Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 godzin temu, hubio napisał(a):

Jakim trzeba być durnym prokuratorem, żeby uznać, że to była lekkomyślność.

Bo była. jednocześnie nie była ona na wyższym poziomie niż w przypadku 2 pozostałych panów. Całej trójce powinien grozić podobny wymiar kary. 

Opublikowano (edytowane)

Używanie pojazdu to powinien być PRZYWILEJ, a nie prawo. Wiem, że władze w Polsce w wielu miejscach mają wywalone na transport publiczny, ale jeśli już ktoś musi używać auta choć w wielkich, dobrze skomunikowanych miastach można się bez tego obyć; to taki ktoś powinien wiedzieć, że to jest coś wielkiego. Dlatego powinno się wprowadzić drakońskie prawo:

 

- przyłapanie już za pierwszym razem na jeździe po etanolu lub innych niedozwolonych substancjach: odebranie prawa jazdy na całe życie, przymusowe skierowanie do zamkniętego ośrodka leczenia uzależnienień, wysoka grzywna i prace społeczne

- przyłapanie kogoś na jeździe po etanolu lub używkach pomimo odebrania uprawnień: zagrożenie karą pozbawienia wolności od 3 lat do 15 lat

- zabicie kogoś pod wpływem etanolu lub używek: zagrożenie maksymalną karą przewidzianą w KK

- ucieczka z miejsca wypadku: niewzruszalne domniemanie, że sprawca był pod wpływem używek i traktowanie jakby był mimo braku dowodów

- wypadek ze skutkiem śmiertelnym kiedy sprawca nie był pod wpływem niczego: obligatoryjne tymczasowe aresztowanie na maksymalny okres 1 miesiąca, żeby ustalić wszystkie okoliczności. Wtedy taki Matczak by nie zwiał.

 

Jedną nowelizacją paru ustaw można zapobiec śmierci dzieci, kobiet i mężczyzn!

 

Tylko, że sami politycy, sędziowie i generalnie tzw "elyty" jeżdżą na procentach więc tak jak i w przypadku kredytów frankowych zadbają o własną dupę. Tylko tak gdzie nie mają interesu jak ludzie pozadłużani w pętlach kredytowych to tam nie kiwną palcem. W swoich sprawach nie dadzą sobie zrobić krzywdy.

 

 

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

https://www.facebook.com/tvn24plus/posts/pfbid02uofGDFUFRD53gkfqKQMBBJy8mfzCCtavfrXGGXJd8GQHW3ThuzxnYrypeMBWRuMjl?comment_id=947322707764481&reply_comment_id=1174580114611762

 

Po komentarzach widać skąd się wziął taki Majtczak. Jakoś 80% komentujących to by chciała jechać ze 120 km/h w zabudowanym bo przecież jadą bezpiecznie i patrzą na drogę. Padają też argumenty, że samochody są coraz to bardziej bezpieczne itp. To skąd kwik o SCT jak to tylko dotyczy starych gratów, którymi ponoć nikt już nie jeździ? Pada też inny argument, że jak 80% kierowców łamie ograniczenie prędkości to oznacza, że prawo jest złe. Czyli jak dużo rowerzystów jedzie jezdnią a nie DDR to też oznacza, że prawo jest złe.

Edytowane przez lokiju
Opublikowano
3 godziny temu, hubio napisał(a):

Używanie pojazdu to powinien być PRZYWILEJ, a nie prawo.

Problem z przywilejami jest taki, że jest dla tych co potrafią go sobie załatwić, a nie dla tych co rzeczywiście powinni na niego zasługiwać. 

Opublikowano
7 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

to jak zacznę wymachiwać siekierą dookoła siebie i zabije przy tym trzy osoby to też będzie lekkomyślność? przecież chciałem sobie tylko pomachać siekierką 

 

Nie zrozumiałeś (ście) mnie co miałem na myśli. Termin prawniczy lekkomyślność dotyczy tego, ze należy przewidzieć pewne konsekwencje. Tu chodzi o zamiar ewentualny. Oczywiście zamknięcie oczu racjonalnie wypełnia tą okoliczność. Natomiast sprawca działał w ogromnym stresie. Pewno myślał, że sam zginie. Dobry obrońca powinien to zgasić.

 

Wypadki ze skutkiem śmiertelnym powinny być oczywiście bardzo szczegółowo badane bo przykładowo jak pieszy sobie po pijaku spróbuje przejść w poprzek autostradę pełną pędzących samochodów to ja nie wiem dlaczego miałby odpowiadać kierowca. Przykład oczywiście skrajny. Z reguły zawiniają kierowcy. Ale ktoś kto nie jedzie pod wpływem używek, ale po prostu jakiś błąd ludzki to ogromna tragedia, ale jednak wypadek. Oczywiście wykluczam też kierowców co sobie rajdy robią po ulicach. To następne debile. Ten cały Matczak to podobno był gdzieś tam ustawiony u jakiegoś wujka policjanta czy coś i mogło być tak, że nawet był pod wpływem, dlatego go puścili. 

Opublikowano (edytowane)

Przekroczyć dozwoloną prędkość o 60 km/h i to powyżej 140 km/h? - takich rzeczy nikt nie robi "przez przypadek". (zmierzam do tego, że takie wykroczenia, powinny być wybitnie karane)

 

Nowinka:

https://www.onet.pl/informacje/onetwarszawa/tragedia-w-raju-kierowca-nie-zyje-trzy-osoby-w-szpitalu/v8gp3bl,79cfc278

... ale, że na rondzie? Niech zgadnę: chciał przejechać przez rondo z prędkością 100-200 km/h i się nie udało.

