Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Totek napisał(a):

W moim stuletnim domu też nie widzę sensu inwestowania. Na cały rok pójdzie może 6T peletu (latem grzeje tyle o ile na wodę). Za koszt całej modernizacji to będę miał opału na 25 lat, a i jeszcze mogę palić drewnem jak przyjdą gorsze czasy. Zamiast modernizować to lepiej dołożyć trochę i zbudować od nowa.

A pellet teraz nie jest po 2k zł / tona?

 

U mnie przegląd pieca gazowego 300 albo 350zł.

Gaz mam z sieci mimo tego, że mieszkam na WSI :E 

Edytowane przez trepek
  • Haha 1
Opublikowano
43 minuty temu, Cappucino napisał(a):

Przegląd, czyszczenie. Nie wiem jak w tym roku, w zeszłym tyle płaciłem.

Nikomu na działałności za tyle by się nie opłacało jechać do klienta i spędzić 1h na przegląd...

Chyba że kurz zdmuchnąć. Robiłem przy piecach. 

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

U mnie na wsi koło Krakowa przeląd kotła gazowego kosztuje 400zl. Trwa to ok 1 godziny. 

Śmieszą mnie przeglądy kominiarskie przy ogrzewaniu gazowym. Trwa 10 min z wyjściem na dach, wypisaniem papierów i 200zl nie ma. 

Opublikowano

Panowie, moja szwagierka chce zmienić obecną Corolkę z 2003r na coś nowszego. Zakochała się w Toyotach i nie chce innej marki. Padło od niej pytanie Auris 2FL czy dopłacać do Corolli nowszej? Ona głównie jeździ po mieście do pracy, czasami w weekend za miasto. 

Skłania się ku "Karolci" bo na obecnej się nie zawiodła ale nie wie czy warto bulić te 15-20k więcej. Główny argument jaki ma to że na nowszym sobie Spotify włączy :E 

Bierze pod uwagę hybryde tylko i wyłącznie. Obecną Toyotę tłucze już 15 lat i w sumie nie miała z nią żadnych przygód a trzasnęła nią 300k km :E 

Jeśli Corolla to 1.8 czy 2.0 warto brać pod uwagę ze względu na moc? 

Opublikowano

Mi przez te mrozy w styczniu zeszło że 100 kilo więcej pelletu 

Kupowałem w czerwcu po 1000zl tona. 

Przeglądu pieca nie robiłem ani razu od 8 lat ;p 

(Ale czyszcze go regularnie)

 

PS. Na wiosnę muszę sobie uszczelki w oknach wymienić bo już wieje. 

Opublikowano
8 godzin temu, larry.bigl napisał(a):

Panowie, moja szwagierka chce zmienić obecną Corolkę z 2003r na coś nowszego. Zakochała się w Toyotach i nie chce innej marki. Padło od niej pytanie Auris 2FL czy dopłacać do Corolli nowszej? Ona głównie jeździ po mieście do pracy, czasami w weekend za miasto. 

Skłania się ku "Karolci" bo na obecnej się nie zawiodła ale nie wie czy warto bulić te 15-20k więcej. Główny argument jaki ma to że na nowszym sobie Spotify włączy :E 

Bierze pod uwagę hybryde tylko i wyłącznie. Obecną Toyotę tłucze już 15 lat i w sumie nie miała z nią żadnych przygód a trzasnęła nią 300k km :E 

Jeśli Corolla to 1.8 czy 2.0 warto brać pod uwagę ze względu na moc? 

Wolałbym Aurisa na wypasie niż gołą Corollę.

1.8 hybryda i będzie zadowolona o ile nie jest z tych kobiet co jarają je 911 :E 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   1 użytkownik


  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie wiem, nie mam pojęcia jaką wizję miał na to Hudson i jak to miałoby wyglądać. 100 światów brzmi niedorzecznie, nawet jeśli planował coś w rodzaju ogromnego Układu Słonecznego, gdzie większość planet generowanych po prostu jest ale nie nadaje się się do zamieszania co najwyżej do zwiedzania i zbierania surowców; a jedynie te 10 planet miało być w pełni robionych ręcznie i zapełnianych fabularnym contentem, ale na cholerę komu byłoby tyle planet...    Z różnych książek czy artykułów traktujących o produkcji gier, które miałem okazję przeczytać, można wywnioskować że pierwszy-drugi rok pre-produkcji nowej gry to w zasadzie przerzucanie się najróżniejszymi pomysłami, ideami, konceptami itd., które dość szybko wypadają z listy, bo się okazuje że są przekombinowane, nie do zrealizowania pod kątem technicznym, zbyt drogie lub wymagające zbyt dużych zasobów ludzkich, albo po prostu głupie i nikomu do niczego nie potrzebne - pomysł Hudsona mógł być którymkolwiek z nich. Tak czy siak nic z tego co Hudson planował, nigdy nie zostało zrealizowane - tyczy się to też niehumanoidalnych form życia, które chciał koniecznie wrzucić do Andromedy - i chyba z tego konceptu korzystają obecnie ludzie od Exodusa.
    • Pisałem właśnie o rimejku. I tak, drobne poprawki są zawsze mile widziane, bo pewnych rzeczy nie powinno się przenosić 1:1. Tutaj po prostu odrobinę przesadzono. Idealny byłyby właśnie wybór poziomu trudności, ale pomogłoby to głównie w walce, choć i zdarzały się produkcje które miały regulowany poziom trudności zagadek. 
    • Mafia: The Old Country skończona. Wyszło 9h, trochę mało. Gra mocno liniowa ale grało się przyjemnie. W ramach abonamentu może być, bo kasy to trochę szkoda. Teraz przerwa do czasu GTA VI. Może zagram w The Midnight Walk, gra jest krótka a do GTA jeszcze trochę czasu.
    • Kopiuję dane, odepnę go i zobaczymy chociaż znając "szczęście" to nie będzie to
    • Wydaje mi się i jestem niemal pewien, że GTA 6 również będzie w bardzo dużym stopniu oskryptowane, a to chociażby dlatego, że według mnie te produkcje są zazwyczaj takim doświadczeniem filmowym. Wszystkie scenki są wyreżyserowane tak, jakbyśmy oglądali jakiś film gangsterski, kryminalny film akcji. Także narzekanie tutaj, że gra jest oskryptowana, no nie wiem, czy jest na miejscu i powinniśmy się tego spodziewać, że będzie w dużym stopniu oskryptowana. Co nie zmienia faktu, że jeśli będzie tego za dużo, no to tak, będzie to zabierać fun z gry. Tak jak tutaj ludzie mówią z tym auto-aimem, że gra się będzie grała sama. Ma to też sens, tylko nie zapominajmy, że jest to według mnie, to będzie w 100% cinematic experience.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}