Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oni tym filmikiem chcieli zachęcić kogoś do kupienia tej gry? to wygląda jak każdy inny generyczny Assasyn, synchronizacja na dachu jakiegoś budynku, skradnie w krzakach, lootowanie pomieszczeń i GPS na koniu, nie wiem jak dla was, ale moim zdaniem nuda, nich pokażą coś nowego.

Opublikowano

Coś nowego? To niestety nie ten adres. Shadows będzie bodajże czternastą (sic!) dużą odsłoną tej serii. Czternastą. Były po drodze próby reanimacji formuły, ale na gruncie "nowości" pacjent jest już od dawna martwy. Dopóki będzie się sprzedawać, Ubi nie przestanie wypluwać kolejnych części. A mam obawy, że ta gra sprzeda się znacznie lepiej od takiego Veilguarda. Francuziki są cwane, naszego czarnego "potężnego wojownika", wrzucili w nadal atrakcyjny dla graczy setting, o który od lat sami prosili. Dokładając do tego drugą, bezpieczniejszą postać. To niestety może się udać.

 

Dla mnie seria już praktycznie nie istnieje, nie wiem czy byłbym w stanie spędzić choćby 30 minut ciągiem w jakiejkolwiek odsłonie. Nawet gdyby to była jedyna gra wydawana w tym okresie, nie spojrzałbym w jej kierunku kątem oka. A w lutym wychodzi KC:D2, więc z czym do ludzi.

Opublikowano

Nie miałem przecież na myśli sprzedaży, tylko moje cele zakupowe na ten okres. ;) Może być tak jak mówisz, ale... zobaczymy. Dwójka KC na pewno będzie miała o wiele łatwiejszy start, o grze jest w mediach dość głośno.

Opublikowano (edytowane)

Ja też mam mimo wszystko obawy, że gra może się okazać umiarkowanym sukcesem i przekreślić szansę na zmiany w UBI, liczę się z potencjalnym duuużym rozczarowaniem po premierze.

Ale mimo wszystko uważam, że jest spora szansa na dotkliwą porażkę. Gracze już kilka razy pozytywnie zaskoczyli i to w przypadku, wydawałoby się, absolutnych pewniaków (Star Wars Outlaws - wielka marka, sandbox, action TPP, nawiązania do sagi, silna kobieta - która pozycja z arkusza w Excelu nie była tam odhaczona?!)

Chciałbym, by ta porażka była maksymalnie dotkliwa i bolesna, ale nie na tyle, by doszczętnie zatopić UBI, ot, "jedynie" spowodować znacznie większe problemy, niż mają obecnie... - choć Francuzi już i tak dzielą firmę pomiędzy siebie i Kińczyków.

 

Ja lubię ładne widoczki, lubię piękne duże światy z gier UBI, gameplay'u ostatnich AC, a przede wszystkim ich lore - już niekoniecznie, ale Origins było nawet fajne, a i Valhallę planuję jeszcze ograć. Uwielbiam Wildlands i lubię Breakpoint po zmianach...

 

... ale nie tylko z powodu niguraja nie mam ochoty na Shadows  Obejrzałem ten film i... nawet mnie uderzyło, że to reskin, w dodatku z idiotycznymi rozwiązaniami (bamboraj-taran, fikołki rodem z wuxia/anime, GPS z Watch Dogs itp.).

W każdej poprzedniej grze mimo wszystko czuć było klimat dawnych czasów, człowiek jakoś potrafił się w tym konkretnym miejscu akcji zatopić. 

 

A tu, nie wiem dlaczego. ale na razie nie potrafię się pozbyć wrażenia, że to wszystko makieta, dekoracja, scam, że wuja tu dostajemy, a nie Japonię. Może po prostu bez japońskiego bohatera (OK, shinobi, OK, kultura tamtego okresu nie była zdaje się aż tak patriarchalna itp.) trudno poczuć magię kraju kwitnącej wiśni... albo to wszystko po prostu jest słabe, nijakie i miałkie. 

