Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Graficznie jest petarda. Topka gier tego roku.

 

Nie moge sie doczekac az bede gral z wypiekami na twarzy a wy  z zacisnietymi zebami  bedziecie ogladali por....tzn bedziecie komentowali tu na forum. Nie zapomnijcie odpowiednio podkrecic swoje 5090/4090 zeby forum wam dzialalo w 60fps i 4k :) 

 

 

 

 

Edytowane przez Roman_PCMR
  • Haha 3
Opublikowano
40 minut temu, lamparcicho napisał(a):

Optymalizacja jest tak wspaniała, że aż się wzruszyłem bo przypomniałem sobie jak cudownie działał AC Unity na premierę xD 

 

 

 

Różnice między presetami High a Very High i Ultra High to odpowiednio minus 7 i minus 8 klatek co daje oszałamiające 48 i 40 w średnim fps. Procesor działa w zakresie od 20-25%, karta 97-98%.

 

Dodam jeszcze, że zrobiłem już uninstall gry oraz zgłosiłem zwrot jeśli chodzi o abonament Ubi+ ponieważ czarno to widzę :P

 

Jakby ktoś chciał zagrać szybciej to Tunnel Bear, Australia, logujecie się na konto w szubi dubi connect i odpalacie nie przez launcher tylko bezpośrednio przez plik exe z folderu ale nie ten z dopiskiem plus tylko ten drugi czyli ACShadows.exe ;) 

 

Miłej gry życzę, pozdrawiam i Boże błogosław Ubisoft :E 

 

 

Można zrobić refund abonamentu? 😁

Opublikowano (edytowane)

@Roman_PCMR Gram cały czas, nie musisz się martwić. Ale jestem zdolnym "chłopem" i opanowałem robienie dwóch rzeczy na raz. Dobre "kilkanaście" lat temu. I darujmy sobie nadużywanie słowa "hejt". Ostatnio bardzo modnym stało się nazywanie tak każdej, odmiennej opinii. Słabe.

Edytowane przez Vulc
  • Like 1
  • Upvote 3
Opublikowano

Wtórność i generyczność jednej gry jest ok, bo jest historyczne poprawna, ale w drugiej już nie,bo nie jest, przecież to jest tak głupie że aż śmieszne. Mam wrażenie że nawet jeśli w miejscu Yasuke był ten biały Anglik, to ci goście nadal by hejtowali tą grę, bo to Ubisoft. 

Opublikowano
5 minut temu, dawidoxx napisał(a):

Można zrobić refund abonamentu? 😁

Jasne ;)

 

https://www.ubisoft.com/pl-pl/help/purchases-and-rewards/article/requesting-a-refund-for-your-ubisoft-subscription/000065337

 

6 minut temu, Karro napisał(a):

Nie ma fg nie ma zabawy. Piękny przykład  z vramem dla redeoniarzy  xd

Coś w tym jest :P 

W sumie mogłem przetestować generator klateczek od AMD ale już mi się nie chciało jak zobaczyłem to co zamieściłem na screenie z wynikiem benchmarka :E 

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, Vulc napisał(a):

@Roman_PCMR Gram cały czas, nie musisz się martwić. Ale jestem zdolnym "chłopem" i opanowałem robienie dwóch rzeczy na raz. Dobre "kilkanaście" lat temu. I darujmy sobie nadużywanie słowa "hejt". Ostatnio bardzo modnym stało się nazywanie tak każdej, odmiennej opinii. Słabe.

I dobrze. Mam nadzieje ze sie swietnie bawisz bo KCD2 to zacna giereczka :) 

Opublikowano
Teraz, DITMD napisał(a):

Wtórność i generyczność jednej gry jest ok, bo jest historyczne poprawna, ale w drugiej już nie,bo nie jest, przecież to jest tak głupie że aż śmieszne.

Śmieszne jest tylko to, że nie potrafisz dwóch zdań na krzyż przeczytać ze zrozumieniem. Nie, nie jest ok, nikt tak nie stwierdził. Była mowa wyłącznie o braku konsekwencji w podejściu do tego samego tematu. Proponuję wrócić do tego fragmentu o się skupić na tekście. 

5 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

I dobrze. Mam nadzieje ze sie swietnie bawisz bo KCD2 to zacna giereczka :) 

Zacna w rzeczy samej. :)

 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Kadajo napisał(a):

To miedzy Asasynami są takie długie przerwy ?

Sporo. Wydawało mi się ze one co dwa lata wychodzą.

Tej popierdółki 2D nie liczę. To jest pełnoprawny Assasin po 5 latach od Valhalli. 

Sam też zauważyłeś, że już chyba nie pamiętasz gry przy, której się dobrze bawiłeś. Nie wiem czy to wypalenie czy tak wielkie masz oczekiwania, że trudno im sprostać. 

