Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, kalderon napisał(a):

W marcu 22 roku nic by się nie zakończyło oprócz istnienia Ukrainy, ruscy wprowadzili by swój terror, listy poskrypcyjne zostały by po cichu zrealizowane, ruszyła by rusycyzacja i cenzura na pełnej, komu nie pasuje temu bilet w jedną stronę do łagru. Coś jak wyzwalanie prze stalinowską rosję w czasie IIWŚ - niemiecki terror zastępowali swoim. A my mielibyśmy kolejne ponad 500km granicy z Rosją, stalibyśmy się państwem w pełni frontowym co z automatu kasowałoby wszystkie bardziej zaawansowane inwestycje w naszym kraju.

A tak się stało na Krymie w 2014? Dlaczego snujesz takie straszne wizje? Przecież rosja w taki czy inny sposób wpływa na kraje ościenne gdzie ma duże wpływy. Oczywiście Białoruś, ale też Kazachstan, Uzbekistan itd. Raczej w żadnym z tych krajów nie ma terroru, łagrów itp. Demonizować to też nie ma co. rosja cel jaki chciała i chce osiągnąć to utworzenie marionetkowego rządu na Ukrainie albo po prostu jej sprzyjającego. Na Białorusi wiadomo, że Łukaszenko prześladuje opozycję. Prawa człowieka i wolności obywatelskie są ograniczane ale są otwarte granice i na pewno nie można mówić o terrorze ala czasy stalinowskie cy nawet PRL gdzie granice były zamknięte. Obecnie terror w defnicyjnym znaczeniu tego słowa jest tylko w Korei Płn.

Opublikowano
24 minuty temu, Camis napisał(a):

Sorry ale po ostatnich miesiącach to wątpię w jakiekolwiek sojusze i NATO. 

Przede wszystkim w obecnym stanie rzeczy oraz w najbliższej przyszłości wynik takiej potyczki jest dla europejskiego NATO niejasny, nawet gdyby miała miejsce mocna współpraca. Już nawet abstrahując od domniemanej chęci walki Europejczyków wobec alternatywy jaką jest podział wschodniego obszaru Europy. W tym i nas.

Opublikowano
6 godzin temu, kalderon napisał(a):

A my mielibyśmy kolejne ponad 500km granicy z Rosją, stalibyśmy się państwem w pełni frontowym co z automatu kasowałoby wszystkie bardziej zaawansowane inwestycje w naszym kraju.

No to przeciez jego marzenie.

Opublikowano
12 minut temu, adashi napisał(a):

To byłoby tym samym co atak zbrojny na Rosję.

Co ja właśnie przeczytałem :hahaha:

 

 

Cała ta kasa pochodzi z przestępstw. Rosja dokonuje zbrodni mordując Ukraińców i atakując suwerenny kraj.

A Unia ma się oglądać na to, że nie wolno zabrać zamrożonej ruskiej kasy, bo "tak nie wolno"? 

 

Były już przekazy z kremla, według których dostarczenie samolotów czy czołgów Ukrainie to jakby wypowiedzenie wojny.

 

Ale widać pomysł chwycił, skoro nadal leci taki przekaz. 

 

 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, adashi napisał(a):

To byłoby tym samym co atak zbrojny na Rosję

AHA XD To czym było wysłanie Twardych, Abramsów, MIGów, Grotów na Ukrainę? Tak jak atak na ambasadora miał na nas sprowadzić nuklearną zimę?

 

5 minut temu, VRman napisał(a):

widać pomysł chwycił, skoro nadal leci taki przekaz. 

podatne głowy łapią durne pomysły jak gąbki, a potem powielają to między sobą jak te przekupy na rynku...

Edytowane przez huudyy
Opublikowano
27 minut temu, adashi napisał(a):

To byłoby tym samym co atak zbrojny na Rosję. Wątpliwe, że się odważą. W Belgii zabrakłoby Stoperanu.

