Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Lubię to :)  

 

https://moto.pl/MotoPL/7,88389,32574002,jeden-juz-jest-mamy-pierwszego-kierowce-skazanego-na-dozywocie.html#do_w=444&do_v=1396&do_st=RS&do_sid=2038&do_a=2038&do_upid=1396_ti&do_utid=32574002&do_uvid=1770110205195&s=BoxMotMT

 

Za to tego nie lubię 

 

https://dziennikzachodni.pl/pijany-sedzia-sadu-apelacyjnego-w-katowicach-zostal-zawieszony-wjechal-w-zywoplot-i-drzewo-zdjecia-z-miejsca-zdarzenia/ar/c16p2-28694055

 

Cytat

Rzeczniczka sądu s. Wiesława Namirska wskazała, że kolejny krok to rozważenie zawieszenia sędziego. Decyzja zapadnie po tym, jak śledczy zgromadzą i przekażą odpowiednią dokumentację.

Najpoważniejszą karą dyscyplinarną, która grozi sędziemu za spowodowanie kolizji i prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, jest wydalenie z zawodu.

Czyli zamiast bezwzględnego wywalenia z zawodu już niedługo może się okazać, że koleś będzie orzekał w sprawie innego pijaka za kółkiem- tak to już w kastach bywa. @GordonLameman Dokonałem właściwej interpretacji ? :E

Edytowane przez Klakier1984
Opublikowano
35 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Patrząc realnie jak ktoś będzie chciał usiąść za kółkiem to nic go nie powstrzyma.

Powstrzyma, po złapaniu z zakazem wystarczy go wsadzić na kilka miesięcy do ZK. Na pierwszy raz wystarczy obroża na nogę. 

Opublikowano
8 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

no jak nie? jakby siedział w więzieniu, to jak według ciebie miałby wsiąść do samochodu i jeździć?

Gdyby policja wzięła się solidnie za te kontrole to by miejsca w więzieniach zabrakło, chyba że by się ludzie jednak opamiętali.

Opublikowano

Proste więzienia dla lekkich przypadków można dobudować, nie trzeba mocnych zabezpieczeń i dużo strażników.
Do tego "grzywna" za pobyt z 10k zł i było by dużo lepiej po czasie. Polak ma respekt tylko pod skutecznym batem, teraz jak widzi że można dalej jeździć z 30 zakazami albo 6 dożywotnymi to olewa te martwe prawo. 

Opublikowano

Moim zdaniem kary powinny być łączone. :) 

 

Kara w zawieszeniu? OK, ale:
- masz 6 miesięcy w zawieszeniu to najpierw musisz dwa tygodnie w wiezieniu spędzić;

- masz rok w zawieszeniu - miesiąc. 

 

I tu mocno ograniczyć by trzeba te wszystki wnioski o odraczanie. Wsadzać od razu po rozprawie, a ew. wnioski o odroczenia to już z pudła sobie może składać.  :) 

Opublikowano
15 godzin temu, Klakier1984 napisał(a):

Patrząc realnie jak ktoś będzie chciał usiąść za kółkiem to nic go nie powstrzyma. Ewentualnie można łapy uciąć :E

Areszt i przymus pracy pod rygorem nie podania pożywienia (oprócz wody). Choćby na miesiąc. Jeśli prawo nie pozwala, to trzeba je zmienić.

Opublikowano
2 godziny temu, GordonLameman napisał(a):

Gdzie wady? :E 

Dokładnie, nie widzę problemu. 

10 lat karalności, wniosek o skrócenie do 5 lat można zgłosić jak się będzie grzecznym. 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Areszt i przymus pracy pod rygorem nie podania pożywienia (oprócz wody).

Jedz do rosji. 

2 godziny temu, Suchy211 napisał(a):

Jeśli prawo nie pozwala, to trzeba je zmienić.

W jakim państwie tak jest?. 

Opublikowano

@GordonLamemanDobre, podoba mi się.