Życzę przede wszystkim sobie abym nigdy do takiego etapu nie doszedł. Gdyby tak było zmieniłbym hobby na coś co jednak wzbudza we mnie pozytywne emocje i daje dużo radości. Nie wyobrażam sobie, że miałbym miesiącami siedzieć w jakiś tematach i tylko narzekać jak ta branża jest zepsuta. Szkoda życia na coś takiego. ;)

 

P.S.

Pierwsza gra chyba od Ubi co nie można odpalić wcześniej przez VPN. Szkoda myślałem, że już dziś wyruszę na kolejną przygodę... 

Edytowane przez userKAMIL
  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, userKAMIL napisał(a):

Tej popierdółki 2D nie liczę. To jest pełnoprawny Assasin po 5 latach od Valhalli. 

Sam też zauważyłeś, że już chyba nie pamiętasz gry przy, której się dobrze bawiłeś. Nie wiem czy to wypalenie czy tak wielkie masz oczekiwania, że trudno im sprostać. 

Życzę przede wszystkim sobie abym nigdy do takiego etapu nie doszedł. Gdyby tak było zmieniłbym hobby na coś co jednak wzbudza we mnie pozytywne emocje i daje dużo radości. Nie wyobrażam sobie, że miałbym miesiącami siedzieć w jakiś tematach i tylko narzekać jak ta branża jest zepsuta. Szkoda życia na coś takiego. ;)

 

P.S.

Pierwsza gra chyba od Ubi co nie można odpalić wcześniej przez VPN. Szkoda myślałem, że już dziś wyruszę na kolejną przygodę... 

Można tylko odpal z folderu.

Opublikowano
1 minutę temu, userKAMIL napisał(a):

P.S.

Pierwsza gra chyba od Ubi co nie można odpalić wcześniej przez VPN. Szkoda myślałem, że już dziś wyruszę na kolejną przygodę... 

Ja biore sobie jutro wolne. Chlopakom tylko dowioze materialy kolo 10 i niech pracuja. 

Kawke ze starbucksa zamowie i ogien od 7 rano :) z mala przerwa. 

 

Moze zrobie sobie przemeblowanie w pokoju gamingowym :Up_to_s:

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, lamparcicho napisał(a):

Optymalizacja jest tak wspaniała, że aż się wzruszyłem bo przypomniałem sobie jak cudownie działał AC Unity na premierę xD 

 

ACShadows-plus-2025-03-19-14-42-36-143.p 

 

Różnice między presetami High a Very High i Ultra High to odpowiednio minus 7 i minus 8 klatek co daje oszałamiające 48 i 40 w średnim fps. Procesor działa w zakresie od 20-25%, karta 97-98%.

 

Dodam jeszcze, że zrobiłem już uninstall gry oraz zgłosiłem zwrot jeśli chodzi o abonament Ubi+ ponieważ czarno to widzę :P

 

Jakby ktoś chciał zagrać szybciej to Tunnel Bear, Australia, logujecie się na konto w szubi dubi connect i odpalacie nie przez launcher tylko bezpośrednio przez plik exe z folderu ale nie ten z dopiskiem plus tylko ten drugi czyli ACShadows.exe ;) 

 

Miłej gry życzę, pozdrawiam i Boże błogosław Ubisoft :E 

 

happy-thumbs-up.gif 

Muh man :] 

Odpaliłem, zacząłem grać prolog. Na defaulcie czyli high z RGI wszędzie niby trzyma się tam blisko 60 fps, ale z FG FSR jednak trzyma się lepiej :D 

Fakt, wygląda to ładnie. Walka natomiast do bólu generyczna :E 

A tutaj moje nagranie:

 

 

