Skocz do zawartości

Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

“Prognozy się ustabilizowały, prawdopodobna jest powódź i podtopienia w środkowej Wiśle, Pilicy oraz w mniejszym stopniu w środkowej Warcie, duże zagrożenie podtopieniami obejmie górne biegi rzek górskich na Podhalu. To co widać na poniższym obrazku to mapa górna z nałożonymi izobarami i powierzchniowymi układami ciśnienia. Na mapie widać niż genueński jako odcięty niż górny, zablokowany od każdej strony przez układy wysokiego ciśnienia, uniemożliwiając mu ruch i jakąkolwiek ucieczkę, zaburzając na wiele dni cyrkulację strefową. Niż będzie stagnował nad Polską od wtorku do piątku/soboty, bez przerwy generując opady deszczu w centrum oraz na południu kraju.”

 


Jedyny plus to rzeki które mają rekordowo mało wody, więc jakaś tam część przejma ale ziemia nie wchłonie tej wody :) 

 

IMG_4862.jpeg

Opublikowano
19 godzin temu, TheMr. napisał(a):

Na wschodzie prawdopodobieństwo powodzi jest już wysokie, miło. 

Czyżby ew. powódź w nadchodzących dniach spowodowana przez zapowiadane intensywne opady deszczu na wschodzie kraju to kara boska za masowe popieranie oraz zagłosowanie na wiadomo którego człowieka w tegorocznych wyborach? :E

Opublikowano
1 godzinę temu, bourne2008 napisał(a):

Na tzw. wschodzie jest tak sucho, że u mnie w okolicy powysychały wszystkie mniejsze zbiorniki wodne. Chyba musi padać jak za Noego żeby była powódź.

No właśnie przez to że jest sucho to grunt niczego nie wchłonie. Będzie padało przez 10 dni. Wszystkie modele mówią już o podtopieniu lokalnym, a powodzie w niektórych miejscach. 

Opublikowano
2 godziny temu, bourne2008 napisał(a):

Na tzw. wschodzie jest tak sucho, że u mnie w okolicy powysychały wszystkie mniejsze zbiorniki wodne. Chyba musi padać jak za Noego żeby była powódź.

to najgorzej bo wtedy ziemia nie chłonie wody jest skorupa jak basen i przy większym deszczu wszystko topi.

gdyby regularnie padało to ziemia byłaby jak gąbka

Opublikowano

To tak działa tylko pierwszego/drugiego dnia opadów. Skoro ma padać wiele dni to ten stan początkowy jest bez znaczenia dla sytuacji w dalszych dniach, a wręcz korzystny. Bo sumarycznie więcej wody zostanie wchłonięte.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 6.07.2025 o 22:24, TheMr. napisał(a):

Na wschodzie prawdopodobieństwo powodzi jest już wysokie, miło. 

Żeby się nie okazało że rok po roku będzie kolejna powódź tysiąclecia... 

5 godzin temu, Spl97 napisał(a):

to kara boska

 

LMErqQD.png

 

 

 

 

 

 

 

A kretyni nadal będą pisać że nic się nie dzieje... 

Edytowane przez Camis
Opublikowano

@Camis Modele sugerują że powódź będzie podobna do tej z 2024 roku. 

 

9 godzin temu, bourne2008 napisał(a):

Mazowsze oczami @TheMr.

 

Karimanile_silt.thumb.jpg.079cda6c593e45c50c445a4287e90a75.jpg

A kto mówił o Mazowszu? Zagrożone są rzeki Wisła i Warta to głównie, później pomniejsze rzeki które będą miały powódź błyskawiczna. Na szczęście mamy prawie tydzień żeby się przygotować. Nie jak w Teksasie… 

Opublikowano
12 godzin temu, Dimazz napisał(a):

to najgorzej bo wtedy ziemia nie chłonie wody jest skorupa jak basen i przy większym deszczu wszystko topi.

To zależy od gruntu.

Suche piaski piją wodę jak gąbka więc tereny okolic Jury Krakowsko-Częstochowskiej są mniej podatne na podtopienia bo tutaj dominuje piasek z wapieniem. Problematyczne są iły, które podczas wysychania tworzą twarde skorupy.

