Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W pewnym sensie USA teraz zmierza do dna.

 

Odbierzmy USA możliwość emisji dolarów w dowolnej ilości, zostawmy ich realną gospodarkę w obecnym kształcie. Co im zostaje? Scenariusz nieco podobny do argentyńskiego?

Opublikowano (edytowane)
55 minut temu, adashi napisał(a):

Spowoduje duże przemiany w gospodarkach. Wykreuje nowych liderów i nowe powiązania. Zagłady ja akurat nie przewiduję.

Deglobalizacja spowoduje spadek poziomu życia w każdym rozwiniętym kraju. Nie da się być idealnie samowystarczalnym. Zawsze ktoś ma do czegoś lepsze predyspozycje. A przy obecnym przyzwyczajeniu do względnej wygody nie trudno o skrajne ruchy jak to wszystko zacznie się pogarszać.

 

European Starlink competitor "EUTELSAT" has revealed that they already have complete coverage of Ukrainian territory, and are ready to replace Starlink in case Trump pulls the plug.

 

https://x.com/astraiaintel/status/1902253436067836378

 

Edytowane przez MaxaM
Opublikowano

Spowoduje. Wykształtuje się nowy stan równowagi. Przecież wymiana międzynarodowa się nie zatrzyma. Zmniejszać się będą stopniowo współzależności. Niektóre z kolei się zwiększą, co właśnie ukształtuje nowych liderów.

 

W kontekście tego wątku, czyli podziału/kolonizacji Ukrainy USA zapewne będzie dążyć do przejęcia zasobów mineralnych i ewentualnie energetyki jądrowej, a Rosja do przejęcia rolnictwa. To by się im najbardziej opłacało.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Bo USA przestana się liczyć, nikt nie będzie brał ich poważnie ani nie będzie chciał z nimi robić interesów.

Kapitał NIE JEST wstanie zrezygnować z takiego rynku. Współpraca, będzie gorsza, droższa, bardziej upierdliwa. Ale tak długo jak będzie możliwość zarobku, będzie trwać. Przykładem jest rosja.

51 minut temu, MaxaM napisał(a):

Deglobalizacja spowoduje spadek poziomu życia w każdym rozwiniętym kraju. Nie da się być idealnie samowystarczalnym. Zawsze ktoś ma do czegoś lepsze predyspozycje. A przy obecnym przyzwyczajeniu do względnej wygody nie trudno o skrajne ruchy jak to wszystko zacznie się pogarszać.

W ogólnym rozrachunku się zgadzam, ale z pewnymi "ale". Po pierwsze są kraje które maja więcej mocnych i mniej słabych stron niż inne. Po po drugie UE dla WŁASNYCH gospodarek tworzy gorsze warunki niż mają gospodarki kontrahenckie. I to w obrębie tych samych dóbr i usług. Przykład, sektor rolniczy, sektor energetyczny.

 

@adashi oprócz tego co już stało się ich (rusków) rzecz jasna.

Godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Na pewno się połączą, jak tam wojskami Trump wejdzie. On teraz bardzo ciężko pracuje aby Ameryka ściągnąć na samo dno.

Zainstalują swoje władze i za jakiś czas dojdzie do fuzji. Jeśli rosja potrafi instalować swoje władze USA też sobie poradzi. Kanada jest tylko obszarowo wielka.

1 godzinę temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Zagrożenie dla Polski po wejściu Ukrainy do UE jakie ja widzę, to w rolnictwie, u nas wiele małych rolników/sadowników, a na Ukrainie wielkie prywatne "kołchozy". Ciężko będzie Polskim rolnikom konkurować, ale to będą długie lata na integracje tak jak miała Polska po wejściu do UE.

Te produkty i tak są w obrocie międzynarodowym i trafiają do nas. Poza tym skoro brakuje rąk do pracy w innych sektorach, to może faktycznie warto to rolnictwo wygasić do poziomu zapewniającego podstawowy poziom wyżywienia na wypadek jakiejś tragedii.

