Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, kanon7 napisał(a):

"Sprawa Sebastiana M. szybko zostanie zamknięta."
 

"Proces będzie się toczył. Dzięki mediacji Sebastian M. pewno szybciej opuści areszt tymczasowy i będzie przed sądem odpowiadać z wolnej stopy. W myśl art. 60 kk. może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Obecnie grozi mu do 8 lat więzienia. Wyrok po udanej mediacji, może ulec znacznemu obniżeniu. Na poczet wymiaru kary zaliczony zostanie mu areszt w Dubaju. Wyjdzie więc z tego obronną ręką. — Ugoda rozwiąże wszystkie problemy Sebastiana M. Rodziny podpiszą porozumienie, nie będzie w procesie oskarżyciela posiłkowego, a jedynym oskarżycielem publicznym zostanie prokuratura, proces będzie farsą — stwierdzają nasi rozmówcy. Przypuszczają, że do końca roku sprawa Sebastiana M. zostanie zamknięta."

Oby nie, ale ja od początku pisałem, że się skończy jakimiś zawiasami.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 14.09.2025 o 12:53, tomcug napisał(a):

Oby nie, ale ja od początku pisałem, że się skończy jakimiś zawiasami.

Łukasz W. podejrzany o kradzież lexusa należącego do rodziny premiera Donalda Tuska trafił na trzy miesiące do aresztu - tak zadecydował sąd. 41-latek nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu 10 lat więzienia.

 

czyli za kradzież leksusika rodziny premiera grozi więcej niż za potrójne morderstwo samochodem i ucieczka z miejsca przestępstwa (z pomocą prokuratury i policji) 

 

państwo prawa xD 

 

rozmach-maj%C4%85rozmach.gif

Edytowane przez nozownikzberlina
Opublikowano
12 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

czyli za kradzież leksusika rodziny premiera grozi więcej niż za potrójne morderstwo samochodem i ucieczka z miejsca przestępstwa (z pomocą prokuratury i policji) 

 

Zasadniczo nieważne czyj byłby ten Lexus, bo po prostu takie mamy widełki za kradzież, a jeszcze niższe mamy za to co odwalił Majtczak. 

 

Tutaj potrzebna jest zmiana prawa na cito.

  • Upvote 5
Opublikowano
18 minut temu, huudyy napisał(a):

Zasadniczo nieważne czyj byłby ten Lexus, bo po prostu takie mamy widełki za kradzież, a jeszcze niższe mamy za to co odwalił Majtczak. 

 

Tutaj potrzebna jest zmiana prawa na cito.

nie wiem na jakim etapie jest majtczakowanie ale z lipca:
"27 maja Majtczak został doprowadzony do prokuratury w Katowicach, gdzie postawiono mu zarzut na podstawie art. 177 par. 2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania śmiertelnego wypadku. Za ten czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia."

 

ktoś jest w stanie logicznie wyjaśnić czemu dostał tylko zarzut z art. 177, a nie zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym wielu osób, ucieczka z miejsca przestępstwa i inne pochodne?


czy jazda 300km/h z tytułu czego ginie cała niewinna rodzina to nadal jest zwykły wypadek i nie nosi znamion katastrofy czy czegokolwiek co pozwoliłoby majtczaka udupić?

w Niemczech jakieś polczysko dostało dożywocie za to, że jadąc z prędkością 180 km/h, doprowadziła do zderzenia, w którym zginęło dwoje dzieci, a ich rodzice zostali ranni

Opublikowano
1 godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

nie wiem na jakim etapie jest majtczakowanie ale z lipca:
"27 maja Majtczak został doprowadzony do prokuratury w Katowicach, gdzie postawiono mu zarzut na podstawie art. 177 par. 2 Kodeksu karnego, czyli spowodowania śmiertelnego wypadku. Za ten czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia."