@Camis Obecnie mamy sutuację, gdzie prawdziwa odpowiedzialność dla wszelkiej maści bandyterki, w tym tej drogowej albo nie istnieje, albo jest tak niska, że zwyczajnie warto zaryzykować. A gdzie tak jest? Nie obchodzi mnie to. Niech będzie u nas. Niech winny ponosi PRAWDZIWĄ odpowiedzialność, a nie jakieś albo śmieszne grzywny, które jest wstanie bez problemu opłacić, albo jakieś śmieszne zawiasy, które o ironio, potrafią się nakładać jedne na drugie. Tymczasem ja nie widzę powodu aby taki ukarany miał być utrzymywany. Pracę oczywiście trzeba zapewnić z samego faktu zamknięcia, ale jak chce jeść to ma ją wykonać i sobie na to jedzenie i dach pod którym jest trzymany zarobić zamiast dodatkowo siedzieć na garnuszku ludzi od których trzeba było go odseparować bo był niebezpieczny. 

Opublikowano

Właśnie przedchwilą widziałem na kwejku... młodzi mieli radochę,a kierowca chyba mentalnie był na ich poziomie... szczęście że nic się nie stało. I takiemu powinni dłoń uciąć i będą mieć pewność że już nigdy nie siądzie za kierownicą, ale nie zabiorą prawko, dostanie x100 zakaz prowadzenia i dalej będzie jeździł. Jak w tym kawale z Jasiem i walcem...

Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.02.2026 o 19:12, nozownikzberlina napisał(a):

obraz.png.b7d579d60b543eca719dfff85074a7f8.png

 

to jak 20 godzin społecznych panie majtczak i pinć tysiency mandatu? 

@GordonLameman albo ktoś inny może wytłumaczy mi jedną rzecz...
Oskarżonemu grozi do 8 lat więzienia - za wypadek komunikacyjny ze skutkiem śmiertelnym. 

Dlaczego prokuratura nie wnioskowała o (kumulowanie):
- do 8 lat więzienia - za wypadek komunikacyjny ze skutkiem śmiertelnym
- katastrofa w ruchu lądowym (prędkość podchodzi pod to), ewentualnie brawura itp. 
- brak pomocy poszkodowanym przez oskarżonego
- auto zmodyfikowane / brak homologacji auta = inna klasyfikacja, wyższy wyrok? 
- ukrywanie się - mimo informacji o pościgu / liście gończym przez prokuraturę 
- utrudnianie ???? sprawy telefonami itd. 
(...)
itd. itp. 

Dla mnie prokuratura powinna kilkanaście znaleźć paragrafów gdzie będzie łączną kara 15-25 lat, a nie DO 8 lat więzienia - patrząc przez pryzmat mocno wątpliwego zachowania / działania oskarżonego od wypadku, do dzisiaj.... 

Edytowane przez kanon7
Opublikowano

@kanon7

 

W gigantycznym i niezbyt dokładnym uproszczeniu- W Polsce występki „ostrzejsze” konsumują te lżejsze przypadki, jeśli to jest jedno zdarzenie, jedno przestepstwo. 
 

Tzn. Jeśli jechałeś po pijaku i zginął człowiek w wypadku to masz na to odpowiedni przepis, a nie odrębną odpowiedzialność za jazdę po pijaku i odrębną za skutek śmiertelny etc.


 

Z kolei brak homologacji to może być okoliczność zaostrzająca wymiary kary i wpływająca na ocenę winy tego debila, ale nie odrębne przestepstwo.

 

Mataczenia w rozumieniu prawa karnego to tam nie ma - on może kłamać w swojej obronie. Podobnie z ukrywaniem.

 

Jakbys chciał dokładnie poznać przyczyny tego to pewnie forumowy bot pomoże.

 

 

 

Moje zdanie jest takie, że przepisy mamy zbyt łagodne w kontekście przestepstw drogowych. Ale z naszymi sędziami to trochę strach dać bardziej surowe bo potem wypadnie ci ktoś na drogę i dostaniesz dożywocie :) 

Opublikowano

@GordonLameman z tego co wiem to ostatecznie nawet sędzia może zmienić / podwyższyć klasyfikację czynu, ale czy w związku z tym w ogóle jest szansa na wyższy wyrok niż 8 lat?
Czy max. 8 lat to jest sufit żelbetonowy dla oskarżonego? 

6 minut temu, GordonLameman napisał(a):

 Ale z naszymi sędziami to trochę strach dać bardziej surowe bo potem wypadnie ci ktoś na drogę i dostaniesz dożywocie :) 

lecz co innego ktoś wyjeżdża na drogę i skutek śmiertelny, a co innego ww. oskarżony, przerobionym autem jedzie 250-300 km/h  i całość jego czynów po wypadku. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ...   
    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}