Edytowane przez Zas
Opublikowano (edytowane)

AC nie będzie porażką, to że ludzie psioczą na nigra, nic kompletnie nie zmieni, oni już od czasów nowej trylogii balansują na równi pochyłej, ale za każdym razem wychodzą obronną ręką. No chyba że będą jakieś inne dziwne fikołki, ale o optymalizację i o bugi to byłbym spokojny ponieważ od Unity to stoi na jako takim poziomie, i patrząc na to co devi wypuszczali przez ostatni rok, to AC pod tym względem będzie TOP.

4 godziny temu, Zas napisał(a):

 

Chciałbym, by ta porażka była maksymalnie dotkliwa i bolesna, ale nie na tyle, by doszczętnie zatopić UBI, ot, "jedynie" spowodować znacznie większe problemy, niż mają obecnie... - choć Francuzi już i tak dzielą firmę pomiędzy siebie i Kińczyków.

 

 

Oni już leżą i kwiczą i jak AC okaże się niewypałem to będzie to ten ostatni gwóźdź do trumny. Jeszcze przed odkryciem soulsów interesowałem się tą częścią jak swumie każdą(ostatnia gra która mi sprawiała frajdę) i zastanawiało mnie to ile trzeba będzie z przymusu grać cernym, ale konkretnej odpowiedzi nie było, a jakby była taka możliwość to w ogóle bym nim nie zagrał :) no ale priorytety mam od roku zupełnie inne, także co wyjdzie z tego AC to zwisa mi i powiewa, ale moich pieniędzy nie zobaczą :) aż dziwnie to z moich ust brzmi :D 

 

 

SW jeszcze przed premierą było wiadomo że to będzie nie wypał, tylko niepoprawni optymiści myśleli że będzie inaczej.

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

Szczerze to po tych zapowiedziach spodziewałem się nowości na wielu płaszczyznach, ale obiektywnie patrzać na ten materiał to tak:

 

- dzwiek konia, galop i  rżenie jeden do jeden z poprzednich części.

-Ui na ekranie, styl i układ nie zmienione.

-mapa znowu taka sama - jej styl.

-dźwięki integracji zerżnięte.

-fabuła wyglada na mordowanie jakiegoś zakonu, koło wrogów takie same jak ostatnie gry.

 

Może i pierdółki, ale cholera, serio ctrl c, ctrl v przy tak dużej grze i to któryś raz z rzędu? 

 

Edytowane przez Tomek1623
Opublikowano

Wyświetliło mi to w polecanych na YT więc wrzucam tutaj, może kogoś zainteresuje. Chłop był na zamkniętym pokazie gry w Kanadzie i dostał pozwolenie od Ubisoftu na granie live 2 miesiące przed premierą więc spoilery też będą, kto chce to start 23 stycznia o 18:00:

 

 

Opublikowano

Oo, ciekawe jak to bedzie sie prezentowalo.

Ja wczoraj sie skusilem i zlapalem kluczyk z promki intela po taniosci. W gre planuje zagrac, mam gdzies te wszystkie kontrowersje i dramy, zawsze lubialem sie w assasynach szwendac i napewno japonii nie odpuszcze.

Opublikowano
31 minut temu, Sheenek napisał(a):

zawsze lubialem sie w assasynach szwendac i napewno japonii nie odpuszcze.

