Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pisze to osoba, która pierwsza w temacie się do czata o pomoc zwróciła, a jak ją wytłumaczył, to teraz czat zły :wariat:. Nie wspominając o tym, że nie potrafisz odróżnić poprawnych od niepoprawnych odpowiedzi %-)

inny sposób to taki, który podaje więcej danych zgodnych z twoimi teoriami, a wtedy są one szybko wyjaśniane. 

Edytowane przez SylwesterI.
  • Upvote 1
Opublikowano
@marko Tu się zgadzamy: „napęd” sam z siebie nie skraca awaryjnego 100→0. Decydują μ/opony i rozkład nacisków; napęd wpływa pośrednio (masa, CoG, bias, kalibracja ABS/ESC), a w EV/HEV regen to zwykle ~0.2–0.3 g i przy ABS jest wygaszana. E‑4orce/torque‑vectoring poprawia stabilność i termikę hamulców przy lżejszym zwalnianiu, ale cudów w dystansie nie zrobi. Aero zaczyna coś wnosić dopiero wyżej (130–160+); przy 100 to detal — i na tym zamykam temat w tym wątku.

gpt-5-2025-08-07

  • Thanks 1
Opublikowano

w duserze nie ma systemów bezpieczeństwa, o których piszesz, mało tego wymiar opony pobrałeś z kalkulatora, conti AS2 średnicę zewnętrzną mają większą od tego co podaje kalkulator i mieści się w przedziale -2%, bagażniki wyjaśnił czat, bo wiele osób nie ma pojęcia jak widać o rozkładzie masy, i koronny argument DMC, zapakuj sobie do auta cegieł do max dmc, zrób wypadek i zobacz czy to było bezpieczne :E

Powszechne przypadki znane już od podstawówki, uczenie się bezmyślnego kucia regułek na pamięć, a potem zdziwienie, że do realu nie pasują, wiara w to że na homologowanych łysych oponach komputery uratują delikwenta.

Jak to czat napisał, w razie wypadku lament "ale to auto nie zahamowało"

  • Upvote 1
Opublikowano
7 minut temu, Krzysiak napisał(a):

Sam po tym wyjaśnianiu obnażyłeś głupotę tego czatu i ciągle go podajesz za wyznacznik 😅😂

Nie potrafisz odsiać informacji prawdziwych od błędnych.

Nawet ja pomylisz się i powiesz w poniedziałek, że już jest wtorek, to nie przekreśla to wszystkiego, co stwierdziłeś w życiu, ale wiadomo, jak fakty nie pasują... , to gorzej dla faktów 

Opublikowano
2 minuty temu, SylwesterI. napisał(a):

w duserze nie ma systemów bezpieczeństwa, o których piszesz, mało tego wymiar opony pobrałeś z kalkulatora, conti AS2 średnicę zewnętrzną mają większą od tego co podaje kalkulator i mieści się w przedziale -2%, bagażniki wyjaśnił czat, bo wiele osób nie ma pojęcia jak widać o rozkładzie masy, i koronny argument DMC, zapakuj sobie do auta cegieł do max dmc, zrób wypadek i zobacz czy to było bezpieczne :E

Powszechne przypadki znane już od podstawówki, uczenie się bezmyślnego kucia regułek na pamięć, a potem zdziwienie, że do realu nie pasują, wiara w to że na homologowanych łysych oponach komputery uratują delikwenta.

Jak to czat napisał, w razie wypadku lament "ale to auto nie zahamowało"

Nikt tutaj nie proponował żadnych łysych opon. Zmyślasz, żeby wybielić swoje nieodpowiedzialne dokonania

;) 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, marko napisał(a):

mógłbym tak jechać 100kmh z przyczepką i byłoby ok. A że jadę z bagażnikiem dachowym i odstępem co najmniej 100metrów... To niebezpieczne!

