać bo ktoś ma focha. Jeśli ktoś sobie tego życzy proszę bardzo droga wolna, ale niech weźmie pod uwagę wszystkie skutki takiego postępowania. Trump to idiota, on ma w dupie wszytko, łącznie z własnym krajem. On po prostu ma chore ambicje i 4 lata na to aby je spełnić. A to ze zostawi za sobą pas zniszczeń, co go to obchodzi. Kogoś mi to przypomina, chyba nie trzeba pisać kogo.

Gdyby takim podejściem kierowali się wszyscy po 2 wojnie to 3 byłby bardzo szybko i by nas tutaj już dawno nie było.

 

I zanim ktoś napisze ze "takie życie "czy taki jest świat" to przypomnę tylko ze właśnie znaleźliśmy się w momencie gdzie silni politycy powinni pokazać za co im się płaci i dlaczego. No i gdzie oni sa ? Wojenkę to i sankcje to sobie mogę i ja z ulicy wejść na fotel i zarządzić. Bombardowanie, zakręcanie kurków, odwracanie się od sojuszników czy współpraca z wrogiem inne pierdy. Takie rzeczy potrafi każdy. Trump to najgorsze co się przydażyło Ameryce od czasu 11 września, i wcale się nie zdziwię jak Trump kieruje Amerykę na kolejny EVENT który nią zatrzęsie.

 

Jest takie powiedzenie "w kupie siła" a w tej chwili paru kretynów próbuje wszystkich znowu podzielić.

  • Confused 1
  • Upvote 4
Opublikowano

Trump dąży w przyśpieszonym tempie do deglobalizacji. Wątpię czy inne rzeczy go mocniej obchodzą. W tym opinia o zdradzie jakiegoś dalekiego kraju. Choć nie sądzę aby Trump akceptował demilitaryzację, przynajmniej nie formalnie.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, adashi napisał(a):

Jesteś w błędzie.

Może jestem, może nie jestem. Ale przynajmniej nie ryzykuje życiem innych aby coś udowodnić. W przeciwieństwie do tego idioty którym jest Trump.

4 minuty temu, adashi napisał(a):

Trump dąży w przyśpieszonym tempie do deglobalizacji. Wątpię czy inne rzeczy go mocniej obchodzą. W tym opinia o zdradzie jakiegoś dalekiego kraju. Choć nie sądzę aby Trump akceptował demilitaryzację, przynajmniej nie formalnie.

Deglobalizacja doprowadzi nas do zagłady. Masz to jak w banku.

  • Confused 1
Opublikowano

@adashi już dzisiaj wiadomo, że Trump odrzucił postulat przestania dzielenia się danymi wywiadowczymi więc on nie skaże raczej Ukrainy na pożarcie. Myślę, że on chce naprawdę zakończenia tej wojny, ale może sobie chcieć. rosja ma obecnie tak dużą przewagę (choć mi za chwile maxadata czy jakoś tak napisze o rubelkach), że może uznać, że nie opłaca jej się żaden rozejm. Tym bardziej, ze głosy oddolne z kręgów prawicowych w samej rosji, blogerów militarnych itd są takie, żeby nie robić ani jednego kroku wstecz nawet dla Trumpa. Ukraina moim zdaniem i będę to powtarzać przespała szansę na pokój. Oczywiście na złych warunkach ale pokój. Obecnie musi się już tylko bronić... 

 

Nic się nie zmieniło... Pomoc z UE płynie. Pomoc z USA płynie (przez tydzień była zapowiedź cofnięcia co się nie stało i dosłownie na parę dni dane wywiadowcze). W sensie militarnym jest wsparcie.

 

Natomiast ponieważ putin snuł od 2022 narrację, że to nie Ukraina tak naprawdę walczy tylko USA, a Ukraina jest marionetką to Trump wytrącił mu już ten argument mówiąc o pokoju. Trzeba pamiętać, że putin nawet nie liczył się z Europą. Cały czas powtarzał, że to USA sterują Ukrainą. Teraz już tak nie może mówić.

5 minut temu, Kadajo napisał(a):

Deglobalizacja doprowadzi nas do zagłady. Masz to jak w banku.

Tu się zgadzam. Są za silne powiązania. Jeśli problemy będą mieć Chiny, USA albo Europa pociągnie to za sobą cały świat... Może nie zagłady, ale głębokiego kryzysu gospodarczego mogącego spowodować wojnę światową.

  • Like 1
Opublikowano
8 minut temu, Kadajo napisał(a):

Deglobalizacja doprowadzi nas do zagłady. Masz to jak w banku.

Spowoduje duże przemiany w gospodarkach. Wykreuje nowych liderów i nowe powiązania. Zagłady ja akurat nie przewiduję.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, voltq napisał(a):

Wejście Ukrainy do UE będzie miało wiele negatywów dla Polski

Ale, za to wiele pozytywow odnosnie bezpieczenstwa.

Czemu mamy sie obawiac ukraincow w UE? Polacy to pracowity narod, poradza sobie. Zawsze sobie radzilismy niezaleznie od okolicznosci. Ja nie widze zadnego narodu mogacego z nami konkurowac. Jestesmy zbyt sprytni/obrotni/pracowici/madrzy.

No chyba, ze wjedziemy pod but ruskich no to wiadomo.

  • Confused 1
Opublikowano
Teraz, adashi napisał(a):

Spowoduje duże przemiany w gospodarkach. Wykreuje nowych liderów i nowe powiązania. Zagłady ja akurat nie przewiduję.

Czyli kogo ? Kto jest większy od USA i Chin ? 

Chociaż jak Trump będzie dalej uprawiał swoja politykę to odda świat Chinom na tacy.

Bo USA przestana się liczyć, nikt nie będzie brał ich poważnie ani nie będzie chciał z nimi robić interesów.

Nie będzie żadnych nowych liderów.

Prędzej starzy liderzy się właśnie pozagryzają i zabiorą wszystkich ze sobą.

 

Żeby nie było ja wiem co on kombinuje, ale moim zdaniem ryzykuje destabilizacje świata żeby zaspokoić swoje ego. Tacy ludzie są niebezpieczni i nigdy nie powinni mieć władzy w rekach. Nigdy.

Opublikowano

Zagrożenie dla Polski po wejściu Ukrainy do UE jakie ja widzę, to w rolnictwie, u nas wiele małych rolników/sadowników, a na Ukrainie wielkie prywatne "kołchozy". Ciężko będzie Polskim rolnikom konkurować, ale to będą długie lata na integracje tak jak miała Polska po wejściu do UE.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
6 minut temu, adashi napisał(a):

Ameryka będzie pewnie walczyć o utrzymanie się w top3. Może rzeczywiście w jakiejś formie połączą się z Kanadą.

Na pewno się połączą, jak tam wojskami Trump wejdzie. On teraz bardzo ciężko pracuje aby Ameryka ściągnąć na samo dno.

Opublikowano

W pewnym sensie USA teraz zmierza do dna.

 

Odbierzmy USA możliwość emisji dolarów w dowolnej ilości, zostawmy ich realną gospodarkę w obecnym kształcie. Co im zostaje? Scenariusz nieco podobny do argentyńskiego?

  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...