 

 

ktoś jest w stanie logicznie wyjaśnić czemu dostał tylko zarzut z art. 177, a nie zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym wielu osób, ucieczka z miejsca przestępstwa i inne pochodne?


czy jazda 300km/h z tytułu czego ginie cała niewinna rodzina to nadal jest zwykły wypadek i nie nosi znamion katastrofy czy czegokolwiek co pozwoliłoby majtczaka udupić?

w Niemczech jakieś polczysko dostało dożywocie za to, że jadąc z prędkością 180 km/h, doprowadziła do zderzenia, w którym zginęło dwoje dzieci, a ich rodzice zostali ranni

1. Kradzież samochodu to tzw. kradzież z włamaniem zagrożona karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. W praktyce za kradzież samochodu można dostać grzywnę. Dawno temu miałem takiego klienta, któremu jako jednynemu z "gangu" udało się załatwić 20 koła grzywny za kradzież kilku aut. Nie na wiele się to zdało. Kilka miesięcy póxniej debil wziął telefon komórkowy na akcje i ukradli kilka Audi i VW. Aż dostał "enkę" na Montelupich w Krakowie :E 

 

2. Co do zarzutu spowodowania katastrofy to przepis art. 173 mówi o zagrożeniu życia i zdrowia "WIELU OSÓB". A doktryna se dorobiła, że "wiele" to minimum 6 :E No i po co stawiać mu w ogóle taki zarzut, skoro ten ze 177 jest pewniejszy? 

 

3. Sąd i tak sam może zmienić kwalifikację prawną czynu, bo u nas oskarża się o konkretny czyn i sąd może to sobie zmienić. Nie jest też związany tym czego żąda prokurator. 

 

4. W Polsce nie ma przepisów dot. zabójstwa drogowego, bo nie ma na to społecznego przyzwolenia - ani oddolnego, ani górnego. Oczywiście nie dotyczy to głośnych spraw typu Żak czy Majtczak. Ani dół społeczeństwa, ani tym bardziej polityczna elyta nie chcą zaostrzenia kar za jazdę po pijaku, zbyt szybką jazdę czy zabicie kogoś autem. NIe chcą, bo wychodzą z założenai że każdemu może sie zdarzyć. Każdemu z nich. Bo wiedzą jak jeżdżą. 
Spójrz na komentarze wielkich Polaków mistrzów kierownicy np. pod tym: https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fdolnoslaska.policja%2Fposts%2Fpfbid036QWvsptSegJEdX4L9ofK9iizYeSBebV7SrcZzp6itE5eny5LPD1tkXNQ8YGet2TPl

 

5. W przypadku tej Polki - ona uczestniczyła w nielegalnym wyścigu, a niemieckie prawo pozwala na postawienie zarzutów morderstwa/zabójstwa przy wyścigach. Gdyby po prostu zapier***** jak Majtczak to nie byłoby takiej możliwości. Ale słusznie dostała.

57 minut temu, tomcug napisał(a):

Bo żyjemy w kraju z kartonu.

I w kraju, gdzie elity dbają o to, aby nie stała im sie krzywda jak kogoś zabiją autem. Czy to po pijaku czy po prostu zapier****c. 

  • Upvote 3
Opublikowano
W dniu 11.09.2025 o 18:35, Camis napisał(a):

20 lat mam a ty mi dajesz 6 zakaz?!   :boink:

 

 

To co? 5 wyroków w zawieszeniu za złamanie każdego z zakazów, szósty zakaz, ale wciąż nie dożywotni, a za tabletki też zawiasy. 

 

Ktoś obstawia inaczej? Ktoś sądzi, że on pójdzie chociaż na tydzień do więzienia? Może jakaś grzywna wyższa niż 1000 zł? 

W dniu 14.09.2025 o 11:09, kanon7 napisał(a):

fakty.pl - źródło 

"Sprawa Sebastiana M. szybko zostanie zamknięta."
 

"Proces będzie się toczył. Dzięki mediacji Sebastian M. pewno szybciej opuści areszt tymczasowy i będzie przed sądem odpowiadać z wolnej stopy. W myśl art. 60 kk. może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Obecnie grozi mu do 8 lat więzienia. Wyrok po udanej mediacji, może ulec znacznemu obniżeniu. Na poczet wymiaru kary zaliczony zostanie mu areszt w Dubaju. Wyjdzie więc z tego obronną ręką. — Ugoda rozwiąże wszystkie problemy Sebastiana M. Rodziny podpiszą porozumienie, nie będzie w procesie oskarżyciela posiłkowego, a jedynym oskarżycielem publicznym zostanie prokuratura, proces będzie farsą — stwierdzają nasi rozmówcy. Przypuszczają, że do końca roku sprawa Sebastiana M. zostanie zamknięta."