Zacznie się spychanie odpowiedzialności, PE zacznie podejmować płomienne uchwały, ale odważnego nie będzie.

Mówisz że to Wielka i Absolutnie Nieprzekraczalna Czerwona Linia?! ;)

Która to już z kolei? xD

 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, huudyy napisał(a):

  

AHA XD To czym było wysłanie Twardych, Abramsów, Grotów na Ukrainę? Tak jak atak na ambasadora miał na nas sprowadzić nuklearną zimę?

Porównujesz wysłanie tam jakichś czołgów czy samochodów albo karabinków do akcji na setki miliardów dolarów. Całkiem możliwe, że emanacja wszechświatowego intelektu nastąpiła akurat na forum ith i masz rację. Możliwe też jest, że nie nastąpiła.

 

1 minutę temu, Badalamann napisał(a):

Mówisz że to Wielka i Absolutnie Nieprzekraczalna Czerwona Linia?! ;)

Która to już z kolei? xD

 

Tak, to jest realna czerwona linia.

Edytowane przez adashi
Opublikowano
20 minut temu, adashi napisał(a):

Tak, to jest realna czerwona linia.

Taka jak poprzednie. Jak HIMARSy, najpierw w ogóle, potem te o dużym zasięgu.

Jak Brdleye i czołgi.

Jak pociski powietrze ziemia o zasięgu kilkuset km.

 

I nie od razu pójdzie kilkaset mld $. Kacapską żabę należy gotować pomału.

Już zaczęliśmy ten etap dotyczący zamrożonej ruskiej kasy - odsetki od tych środków idą na uzbrojenia dla Ukrainy, np w WB.

Następny etap to będzie kilkaset mln może maksymalnie kilka mld $.

A za rok będzie to już standard finansowania części uzbrojenia :D 

Opublikowano
4 minuty temu, Badalamann napisał(a):

Następny etap to będzie kilkaset mln może maksymalnie kilka mld $.

A za rok będzie to już standard finansowania części uzbrojenia :D 

Na pewno, na pewno, pewnie, jasne, zobaczymy, czas pokaże, czas pokaże.

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, VRman napisał(a):

A nie mówiłem? :D

https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-03-21/korwin-mikke-i-braun-lacza-sily-planuja-zalozenie-nowej-partii/

 

 

Mówiłem, że powstanie jakaś partia, która będzie bardziej dupolizem Rosji niż średnia w Konfederacji. 

 

Teraz ciekawe jak będzie z poparciem i czy zobaczymy dziwnie duże poparcie wśród grupy wiekowej, która najczęściej siedzi na Tiktoku...

No kasę trzeba przecież z czegoś mieć :) , a że mają swoich wyborców tzn. raczej wyznawców :) to liczą, że się uda... Wprost tego nie mogę napisać z ostrożności prawnej, ale w tym kontekście napiszę co pisał @MaxaM o rubelkach :) 

Edytowane przez hubio
Opublikowano
6 minut temu, adashi napisał(a):

Na pewno, na pewno, pewnie, jasne, zobaczymy, czas pokaże, czas pokaże.

Oczywiście. Jak pisałem, już zaczęto iść w tę stronę. A teraz kilka państw UE zażądało kolejnego kroku.

 

To samo z Czerwona Nieprzekraczalną Linią masz z misją pokojową wojsk europejskich. Francja i Anglia już oficjalnie się przygotowują. Myślę że jak tylko wejdzie zawieszenie broni to wjadą europejskie siły pokojowe.

Opublikowano

A ja was rozdzielę. 

Co do misji pokojowej może być różnie ale kaskę to spokojnie może EU przygarnąć i rozdysponować na zasilanie UA.

Co ruskie mogą zrobić? puszczą atomówkę? Nie mają narzędzi do działania odwetowego. 