  • Like 5
  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Po pracy?   Ja w dni bez żadnej pracy jestem zbyt zmęczony na 3-4 godziny grania     Moja definicja szczęścia: brak problemów ze zdrowiem, możliwość widzenia i slyszenia, brak problemu z dachem nad głową i brak problemu z kasą na jedzenie. Jak to jest, to wystarczy jakiekolwiek hobby dające radość i to uznam za szczęście. No może jeszcze szacunek do samego siebie w kwestii moralności, bo ja bym szczęśliwy być nie potrafił widząc w lustrze złodzieja, oszusta albo wręcz polityka   Do długoterminowego to przydałąby się odłożona kasa na wypadek nieszczęścia itp.    A superkrótkoterminowo? Wyspać się dobrze 2 dni z rzędu i pograć sobie w VR albo posłuchać muzy (to może być w VR).
    • https://lowcygier.pl/aktualnosci/data-premiery-forza-horizon-6-wyciekla-przez-wpadke-tworcow-zagramy-na-wiosne/  
    • Pracuję 8 godzin, śpię 7-8 godzin, resztę doby mam do swojej dyspozycji- wychodzi na to, że jestem bardzo szczęśliwy
    • No też spoko, właśnie widzę też jonsbo z20 z rączką. Początkowo chciałem sprzedać 5080, ale moja sztuka w ogóle nie piszczy i jakoś chyba nie mam serca jej sprzedać. Natomiast zastanawia mnie czy jednak nie wrzucę jakiejś używki 7800xt albo 9060xt, bo 5080 trochę kosztuje, a gdyby odwiedzili mnie mili Czarni panowie pod moją nieobecność to szkoda sprzętu. Laptopy to w ogóle jakieś porażki. Kosztują tyle co kilo złota a wydajność leży... 
    • Zakładam taki temat bo jestem ciekawy jak definiujecie szczęśliwe życie i w ogóle szczęście. Raczej nie chodzi mi o wymiar typowo emocjonalny czyli ważne chwile w naszym życiu jak pierwsza miłość, narodziny dziecka, awans czy egzotyczne wakacje, a CODZIENNE MOZOLNE ŻYCIE.   Moja definicja jest taka - jeśli po pracy, czy to na etacie czy na własnej działalności jesteś w stanie wrócić do domu i nie jesteś na tyle zmęczony aby pograć przez parę godzin, obejrzeć film lub w inny sposób się zrelaksować co najmniej na 3-4 godziny to można powiedzieć, że jesteś szczęśliwy. Od ponad 20 lat ja tak mam i bardzo się z tego cieszę  Jak pracowałem na etacie, który zresztą nie był jakoś super wyczerpujący. Bywały dni, że pracowałem dosłownie 2 godziny dziennie (oczywiście płacone za 8h - praca w kontroli państwowej) to i tak często bywało, że wieczorem nie miałem już na nic siły, a byłem dużo młodszy. Wpływ na to miało wstawanie rano do pracy czego nienawidzę i źle funkcjonuję, dojazdy do pracy i z powrotem, które też zabierają czas i energie życiową. Brak wolności w nakładaniu sobie obowiązków.    Pomijam oczywiście kwestie zdrowia. Bo jak wiadomo ono ma ogromny wpływ na to co piszę. Jak się jest chorym czy z ukrytą chorobą ciężko mówić o relaksie.   To wszystko co piszę wcale też nie koreluje sticte z poziomem płacy i zamożnością. Bo ktoś może zarabiać bardzo dużo, na kilku etatach, ale poziom stresu i wyczerpania jest tak ogromny, że nie tylko nie ma mowy o relaksie bo jedyne co może to spać, ale też może wpływać na zdrowie czy życie seksualne. A może być ktoś kto zarabia bardzo mało, ale ma niewiele pracy. To wszystko prowadzi też do bardzo smutnej konstatacji, że bardzo wiele osób jest tak bardzo zmęczona, że jedynie je może odprężyć etanol. Szczególnie po pracy fizycznej w systemie 3 zmianowym. Zasłyszałem niedawno prawdziwą historię. Podchodzi do pracownicy biedronki klient i składa jej życzenia świąteczne. A ona jedyne życzenie jakie ma to żeby pracować na jedną zmianę...   Następna smutna konstatacja jest taka, że na etatach kompletnie nikogo nie obchodzi czy jesteśmy typem sowy czy słowika. Czy mamy lepszy czy gorszy dzień itp. Wiem, że kolega Gordon przebywa właśnie w Bieszczadach gdzie odpoczywa sobie  , ale napisał niedawno, że przeceniam pracę na własnej działalności. Więc otóż NIE. Nie chodzi wcale o pieniądze. Chodzi właśnie o tą wolność. Mam czasami tak, że mam bardzo słaby dzień. Na etacie tak czy inaczej musiałbym pracować z zaniżoną wydajnością co implikuje potem problemy ze zdrowiem, samopoczuciem itp. U siebie mogę sobie cały dzień przespać albo zrelaksować. A są też takie sytuacje, że mamy ogromny power i wszystko robimy szybko i sprawnie i nie męczymy się. Na etacie może akurat nie być w tym czasie za dużo pracy. U siebie możemy odrobić wszystkie niechciane zaległości. Mam czasami tak, że po prostu praca mi nie idzie. Widzę jak mam słabą wydajność. To przestaję. A mam czasami tak, że pracuję 12h i wciąż mi mało. I siłą się odrywam, żeby nie było 14h. I nie czuję żadnego zmęczenia... Na to wszystko mają wpływ oczywiście procesy biochemiczne zachodzące w naszym organizmie, poziom ciśnienia, pogoda czyli zarówno czynniki zewnętrzne jak i wewnętrzne. Ale na etacie nikogo to kompletnie nie interesuje, a u siebie możemy sami to dostosowywać.   Więc - TAK - to są powody dla których własna działalność, nawet JDG jest o wiele lepsza niż etat. Mogę zarabiać i minimalną, ale NA WŁASNYCH ZASADACH... Niestety korporacje wraz z rządami stają na głowie, żebyśmy byli niewolnikami Panów z wysp. Rzucą nam owocowe czwartki albo jakąś przemowę a robią wszystko aby 5% ludzi miało kapitał, a 95% było na ich usługach. I w taki świat wkraczają nowe pokolenia. Całkowita zależność czy to w formie pracy czy jako podwykonawca. I stąd smutny wniosek, że ludzie będą coraz mniej szczęśliwi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...