Opublikowano
Godzinę temu, sabaru128 napisał(a):

Dobrze że nie każdy miał internet 20 lat temu bo dopiero by się przeraził.

wytłumaczysz mi najniższy stan Wisły w historii pomiarów czy faktycznie, nie ma się czym przejmować?

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Revolvera jakoś nie kojarzę ale patrząc po dacie to chyba był ich ostatni dobry film. 
    • Ja się nie denerwuję  tylko uważam tego gościa za kogoś pokroju że u siebie nic złego nie widzi. Taki "kolega" z osiedla co chodzi po kolegach patrzy kto ma nielegalnego winodwsa i donosi do prokuratury... po prostu karaluch       
    • @Paarthurnax nie bardzo wiem o czym teraz piszesz ani co to ma do wczorajszej i dzisiejszej operacji sil specjlanych. Nie wiem skąd wziołeś pomysł starcia całego, ale samego GROMU z kilkunastokrotnie liczniejszymi siłami przeciwnika. Nikt niczego podobnego nie rozważa. W razie wtargnięcia tak duzej liczby sił wroga w użycie z naszej strony będzie lotnictwo i zmech oraz więcej jednostek doborowych, głównie desantowo-szturmowych.   Natomiast nasi komandosi wojskowi oraz antyterroysci policyjni wykonali już swoje zadania. Okaże się czy jeszcze jakieś kacapy odważą się w najbliższym czasie przenikać granicę, czy dostatecznie mocno oberwali by jakiś czas nie było chętnych na kolejne misje samobójcze.   Zwalczanie pododziałów dywersyjnych i rozpoznawczo-dywersyjnych to właśnie zadanie dla europejskich sił specjalnych, w uproszczeniu "komandosów". U nas tak dla topki jak FORMOZA i GROM ale też Lublińca oraz innych formacji "spadochroniarzy". W tym rozpoznanie terenu i przygotowanie zasadzki. Nie tylko na własnym, ale też na obcym i wrogim terenie. Takie zadania skutecznie realizowali gdzie przeciwnikami byli fanatycy z org terrorystycznych.   Nikt nie zdradzi jak jest dokładnie, ale opinie są takie że właśnie specjlasi najlepiej z naszych wojsk wdrożyli drony do wsparcia rozpoznania, może też uderzeń w walce na krótkim dystansie. Tak samo jak systemy zakłócania łączności, ale to przecież od dawna a nie od "epoki dronów". Wiadomo tyle że "zwykłe" wojska mają pretensje, bo budowali swoje dronowe i liczyli na to że "specjalsi" się podzielą wiedzą i technologią. W tym tym co podobno już przetestowali na Ukrainie. Było to niezwykle naiwne, bo przecież znali ego specjasów  Pod tym względem ci z najlepszych formacji mogą smiało konkurować z pilotami wojskowymi     Nie jest trudno zastąpić kilkunastu operatorów. Mają masę chętnych. Wielu kończących testy podczas selekcji nie dostaje się tylko dlatego że nie ma więcej miejsc a nie dlatego że nie dali rady. Można w danym roku przyjąć więcej a w razie naprawdę dużych strat zrobić dodatkową selekcję lub powołać z powrotem najświeższe roczniki emerytów. Nie ma ciężaru politycznego bo te jednostki nie ujawniają strat poniesionych w walce. Nie bedzie żadnej żałoby narodowej ani nic z tych rzeczy, z tego samego względu. Nikt poza ich wąskim środowiskiem/otoczeniem się nie dowie.   P.S. Specjalsi z GROMU nie muszą też działać sami, tylko w ramach szerszego odziału np jako elitarna i dowodząca część kompanii realizacji wojskowych operacji specjalnych czy innego pododziału przeznaczonego do realizacji tego typu zadań. Poza nimi w pododziale będą też operatorzy JWK, Agat i Nil. Do współpracy z specjalsami są też szkoleni doborowi żołnierze odziałów powietrznodesantowych oraz zmechanizowanych; ale to na pewno nie była tak duża operacja. Natomiast jakby wtargneło kilka batalionów zielonych ludzików, to owszem tego typu siły też byłyby zaangażowane.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}