Edytowane przez Kyle
Opublikowano
W dniu 5.03.2026 o 19:15, ptys napisał(a):

https://www.rmf24.pl/regiony/olsztyn/news-adwokat-od-trumny-na-kolkach-uslyszal-lagodniejszy-wyrok,nId,8069835 ha ha ha teraz opaska na nóżkę i dalej bujamy po mieście, wymiar niesprawiedliwości dalej w formie, kartonowa Polska chwieje się w posadach

Najlepsze jest uzasadnienie 

Cytat

Jak zauważył sędzia, oskarżony jechał samochodem „powszechnie odbieranym jako wypas”, tj. wysokiej klasy, drogiej marki, wyposażonym w różnego rodzaju zabezpieczenia. W ocenie sędziego, prowadzący takie auto może nie mieć wrażenia prędkości i ulec złudnemu wrażeniu, że jedzie bardzo wolno. 

Może to również w jakiś sposób usypia czujność kierowcy, że wydaje mu się, że wszystko jest w porządku – powiedział sędzia.

Normalnie nie wierzę jak to czytam.

Opublikowano
18 minut temu, Klakier1984 napisał(a):

Najlepsze jest uzasadnienie 

Normalnie nie wierzę jak to czytam.

To by miało sens. Serio. Gdyby to było uzasadnienie w sprawie o przekroczenie prędkości, gdzie go namierzyli radarem i tyle.

 

Ale nie w sprawie, gdzie gość wyprzedzał na ciągłej. No jest to debilizm :) 

Opublikowano
W dniu 24.03.2026 o 18:06, Kyle napisał(a):

Przekroczyć dozwoloną prędkość o 60 km/h i to powyżej 140 km/h? - takich rzeczy nikt nie robi "przez przypadek".

Robi, robi: https://brd24.pl/technologie/szokujacy-raport-80-proc-polakow-przekracza-predkosc-w-obszarze-zabudowanym/ - jak widać Polacy miażdżą rywali, to nie jest walka, ale miazga. Średnia dla osobówek to 71 km/h (to potwierdza moje wpisy jadą 70-80 gdzie wolno 50 i mijają rowery na 20-30 cm gdy wolno 100 cm).

 

Wracając do twojego "przypadku", tak robią to przypadkiem. Tak jak dla 70-80% czerwone zapala się znienacka, tak samo tu jadąc jak wariaty łatwo drastycznie przekraczają dozwoloną i to przypadkiem. Skoro u mnie gdzie wolno 40 km/ celują w 60-80 to naprawdę łatwo przypadkiem zrobić 91. Jeśli jedziesz 190 gdzie wolno 140 to łatwo się zagapić i zrobić 200.

 

Dlaczego Mejza nie siedzi? Tu odpowiedź: https://tvn24.pl/katowice/krzepice-psy-zaatakowaly-cztery-osoby-pogryzione-zostaly-dzieci-st8973678 - sprawa drastycznie szkodliwa społecznie, zero reakcji, zero aresztu. Mejza na tym tle wypada jak aniołek (samochodziarze i psiarze to takie same święte krowy - bezkarne, choć psiarze bardziej bo gdyby Mejza zgarnął te 4 osoby na maskę w paru wypadkach 1 dnia to by siedział).

Opublikowano
31 minut temu, GordonLameman napisał(a):

To by miało sens. Serio. Gdyby to było uzasadnienie w sprawie o przekroczenie prędkości, gdzie go namierzyli radarem i tyle.

 

Ale nie w sprawie, gdzie gość wyprzedzał na ciągłej. No jest to debilizm :) 

W przypadku, o którym piszesz owszem

Opublikowano
50 minut temu, sino napisał(a):

Skoro u mnie gdzie wolno 40 km/ celują w 60-80 to naprawdę łatwo przypadkiem zrobić 91. Jeśli jedziesz 190 gdzie wolno 140 to łatwo się zagapić i zrobić 200.

Czyli ... za wysoko celują ;) 

Opublikowano
W dniu 30.03.2026 o 16:18, sino napisał(a):

Robi, robi: https://brd24.pl/technologie/szokujacy-raport-80-proc-polakow-przekracza-predkosc-w-obszarze-zabudowanym/ - jak widać Polacy miażdżą rywali, to nie jest walka, ale miazga. Średnia dla osobówek to 71 km/h (to potwierdza moje wpisy jadą 70-80 gdzie wolno 50 i mijają rowery na 20-30 cm gdy wolno 100 cm).

Bardzo złożony problem związany też z psychiką przeciętnego polskiego kierowcy. Też jestem winien przekraczania w zabudowanym, o całe 5km/h. Jakież znaczenie ma moje przekroczenie, gdy na drodze gminnej jadę sobie pod 100, wyprzedzam tych spokojniejszych, a na każdej białej tablicy zwalniam odpowiednio to wtedy ci spokojniejsi co w zabudowanym jadą 75 doganiają mnie i mi jadą na zderzaku. Gdzieś ta logika mocno się rozjeżdża, nie wiem gdzie dokładnie.

Na autostradach dwupasmowych masz przeciętnie 119, bo po prostu nie da się lewym jechać szybciej ze względu na stan drogi i tych jadących normalnie 100-110 ale nie mogących jechać prawym pasem, który jest cały zajęty przez ciężarówki. Co do eSek, to jest odwrotnie : ruch stosunkowo niewielki, niewielki wiek dróg (czyli dobry stan nawierzchni), dobra przepustowość to i nie trzeba ciągle jechać lewym wyprzedzając "tiry", a przedstawiciele handowi popylają sobie swobodnie 170.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...