@GordonLameman  
co Ty na taką ww. tezę? 
Czyli szybki wyrok, dostanie 1 rok więzienia, lub 2 lata w zawiasach i koniec? 

Czyli w dniu ogłoszenia wyroku wyjdzie na wolność? Nigdy nie zobaczy więzienia? Faza. Faza... 

W dniu 15.09.2025 o 15:46, nozownikzberlina napisał(a):

czyli za kradzież leksusika rodziny premiera grozi więcej niż za potrójne morderstwo samochodem i ucieczka z miejsca przestępstwa (z pomocą prokuratury i policji) 

 

państwo prawa xD 

 

rozmach-maj%C4%85rozmach.gif

Skąd pomysł, że on uciekł z miejsca przestępstwa? Przecież mu pozwolili. Jego wakacje w Dubaju nie są żadną okolicznością mającą wpływ na wyrok. 

W dniu 14.09.2025 o 12:53, tomcug napisał(a):

Oby nie, ale ja od początku pisałem, że się skończy jakimiś zawiasami.

Z tego co widać to nie będzie nawet zawiasów. Zaliczą mu areszt W Dubaju I aktualny areszt, więc po prostu w dniu wyroku wyjdzie, że już odsiedział swoje W areszcie I nigdy nie trafi do więzienia. Wyjdzie bez zawiasów, bo Kara odbyta. 

W dniu 15.09.2025 o 16:28, nozownikzberlina napisał(a):

ktoś jest w stanie logicznie wyjaśnić czemu dostał tylko zarzut z art. 177, a nie zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym wielu osób, ucieczka z miejsca przestępstwa i inne pochodne?

Ten wypadek nie spełnia kryteriów katastrofy w ruchu lądowym. 

W wypadku musiałby brać udział autokar pełen ludzi lub więcej samochodów osobowych. 

 

Zderzenie 2 samochodów osobowych nie jest katastrofą w ruchu lądowym. 

Opublikowano
1 godzinę temu, michasm napisał(a):

Skąd pomysł, że on uciekł z miejsca przestępstwa? Przecież mu pozwolili. Jego wakacje w Dubaju nie są żadną okolicznością mającą wpływ na wyrok. 

no jak nie uciekł? wpi3r**ił się w auto, zabił trzy osoby i sobie pojechał do domu, a potem do Dubaju to co to jest?
bo to, że policja i prokuratura pomogła mu mataczyć i tuszować to nie jest jakaś okoliczność łagodząca, a przynajmniej nie powinna być XD 

 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.09.2025 o 15:49, michasm napisał(a):

To co? 5 wyroków w zawieszeniu za złamanie każdego z zakazów, szósty zakaz, ale wciąż nie dożywotni, a za tabletki też zawiasy. 

 

Ktoś obstawia inaczej? Ktoś sądzi, że on pójdzie chociaż na tydzień do więzienia? Może jakaś grzywna wyższa niż 1000 zł? 

Czyli w dniu ogłoszenia wyroku wyjdzie na wolność? Nigdy nie zobaczy więzienia? Faza. Faza... 

Skąd pomysł, że on uciekł z miejsca przestępstwa? Przecież mu pozwolili. Jego wakacje w Dubaju nie są żadną okolicznością mającą wpływ na wyrok. 

Z tego co widać to nie będzie nawet zawiasów. Zaliczą mu areszt W Dubaju I aktualny areszt, więc po prostu w dniu wyroku wyjdzie, że już odsiedział swoje W areszcie I nigdy nie trafi do więzienia. Wyjdzie bez zawiasów, bo Kara odbyta. 

Ten wypadek nie spełnia kryteriów katastrofy w ruchu lądowym. 

W wypadku musiałby brać udział autokar pełen ludzi lub więcej samochodów osobowych. 

 

Zderzenie 2 samochodów osobowych nie jest katastrofą w ruchu lądowym. 