Mam tak samo i na pewno w shadows samo łażenie po mapie będzie przyjemne, a jak dodadzą przyzwoitą fabule to będzie cacy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • A do 250 jest coś, co znacznie lepiej się sprawdzi na 9800X3D lub 10800X3D (załóżmy 15-25% więcej pobieranego prądu bo AMD pewnie nie da pełnego proca (cache!) w wersji 8-jajowej  )   W sumie to mam Noctuę D15, ale kurier nią grał w piłkę i przyjechała wygięta. Od tego czasu kilkanaście lat służy na 2500K i niby jest OK, ale nie mam pewności i nie chcę się musieć potem zastanawiać czy trafiłem kijową sztukę 9800x3d czy to może chłodzenie nie dociska jak należy. Później się porówna i sprzedam albo tego Thermlarighta albo Noctuę zależnie od tego, co to będzie.   W sumie to nie chciałem coolera, ale jak wybierałem części koledze pół roku temu to ten Phantom Spirit kosztował 220 (fakt, że z durną choinką (RGB) i pomyślałem sobie, że za 130 czy 150zł to może kupić. Z drugiej strony jakby za np. 200-250zł bywały okazje na coś super-ekstra, to nie warto oszczędzać stówy, bo ten cooler będzie ostatnim coolerem jaki kupuję w życiu (chyba że wygięta Noctua jest OK to ten ostatni cooler kupiłem w 2013tym )
    • Prawo jest niewydolne a my płacimy za to...wujow...o
    • Odkopuje temat.   Mam pytanie co do Cyberpunka 2077 czy ta gra tak ma, że w okolicach 60-70 fps w benchmarku zero stutteru. Z kolei w normalnej rozgrywce nakładka z amd adrenaline potrafi pokazać stutter na poziomie 40% i to czuć. Stutter znika dopiero gdy dobiore takie ustawienia by mieć te 100-120 fps.
    • Dobra, mniejsza z tą kartą, bo nikogo poza mną w tym wątku ta karta nie interesuje   Ważne, że jeśli zostanie w ogóle przeze mnie użyta, to przynajmniej na niskich ustawieniach jakoś się do VRu nada. Najwyżej będę grał w zatyczkach   W idle nie będzie hałasować raczej, a to najważniejsze. Ochraniaczy słuchu jak na lotniskowcach też podczas grania nie będzie raczej wymagać. Najważniejsze, że nie Ventus ani ventusopodobny crap. Najważniejsze, że nie muszę się już stresować, że guzik z tego wyczekiwanego kompa będzie, bo RAM wywaliło w kosmos i ceny kart wywaliło w kosmos. RAM i GPU jest, teraz już się nic nie powinno wydarzyć i można spokojnie czekać na czasy w których będę mógł używać nowego kompa, bo dopiero wtedy będzie kupione pozostałe 70% podzespołów.      No chyba, że widzicie coś w cenie 3700 co zdecydowanie bardziej warto i z pewną gwarancją. Ja kupuję z Januszexa na allegro, ale dlatego, że wyczytałem, że ta akurat firma nie wypina się na graczy w razie jak sklep się zawinie. Ten Zotac był tylko 150zł droższy i fajnie byłoby mieć te +2 lata gwarancji, ale jeśli karty nie użyję, to guzik mi to da, a przy odsprzedaży w 2026/7r. to nie zrobi różnicy, a czy ten Zotac SSF czy Windforce - wątpię żeby były jakoś specjalnie lepsze. Do tego jakieś problemy z terkotaniem wentyli czy innymi awariami, wypływającą pastą na Gigabyte'ach. No ogólnie to myślę, że ten wybór to było na tą sytuacją najmniejsze zło. Jak się mylę to piszcie śmiało. Najwyżej oddam i kupię Zotaca czy coś. No chyba że karta przyjdzie pojutrze a wtedy już nawet ten Zotac będzie po 4000zł to nie będzie sensu. edit: mowa o tym Zotacu SSF, bo jakby AMP! Infinity był za 3999 to bym może wziął.
    • Rezygnując z S-Line nie można wziąć skórzanych foteli Tylko kombinacja skóra/ekocerata bo oczywiście pakiet cały trzeba brać.   S-Line zewnętrzny wywaliłem bo w sumie zbędne to.   BTW ktoś ma head-up? Faktycznie dobre to czy tylko zbędny bajer?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...