 

 

Na miejscu władz UE to jeszcze bym powiedział, że część tego to reparacje za anektowanie przez fe majątków prywatnych firm, które zaprzestały działalności na rynku rosyjskim w związku z atakiem na UA.

 

Opublikowano

Atak bronią masowego rażenia mógłby wejść w rachubę, ale zapewne nie od razu. Sama Rosja nie ma potencjału aby zniszczyć zachodni system finansowy. W połączeniu z Chinami i Indiami, taki potencjał posiada. Czy takie przejęcie rezerw stałoby się do tego pretekstem, nie wiem i zapewne się nie dowiem. Bo nikt się na takie coś nie odważy. Oprócz oczywiście e-warriorów na forach.

 

W chwili obecnej to wygląda tak, że równowartość księgowych zysków z tych zamrożonych aktywów jest pożyczana z instytucji finansowej, zabezpieczeniem są te księgowe zyski, i jest to w jakiejś formie przekazywane do firm oraz instytucji wspierających wydatki Ukrainy. Czy po wojnie Rosji te odsetki będą musiały zostać wypłacone, zapewne będzie zależało od orzeczeń jakichś trybunałów. międzynarodowych Biorąc pod uwagę, że będą to rozsądzać raczej zwycięzcy tej wojny, a nie przegrani, warto tu zachować sporą ostrożność co faktycznie zostanie orzeczone.

Zwróć uwagę, że to (przynajmniej w teorii) nie są zasoby władz Rosji czy też armii Rosji, a zasoby państwa, czyli obywateli. I tak tez byłoby to widziane przez trybunał. Jako przejęcie własności państwa przez inne państwa i próba zadysponowania tymi zasobami.

Opublikowano
19 godzin temu, Camis napisał(a):

No cóż, tak samo byłoby jak by zaatakowali kraje bałtyckie, niestety była okazja ich mocniej dojechać ale ofajdali zbroje.

Teraz już za późno kacapy są w trybie wojennym, za chwile znów kogoś zaatakują.

Wychodzi na to że kto ma bron jądrową to może praktycznie bez przeszkód zaatakować kogo chce.  

 

Sorry ale po ostatnich miesiącach to wątpię w jakiekolwiek sojusze i NATO. 

Może nie tak, że kto ma broń jądrową możne atakować kogo zechce. Bo do tego trzeba mieć również konwencjonalny potencjał, ale kto ma broń atomową tego nie da się skutecznie kontratakować na jego terytorium. Ten rejon kurska to wyjątek, bo ruscy wiedzieli że wyparcie stamtąd Ukraińców to tylko kwestia czasu.

No ale można to też wykorzystać do ataku. Zajmujesz kawałek, wydajesz dekret o aneksji, i grozisz dostawą uranu metodą międzykontynentalnego transportu balistycznego za skuteczne próby odbicia tego terytorium.

9 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

UE ma ciągle asa w rękawie, z którego jednak boi się skorzystać. Moim zadaniem zupełnie niepotrzebnie.

 

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wkrotce-europa-moze-popelnic-swoj-najwiekszy-strategiczny-blad-opinia/zxeyvsl

W zębach im to odniosą.

Opublikowano
7 godzin temu, VRman napisał(a):

Cała ta kasa pochodzi z przestępstw. Rosja dokonuje zbrodni mordując Ukraińców i atakując suwerenny kraj.

A Unia ma się oglądać na to, że nie wolno zabrać zamrożonej ruskiej kasy, bo "tak nie wolno"?

Historię piszą zwycięzcy. Dopiero się okaże czy to prawda.

Opublikowano
3 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

W zębach im to odniosą.

Moim zdaniem powinno to być przedmiotem negocjacji jakie chce Trump. Tzn, żeby UE i Ukraina położyły to na stole jako swoje atuty. Nie wiem też czy z punktu widzenia prawnego można tak po prostu zabrać czyjeś pieniądze. Zablokować to jednak coś innego niż zabrać.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...