Kolejny dowód, że potrzebujemy wprowadzenia pojęcia zabójstwa w ruch drogowym. Wywinąć się kasą z zabicia 3 osób i to w taki sposób. Przecież on się nie zagapił czy coś, tylko posuwał "czysta", zupełnie z premedytacją. Rzeczywiście żyjemy w państwie z kartonu. 

No super że rodzina dostanie kasę, super. To przecież oni muszą się teraz bujać z faktem, że zniknęło im 3 członków rodziny. Ale to że gość coś tam zadośćuczynił powinno być zaledwie okolicznością łagodzącą, a wręcz zafajdanym klockiem mać elementem kary. 

Bezwzględne, kilkuletnie więzienie jednak w tej sytuacji powinno być mimo wszystko. Jeśli faktycznie wyjdzie od razu. Mam nadzieję, że go ktoś dopadnie i należycie dojedzie. 

Edytowane przez Suchy211
  • Like 1
  • Upvote 4
Opublikowano
W dniu 17.09.2025 o 15:49, michasm napisał(a):

Jego wakacje w Dubaju nie są żadną okolicznością mającą wpływ na wyrok.

Ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości to przestępstwo. A może da się dorzucić koszty sprowadzenia (gigantyczne).

W dniu 14.09.2025 o 11:15, Dimazz napisał(a):

Zabił rodzinę,  jakaś inna rodzina dostanie dużą kasę od niego a on za to łagodny wyrok.

Nie widzę problemu jeśli się wykupi (ale jest za biedny).

 

Każdy by się dał przelecieć Michaelowi Jacksonowi za 26 mln $. Trochę nieprzyjemności, a potem luksus do końca życia. Majtczak jest na to za biedny i no chodzi tu o potrójne morderstwo więc marnie tu widzę wykupienie się. Na milion pewnie go stać, ale za takie grosze rodzina się nie sprzeda o ile nie przymiera głodem. 100 mln zł to rozsądna ugoda, ale na tyle go nie stać.

 

Najważniejsze by został w areszcie (ogromna szansa na matactwo i ucieczkę). A wtedy prawnicy niech grają na czas i przeciągają sprawę 10 lat.

PS. ważna jest też sprawa polityczna, bo to klęska PO i PIS więc skorumpowany sędzia wypuszczający go z aresztu poważnie naraża się Tuskowi (a potem PIS) więc sędzia bez miliona łapówki też się zastanowi 100 razy, a i milion to może być za mało.

  • Haha 4
Opublikowano
4 godziny temu, sino napisał(a):

Ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości to przestępstwo. A może da się dorzucić koszty sprowadzenia (gigantyczne).

XD

 

Ustęp 1 artykułu 16 kodeksu "bo mi się wydaje" xD

 

Źle Ci się wydaje. 

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Suchy211 napisał(a):

Kolejny dowód, że potrzebujemy wprowadzenia pojęcia zabójstwa w ruch drogowym. Wywinąć się kasą z zabicia 3 osób i to w taki sposób. Przecież on się nie zagapił czy coś, tylko posuwał "czysta", zupełnie z premedytacją. Rzeczywiście żyjemy w państwie z kartonu. 

No super że rodzina dostanie kasę, super. To przecież oni muszą się teraz bujać z faktem, że zniknęło im 3 członków rodziny. Ale to że gość coś tam zadośćuczynił powinno być zaledwie okolicznością łagodzącą, a wręcz zafajdanym klockiem mać elementem kary. 

Bezwzględne, kilkuletnie więzienie jednak w tej sytuacji powinno być mimo wszystko. Jeśli faktycznie wyjdzie od razu. Mam nadzieję, że go ktoś dopadnie i należycie dojedzie. 

Wolałbym, żeby ludzie mu wymierzyli sprawiedliwość. Dla mnie on jest mordercą, który popełnił czyn ze szczególnym okrucieństwem. Sąd mu jej nie wymierzy tak jak trzeba, bo przepisy tak tego nie widzą, a sąd musi stosować przepisy.

