Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • pawelsake zmienił(a) tytuł na pokaż swój smartfon/y
Opublikowano

Ja ciągle jadę na Xiaomi Mi 8 i w końcu mam zamiar zmienić, bo rocznikowo stuknie mu 1 stycznia 7 lat :) dalej na fabrycznej baterii, choć trzyma już bardzo słabo.

 

Celuję w XIaomi 15 albo 15 Ultra, wszystko zależy od ceny podstawowego modelu w Polsce. Jeśli będzie tani, nie będę dopłacać do Ultra 2x więcej. Ale jeśli różnica cenowa będzie mniejsza, to chyba biorę topkę z myślą żeby znowu używać go prze 5-6 lat.

Opublikowano

Osobiście dwa smartfony: Samsung Galaxy S8 od czterech lat i nadal w dobrym stanie oraz Sony Xperia 5 MK4 nabyty drogą kupna na początku tego roku, kiedy praktycznie ten model zszedł z produkcji i pozostały w ofercie sklepów tylko jego niedobitki, a jego następca ze stajni Sony mnie się nie spodobał xD. Lepiej się nie przyznać do ceny, za jaką kupiłem tą Xperię, bo nie było to mało pieniędzy wydane.

qbLPO6T.jpeg

 

sOGZOxb.jpeg

Obowiązkowo są wyposażone w szkło hartowane oraz case. Dodatkowo Xperia 5 MK4 ma na obiektywach szkło hartowane, z racji takiej, że są wystające obiektywy jak to jest od kilku lat w praktycznie wszystkich smartfonach i wolę dmuchać na zimne.

VGFAB9b.jpeg

 

Oprócz tego mam prawdziwego dziadka, jakim jest Sony Xperia Z1, w 2018 roku nabyty jako używka. Nadal działa, choć bateria już bardzo słaba i krótko wytrzymuje, ale na pokazówkę jeszcze wystarcza.

szKoW5N.jpeg

 

9duOS6T.jpeg

Również posiada na sobie szkło hartowane i case, pozostałość po wcześniejszych czasach, gdyż przez pewną ilość czasu był używany jako główny telefon.

 

Do wszystkich smartfonów, które pokazałem posiadam oryginalne opakowania wraz z odpowiadającymi na smartfonach numerami IMEI :).

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Kimovil nie ogarnia snartphonów które miałem :E

 

SPV C600 @HTC Tornado na Win Mobile 6.0

Motorola Defy która premierę miała z Androidem Gingerbread 2.1 i to były pierwsze modyfikacje, Miui, podlręcanie procesora o 200mhz

Samsung Galaxy Advance czyli "odświeżony" S2 po premierze S3

Lumia 520

Lumia 730

Lumia 640

Lumia 830

Motorola G3

Mi 9T

Samsung A52 - padł wyświetlacz po nie całym roku

Samsung A52s - spuchnęła bateria po 2 czy 3 latach

 

na dniach przyjedzie Redmi Note 13 Pro+ 5G i z nim planuje zostać 2-3 lata

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Ja od roku używam Nothing Phone 2 I jestem bardzo zadowolony. Wcześniej miałem Galaxy S21 FE i Realme GT 5G, obydwa na tym samym soc, realmie dużo mniej się grzało i bateria trzymała lepiej, za to S21 FE miał bardzo dobry aparat.