Czytanie ze zrozumieniem stwarza problemy. Sedno rozmowy dotyczyło obniżenia bezpieczeństwa w źle zapakowanym aucie (rozkład masy) do max dostępnych limitów prędkości, czat wyjaśnił również że jest to mniej bezpieczne, bo takie auto ma pogorszone właściwości manewrowe + inne wyjaśnienia, vs wiara "komputer mnie ocali" 

ps.

Zaraz się dowiemy, że jeździsz z odstępem 10km

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
Teraz, SylwesterI. napisał(a):

Czytanie ze zrozumieniem stwarza problemy. Sedno rozmowy dotyczyło obniżenia bezpieczeństwa w źle zapakowanym aucie (rozkład masy) do max dostępnych limitów prędkości, czat wyjaśnił również że jest to mniej bezpieczne, bo takie auto ma pogorszone właściwości manewrowe + inne wyjaśnienia, vs wiara "komputer mnie ocali" 

Nikt nie zrobił założenia „komputer mnie ocali”. 
 

to sobie całkiem zmyśliłeś, jak wiele innych bardzo głupich tez. 

Opublikowano
1 minutę temu, marko napisał(a):

no właśnie. Nijak ma się to do Twoich 90/10%

Ani twoich, to bezpieczne, bo dmc %-), ale ogólnie stwierdził, że mniej bezpieczne, niż jak byś lepiej poukładał graty i obniżył prędkość

Teraz, marko napisał(a):

a w którym miejscu to auto jest źle zapakowane? Byłoby źle zapakowane, jakbym na hak o udźwigu 75kg wsadził bagażnik rowerowy o wadze 90kg, podobnie z dachem. Tak samo byłoby źle zapakowane, jakbym przekroczył DMC, co oznacza, że zawieszenie / hamulce / koła / systemy bezpieczeństwa nie są przewidziane do takiej masy.

Bezmyślnie patrzysz w tabelki, dmc pozwala ci na zapakowanie kilkuset kg cegieł do auta, a ty dalej nie rozumiesz, że to w razie wypadku jest to bardziej niebezpieczne.

Ślepo patrząc na przepisy "bo homologacja" zgadzasz się, z tym że łyse opony są bezpieczne, bo są homologowane, a moje nie są bezpieczne %-)

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
27 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

Nie potrafisz odsiać informacji prawdziwych od błędnych.

Nawet ja pomylisz się i powiesz w poniedziałek, że już jest wtorek, to nie przekreśla to wszystkiego, co stwierdziłeś w życiu, ale wiadomo, jak fakty nie pasują... , to gorzej dla faktów 

Tylko on nic nowego nikomu nie wyjaśnił 😅😆 Ciągle nie rozumiesz, że tu każdy wie iż załadowane auto będzie gorzej hamować niż gdy jedzie na pusto i tego nie trzeba wyjaśniać. Przydupczyłeś się do tego że 130 jest niebezpieczne, a to jest bzdura przy zachowaniu odpowiedniej odległości...nie 10m za autobusem przy 100 😅😆

 

Już ci kiedyś napisałem, przyjdzie ktoś, przydupczy się do ciebie że 100 jest niebezpieczne i poprosi gpt o policzenie dla 80. Też uznasz że czat cię wyjaśnił? Bo oczywistym jest że wyjdzie iż 80 bezpieczniejsze od 100.

Edytowane przez Krzysiak
  • Upvote 1
Opublikowano
W dniu 5.09.2025 o 14:24, GordonLameman napisał(a):

To jest po prostu instrument finansowy - nie ma nic wspólnego ze zdolnością finansową. :) 

To ma sens jak możesz wliczyć w koszty i masz JDG, bez JDG albo na skali/liniowym to jednak taniej kupić używkę za gotówkę :E Tylko problem w tym, że coraz mniej porządnych używek jest. 