Edytowane przez Suchy211
Opublikowano (edytowane)

@Kadajo @adashi zacznijmy od tego, że Chinom nie opłaca się wojowanie militarne, bo oni mają olbrzymie wpływy ekonomiczne i gospodarcze. Trump im w tym momencie też bruździ, bo im więcej tracą duże amerykańskie firmy technologiczne i im więcej pierniczenia, że powinny one produkować w USA, tym więcej tracą Chiny na umowach z tymi firmami. Chiny zainwestowały już sporo w Indiach, inwestują w Afryce. Jak przestanie im odpowiadać układ z USA to mają co robić i mają rynki zbytu. Wojna militarna jest im totalnie zbędna w tym momencie. 

 

@hubio 

Pokój bez gwarancji pokoju to żadna szansa, tylko plasterek na urwaną nogę. Zacznij może od tego dlaczego putin zaatakował Ukrainę. Dlaczego w 2014 zaanektował Krym? Wszystko zaczęło się od utraty wpływów poprzez zmianę na stanowisku prezydenta Ukrainy. Stracił kontrolę polityczną nad Ukrainą więc postanowił ją odzyskać za wszelką cenę. 

Zobacz jak poprzez Muska nawoływali parę dni temu o wybory na Ukrainie, że mimo wojny powinny się odbyć. Trump i putin doskonale wiedzą, że zawieszenie broni będzie formą nacisku na zorganizowanie wyborów i wstawienie tam swojego człowieka. To nazywasz tą dobrą ofertą? Piszesz o tym jak to idealistycznie niektórzy tutaj podchodzą do tematu, samemu zapominając jak wiele poziomów w głąb ma ta sytuacja. Od celu w postaci surowców, po polityczne lub terytorialne przejęcie Ukrainy lub tej bardziej opłacalnej gospodarczo i rolniczo części.

A, i jeszcze jedno. Gdyby rosja była taka mocna, to pierniczyłaby się z tematem tyle czasu? Nie. Tylko jak już putin zaczął, to nie może się ot tak wycofać, bo nawet ci najgłupsi i najbardziej napchani propagandą w rosji zrozumieją, że przegrał. Zatem zrobi wszystko by tego nie pokazać. 

Edytowane przez LeBomB
Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Radziuwilk napisał(a):

Ale, za to wiele pozytywow odnosnie bezpieczenstwa.

Czemu mamy sie obawiac ukraincow w UE? Polacy to pracowity narod, poradza sobie. Zawsze sobie radzilismy niezaleznie od okolicznosci. Ja nie widze zadnego narodu mogacego z nami konkurowac. Jestesmy zbyt sprytni/obrotni/pracowici/madrzy.

No chyba, ze wjedziemy pod but ruskich no to wiadomo.

Ale głupoty wypisujesz bracie xD

 

13 godzin temu, kalderon napisał(a):

Nie, nie miała. Upierasz się przy błędzie - nigdy nie było szansy na pokój.

Jak się posłuchała Ukraina tak samo jak polska w 39 gwarancji Wielkiej Brytanii to tak samo skończyła, mogli to w marcu 22 roku zakończyć i oszczędzić wiele , ale majątki Żeleńskiego, oligarchów i interes Brytanii ważniejszy od ludzkiego życia 

14 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Świat jest ze sobą zbyt mocno powiązany ekonomicznie żeby teraz to wszytko rozwalać bo ktoś ma focha. Jeśli ktoś sobie tego życzy proszę bardzo droga wolna, ale niech weźmie pod uwagę wszystkie skutki takiego postępowania. Trump to idiota, on ma w dupie wszytko, łącznie z własnym krajem. On po prostu ma chore ambicje i 4 lata na to aby je spełnić. A to ze zostawi za sobą pas zniszczeń, co go to obchodzi. Kogoś mi to przypomina, chyba nie trzeba pisać kogo.

Gdyby takim podejściem kierowali się wszyscy po 2 wojnie to 3 byłby bardzo szybko i by nas tutaj już dawno nie było.