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Ciekawe to Kimovil... nie można zalogować się na dowolny email ;) Ja akurat mam swoją listę telefonów w arkuszu, z ciekawości zacząłem ją robić wiele lat temu by kiedyś wrócić i porównać jak to kiedyś wyglądało ;)

 

Poniżej moja lista, wytłuszczoną czcionką tel. prywatne, normalną służbowe przeważnie z narzuconą marką przez pracodawcę ;) 

  1. Nokia 3210
  2. Sony CMD-CD1
  3. Nokia 6510
  4. Sony EricssonT68i
  5. Nokia 7210
  6. Sony EricssonK700i
  7. Sony EricssonK750i
  8. Nokia N95
  9. HTC Dream
  10. Blackberry 8520
  11. Blackberry 9810
  12. Blackberry 9900
  13. Blackberry Z10
  14. Blackberry 9790
  15. Samsung Galaxy S3
  16. Samsung Galaxy Note 4
  17. Blackberry Q5
  18. Apple iPhone 5S
  19. Samsung Galaxy A3 2017
  20. Samsung Galaxy S7
  21. Samsung Galaxy S8+
  22. Samsung Galaxy S9
  23. Apple iPhone 7
  24. Samsung Galaxy S20 FE 5G
  25. Apple iPhone 13 Pro
  26. Samsung Galaxy S23

Które telefony najlepiej wspominam? Myślę, że warto wymienić SE K700i, Nokia N95, HTC Dream (pierwszy tel. na rynku z androidem), BB 9900, BB Z10, Galaxy S3, Galaxy Note 4, Galaxy S9 i aktualnie używany iPhone 13 Pro :)  Następny prywatny to będzie iPhone 17 Pro po niecałych 4 latach z iPhone 13 Pro... najlepszym moim telefonem, który kiedykolwiek miałem. Nieustannie działa bardzo szybko, świetne zdjęcia. Będzie wymieniony tylko ze względu na baterię, która ma już po ponad 3 latach stan 89% oraz przez to, że już wypada wymienić na nowy ;) 

Odkąd kupiłem na próbę używane urządzenie z iOS (iPhone 7), więcej telefonu z androidem nie zamierzam prywatnie posiadać ;) 

Opublikowano

Ja tam w 2014 roku kupiłem OnePlus One i od tego czas siedzę w owych OP. Jedynka to był prawdziwy zabójca flagowców w tamtych czasach, teraz to już się wszystko wyrównało, szczególnie cenowo (nie licząc tych marek smatfonów, które zawsze są drogie).

Po One, miałem 5T, potem 8 Pro i teraz mam 11. Teoretycznie przy 14 powinna być zmiana, ale jakoś nie mam parcia, a zmiany wielkie nie są z modelu na model w ostatnich latach, w sumie jak wszędzie. :boink:

Opublikowano

Ja po 8 Pro wyleczyłem się z OP na dobre. OOS11 był całkiem spoko, prawie bez bugów (prawie..) i działał sprawnie. OOS12 to był taki festiwal bugów, zamuleń, lagów i ociężałości, że to aż niewiarygodne że ktoś to dopuścił do wydania. OOS13 był znacznie lepszy ale to poziom typowego MIUI, drobne niedoróbki w wielu miejscach i tak zostały. Do tego aparat bardzo mocno niepowtarzalny, 3 zdjęcia w tym samym miejscu, 2 dobre a w 1 totalnie pogubione detale/ostrość. 

Opublikowano
3 godziny temu, kanon7 napisał(a):

telefony 2025.jpg

Na przestrzeni 22 lat, to ja miałem bardzo mało telefonów - w porównaniu z Waszą ilością :E zmiana średnio co 2.2 lata. 

U mnie mija 25 lat od pierwszego telefonu komórkowego. Prywatnych jak widać nie miałem jakoś specjalnie dużo, wychodzi 15 z czego HTC Dream 6 lat a iPhone 13 Pro prawie 4 lata. Jakoś kiedyś byłem większym gadżeciarzem i częściej zmieniałem telefon. A służbowe to co 1-2 lata wymiana więc pewnie dlatego trochę się ich narobiło :) Za to nigdy nie miałem chińskiego telefonu i nie zamierzam mieć, jakoś nie ufam temu kierunkowi skoro telefon to moje główne urządzenie "do wszystkiego" w tym bankowość itd. W mojej firmie, duży koncern chemiczny, jest zresztą zakaz chińskich telefonów ;) 

  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...