A przepisy są takie, że wymiar kary nie może przekroczyć stopnia winy. Podejrzany ma cały wachlarz opcji jak prowadzić linię obrony, bo przepisy dot. ruchu drogowego zakładają, że on popełnił błąd, ale nie chciał zabić.

Poza tym jest jeszcze art. 335 par. 1 i 2kpk, 338akpk, 387kpk które pozwalają obniżyć wymiar kary. Wymiar sprawiedliwości dąży do skazania, a kara to inna rzecz - tak się je traktuje. 

Publiczność powinna presować na możliwie najdłuższy może dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Żeby Majtczak wpadał co jakiś czas gdy znowu będzie jeździł (a będzie).

Mediacja zakończona pojednaniem i zmierzaniem sprawcy do naprawienia szkody, bo o nie tutaj chodzi a nie o ugodę, wpłynie na wyrok dosyć mocno, ale sąd zgodnie z wytycznymi nie musi jego traktować jako przykaz tylko część wytycznych.

Edytowane przez NotQuite
Opublikowano
Godzinę temu, NotQuite napisał(a):

Wolałbym, żeby ludzie mu wymierzyli sprawiedliwość. Dla mnie on jest mordercą, który popełnił czyn ze szczególnym okrucieństwem. 

Co to za bzdury? Przecież nie robił tego celowo. Gdzie tam szczególne okrucieństwo? 

 

Jakby to było zakwalifikowane jako zabójstwo to tylko i wyłącznie z zamiarem ewentualnym.

 

W praktyce nie ma na to szans. 

 

Od początku zakładałem, że dostanie max 3 lata. Jest duża szansa, że w areszcie będzie dłużej niż wyniesie wyrok. Naprawdę wątpię, aby kiedykolwiek trafił do więzienia. 

Opublikowano

Wiem jakie są przepisy. Nie, nigdy jako zabójstwo, bo to jest wykluczone gdy jest wypadek komunikacyjny. Nawet jak ktoś jedzie kompletnie pijany i kogoś zabija, to ta kwalifikacja czynu nie wchodzi w grę. Napisałem jak to wygląda dla zwykłego człowieka współczującego tej rodzinie. Jak to powinno się skończyć po ludzku, żeby on więcej tego nie robił. Ale będzie, bo włos z głowy mu nie spadnie za to że zabił 3 osoby w najgorszych możliwych okolicznościach śmierci.

Opublikowano
W dniu 21.09.2025 o 15:46, Camis napisał(a):

Rok w zawieszeniu za potrącenie na pasach.

 

 

https://epoznan.pl/news-news-167987-jest_wyzszy_wyrok_dla_19_latki_ktora_jechala_260_kmh_i_doprowadzila_do_wypadku_w_ktorym_zginal_jej_17_letni_kolega

silna niezależna kobieta: 

Cytat

Jak tłumaczyła, to koledzy zachęcali ją do tego, by osiągnęła tak dużą prędkość.

Aż dziwne, że ten co nie żyje magicznie nie nacisnął pedału gazu i nie spowodował sam tego wypadku.

 

btw początkowo skazali ją na półtorej roku więzienia xD 

Opublikowano
W dniu 20.09.2025 o 22:33, michasm napisał(a):

Co to za bzdury? Przecież nie robił tego celowo. Gdzie tam szczególne okrucieństwo? 

 

Jakby to było zakwalifikowane jako zabójstwo to tylko i wyłącznie z zamiarem ewentualnym.

 

W praktyce nie ma na to szans. 

 

Od początku zakładałem, że dostanie max 3 lata. Jest duża szansa, że w areszcie będzie dłużej niż wyniesie wyrok. Naprawdę wątpię, aby kiedykolwiek trafił do więzienia. 

Powiedz mi, jak nazwac , człowieka, co wie ma świadomosć że przepisy jasno mowia, 140km/h na autostradzie max, a ten zapier,,,,, ponad chyba było 280 o ile nie wiecej, to jak Ty to chcesz kwalifikowac ?

 

Serio odnosze wrażenie, ze nasze społeczeństwo, co by sie nie działo, co by złego człowiek, czówiekowi nie zrobił, to zawsze w jakiś sposob, będa bronić, dla mnie to jest totalnie niezrozumiałe .

 

 

 

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...