 

I zanim ktoś napisze ze "takie życie "czy taki jest świat" to przypomnę tylko ze właśnie znaleźliśmy się w momencie gdzie silni politycy powinni pokazać za co im się płaci i dlaczego. No i gdzie oni sa ? Wojenkę to i sankcje to sobie mogę i ja z ulicy wejść na fotel i zarządzić. Bombardowanie, zakręcanie kurków, odwracanie się od sojuszników czy współpraca z wrogiem inne pierdy. Takie rzeczy potrafi każdy. Trump to najgorsze co się przydażyło Ameryce od czasu 11 września, i wcale się nie zdziwię jak Trump kieruje Amerykę na kolejny EVENT który nią zatrzęsie.

 

Jest takie powiedzenie "w kupie siła" a w tej chwili paru kretynów próbuje wszystkich znowu podzielić.

Zdajesz sobie sprawę że to powiedzenie w kupie siła pochodzi od Stalina który mówił że jednostka zerem jednostka niczym ? Nawet gadali w liczbie mnogiej do jednej osoby mówili wy , to jest właśnie jaskrawy przykład mentalności rosyjskiej która prezentujesz bracie

 

 

Edytowane przez voltq
Opublikowano

Nie przekręcaj tego co chcialem przekazac, od dawien dawna wiadomo że koalicje sa zawsze silniejsze tylko ciężej nimi zarządzać. Co dobitnie pokazuje stan aktualny.
My jako Polska która raczej sama z siebie mało znaczy powinniśmy patrzeć przede wszystkim  na siebie ale nie zapominac ze sami to sobie mozemy co najwzyej pogadac, bo jak przyjdzie co do czego to gówno zrobimy jak nas zaatakuje silniejszy.

Chyba że będziemy mieli broń atomową.

11 godzin temu, LeBomB napisał(a):

@Kadajo @adashi zacznijmy od tego, że Chinom nie opłaca się wojowanie militarne, bo oni mają olbrzymie wpływy ekonomiczne i gospodarcze. Trump im w tym momencie też bruździ, bo im więcej tracą duże amerykańskie firmy technologiczne i im więcej pierniczenia, że powinny one produkować w USA, tym więcej tracą Chiny na umowach z tymi firmami. Chiny zainwestowały już sporo w Indiach, inwestują w Afryce. Jak przestanie im odpowiadać układ z USA to mają co robić i mają rynki zbytu. Wojna militarna jest im totalnie zbędna w tym momencie.

Dokladnie tak. Chiny to jedyny aktualnie kraj który bardzo dobrze rozgrywa to wszystko.

Opublikowano
14 godzin temu, Radziuwilk napisał(a):

Ale, za to wiele pozytywow odnosnie bezpieczenstwa.

Czemu mamy sie obawiac ukraincow w UE? Polacy to pracowity narod, poradza sobie. Zawsze sobie radzilismy niezaleznie od okolicznosci. Ja nie widze zadnego narodu mogacego z nami konkurowac. Jestesmy zbyt sprytni/obrotni/pracowici/madrzy.

No chyba, ze wjedziemy pod but ruskich no to wiadomo.

Obawa zapewne dotyczy przede wszystkim rolnictwa. Tymczasem produkcję żywności trzeba zachować na poziome wystarczającym podstawowe wyżywienie na wypadek odcięcia dostaw. Resztę ludzi z tego sektora ma co w chłonąć. Gorzej gdyby to mieli być długotrwale lub trwałe bezrobotni. Wtedy zapłacilibyśmy za to albo podatkiem na socjal, albo skradzionym katalizatorem w samochodzie. Tymczasem jeśli rynek pracy wchłonie byłych rolników. To mamy szansę mieć ciastko i zjeść ciastko. Tj. tańsza żywność i nadal praca prawie dla każdego.

Opublikowano

@voltq 

Cytat

Największa część przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce (w 2023 r. 17278 przypadków) to prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości - 4898 przypadków. Z tej liczby 70% to Ukraińcy, a 25% - Gruzini. 

