Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
14 godzin temu, AndrzejTrg napisał(a):

W klasztorach i podobnych instytucjach to przecież norma :P więc co w tym dziwnego?

Jakby w KCD2 wcisnęli jakis watek gejowski dwoch opatów to nic w tym zlego by nie było bo w tamtych czasach to normalka, albo jakis watek lesbijek na podobe Wampirzycy z Transylwani tez byl by ok albo mroczny sadystyczne gejowski watek na podobe akcji jakie odwalał Gilles de Rais :E

  • Like 2
Opublikowano
2 godziny temu, Wu70 napisał(a):

I słusznie, praktyka pokazała że tylko zdecydowana reakcja coś daje.

Niby tak, ale tutaj nie ma absolutnie żadnej pewności, czy nie jest przesadzona, ba, istnieje ogromne prawdopodobieństwo, że jest.

Opublikowano

Rzuciła wam się może w oczy gdzieś wersja pudełkowa PC w cenie zbliżonej do tej ze Steam? Z jakiegoś powodu PS5 i Xbox pudełkowe mają normalną cenę, a PC jest za 300zł, mimo że na Steam jest za 250zł. :( 

Chciałem znów wrócić do kolekcjonowania pudełek, nawet jeśli dziś nie ma to już zbytnio sensu, bo do środka dają klucze na Steam a nie płyty. Ale 50zł więcej raczej nie będę wykładać.

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Tomek_ITH napisał(a):

Na instant gaming gold jest za 238zł. Warto stamtąd brać?

Tylko pytanie czy nie doliczy ci jakiś tam podatków. Nie pamiętam, na której stronie oglądałem taką super ofertę jednak gdy to trafiło do koszyka to nagle stało się to średnio opłacalne właśnie po doliczeniu Vat-u.

Opublikowano (edytowane)

No to się sprawdza przed płatnością.

 

Ogólnie na Cdkeys jest za ~243zeta gold. Nic nie doliczają.

Ale ja no-preorders :E Jak będzie ok to kupię po premierze czy kilka dni po.

Edytowane przez lukadd
  • Upvote 1
Opublikowano
56 minut temu, voltq napisał(a):

Wszystkie dlc daje gold i zestaw jakiegoś tam myśliwego 

Wszystkie czyli nic bo nawet nie wiadomo jakie mają być ani kiedy 

1 godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

Ogólnie Gold nie daje wcześniejszego grania i nie ma po co go brać.

Zbroja dla konia :E

  • Haha 1
Opublikowano
40 minut temu, lukadd napisał(a):

No to się sprawdza przed płatnością.

 

Ogólnie na Cdkeys jest za ~243zeta gold. Nic nie doliczają.

Ale ja no-preorders :E Jak będzie ok to kupię po premierze czy kilka dni po.

Potwierdzam wczoraj zakupiłem, klasycznie kod przesłany będzie na premierę, czyli bez preloadu, jesli takowy będzie

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
50 minut temu, Tomek_ITH napisał(a):

Wrażenia z ppe.

Bardzo pozytywne, gość pisze, że to jeden z najlepszych RPG ostatnich lat

https://www.ppe.pl/publicystyka/361578/pogralem-w-kingdom-come-deliverance-30-godzin-skonczylem-dopiero-prolog.html

 

Ten sam autor próbował możliwie łagodnie ocenić Veilguard, cytując z recenzji po 100%:

Spoiler

"Szczerze powiedziawszy - w Dragon Age The Veilguard bawiłem się dobrze. Od około połowy opowieści wkradało się stopniowe przejedzenie materiału, szczególnie przez zbyt małą rotację wrogów czy zwykłe questy, które skupiały się szczególnie na pojedynkach. Z drugiej strony wynagradzały ten wysiłek misje towarzyszy, które stały na naprawdę wysokim poziomie. A dokładniej mówiąc - ich otoczka. To, jak bohaterowie wchodzili ze sobą w interakcję w Latarni, gdy się nie zgadzali lub wręcz przeciwnie, było piękne i naprawdę mogliśmy się poczuć jak prawdziwy lider drużyny mającej zaraz ruszyć na misję samobójczą.
 

Nie jest to najlepsza gra BioWare, ba, daleko jej do niej. Jednakże nie żałuję tych 80 godzin, przy tym cieszy powrót BioWare, ich formuła związana z naciskiem na kompanów czy półotwartego świata pełnego aktywności wciąż jest pożądana, co widać po licznych reakcjach społeczności na ten tytuł - również tych skupiających się na postaci Taash, której zagwozdki o to, jaką płeć wybierze, są - powiedzmy sobie szczerze - idiotyczne. Mam nadzieję, że doczekamy się nowego Mass Effecta, przy którym BioWare rzeczywiście powróci na szczyt."


Poczeka się parę tygodni i okaże jak z tym będzie. Właśnie znów widziałem fragment Ogniem i Mieczem, więc jestem ciekaw czy będą sceny nabijania ludzi na pal :E 
Jeśli mieliby jaja sięgające do ziemi to powinni zrobić scenę, jak nabijają jakiegoś heretyka geja na pal, z tekstem "Lubisz w dupę? To mamy coś dla ciebie". Co by oddało brutalność tamtych lat... Choć nie wiem czy Czesi byli tak tolerancyjni jak Polacy w tamtym czasie, więc może u nich też obeszło się bez ognisk z wiedźm.

Branża zapomniała, że pokazanie danych zachowań i brutalności nie jest poparciem dla tych zjawisk, lecz daje możliwość pokazania danych sytuacji i reakcji. Ooo, jakoś w pierwszym wiedźminie chcieli spalić Abigail i można było wybrać co zrobić.

Edytowane przez musichunter1x
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, musichunter1x napisał(a):

Ponoć gdzieś na polskiej komendzie jakieś RPG było tak dobre, że rozerwało pół posterunku :E 

I to jest właśnie przykład przedpremierowej recenzji! Czytasz, że roz... pół posterunku, a potem się okazuje, że urwało ledwie kawałek stropu między piętrami i ciecia w kanciapie trochę gipsem obsypało. Remember, no preorders! :E 

Edytowane przez Zas
  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Element Wojny napisał(a):

Większość recenzentów która gra w KCD2 pisze same ochy i achy, ale jak pisał kolega wyżej, podobnie pisali o Veilguardzie, więc poziom wiarygodności bliski zera.

Niemniej jednak wierzę, że będzie dobrze. 

Mieli wycieczkę do Czech to co innegno mają pisać?;)

Edytowane przez ODIN85
  • Like 2
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...