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, bergercs napisał(a):

I mam pytanie: 

IMG_20250722_180802092.thumb.jpg.422414355ee6c436cd1af6708c065814.jpg.fcfa038cca6438e6ae9499c2933fa689.jpg

To na dachu to spoiler? Bo chyba nie jakiś element zwiększający masę jak, nie wiem, bagażnik???

Zdziwię cię, to jest bagażnik, załadowany do max 20-25 kg. co daje łączną masę 2x mniejszą od 100kg na dachu (nie wspominając o +100kg na haku), prowadzenie połączone ze zdrowym rozsądkiem, czyli max dozwolona prędkość =/= prędkość, z którą się poruszam w takim wypadku.

Edytowane przez SylwesterI.
Opublikowano
3 minuty temu, Krzysiak napisał(a):

tu każdy wie iż załadowane auto będzie gorzej hamować niż gdy jedzie na pusto i tego nie trzeba wyjaśniać. Przydupczyłeś się do tego że 130 jest niebezpieczne, a to jest bzdura przy zachowaniu odpowiedniej odległości...

z tego co widze to nie kazdy wie i dlatego dyskusja sie nie konczy bo zdania sa rozbiezne, sam widzisz "bzdure" ktora nie musi byc bzdura,

 

odleglosc nie zawsze wystarczy, dlatego tir nie ma pozwolenia na 130 jak przed nim jest 1km pustki

 

4 minuty temu, galakty napisał(a):

To ma sens jak możesz wliczyć w koszty i masz JDG, bez JDG albo na skali/liniowym to jednak taniej kupić używkę za gotówkę :E Tylko problem w tym, że coraz mniej porządnych używek jest. 

za gotowke rzadko sie oplaca bo ta gotowka przestaje pracowac a leasing sa dosyc nisko oprocentowane,

 

co wiecej, producenci nie lubia obnizac cen i dlatego czesto dorzucaja leasing 0% (czyli realnie rabat) ale tego rabatu nie chca przelozyc na obnizke ceny a leasing 0% to trzeba po prostu brac, niezaleznie od typu rozliczania

 

na koniec wchodzi jeszcze jeden rzadki element - kapitan PANSTWO - ktory sprawia ze czasami nowka wychodzi lepiej od uzywki, nawet jak robisz na uop i bierzesz leasing XD kapitan panstwo i doplaty (EV)

Opublikowano
2 minuty temu, kubikolos napisał(a):

 

odleglosc nie zawsze wystarczy, dlatego tir nie ma pozwolenia na 130 jak przed nim jest 1km pustki

U nas nie ma, są kraje gdzie może grubo ponad 100 jechać ;)

 

Przecież jadąc 130 po autostradzie @markonie łamie żadnego przepisu ;)

  • Upvote 1
Opublikowano
11 minut temu, marko napisał(a):

Oczywiście, że jest sens, ale nie w Polsce

Mnie nie obchodzi poza Polską :E 

 

4 minuty temu, kubikolos napisał(a):

za gotowke rzadko sie oplaca bo ta gotowka przestaje pracowac a leasing sa dosyc nisko oprocentowane,

NOWE, a ja mówię używane. Wolę 50k używkę w gotówce, niż salon w leasing z 120k gdzie nie mam JDG ani nie generuję kosztów (w IT i tak bym miał ryczałt więc 50% VAT nie zbawia totalnie).

Jak ktoś musi mieć salon to tak, gotówka się nie opłaca. 

  • Upvote 1
Opublikowano
Teraz, Krzysiak napisał(a):

U nas nie ma, są kraje gdzie może grubo ponad 100 jechać ;)

 

Przecież jadąc 130 po autostradzie @markonie łamie żadnego przepisu ;)

Ty się śmiałeś z tłumaczenia, że w Niemczech można a u nas nie? %-)

1 minutę temu, marko napisał(a):

Jak miliony innych kierowców :E

 

Którzy tworzą miliony wypadków %-)

Jedzmy ... miliardy much nie mogą się mylić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...