A czemu ktoś nie podał o przestępstwach ogółem?

https://policja.pl/pol/aktualnosci/255117,Zwalczanie-przestepczosci-kryminalnej.html

 

Skoro obcokrajowcy w 2023 roku popełnili w Polsce 17278 przestępstw, a liczba przestępstw ogółem to 483816, to ogółem liczba popełnianych przestępstw przez obcokrajowców (mowa cały czas o wykrytych) stanowi około 3,6% wszystkich przestępstw. 

Zatem co wstawiony przez Ciebie tweet ma udowadniać?

Opublikowano
20 godzin temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Zagrożenie dla Polski po wejściu Ukrainy do UE jakie ja widzę, to w rolnictwie, u nas wiele małych rolników/sadowników, a na Ukrainie wielkie prywatne "kołchozy". Ciężko będzie Polskim rolnikom konkurować, ale to będą długie lata na integracje tak jak miała Polska po wejściu do UE.

Idąc tym tropem to Niemcy mieli i do dziś mają ten problem z nami. Jeśli nie da się konkurować ceną to trzeba jakością.

Opublikowano
2 godziny temu, 8V32 PcLab napisał(a):

Jego wstawiony tweet ma udowadniać jego tezę, że jego stan życiowy pogorszył się przez przybyłych tu Ukraińców

Bo pewnie się pogorszył. Okazał się mniej wart niż Ukrainiec, albo inaczej, musiał zaczęć wydajnie pracować, jak Ukrainiec.

Opublikowano
12 godzin temu, voltq napisał(a):

Jak się posłuchała Ukraina tak samo jak polska w 39 gwarancji Wielkiej Brytanii to tak samo skończyła, mogli to w marcu 22 roku zakończyć i oszczędzić wiele , ale majątki Żeleńskiego, oligarchów i interes Brytanii ważniejszy od ludzkiego życia

W marcu 22 roku nic by się nie zakończyło oprócz istnienia Ukrainy, ruscy wprowadzili by swój terror, listy poskrypcyjne zostały by po cichu zrealizowane, ruszyła by rusycyzacja i cenzura na pełnej, komu nie pasuje temu bilet w jedną stronę do łagru. Coś jak wyzwalanie prze stalinowską rosję w czasie IIWŚ - niemiecki terror zastępowali swoim. A my mielibyśmy kolejne ponad 500km granicy z Rosją, stalibyśmy się państwem w pełni frontowym co z automatu kasowałoby wszystkie bardziej zaawansowane inwestycje w naszym kraju.

Opublikowano

Klęska w kwestii ukraińskiej odbyła się wcześniej. Myślę, że można ją określić jako klęskę natowskiego odstraszania.

 

Potem była jeszcze szansa wygrania ostrego starcia, czyli bezpośredniego wejścia NATO do wojny. Nie zaryzykowano. Czy słusznie czy niesłusznie nadal nie wiadomo.

Opublikowano

Obecna sytuacja dla Zachodu jest ogólnie rzecz biorąc mocno niekorzystna. Rosji nie udało się pokonać na żadnym polu. Do tego niejasna jest postawa USA.

 

Nawet gdyby wystąpiła wymiana pojedynczych ciosów bronią jądrową nie wiemy czy per saldo nie byłoby lepszej sytuacji. Wszystko mogło by się inaczej potoczyć. W tym wybory w USA. Naturalnie równie dobrze sytuacja mogłaby być jeszcze gorsza od obecnej.

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Kamiyanx napisał(a):

Zachód przede wszystkim nie chciał ryzykować wariantu atomowego. Stąd to bardzo oszczędne podejście do FR.

No cóż, tak samo byłoby jak by zaatakowali kraje bałtyckie, niestety była okazja ich mocniej dojechać ale ofajdali zbroje.

Teraz już za późno kacapy są w trybie wojennym, za chwile znów kogoś zaatakują.

Wychodzi na to że kto ma bron jądrową to może praktycznie bez przeszkód zaatakować kogo chce.  

 

Sorry ale po ostatnich miesiącach to wątpię w jakiekolwiek sojusze i NATO. 

Edytowane przez Camis
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...